Dodaj do ulubionych

mialam 14 facetow

IP: *.gazeta.pl 16.07.01, 17:29

Spodziewam sie, ze forum KOBIETA czytaja takze mezczyzni, to dobrze, bo to post takze do nich.
Mam 29 lat i dotychczas zaliczylam (lub mialam na dluzej) 14 facetow. Od razu zaznaczam, ze jestem
zwykla dziewczyna, ktora nie daje komu popadnie, po prostu, kiedy chce, ide z chlopakiem do lozka.
Nic na sile.

Dlaczego o tym pisze? - ostatnio na spotkaniu klasowym dziewczyny sie troche upily i zaczely
opowiadac o swoich podbojach. Zadna jednak nie miala wiecej niz siedmiu facetow, a wiekszosc
najwyzej trzech. Troche sie przestraszylam o swoja tzw. �opinie�. Nie wydaje mi sie, bym sie
puszczala, po prostu lubie to i robie, kiedy mam chec.
A moze jest inaczej. Ciekawa jestem opini facetow i dziewczyn.
Obserwuj wątek
    • mario2 Re: mialam 14 facetow 16.07.01, 17:50
      Nie martw sie- przed Toba jeszcze dlugie lata zycia wiec na pewno zaliczysz ich
      wiecej.
      A tak powaznie. Jestes wolnym czlowiekiem. Robisz co chcesz i z kim chcesz.
      Jestes Pania swojej woli i postepowania. Korzystasz z zycia i jego urokow. To
      sie chwali. Nie reaguj tez na zawodzenie zawodowych dewotek, ktore niebawem
      pojawi sie jako komentarze do Twojego postu. Te baby tez by tego chcialy, lecz
      nie potrafia sie do tego przyznac.
      Pozdrawiam
      Mario
      • Gość: trin Re: mialam 14 facetow IP: *.chello.pl 16.07.01, 18:02
        mario2 napisał(a):

        > Nie martw sie- przed Toba jeszcze dlugie lata zycia wiec na pewno zaliczysz ich
        >
        > wiecej.
        > A tak powaznie. Jestes wolnym czlowiekiem. Robisz co chcesz i z kim chcesz.
        > Jestes Pania swojej woli i postepowania. Korzystasz z zycia i jego urokow. To
        > sie chwali. Nie reaguj tez na zawodzenie zawodowych dewotek, ktore niebawem
        > pojawi sie jako komentarze do Twojego postu. Te baby tez by tego chcialy, lecz
        > nie potrafia sie do tego przyznac.
        > Pozdrawiam
        > Mario

        Wspaniale!!! Jak cudownie nie tylko wiesz, co kto napisze, ale i dlaczego!
        Cokolwiek robisz - marnujesz sie. Mysle, ze z takim talentem, to kariere w TV
        masz w kieszeni: "Mario czyta twoje najskrytsze pragnienia". Wspaniale!
        I jeszcze t nonszalancja z jaka sie wyrazasz!!! Bomba!
        • mario2 Re: mialam 14 facetow 16.07.01, 18:18
          A nie mowilem???
          Tylko teraz atak miast w Twoja strone zostal skierowany we mnie. Swietnie, to
          tylko potwierdza moja teorie o nietolerancyjnosci naszego spoleczenstwa. Ale
          niech tam. Za Twoja rada rozpoczne kariere w Telewizji niepokalanow, lub Radiu
          Maryja. Twoja codzienna obecnosc przy odbiornikach zapewni mi publike.
          Klaniam sie
          Mario
          • Gość: trin Re: mialam 14 facetow IP: *.chello.pl 16.07.01, 18:21
            mario2 napisał(a):

            > A nie mowilem???
            > Tylko teraz atak miast w Twoja strone zostal skierowany we mnie. Swietnie, to
            > tylko potwierdza moja teorie o nietolerancyjnosci naszego spoleczenstwa. Ale
            > niech tam. Za Twoja rada rozpoczne kariere w Telewizji niepokalanow, lub Radiu
            > Maryja. Twoja codzienna obecnosc przy odbiornikach zapewni mi publike.
            > Klaniam sie
            > Mario

            Jeste lepszy niz myslalam! Z mojego krociutkiego posta wyczytles ze jestem
            nietolerancyjna i sluchm RM!!! Kurcze, no! Cale zycie z soba przezylam i nie
            zauwazylam tego! Ale ze mnie fujara! Zawsze mi sie roilo w tepawym umysle, ze
            jestem nadwyraz tolerancyjna! A co do RM - coz, musze lunatykowac, bo radia na
            jawie nie slucham wcale, wiec moze nadrabiam noca...
            Dzieki za uswiadomienie mi kim jestem!
            Nietolerancyjna dewotka,
            Trin
            • mario2 Re: mialam 14 facetow 16.07.01, 18:36
              Tak - swoja tolerancje wykazalas w swoim pierwszym komentarzu. Jesli juz
              zapomnialas- moge dorzucuc do listy- sklerotyczka. A radia radze posluchac.
              Czasami jest madrzejsze niz opery mydlane- zrodlo natchnien, uniesien, mardosci
              zyciowych, oraz wyobrazen o zyciu.
              To ze nie przyznajesz sie do sluchania RM swiadczy mimo wszystko o wysokim IQ.
              Szczerze powiedziawszy - nie spodziewalem sie.
              Niskie uklony
              Mario
              • Gość: trin Re: mialam 14 facetow IP: *.chello.pl 16.07.01, 18:46
                mario2 napisał(a):

                > Tak - swoja tolerancje wykazalas w swoim pierwszym komentarzu. Jesli juz
                > zapomnialas- moge dorzucuc do listy- sklerotyczka. A radia radze posluchac.

                Coz, pamiec rzeczywiscie czasami szwankuje, ale wiesz... zawsze mozna spojrzec
                ekren wyzej, nie? :)
                Co do nietolerancji - coz, nazywanie dewotkami osob ktore uwazaja ze 14 facetow
                to duzo (jak tak nie uwazam, btw!) - to jest nietolerancja! Podczas gdy
                stwierdzenie (moze zanadto ironiczne) ze nie nalezy tak latwo oceniac motywow
                innych jakos chyba pod nia nie podchodzi. Tak mysle, moze sie i myle, ale chyba
                nie.

                > Czasami jest madrzejsze niz opery mydlane- zrodlo natchnien, uniesien, mardosci
                >
                > zyciowych, oraz wyobrazen o zyciu.

                Wiesz, nie chce tu robic listy czego slucham i ogladam a czego nie, ale akurat
                oper mydlanych tez nie ruszam.

                > To ze nie przyznajesz sie do sluchania RM swiadczy mimo wszystko o wysokim IQ.
                > Szczerze powiedziawszy - nie spodziewalem sie.

