czerwony_koralik
10.09.09, 11:24
Mieszkam tu krótko i jestem sama jak pies.Tzn mam małża i dziecię i
na tym kończy się krąg znajomych w tym
mieście.AA..zapomniałam,jeszcze pani z osiedlowego sklepiku:)
Szukam fajnych dziewczyn po 30-ce,pozytywnych,z dystansem do siebie
i świata.Takich na wspólną kawkę i na zakupy,ale i do
przeanalizowania sytuacji gospodarczej w Peru oraz twórczości
Mrożka.Reszta nie ma znaczenia,wyjdzie w praniu.Pozdrawiam.