Dodaj do ulubionych

Borneo 1834 nastepnym exportem Lutensa?

07.03.08, 19:27
Plotki na basenotes i makeupalley glosza, ze nastepna limitowana
edycja eksportowa SL (po zeszlorocznym Chene) bedzie Borneo 1834-
jeden z nowszych zapachow Lutensa- mocno paczulowo-czekoladowa
kompozycja.
Za tydzien powinienem zweryfikowac ostatecznie ta informacje, a
premiera zapewne odbedzie sie jak zwykle ok. pazdziernika.
Obserwuj wątek
    • miriam_73 Re: Borneo 1834 nastepnym exportem Lutensa? 07.03.08, 23:56
      Buuu, to po co ja się tłukłam aż do Paryża ;-))) żeby specjalnie to kupić...

      A tak poważnie, cudny zapach, ale ja jestem "paczulowcem" i po prostu uwielbiam
      ten zapach. Dziś zresztą akurat nim pachnę.
    • jollinka Re: Borneo 1834 nastepnym exportem Lutensa? 10.03.08, 22:38
      bosz! wreszcie doczekam sie na mojego najukochanszego lutensa i moze
      nawet juz w polsce bedzie mozna go kupic /mysle o douglasie ze
      wreszcie sie postara i nie bedzie trzeba do berlina gonic/ jam tez
      paczulowiec :P
    • izajasz53 Re: Borneo 1834 nastepnym exportem Lutensa? 14.03.08, 20:56
      Łomatko, nie może być. Mój Signature już nie pałacowy. Modły zostały wysłuchane
      - mam nadzieje, że będzie łatwiej dostępny w Polsce i w praktyczniejszej
      butelce, bo te pałacówki design mają świetny, ale potrafią wykończyć w
      praktyce...;-).
      • forevermore79 Re: Borneo 1834 nastepnym exportem Lutensa? 15.03.08, 10:24
        Ciesze się, że i Ty go lubisz- tak w ogóle witam na forum, bo
        wcześniej nie było okazji :-)
        A ja moge oficjalnie potwierdzić po rozmowie z zagr.
        przedstawicielem Shiseido, ze Borneo faktycznie będzie kolejnym
        limitowanym exportem dostępnym jesienią- jeśli nawet jeszcze nie u
        nas, to i tak w Niemczech, czy Anglii będzie bez problemu.
        Prócz tego w tym roku pojawi się jeszcze następny nowy zapach
        Lutensa- ale póki co nie ma bliższych informacji.
        • izajasz53 Re: Borneo 1834 nastepnym exportem Lutensa? 15.03.08, 11:51
          No ja także witam szanowanego Mod :-). Od dłuższego czasu was podczytuję,
          podobnie jak inne polskie i zagraniczne fora. Perfumy to moja fascynacja i po
          części sposób na życie.
          Jeśli chodzi o Borneo 1834, to wszystko zaczęło sie kilka lat temu od
          zauroczenia A menen. Używałem go dość długo, zresztą i teraz gości na mojej
          półce. Ale szukałem czegoś bardziej paczulowego, ziemistego i troszkę lepiej
          zbalansowanego na mojej skórze (w Amenie odstaje trochę ziołowa kolendra). I
          trafiłem na Borneo 1834, to już będzie ze dwa lata. Nie rozstaję sie z nim, jest
          moim Signature. Na długo zapewne.
          • forevermore79 Re: Borneo 1834 nastepnym exportem Lutensa? 15.03.08, 12:00
            Amen był za to moim signature scent- i zreszą jest po dziś- cała
            linia stoi na półce i czasem do niej wracam, o ile nie jestem w
            fazie ambry, skóry, czy kadzidła. Borneo 1834 testowałem tylko z
            dekantów, nie miałem jeszcze pełnego flakonu, z ziemnistej, bardziej
            wytrawnej paczuli wybrałem za to L'Instanta PH EdP Extreme.