                Wiesz, znam kilka bardzo glupich osob ktore nie sluchaja tego radia i sa nawet z
                tego dumne. Znowu - zbyt szybka ocena (choc tym razem trafna :) ).
                I widzisz - nawet Ty nie wszystko przewidzisz ;)

                > Niskie uklony
                > Mario

                Odwzajemnione uklony,
                Trin
                • mario2 Re: mialam 14 facetow 16.07.01, 19:09
                  Gość portalu: trin napisał(a):

                  >
                  > Coz, pamiec rzeczywiscie czasami szwankuje, ale wiesz... zawsze mozna spojrzec
                  > ekren wyzej, nie? :)

                  Tak ale skoro czujesz sie tolerancyjna, to dlaczego rearujesz na stwierdzenie:
                  dewotka w odniesieniu do wlasnel osoby?
                  > Co do nietolerancji - coz, nazywanie dewotkami osob ktore uwazaja ze 14 facetow
                  >
                  > to duzo (jak tak nie uwazam, btw!) - to jest nietolerancja! Podczas gdy
                  > stwierdzenie (moze zanadto ironiczne) ze nie nalezy tak latwo oceniac motywow
                  > innych jakos chyba pod nia nie podchodzi. Tak mysle, moze sie i myle, ale chyba
                  >
                  > nie.

                  jestem og 12 lat poza granicami Polski i nuie wiem co to BTW
                  co do reszty daj dziewczynie sie wyzyc. Skad wiesz co przyszlosc przyniesie. A
                  swoja droga znam kobiety dla ktorych 14 w roku to normalka.
                  >
                  >
                  > Wiesz, nie chce tu robic listy czego slucham i ogladam a czego nie, ale akurat
                  > oper mydlanych tez nie ruszam.
                  >
                  Tego moglem sie spodziewac. Siedzenie przy kompie zabiera duzo czasu. Sam cos o
                  tym wiem!!1 :o))


                  >
                  > Wiesz, znam kilka bardzo glupich osob ktore nie sluchaja tego radia i sa nawet
                  > z
                  > tego dumne. Znowu - zbyt szybka ocena (choc tym razem trafna :) ). I widzisz -
                  nawet Ty nie wszystko przewidzisz ;)

                  Nic dodac nic ujac!!
                  >
                  > > Niskie uklony
                  > > Mario
                  >
                  > Odwzajemnione uklony,
                  > Trin

                  Padam prawie do stop
                  Mario

                  P.S.
                  Zaciekawil mnie tylko parosekundowy odstep w wyslaniu odpowiedzi dla Macka-
                  czyzby rzeczywiscie telepatia?

                  • Gość: trin Re: mialam 14 facetow IP: *.chello.pl 16.07.01, 19:20
                    mario2 napisał(a):
                    > Tak ale skoro czujesz sie tolerancyjna, to dlaczego rearujesz na stwierdzenie:
                    > dewotka w odniesieniu do wlasnel osoby?

                    Bynjmniej! Tylko ty mnie tak probowales podpisac!

                    > jestem og 12 lat poza granicami Polski i nuie wiem co to BTW

                    coz, jakby Ci to powiedziec zeby nie urazic (patrz, jaka jestem delikatna! :) ):
                    nie trzeba zyc w naszy pieknym kraju, by wiedziec, ze:
                    BTW = by the way = "tak przy okazji"

                    > co do reszty daj dziewczynie sie wyzyc. Skad wiesz co przyszlosc przyniesie. A
                    > swoja droga znam kobiety dla ktorych 14 w roku to normalka.

                    Tyz takowe znam, tylko sie nie chwale ;) anie nie potepiam! i nikomu nie
                    zabraniam robic co mu sie podoba. ale ja tez lubie sie wyzyc!!!

                    > Tego moglem sie spodziewac. Siedzenie przy kompie zabiera duzo czasu. Sam cos o
                    > tym wiem!!1 :o))

                    Wiesz co!!! Jak mozesz tak mnie oceniam!!! A tak sie ostatnio staram ograniczac
                    czas na kompie!!! :(((

                    > > Wiesz, znam kilka bardzo glupich osob ktore nie sluchaja tego radia i sa n
                    > awet
                    > > z
                    > > tego dumne. Znowu - zbyt szybka ocena (choc tym razem trafna :) ). I widzi
                    > sz -
                    > nawet Ty nie wszystko przewidzisz ;)
                    >
                    > Nic dodac nic ujac!!

                    No!!! (tzn. "no", nie "nou" :) )

                    > > > Niskie uklony
                    > > > Mario
                    > >
                    > > Odwzajemnione uklony,
                    > > Trin
                    >
                    > Padam prawie do stop
                    > Mario

                    Nie, nizej padac nie bede! :)
                    Trin

                    > P.S.
                    > Zaciekawil mnie tylko parosekundowy odstep w wyslaniu odpowiedzi dla Macka-
                    > czyzby rzeczywiscie telepatia?
                    >

                    coz, ten portal chyba nie pozwala na rownoczesne przeslanie wiadomosci, wiec
                    odstep byc musial... :)
                    • mario2 Re: mialam 14 facetow- do Trin- 16.07.01, 19:31
                      podtrzymuje swoja propozycje z 19.30, bo teraz juz naprawde musialbym
                      coponiektorych zgorszyc
              • Gość: Maciek do Mario i Trin IP: 217.168.129.* 16.07.01, 18:46
                Myślę, że to się zdarza na większości forów (?) ale tutaj zdarzyło się
                wyjątkowo szybko: pyskówka. Bardzo proszę nie tylko tę dwójkę ale wszystkich:
                zanim odpowiesz - pomyśl, a przede wszystkim przeczytaj pytanie.
                I zasada moim zdaniem podstawowa: Jak nie masz nic do powiedzenia - milcz.

                Maciek
                • Gość: trin Re: do Mario i Trin IP: *.chello.pl 16.07.01, 18:54
                  Gość portalu: Maciek napisał(a):

                  > Myślę, że to się zdarza na większości forów (?) ale tutaj zdarzyło się
                  > wyjątkowo szybko: pyskówka. Bardzo proszę nie tylko tę dwójkę ale wszystkich:
                  > zanim odpowiesz - pomyśl, a przede wszystkim przeczytaj pytanie.
                  > I zasada moim zdaniem podstawowa: Jak nie masz nic do powiedzenia - milcz.
                  >
                  > Maciek

