anucha.pl
10.09.09, 02:03
mam problem. kupilam kilka przedmiotow na laczna kwote ok 150zl u pewnego
pana. ten pan wrzucil wszystko luzem BEZ ZADNEGO (nigdy czegos takiego na
allegro nie wiedzialam) zabezpieczenia. efekt taki ze jeden przedmiot zostal
uszkodzony (a ja specjalnie zaplacilam za kuriera). moj blad ze nie kazalam
kurierowi czekac na otwarice paczki (choc z zewnatrz wszystko bylo ok).
napisalam do sprzedajacego ze towar byl wrzucony luzem, zrobilam tez zdjecia.
pan okazal sie beszczelnym chamem ktory umyl rece. wiem ze nie mam papierka od
kuriera i formalnie sprzedajacy ma racje. z reszta kto mu to udowodni ze towar
byl goly i wrzucony jak leci do pudelka. denerwuje mnie jedna kwestia ta cala
bezsilnosc na tych wszystkich palantow i najbardziej denerwujace jest to ze
jak wystawie negatywny komentarz to on bedzie mial racje (napisze ze nie ma
protokolu)a moze wyklocanie sie o opakowanie bedzie niestotne. poza tym ten
pan jest (czytajac dokladnie na inne komentarze - 20 000tys pkt. karze sie
swoim kupujacym leczyc na glowe, kiedy ten pisze ze sprzedajacy pomylil
kolory). uprzedze odp-kupilam bo byla to jedyna osoba ktora miala taki
przedmiot. najbardziej irytuje mnie to ze ja wystawie negatywa ktory tak mu
nie zaszkodzi jak mi, bo ja mam male i czyste konto. poza tym wkurzajace jest
to ze wlasnie takie d.... wykorzystuja to ze ludzie boja sie dawac negatywy
zeby nie dostac zwrotnego.
ps. kiedy spotykam sie z takim chamstwem moja ogolna radosc z zycia podupada i
przestaje wierzyc w ludzi :/