            Zobaczymy jak spisze się Amen Pure Coffee, ma zagranicą bardzo dobre
            recenzje- to ma być esencja Amena- bez ziół i nadmiernej słodyczy.
            • izajasz53 Re: Borneo 1834 nastepnym exportem Lutensa? 15.03.08, 18:11
              Ten kawowy Amen też mnie ciekawi, lubię kawę w perfumach, super na mnie pracują
              Inside Trussardi i New Harlem Bonda. Do tego nutka paczuli i odrobinka czekolady
              (można zapomnieć o lawendzie, kolendrze i innych zielskach)i może być super.
              Tylko właśnie czym Cresp (o ile to on jest kreatorem tej kompozycji) ją
              odsłodzi...;-)? I czy będzie on w regularnej sprzedaży czy jako limitowanka?
              • forevermore79 Re: Borneo 1834 nastepnym exportem Lutensa? 15.03.08, 18:31
                Bedzie edycja limitowana- z mozliwoscia poznania zapachu juz przez
                potarcie pudelka.
                Nosami sa Christine Nagel oraz Jacques Huclier- tworca pierwszego
                Amena, a takze i BMena oraz IceMena.
                Tutaj polecam osobny watek na FoP oraz recenzje Burra:
                themoment.blogs.nytimes.com/2008/02/28/scent-notes-angel-men-pure-coffee-by-thierry-mugler/#more-507
                i wrazenia uzytkownikow basenotes:
                community.basenotes.net/showthread.php?t=207259
                • izajasz53 Re: Borneo 1834 nastepnym exportem Lutensa? 16.03.08, 15:00
                  Dzięki za linki, wszystko wyczytałem. Ale już uciekam na właściwy wątek, bo
                  tutaj się zaraz ogromniasty OT zrobi.
    • forevermore79 Re: Borneo 1834 nastepnym exportem Lutensa? 04.07.08, 11:41
      Widzialem mat. reklamowe- i faktycznie zapach bedzie mozna kupic
      jeszcze w tym roku jako limitowany eksport, oczywiscie we flakonie
      spray/splash 50ml.
      Feminite du Bois wylansowany ponownie pod nazwiskiem Lutensa raczej
      poczeka do zimy/wczesnej wiosny. A moj znajomy zachwyca sie Serge
      Noire poki co.
      • elve Re: Borneo 1834 nastepnym exportem Lutensa? 04.07.08, 13:03
        fantastyczne wieści, bo mój dekant wysycha w szybkim tempie.
        na Serge Noire też się zasadzam.
    • forevermore79 Juz w sprzedazy 21.08.08, 15:40
      Choc oficjalny debiut dopiero wkrotce, pojedyncze egz. trafiaja juz
      na allegro i ebay, a tradycyjne sklepy w Niemczech, czy Anglii
      dostana je juz nieco pozniej.
      Zdjecie eksportowej wersji:
      cgi.ebay.co.uk/ws/eBayISAPI.dll?ViewItem&item=190240950979
      • elve Re: Juz w sprzedazy 21.08.08, 18:10
        pierwsze koty za płoty - na allegro już było.
        • forevermore79 Re: Juz w sprzedazy 21.08.08, 18:13
          Tak jak napisalem- wiemy, ze bylo i tez wiemy, ze trafilo w dobre
          rece. A ja nie wiem, czy kupowac borneo w Londynie, czy nie-
          wszystko zalezy, czy Serge Noire faktycznie okaze sie takim fiaskiem.
          • anniehall78 Re: Juz w sprzedazy 21.08.08, 18:29
            E tam. "Moim" Serżem się nie przejmujcie. Ja nie mam szczęścia do marki SL. Choć
            zakup w ciemno zdecydowanie odradzam.
            Choć z drugiej strony - jest tyle pięknych kadzideł, że nie warto nad nim płakać :)