                  Szkoda, ze nie stosujesz sie do wlasnych zasad!
                  Nie wiem czy wiesz co to znaczy WOLNE FORUM. Tu nie ma moderatora
                  sprawdzajacego "poprawnosc" postow. Piszemy na co mamy ochote - ty tez.
                  Nie chcesz czytac - nie czytaj. Ale pozwol pisac, na milosc boska!
                  Pozdrowanienia od milosniczki wolnosci slowa :)
                  Trin
                  • mario2 Re: do Trin 16.07.01, 18:57
                    hihi - telepatia?
                    • Gość: trin Re: do Trin IP: *.chello.pl 16.07.01, 18:59
                      hihi! :))))))))))))))))))
                • mario2 Re: do Macka 16.07.01, 18:55
                  Macku- wiec dlaczego Ty nie milczysz. Przeciez w zadanym temacie nie
                  wypowiedziales sie nawet slowkiem. Twoja arbitralnosc jest dobijajaca. Zauwaz,
                  ze ja wypowiedzialem sie w temacie (1 post)- reszta jest pochodna li tylko
                  odpowiedzi na posty adwersarki. I nie pouczaj co kto ma , czy nie ma mowic na
                  publicznym forum! Cenzura zostala juz zlikwidowana.
                  A tak w nawiasie powiem Ci ze niewyslowiona przyjemnosc sprawia mi wymiana zdan
                  z Trin. Nie codziennie spotyka sie adwersarza reagujacego tak nieoczekiwanie
                  jak ona- za to jej czesc.
                  Wiec jesli naprawde nie masz nic do powiedzenia- zastosuj sie do swojej rady i
                  zamilcz. Lub nie czytaj naszych postow- to tez nie jest obowiazkowe.
                  Mario
                  • Gość: trin do Mario IP: *.chello.pl 16.07.01, 18:59
                    mario2 napisał(a):

                    > Twoja arbitralnosc jest dobijajaca. Zauwaz,
                    > I nie pouczaj co kto ma , czy nie ma mowic na
                    > publicznym forum! Cenzura zostala juz zlikwidowana.

                    Coz, wiesz, to tak jakby ladnie odnosi sie tez do Ciebie i Twego 1st posta! :)))
                    Wiesz, ta arbitralnosc pogladow, pouczanie innych, mowienie im co maja
                    pisac/myslec - to wszystko tam siedzialo!!!
                    A pozatem - lubie sie czepiac! :)

                    > A tak w nawiasie powiem Ci ze niewyslowiona przyjemnosc sprawia mi wymiana zdan
                    >
                    > z Trin. Nie codziennie spotyka sie adwersarza reagujacego tak nieoczekiwanie
                    > jak ona- za to jej czesc.

                    Oh! zaczerwienilam sie z zazenowania! Oniesmielasz mnie tak jawna pochwala! :)

                    > Wiec jesli naprawde nie masz nic do powiedzenia- zastosuj sie do swojej rady i
                    > zamilcz. Lub nie czytaj naszych postow- to tez nie jest obowiazkowe.
                    > Mario

                    Coz, wypalilismy jednoczesnie z identycznymi argumentami... ;)
                    • mario2 Re: do Trin 16.07.01, 19:22
                      Gość portalu: trin napisał(a):

                      > mario2 napisał(a):
                      >
                      > Coz, wiesz, to tak jakby ladnie odnosi sie tez do Ciebie i Twego 1st posta! :))
                      > )
                      > Wiesz, ta arbitralnosc pogladow, pouczanie innych, mowienie im co maja
                      > pisac/myslec - to wszystko tam siedzialo!!!
                      > A pozatem - lubie sie czepiac! :)

                      za to Cie cenie , ze lubisz sie czepiac i nie odprawiasz pien koscielnych,
                      tudziez, nie uzywasz argumentacji rodem z kruchty. Zauwaz jednak, ze byla to
                      tylko ocena wypowiedzi Autorki posta. Moze sie mylilem, w dalszych postach, co do
                      oceny Twojej osoby, ale poczekaj - dewoty sie jeszcze odwzwa- no moze po naszej
                      wymianie zdan nie beda mialy odwagi.
                      >
                      >
                      > Oh! zaczerwienilam sie z zazenowania! Oniesmielasz mnie tak jawna pochwala! :)

                      Nic dodac nic ujac!
                      >

                      > Coz, wypalilismy jednoczesnie z identycznymi argumentami... ;)

                      Wiec jednak telepatia

                      Uklony rownie niskie jak poprzednio
                      Mario

                      P.S. dla higieny psychicznej moralistow proponuje przeniesc dalsza polemike na
                      niwe prywatna

                      • Gość: trin Re: do Trin IP: *.chello.pl 16.07.01, 19:28
                        mario2 napisał(a):
                        > za to Cie cenie , ze lubisz sie czepiac i nie odprawiasz pien koscielnych,
                        > tudziez, nie uzywasz argumentacji rodem z kruchty.

                        Oh, jeszcze, jeszcze! :)
                        i, btw, zawsze do uslug... :)

                        > poczekaj - dewoty sie jeszcze odwzwa- no moze po naszej
                        >
                        > wymianie zdan nie beda mialy odwagi.

                        alez ja bardzo chetnie poczekam na dewoty! chetnie stane im naprzeciw u Twego
                        boku!

                        > P.S. dla higieny psychicznej moralistow proponuje przeniesc dalsza polemike na
                        > niwe prywatna

                        nie wiem czy ich higiena jest dla mnie tk wazna ;)
                        i.. hmm.... czyzbys cos proponowal? ;) znowu sie czerwienie!!! to niezdrowe dla
                        skory (chyba...)
                        • mario2 Re: do Trin 16.07.01, 20:09
                          Gość portalu: trin napisał(a):

                          >
                          > Oh, jeszcze, jeszcze! :)
                          > i, btw, zawsze do uslug... :)

                          Czyzby tesknota za spelnieniem? Te okrzyki cos mi przypominaja.
                          Tylko co za uslugi masz na mysli?
                          >
                          >
                          > alez ja bardzo chetnie poczekam na dewoty! chetnie stane im naprzeciw u Twego
                          > boku!
                          >
                          hihi - propozycja?
                          >
                          > nie wiem czy ich higiena jest dla mnie tk wazna ;)
                          > i.. hmm.... czyzbys cos proponowal? ;) znowu sie czerwienie!!! to niezdrowe dla
                          > skory (chyba...)

                          nie moglabys wiec pracowac jako higienistka, a czerwienic sie nie musisz. Chyba
                          ze zbyt dlugo lezalas na sloncu - ale to dziala takze na glowe

                          podnosze sie z kleczek
                          Mario

                          • Gość: trin Re: do Trin IP: *.chello.pl 16.07.01, 20:15
                            mario2 napisał(a):
                            > Czyzby tesknota za spelnieniem? Te okrzyki cos mi przypominaja.
                            > Tylko co za uslugi masz na mysli?

                            marzyciel... :)

                            > > alez ja bardzo chetnie poczekam na dewoty! chetnie stane im naprzeciw u Tw
                            > ego
                            > > boku!
                            > >
                            > hihi - propozycja?

                            jak najbardziej... tylko dewot wciaz brak!

                            > nie moglabys wiec pracowac jako higienistka, a czerwienic sie nie musisz. Chyba
                            >
                            > ze zbyt dlugo lezalas na sloncu - ale to dziala takze na glowe

                            aluzja?

                            > podnosze sie z kleczek


                            buuuuuuuuuuuuuu :(((((((((((

                            > Mario
                            >

                            Trin
                    • Gość: Maciek do miłych Trin i Mario IP: 217.168.129.* 16.07.01, 19:27
                      Szczerze mówiąc trochę spodziewałem się takiego odzewu, ale sprawiliście mi
                      wielką przyjemność tym zjednoczeniem się (okazuje się, że słuszna jest zasada,
                      że kiedy zaatakujesz - choć może to nie zbyt dobre słowo - dwoje spierających
                      się ludzi, oni natychmiast zjednoczą się przeciw tobie).
                      A tak w ogóle:
                      1) Jestem daleki od cenzury.
                      2) Jestem za odpowiadaniem na zadane pytania.
                      3) Macie rację, że sam na nie nie odpowiadam, ale jak miałem zwrócić na to
                      uwagę ?
                      4) Wybaczcie, ale więcej nie mam zamiaru pisac, gdyż myślę, że osoba, która
                      zadała pytanie główne, nieco się denerwuje widząc tę dyskusję. (patrz pkt. 2 i
                      3)
                      Jescze raz was pozdrawiam
                      Maciek
                      • Gość: trin do przemiłego Maćka IP: *.chello.pl 16.07.01, 19:35
                        Gość portalu: Maciek napisał(a):

                        > Szczerze mówiąc trochę spodziewałem się takiego odzewu, ale sprawiliście mi
                        > wielką przyjemność tym zjednoczeniem się (okazuje się, że słuszna jest zasada,
                        > że kiedy zaatakujesz - choć może to nie zbyt dobre słowo - dwoje spierających
                        > się ludzi, oni natychmiast zjednoczą się przeciw tobie).

                        Tak, spelniles swoj dobry uczynek na dzisiaj! :)

                        > myślę, że osoba, która
                        > zadała pytanie główne, nieco się denerwuje widząc tę dyskusję.

                        Tez tak sobie mysle! :)))
                        Dlatego wciaz czekam na te obiecane dewotki (i wszystkich przepraszam, ze nie
                        okazalam sie jedna z nich!)

                        > Jescze raz was pozdrawiam
                        > Maciek

                        i wzajemnie,
                        Trin

                      • mario2 Re: do miłego Macka 16.07.01, 19:38
                        I znow piszesz nie na temat. Gdybys naprawde przejmowal sie problemami Autorki
                        juz dawno bys jej odpisal, nie czytajac i nie komentujac naszej wymiany zdan!!!
                        Poza tym zauwaz, ze juz dalem Trin propozycja wymiany zdan za pomoca maili.
                        Czekam na Twoj post komentujacy zadany temat (nie bylo to pytanie)
                        Pozdrawiam i nie mam zamiaru tak samo jak Ty polemizowac z Toba w tym temacie
                        Uklony
                        Mario
              • Gość: Agata Re: mialam 14 facetow IP: 195.205.4.* 19.07.01, 17:16
                mario2 napisał(a):

                > Tak - swoja tolerancje wykazalas w swoim pierwszym komentarzu. Jesli juz
                > zapomnialas- moge dorzucuc do listy- sklerotyczka. A radia radze posluchac.
                > Czasami jest madrzejsze niz opery mydlane- zrodlo natchnien, uniesien, mardosci
                >
                > zyciowych, oraz wyobrazen o zyciu.
                > To ze nie przyznajesz sie do sluchania RM swiadczy mimo wszystko o wysokim IQ.

                Co ty bredzisz, człowieku? Co ma IQ do słuchania takiego czy innego radia? Nie
                myl poglądów z inteligencją. Poseł Jan Maria Jackowski z pewnością jest bardzo
                inteligentnym człowiekiem, a nie tylko słucha, ale i wspiera publicznie Radio
                Maryja. Za to mój sąsiad degenerat i matkobijca nie słucha ani Radia Maryja, ani
                żadnego innego.
                Poza tym cała twoja filozofia jest, delikatnie mówiąc, mocno pokrętna. "Jak Cię
                skrytykują to wiedz, że to dewotki, które same by chciały, ale nie potrafią się
                do tego przyznać". A jak ktoś założy wątek: "Jestem 40-letnim ojcem i mężem,
                posuwam analnie 3-letniego synka. Czy dobrze robię?" to co mu napiszesz? Czy
                napiszesz mu, żeby nie przejmował się facetami, którzy go za chwilę zaczną
                krytykować, bo oni też na pewno marzą o seksie z własnym dzieckiem, tylko wstydzą
                się do tego przyznać? Tak?
                Ja wiem, że ten przykład to hardcore, ale tak właśnie ma być. Dzięki temu łatwo
                można wykazać bezsens takiego myślenia. Ja nie oceniam, czy 14 facetów to dużo
                czy mało i czy to dobrze czy źle. Ja tylko przestrzegam przed uzurpowaniem sobie
                prawa do oceby dyskutantów. W dodatku w oparciu o tak karkołomną logikę, jak
                twoja.

    • Gość: trin Re: mialam 14 facetow IP: *.chello.pl 16.07.01, 19:50
      Gość portalu: mala napisał(a):
      > Spodziewam sie, ze forum KOBIETA czytaja takze mezczyzni, to dobrze, bo to post
      > takze do nich.
      > Mam 29 lat i dotychczas zaliczylam (lub mialam na dluzej) 14 facetow. Od razu z
      > aznaczam, ze jestem
      > zwykla dziewczyna, ktora nie daje komu popadnie, po prostu, kiedy chce, ide z c
      > hlopakiem do lozka.
      > Nic na sile.
      >
      > Dlaczego o tym pisze? - ostatnio na spotkaniu klasowym dziewczyny sie troche up
      > ily i zaczely
      > opowiadac o swoich podbojach. Zadna jednak nie miala wiecej niz siedmiu facetow
      > , a wiekszosc
      > najwyzej trzech. Troche sie przestraszylam o swoja tzw. �opinie�. Nie wydaje mi
      > sie, bym sie
      > puszczala, po prostu lubie to i robie, kiedy mam chec.
      > A moze jest inaczej. Ciekawa jestem opini facetow i dziewczyn.

      Coz, zeby nie bylo, ze nie potrafie na temat! :) :
      coz, 14 to chyba nie tak duzo. poki zliczysz, to nie jest zle... :)
      a ze inne mialy mniej - moze inaczej trafialy, wiazaly sie na dluzej, pewnie nie
      zawsze szczesliwie.
      Nie wazne ile, wazne jak. I ty sama mozesz tylko ocenic czy "zeszmacilas" sie,
      czy nie. Dla jednej bycie latwa to pojscie do lozka po roku chodzenia, dla innego
      lozko na 1st randce to norma (znam i takie, i takie). I zadna nie ma obiektywniej
      racji, bo ona nie istnieje. Wiec jezeli dla Ciebie jest to OK, to coz to kogo!
      Choc moze rzeczywiscie nalezy uwazac, zeby nie wyrobic sobie "opinii", bo to moze
      byc nieprzyjemne.
      Inna rzecz ze swiadczy to ze nie znalazlas nikogo na dluzej, ale to tez tylko
      Twoj osobisty problem do rozwazenia.
      Trzymaj sie, i zycze dalszych podbojow,
      Trin

      PS 14??? znam takie co taki rekord to mialy w wieku lat 20-22. i mowie tu o
      grzecznych, porzadnych studentkach, nie "takich tam"...
    • Gość: mala Re: mialam 14 facetow - pojawil sie 15 IP: *.gazeta.pl 17.07.01, 01:17
      Kochani
      Nie chce Was urazic, ale Wasza dyskusja byla potwornie nudna i gdyby nie to, ze to moje pytanie i
      bardzo czekam na odpowiedzi, nie przeczytalabym wiecej niz dwa, trzy posty.
      Racje mial Maciek, pol dnia czekam na odpowiedz, a Wy prowadzicie jakies jalowe dyskusje i chyba
      Was w ogole nie obchodzi, ze moje szkolne kolezanki maja mnie za dziwke. Jesli tak, to po co
      wchodzicie na moj temat?
      Coz, w koncu sie doczekalam. Dzieki za ostatniego maila. Podniosl mnie na duchu. Z kolei to, co
      mowi Mario traci mi podstarzalym liberalizmem, sorry, tak to czuje. Mam nadzieje, ze sie myle..

      ps
      Przed chwila byl moj 15 facet. Przyznam, ze troche na przekor kolezankom i teraz nieco zaluje, bo
      chlopaczek zwinal sie po poltorej godzinie. Spotykalam wytrwalszych.
      pa
      czekam na posty
      • Gość: Ped Re: mialam 14 facetow - a dlaczego nie wiecej ? IP: 212.191.70.* 17.07.01, 08:45
        Przypuszczam , ze to kolejna prowokacja zainicjowana
        przez mezczyzne . Juz raz na taka odpowiedzialem
        formula , ktora tu powtorze : masz talent i radze go
        wykorzystac w celu dobrego zarabiania na zycie .
      • Gość: Momo Re: mialam 14 facetow - pojawil sie 15 IP: *.cezex.pl 17.07.01, 09:13
        Gość portalu: mala napisał(a):

        > Przed chwila byl moj 15 facet. Przyznam, ze troche na przekor kolezankom i tera
        > z nieco zaluje, bo
        > chlopaczek zwinal sie po poltorej godzinie. Spotykalam wytrwalszych.
        > pa
        > czekam na posty

        Od razu mówię -nie jestem starą dewotką, ale osobą w twoim wieku i staram się być
        w miarę tolerancyjna, ale...
        wydaje mi się, ze ty wciąż szukasz kogoś na dłużej - może na stałe - ale nie od
        tej strony zaczynasz znajomość co powinnaś. Sorry za brutalność - ale człowiek
        tym się różni od zwierzątek, że umie poskramiać swoje potrzeby z róznych powodów -
        czy to światopoglądowych, religijnych, społecznych ...Natomiast jeśli robimy
        ZAWSZE to na co mamy ochotę, to nie kształtujemy swojego charakteru, nie mamy
        umiejetości panowania nad sobą. skoro masz 29 lat - to MOIM zdaniem (skromnym) -
        twój charakter powinien być nieco bardziej stabilny, tak bym to określiła.
        Oczywiście - będziesz robiła co uważasz - ja ani cię nie potępiam, ani pochwalam.
        Na pociechę, powiem, że też mam dość duży temperament i łatwość nawiązywania
        kontaktów z facetami. ponoć mam "coś" pociągającego - urok osobisty - i pewnie
        gdybym nie miała zasad moralnych które wszczepili mi rodzice, pewnie mogłabym
        konkurować z tobą co do ilości "zaliczonych " facetów. ale czy o to właśnie w
        życiu chodzi???????? Chyba nie. Dlatego cieszę się ,że TO JA panuję nad swoim
        ciałem, a nie odwrotnie.
        podrawiam i żywię nadzieję iż nie czjesz się urażona.

        • Gość: trin Re: mialam 14 facetow - pojawil sie 15 IP: *.chello.pl 17.07.01, 09:58
          Gość portalu: Momo napisał(a):

          > Gość portalu: mala napisał(a):
          >
          > > Przed chwila byl moj 15 facet. Przyznam, ze troche na przekor kolezankom i
          > tera
          > > z nieco zaluje, bo
          > > chlopaczek zwinal sie po poltorej godzinie. Spotykalam wytrwalszych.
          > > pa
          > > czekam na posty
          >
          > Od razu mówię -nie jestem starą dewotką, ale osobą w twoim wieku i staram się b
          > yć
          > w miarę tolerancyjna, ale...
          > wydaje mi się, ze ty wciąż szukasz kogoś na dłużej - może na stałe - ale nie od
          >
          > tej strony zaczynasz znajomość co powinnaś. Sorry za brutalność - ale człowiek
          > tym się różni od zwierzątek, że umie poskramiać swoje potrzeby z róznych powodó
          > w -
          > czy to światopoglądowych, religijnych, społecznych ...Natomiast jeśli robimy
          > ZAWSZE to na co mamy ochotę, to nie kształtujemy swojego charakteru, nie mamy
          > umiejetości panowania nad sobą. skoro masz 29 lat - to MOIM zdaniem (skromnym)
          > -
          > twój charakter powinien być nieco bardziej stabilny, tak bym to określiła.
          > Oczywiście - będziesz robiła co uważasz - ja ani cię nie potępiam, ani pochwala
          > m.
          > Na pociechę, powiem, że też mam dość duży temperament i łatwość nawiązywania
          > kontaktów z facetami. ponoć mam "coś" pociągającego - urok osobisty - i pewnie
          > gdybym nie miała zasad moralnych które wszczepili mi rodzice, pewnie mogłabym
          > konkurować z tobą co do ilości "zaliczonych " facetów. ale czy o to właśnie w
          > życiu chodzi???????? Chyba nie. Dlatego cieszę się ,że TO JA panuję nad swoim
          > ciałem, a nie odwrotnie.
          > podrawiam i żywię nadzieję iż nie czjesz się urażona.
          >

          Bardzo ciesze sie, ze jestes zadowolona ze swojego stylu zycia, ale nie
          przykladaj swej miarki do innych. To ze Ty lepiej czujesz sie gdy "panujesz nad
          swoim cialem" to Twoja zaleta (i ciekawy glos w dyskusji), ale to nie znaczy ze
          dla innych tez byloby to tak wazne. Na tym polega kwintesencja dewocji - mierzyc
          innych swoja miarka. Nie, nie mowie, ze Ty jestes dewotka! :)
          Nalezy zwrocic uwage na to, ze problem Malej pojawil sie dopiero gdy porownla
          swoj "wynik" z innymi (przynajmniej to wynika z jej postu i w co jestem skolonna
          uwierzyc), a nie z oceny swych dzialan. Najwyrazniej nie przeszkadza jej to samo
          w sobie i tak dlugo jak tak jest, jest dobrze. Natomiast przygoda z 15 moze
          znaczyc ze cos sie zmienia - zaczyna oceniac to w innych kwestiach (nie zostal
          dluzej) - i to chyba nie skutek "porowniania ilosci", ale moze raczej tego ze
          zaczyna oczekiwac wiecej.
          Seksualnosc budzi sie w ludziach w roznym momencie ich zycia. Podobnie z potrzeba
          zwiazania sie. Jezeli ta pierwsza rozwinie sie wczesniej, to mozna "bawic sie",
          jezeli nasz swiatopoglac i samo-ocena na to pozwalaja. Czemu nie? I nie nalezy
          potem zalowac tylko dlatego, ze u innych wyglada to inaczej. Jestesmy rozni i to
          wlasnie jest tak cudowne w rasie ludzkiej!
          Pozdrawiam wszystkich bez wzgledu "wynik",
          Trin
          PS i wciaz powtarzam - 14 (juz 15 :) ) to jeszcze daleko do "takiej".
      • Gość: Wojt Re: mialam 14 facetow - pojawil sie 15 IP: *.*.*.* 17.07.01, 09:21
        zastanawiam sie jak jeszcze dajesz sobie rade liczyc wszystkich facetow, a moze
        potrafisz od tylu, albo co drugi lub trzeci, taki trening niezle wplywa na
        pamiec;
        a powaznie, to chcialbym cie gdzies spotkac, tylko nie wiem czy dobrze bym sie
        czul gdybys mi powiedziala ze jestem np. 27, ale zebym nie wyszedl na dewota,
        to moja rada - jezeli lubisz ten sport, a nie znalazlas jeszcze kogos na
        dluzsza chwile, to probuj dalej, a noz trafisz na tego wymarzonego,
        co do opinii kolezanek, to powiem brzydko p... to, nie przejmuj sie innymi badz
        soba, sama chyba wiesz co jest dla ciebie najlepsze i niech tak zostanie
        pytanie dodatkowe: a gdzie poznalas tego 15,

        do dwojki liderow tego tematu:
        pod wzgledem gry slow i popisow erudycji byliscie wspaniali, mozna sie przy tym
        niezle posmiac, ale zgadzam sie z autorka tematu, ze nie na to czekala i tylko
        jej utrudnialiscie
        over
      • mario2 Re: mialam 14 facetow - pojawil sie 15 - do Malej 17.07.01, 09:44
        Gość portalu: mala napisał(a):

        > Kochani
        > Nie chce Was urazic, ale Wasza dyskusja byla potwornie nudna i gdyby nie to, ze
        > to moje pytanie i
        > bardzo czekam na odpowiedzi, nie przeczytalabym wiecej niz dwa, trzy posty.

        Moze nudna byla dla Ciebie. My bawilismy sie swietnie.

        > Racje mial Maciek, pol dnia czekam na odpowiedz, a Wy prowadzicie jakies jalowe
        > dyskusje i chyba
        > Was w ogole nie obchodzi, ze moje szkolne kolezanki maja mnie za dziwke.

        Nic nie pisalas o opinii Twoich kolezanek, tudziez ich przypuszczen co do Twojej
        profesji.

        Jesli
        > tak, to po co
        > wchodzicie na moj temat?

        Bo mamy takie prawo. Nie zawsze posty beda odpowiadac Twoim oczekiwaniom

        > Coz, w koncu sie doczekalam. Dzieki za ostatniego maila. Podniosl mnie na duchu
        > . Z kolei to, co
        > mowi Mario traci mi podstarzalym liberalizmem, sorry, tak to czuje. Mam nadziej
        > e, ze sie myle..

        Czy Ty nie mylisz liberalizmu z libertynizmem? A ze podstarzalym- coz mlodosc nie
        wiecznosc!!

        >
        > ps
        > Przed chwila byl moj 15 facet. Przyznam, ze troche na przekor kolezankom i tera
        > z nieco zaluje, bo
        > chlopaczek zwinal sie po poltorej godzinie. Spotykalam wytrwalszych.
        > pa
        > czekam na posty

        To po co mielismy do Ciebie pisac, skoro i tak w tym czasie miajas co innego "na
        glowie". Pobawilismy sie w swoim gronie

        Pozdrowienia i zyczenia czym predzej tego 16- wytrwalszego
        Mario
        • Gość: trin Re: mialam 14 facetow - pojawil sie 15 - do Malej IP: *.chello.pl 17.07.01, 10:02
          mario2 napisał(a):
          > Moze nudna byla dla Ciebie. My bawilismy sie swietnie.

          Nie da sie ukryc, szkoda tylko ze nikogo innego nie ubwilismy! :) (no prawie,
          komus sie podobalo)

          > To po co mielismy do Ciebie pisac, skoro i tak w tym czasie miajas co innego "n
          > a
          > glowie".

          "na glowie" hmmmmmmmm........... ;)
          A skad Ty mogles o tym wiedziec, co madralo? ;)))

          > Pozdrowienia i zyczenia czym predzej tego 16- wytrwalszego

          Przylaczam sie do zycien!
          Trin

          • mario2 Re: mialam 14 facetow - pojawil sie 15 - do Trin 17.07.01, 10:14
            Gość portalu: trin napisał(a):

            >
            > Nie da sie ukryc, szkoda tylko ze nikogo innego nie ubwilismy! :) (no prawie,
            > komus sie podobalo)

            Wiesz nie bylo moim celem rozbawianie innych, tylko siebie. No moze jeszcze
            Ciebie. I ciesze sie, ze okazalo sie to skutechne :o))

            >
            >
            > "na glowie" hmmmmmmmm........... ;)
            > A skad Ty mogles o tym wiedziec, co madralo? ;)))

            zazwyczaj przeczucia mnie nie myla i okazalo sie takze w tym przypadku, ze mialem
            racje.
            >
            > > Pozdrowienia i zyczenia czym predzej tego 16- wytrwalszego
            >
            > Przylaczam sie do zycien!
            > Trin

            Twoje dobre serce i zyczliwosc dla ludzi sa rozbrajajace. Pomysl w koncu o sobie
            altruistko

            Mario
            >

            • Gość: trin Re: mialam 14 facetow - pojawil sie 15 - do Trin IP: *.chello.pl 17.07.01, 10:29
              mario2 napisał(a):

              > Gość portalu: trin napisał(a):
              >
              > >
              > > Nie da sie ukryc, szkoda tylko ze nikogo innego nie ubwilismy! :) (no praw
              > ie,
              > > komus sie podobalo)
              >
              > Wiesz nie bylo moim celem rozbawianie innych, tylko siebie. No moze jeszcze
              > Ciebie. I ciesze sie, ze okazalo sie to skutechne :o))

              Coz, mozna zawsze polaczyc mile z porzytecznym...

              > >
              > >
              > > "na glowie" hmmmmmmmm........... ;)
              > > A skad Ty mogles o tym wiedziec, co madralo? ;)))
              >
              > zazwyczaj przeczucia mnie nie myla i okazalo sie takze w tym przypadku, ze mial
              > em
              > racje.

              kurcze, jednak masz talent do wykorzystania! :)

              > > > Pozdrowienia i zyczenia czym predzej tego 16- wytrwalszego
              > >
              > > Przylaczam sie do zycien!
              > > Trin
              >
              > Twoje dobre serce i zyczliwosc dla ludzi sa rozbrajajace. Pomysl w koncu o sobi
              > e
              > altruistko
              >
              > Mario
              > >
              >

              Alez moje szczescie polega na dawaniu szczescia innym! ;)))

              Trin

              PS znowu nas opieprza!
              • mario2 Re: mialam 14 facetow - pojawil sie 15 - do Trin 17.07.01, 12:04
                Ciesze sie z Twojego szczescia. Dawanie innym i to w duchu altruizmu jest
                naprawde czyms wielkim. A ze jeszcze potrafisz z tego czerpac przyjemnosc- to
                juz jest wielkie.
                Nie boje sie opieprzania. Wrecz przeciwnie czekam na nie. Tak samo jak na Twoja
                odpowiedz na mojego maila
                tym razem stoje- ale caluje w raczke
                Mario
                • trin Re: mialam 14 facetow - pojawil sie 15 - do Trin 17.07.01, 12:15
                  mario2 napisał(a):

                  > Ciesze sie z Twojego szczescia. Dawanie innym i to w duchu altruizmu jest
                  > naprawde czyms wielkim. A ze jeszcze potrafisz z tego czerpac przyjemnosc- to
                  > juz jest wielkie.

                  i ja jestem wielka! :)

                  > Nie boje sie opieprzania. Wrecz przeciwnie czekam na nie.

                  a ja wciaz czekam na dewotki i sie doczekac nie moge!!! juz sie zastanawiam jaki
                  by tu temat poddac by sie na mnie rzucily!!! any ideas???

                  > Tak samo jak na Twoja
                  > odpowiedz na mojego maila

                  ok, ok, napisze, niedlugo,...

                  > tym razem stoje- ale caluje w raczke
                  > Mario

                  dziekuje, nie odwzajemniam,
                  Trin
                  • mario2 Re: mialam 14 facetow - pojawil sie 15 - do Trin 17.07.01, 12:24
                    Niestety, juz chyba sie nie doczekamy. Nie chce za bardzo podkrecac tematu, bo
                    chociaz nie jestem moralista, to jednak uznaje pewne granice prowokacji.

                    Pozdrawiam
                    Ciekawe czy odwzajemnisz pocalunek w czolo?
                    Mario
                    • trin Re: mialam 14 facetow - pojawil sie 15 - do Trin 17.07.01, 12:37
                      mario2 napisał(a):

                      > Niestety, juz chyba sie nie doczekamy. Nie chce za bardzo podkrecac tematu, bo
                      > chociaz nie jestem moralista, to jednak uznaje pewne granice prowokacji.

                      myslalam o zalozeniu jakiegos watku w stylu: "14-letnia dziwica to archizm" ale
                      to chyba byloby poza granicami...

                      > Pozdrawiam
                      > Ciekawe czy odwzajemnisz pocalunek w czolo?
                      > Mario

                      no, moge odwzajemnic (jak czyste)
                      trin
    • Gość: samiec Re: mialam 14 facetow IP: 157.25.130.* 17.07.01, 08:47
      Cóż, moim zdaniem głosy potępienia to przede wszystkim przejaw prymatu biologii
      nad kulturą. Kobieta ma mieć jednego bo inaczej to nie wiadomo czyje są dzieci.
      Ponadto facet jak ma kobietę to ma być tylko jego bo co będzie miał za opinię
      wśród reszty samców?

      Mnie ta moralność dusi, tym bardziej, że jest to często najważniejsze kryterium
      oceny. Reszta jest mniej istotna, czy jesteś uczciwy, czy życzliwy ludziom.
      Lubisz seks to jesteś be.

      Moim skromnym zdaniem więc nie licz na szerokie zrozumienie i ostrożnie
      poszukuj bratnich dusz.

      Pozdrawiam
    • Gość: mucha Re: mialam 14 facetow IP: *.pam.szczecin.pl 17.07.01, 09:11
      czesc.tez nie jestem swieta choc 14 jeszcze nie dobilam,to jednak moje
      doswiadczenia sa bogate.wydaje mi sie jednak ze to nie tedy droga do budowania
      zwiazku opartego na zaufaniu i przyjazni.mysle ze kazdy czlowiek dazy tak
      naprawde do spelnienia i harmonii ,a to mozna osiagnac tylko w stalym zwiazku
      gdzie jest dialog i zaufanie.oczywiscie to nie jest proste,poniewaz zycie
      codzienne ,praca to wszytstko moze zepsuc.mysle ze za kazdym razem gdy kobieta
      idzie z facetem do luzka powinna sie zastanowic czy z nim moglaby budowac taki
      zwiazek i czy on moglby byc ojcem naszych dzieci.
      wydaje mi sie ze czesta zmiana partnerow nie daje nam poczucia bezpieczenstwa i
      zaufanie bez czego rzadko kiedy osiagamy orgazm.poniewaz nasze zblizenia to nie
      tylko sex ale glebokie przezycie emocjonalne -wtedy tez jestesmy najlepszymi
      kochankami,zonami w koncu matkami.
      • Gość: zizi Re: mialam 14 facetow IP: *.sap-ag.de 17.07.01, 11:53
        Gość portalu: mucha napisał(a):

        > czesc.tez nie jestem swieta choc 14 jeszcze nie dobilam,to jednak moje
        > doswiadczenia sa bogate.wydaje mi sie jednak ze to nie tedy droga do budowania
        > zwiazku opartego na zaufaniu i przyjazni.mysle ze kazdy czlowiek dazy tak
        > naprawde do spelnienia i harmonii ,a to mozna osiagnac tylko w stalym zwiazku
        > gdzie jest dialog i zaufanie.oczywiscie to nie jest proste,poniewaz zycie
        > codzienne ,praca to wszytstko moze zepsuc.mysle ze za kazdym razem gdy kobieta
        > idzie z facetem do luzka powinna sie zastanowic czy z nim moglaby budowac taki
        > zwiazek i czy on moglby byc ojcem naszych dzieci.
        > wydaje mi sie ze czesta zmiana partnerow nie daje nam poczucia bezpieczenstwa i
        >
        > zaufanie bez czego rzadko kiedy osiagamy orgazm.poniewaz nasze zblizenia to nie
        >
        > tylko sex ale glebokie przezycie emocjonalne -wtedy tez jestesmy najlepszymi
        > kochankami,zonami w koncu matkami.


        ja facet jestem
        kobiet kilka w zyciu mialem
        i zawsze kochajac sie z kobieta
        odpowiedz na pytanie
        czy jest moja przyjaciolka brzmiala
        tak
        czy nadawalaby sie na matke moich dzieci
        rowniez tak

        poruszylas wazna kwestie
        mam na mysli odpowiedz na te pytania

        pozdrawiam
    • Gość: ww NARAZ???? IP: 194.202.164.* 17.07.01, 12:03
    • Gość: alex Re: mialam 14 facetow IP: 62.233.134.* 17.07.01, 13:16
      Ja spałem z podobną liczbą kobiet [trochę mniejszą:( ] i nikt mnie z tego
      powodu nie wyklinał, nie widzę powodu żebyś Ty się czymś miała przejmować.
      Natomiast w stosunku do swojego przyszłego męża czy stałego faceta propnuje Ci
      być nie szczerą.
      Faceci bardzo potrafią takie rzeczy przeżywać, lepiej żyć w nieświadomości.
      To moje zdanie może trochę kontrowersyjne.
      ps: widzę tu dwie osoby, które bardzo ciągnie ku sobie, zalecam spotkanie bez
      względu na przeszkody.:)
      pozdrawiam
    • Gość: Malwina Re: mialam 14 0 facetow ;-) IP: *.abo.wanadoo.fr 17.07.01, 13:33
      jestem starsza od ciebie i moge cie zapewnic ze w twoim wieku to ich na dziesiatki liczylam (gdybym
      liczyla, szczerze mowiac nie przyszlo mi to do glowy). Ani sie za dziwke nie uwazam ani mnie nie
      uwazano ! Moze dlatego ze nie trabilam o tym (bo po co) na wszystkich dachach swiata. Sa ludzie
      ktorzy maja potrzebe ustatkowania sie w mlodym wieku i sa tacy (wyglada na to ze sie do nich
      zaliczamy) ktorzy potrzebuja nieco ...popodrozowac. Moze to opoznienie w dojrzewaniu a moze
      zwyczajna ochota na ....truskawki, nie wiem i naprawde bym sie na twoim miejscu nie przejmowala.
      Mnie sie zawsze wydawalo ze kolezanki mi raczej zazdroszcza (co jest glupie bo gdy sie dokonalo
      innych wyborow - maz, dzieci, odpowiedzialnosc, dom, gary - to nie nalezy tego zalowac, lecz
      korzystac z dobrych stron takiego ukladu)
      Wszystko ma swoj koniec i ktoregos dnia odechcialo mi sie zwiazkow-nie zwiazkow, bez przyszlosci i
      ciagu dalszego. Baw sie dobrze. Mam nadzieje ze tak jak stalo sie dla mnie, bedzie to dla ciebie
      gwarancja na przyszlosc : ominie cie kryzys 35 lat : "bo ja sie w zyciu nie zabawilam , buuu" i
      zostaniesz przykladem rownowagi i wiernosci , bez zalu i frustracji ;-)
      • krzysztof.r.m Re: mialam 14 0 facetow ;-) ( Malej) 17.07.01, 13:46
        A mnie sie w tej Malej podoba cos innego. Otoz bardzo fajne jest Jej
        sformulowanie - MIALAM ilus tam facetow...Nie wymieniam ilu , bo czas plynie a Mala nie proznuje, nie chcialbym sie pomylic.
        Owo MIALAM , wydaje sie byc fajne, bowiem przyznaje ze absolutnie stanowi o tym, ze to Jej zabawa. Nie "spalam " z ilomas, nie "Dalam" ilus i Naturalnie nie ilus tam mnie MIALO. Ona MIALA i dobrze. Szkoda tylko, ze juz nie ma ,szkoda
        ze musi patrzec na zegarek jak dlugo miala kolejnego. Szkoda na koniec , ze na dobra sprawe to Ona nie wie dobrze to czy zle, duzo to czy zbyt malo...
        Dobrze, ze jest spontaniczna i jak widac nie jest to wyrachowana strategia,
        ale szkoda, ze jesli tak wiele pytan, to znaczy ze traci w ten sposob czas, odsuwajac mozliwosc nie POSIADANIA, ale BYCIA z kims.
        Mala mozesz miec jeszcze wielu facetow, ale zycze Ci mniej dylematow i tego abys wreszcie z ktoryms z nich BYLA
        krm
        • Gość: D.Waniek mialas 14 facetow? to ty puszczalska jestes, kotku IP: 141.20.80.* 19.07.01, 16:53
    • Gość: coddle Re: mialam 14 facetow IP: 194.96.106.* 19.07.01, 17:53
      Hey!
      A moge byc 16-tym?
      Nie potepiam Twojego zachowania,
      pod warunkiem ze jestes wolna emocjonalnie,
      czyli z nikim nie zwiazana. I jak to sie mowi,
      kazdy jest kowalem swojego losu.
      Kultura sie zmienia ludzie tez,
      to po co zostawac w tyle...
      Pozdrawiam
    • Gość: lis Re: mialam 14 facetow IP: *.gazeta.pl 24.07.01, 22:44
      to nie jest bardzo duza liczba. Mialem wiecej kobiet inie jestem duzo starszy od Ciebie.
      Wydaje mi sie, ze Twoje kolezanki sa niezaradne, albo wczesnie wyszly za maz.
      Nie przejmuj sie
      Na pewno jestes super
    • Gość: Boss Re: mialam 14 facetow IP: *.ltk.com.pl 25.07.01, 20:40
      Hej!
      Ja muszę Ci się przyznać, że bardzo lubię obcować z takimi dziewczynami jak Ty,
      które wiedzą czego chcą, jednak na dłuższy związek z dziewczyną, która
      powiedziałaby mi o tylu facetach, nie zdecydowałbym się. Może jestem jakiś
      stuknięty, ale myślałbym ciągle o tych jej poprzednikach, wypytywałbym ją co z
      nimi robiła etc. Zamęczylibyśmy się i tyle. Ja teraz jestem z dziewczyną, która
      ma 21 lat i miała pięciu facetów i szczerze mówiąc, nie mogę przestać o tym
      myśleć. Inne moje koleżanki w tym wieku miały jednego, góra dwóch (a całkiem
      sporo żadnego), nie wiem co o niej o tym wszystkim myśleć.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka