wacikowa
12.09.09, 10:59
Nieświadoma zona geja/!!
Nie mam nic do gejów niech się gejują wzajemnie ale krzywdzić innych?
A później tłumaczyć się,że nie chciałem zostać wyeliminowany ze środowiska i wyklęty przez rodzinę. Rozwód i koniec. Zero kary dla tych ludzi.
Powiecie,że "niegejka"powinna wyczuć to przed ślubem? Gó... prawda. Nie jest się w stanie tego wyczuć. Gej wyrafinowany potrafi ukrywać skrzętnie swoje"zboczenia".Musi tylko jak najszybciej zapłodnić małżonkę bo przecież będzie miał spokój od seksu na parę lat. Tak LAT.A bo ciąża(niebezpieczeństwo utraty)później poród-wiadomo kobieta cierpiąca po porodzie,później karmiąca,zmęczona itp itd. Masę jest tych wymówek.Ale nadal jest czuły opiekuńczy i w ogóle. Tylko gdyby nie ta wredna "niegejka"która ma obsesję na punkcie seksu. Tak,tak obsesję bo przecież to chore chcieć współżyć z własnym mężem.!!A pełen poświęceń GEJ już kombinuje jak zapłodnić ją jeszcze raz byle kolejne lata z głowy były. I można było poudawać "wspaniałego męża" Pierd*** hipokryci!!!
I jeszcze jedno co później?
-Mamo dlaczego rozwodzisz się z tata?
-Twój tata jest gejem
NIEE!! Nie możesz przecież zniszczyć dziecku życia!
Chcesz złamać mu psychikę? Nie.
Więc KŁAM?
Dla dobra wszystkiego kłam. Przecież nie jesteś wredną suką i nie pozbawisz dziecka kontaktu z ojcem. Przecież wiesz,ze gejostwo nie jest zaraźliwe prawda?
Gdyby nie kara za zabijanie ludzi to zabiłabyś dziada,żeby już nigdy nikogo nie skrzywdził i nigdy nikomu nie złamał psychiki.
Gejujcie się na zdrowie zwyrodnialcy!