            Ale o Borneo będę zawsze dobrze śpiewać i namawiać.
    • jollinka Re: Borneo 1834 nastepnym exportem Lutensa? 25.08.08, 13:47
      czy ktos wie moze czy w londynie mozna juz kupic borneo? bo wyslalam
      po niego kolezanke...
      • forevermore79 Re: Borneo 1834 nastepnym exportem Lutensa? 25.08.08, 23:28
        borneo w londynie od pazdziernika dopiero- w harrodsie, liberty,
        selfridges i les senteurs.
    • jollinka ;((( 09.09.08, 11:52
      kolezanka juz wrocila oczywiscie bez Borneo :((( czy gdzies juz jest
      w sprzedazy bo nie wiem gdzie mam wyslac umyslnego ;)
      • forevermore79 Re: ;((( 10.09.08, 10:09
        U nas- listopad, Niemcy, Anglia- pazdziernik, Hiszpania- koniec
        wrzesnia. A poki co pojedyncze egz. na allegro/ebay, tak to mniej
        wiecej wyglada :-)
        • fa25 Re: U nas? 10.09.08, 19:53
          U nas ? W kraju nad Wisłą ? Czy naprawdę doczekamy tego święta ?
          Jak na razie nikt w Douglasie o Lutensie nic konkretnego nie wie.
          • forevermore79 Re: U nas? 10.09.08, 19:58
            Tak, doczekamy- strona dystrybutora w rozsypce, ale mini info jest:
            www.avemi.com/Default.aspx?portal=1&lang=1&tid=2
            • fa25 Re: U nas? 10.09.08, 21:03
              Trudno uwierzyć..Zamykam oczy i widzę pierwszy dzień sprzedaży.
              Wnętrze Douglasa ( albo inszej perfumerii) i taka ekspozycję Lutensa
              jaka zwykła bywać w nieco bardziej rozwiniętym cywilizacyjnie
              świecie. A dookoła tłum... wyłącznie forumowiczów. Ciekawe czy
              dystrybutor oprócz bardzo oszczędnej notki na własnej stronie wpadł
              na pomysł jakiejś informacji dla mniej zorientowanych.
    • jollinka Re: Borneo 1834 nastepnym exportem Lutensa? 10.09.08, 20:55
      tak... tylko nie wiem czy nie taniej bedzie pojechac gdzies za
      granice tam kupic... znajac nasze "cenowe" realia...
      • forevermore79 Re: Borneo 1834 nastepnym exportem Lutensa? 10.09.08, 20:58
        To pytanie czysto retoryczne- na pewno bedzie do 20 % taniej, jak w
        wielu niszowych przypadkach.
    • jop Re: Borneo 1834 nastepnym exportem Lutensa? 12.11.08, 13:28
      Ma ktoś może pojęcie, czy to się ma szanse u nas pojawić?

      Żeby nie było - pytałam w krakowskim Douglasie, gdzie są Lutensy.
      Panienka chyba niespecjalnie wiedziała, o co pytam, bo otrzymałam
      odpowiedź: "Yyyy, może w grudniu, takie marki zwykle wypuszczają
      nowości w grudniu."
      • olesiam Re: Borneo 1834 nastepnym exportem Lutensa? 12.11.08, 13:41
        Spróbuj może zadzwonic do dystrybutora, bedzie pewne info.Lutensem i
        dystrybucja w Douglasach zajmuje sie Tatiana.
        Avemi Sp. z o.o.
        Tel.: +48 (22) 618 53 47
        Pozdrawiam
        O.

      • forevermore79 Re: Borneo 1834 nastepnym exportem Lutensa? 12.11.08, 22:59
        W Anglii jest juz w wybranych perfumeriach, a pozostale dostana go w
        drugiej polowie listopada, wiec, mysle, ze i my mozemy go sie
        spodziewac w nastepnych tygodniach.
        Najszybciej te zimowe edycje limitowane bywaja w Niemczech i we
        Francji, rzecz jasna.
        • miriam_73 Re: Borneo 1834 nastepnym exportem Lutensa? 13.11.08, 09:17
          W Paryżu już w wielu miejscach jest, np. na standach Lutka w GL czy Printemps,
          ale juz np. na Polach w Sephorze - jeszcze nie ma. Zaraz obok w Marionnaudzie -
          jest.
        • frytulek Re: Borneo 1834 nastepnym exportem Lutensa? 13.11.08, 16:16
          Dla zainteresowanych - angielska perfumeria internetowa
          escentual.co.uk ma juz Borneo w sprzedazy od kilku tygodni. Wysylaja
          tez do Polski.
    • forevermore79 "Jeszcze a propos Lutensa", autor: miriam 73 13.11.08, 17:47
      "Jesli któraś z Was przegapiła ubiegłoroczną limitowankę, czyli
      Fumerie Turque,która w zasadzie jest już nie do kupienia w
      autoryzowanych punktach, to w Pałacu mają FT jeszcze w obu opcjach,
      tzn mozna kupic "dzwonka", albo bardziej user friendly flaszkę z
      limitowanki. Panie same pytają który wariant klientka
      sobie życzy (koszt 93 EURO). Przy okazji jako przycyznek do dyskusji
      nt. Lutków z serii pałacowej -potestowałam trochę zapachów znanych
      mi wcześniej z wosku - róznice są i to momentami całkiem spore.
      Encenses et Lavande - za duzo lawendy, za mało kadzidła niestety. By
      nie powiedziec, że na mojej skórze zupełnie go nie czułam.
      Musc Kublai Khan - cuuuudo, choć rozwijka się baaardzo specyficznie.
      Faktycznie - nie radze kupowac w ciemno bez przetestowania.
      Cuir Mauresque - kolejne cudeńko, na mnie ciepły, troche piekący,
      skóra nie jest zjadliwa (nie cierpię np. zamszu w Daim Blond).
      Kwiatki - jak to kwiatki. Jak ktoś lubi poszczególne typy - pewnie
      coś dla siebie wybierze. Lasy - niestety również nie moja bajka,
      chcoiaż myslę, że moga się podobac. Na pewno oryginalne :)))
      O reszcie reflekcji perfumeryjno-podrózniczych z Paryżewa -
      wieczorkiem."
      • forevermore79 Re: "Jeszcze a propos Lutensa", autor: miriam 73 13.11.08, 17:48
        Dziekujemy za opis wizyty i czekamy na wrazenia na naszym
        perfumeryjnym blogu :-) Pozdrawiam!
    • forevermore79 Borneo 1834 juz w polskich Douglasach 26.11.08, 18:58
      Stoi spokojnie na polce (jak zwykle w przypadku edycji limitowanych-
      jasne opakowanie i czarna nalepka). Polska cena identyczna z cenami
      skoncentrowanych Lutensow- 385 zl.
      • jop Re: Borneo 1834 juz w polskich Douglasach 28.11.08, 11:34
        Jest, jest - oczywiście wczoraj pognałam i kupiłam.

        Jakie to jest piękne....
        • fa25 Re: Borneo 1834 juz w polskich Douglasach 29.11.08, 11:56
          Też pognałam ale porażająca, jak dla mnie, ilość piwnicznej paczuli
          wyleczyła mnie z pomysłu zakupu. Za to obsługa Douglasa jak zawsze
          totalnie zielona. Jedna panienka w ogóle nie wiedziała że mają
          Borneo; druga wiedziała tylko gdzie stoi ale nic o zapachu i
          usiłowała przekonać mnie do Notorious "bo to fajniejszy zapach ".
          Wrrrr !
          • jop Re: Borneo 1834 juz w polskich Douglasach 29.11.08, 12:41
            Na mnie ta paczula wyjątkowo nie jest piwniczna, wręcz przeciwnie, robi się
            sucha, wytrawna i podszyta ciemnym gorzkim kakao.

            A obsługa w Douglasie to rzeczywiście porażka, jak niedawno pytałam o Borneo to
            panna przybredzała coś o "grudniowej premierze."

            • paulinaa Re: Borneo 1834 juz w polskich Douglasach 29.11.08, 12:46
              też dziś wąchałam, na mojej skorze to też piękna czekoladowa
              paczula :)
              • ragutka Re: Borneo 1834 juz w polskich Douglasach 29.11.08, 22:17
                I ja przetestowałam dzisiaj w arkadyjskim Douglasie, niestety nieco
                zawiedziona jestem.
                Nieco , bo paczule uwielbiam ale jakos po tym zapachu spodziewałam
                sie bogactwa doznań węchowych.
                A tu znalazłam paczulę owszem ,pięknie wytrawną , suchą i
                bezpleśniową.
                Ale na mnie ten zapach jest jednolity, jak mój olejek paczulowy z
                The Body Shop .
                • jarka63 Re: Borneo 1834 juz w polskich Douglasach 01.12.08, 10:33
                  Paczula dla mnie OK, ale od czekolady mnie jak zwykle odrzuca.
    • jollinka nareszcie!!! 30.11.08, 17:43
      musze sie zatem udac... ale pewnie do beauty boutique bo licze na
      jakies gratisowe probki - czy ktos wie czy w douglasie daja?
      • rawita7 Re: nareszcie!!! 30.11.08, 19:26
        W beauty butique Borneo może będzie koło wtorku-środy. Tak mi powiedziano w
        zeszłym tygodniu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka