sylwia25olk 12.09.09, 17:24 Witam Mam pytanie głównie do kobiet odwiedzajacych to forum, co sądzicie o tym gdy do ślubu cywilnego idzie panna w normalniej sukni ślubnej? Bez welonu ale w sukni ślubnej? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
alpepe Re: Ślub cywliny 12.09.09, 17:27 a niech i idzie w welonie. Ślub kościelny rzadko kiedy biorą dziewice, większość z panien młodych zaciążona solidnie, ale każda we wianku, więc to już żaden symbol, tak samo, jak suknia ślubna. Odpowiedz Link Zgłoś
kitek_maly Re: Ślub cywliny 12.09.09, 17:36 większoś > ć > z panien młodych zaciążona solidnie, Robiłaś jakieś badania na ten temat? Odpowiedz Link Zgłoś
alpepe Re: Ślub cywliny 12.09.09, 17:46 jestem katoliczką praktykującą. A ty robiłaś może badania i wyszły ci przeciwne wnioski? Stań sobie pod domem parafialnym w czasie nauk dla przyszłych małżonków i czekaj, aż wyjdą pary z nauk przedmałżeńskich. A potem licz brzuchy. Odpowiedz Link Zgłoś
kitek_maly Re: Ślub cywliny 12.09.09, 18:03 > Stań sobie pod domem parafialnym w czasie nauk dla przyszłych małżonków i > czekaj, aż wyjdą pary z nauk przedmałżeńskich. A potem licz brzuchy. Ani mi się śni. Mam ciekawsze rzeczy do roboty - w przeciwieństwie do Ciebie. :) A ile dokładnie procent Ci wyszło? Bo piszesz o większości, to nieprofesjonalne. Odpowiedz Link Zgłoś
alpepe Re: Ślub cywliny 12.09.09, 18:11 Mam ciekawsze rzeczy do roboty - w przeciwieństwie do Ciebie. : > ) Na jakiej podstawie zakładasz, że twoje zajęcia są ciekawsze od moich? Jakieś badania naukowe? > A ile dokładnie procent Ci wyszło? Bo piszesz o większości, to nieprofesjonalne > . > Większość to już ponad pięćdziesiąt procent, to wiedza z podstawówki. Na potrzeby mojej działalności na forum to wystarczające, nie mam potrzeby dokładniejszego określenia. Odpowiedz Link Zgłoś
kitek_maly Re: Ślub cywliny 12.09.09, 18:15 > Na jakiej podstawie zakładasz, że twoje zajęcia są ciekawsze od moich? Jakieś > badania naukowe? Uważam, że to co robię jest ciekawsze niż wystawanie pod parafią z liczydłem. :) > > Większość to już ponad pięćdziesiąt procent, to wiedza z podstawówki. Na > potrzeby mojej działalności na forum to wystarczające, nie mam potrzeby > dokładniejszego określenia. Wiem co to znaczy większość, ale skoro chcesz być wiarygodna, to pisz czasem jakieś konkrety. Rozumiem, że Ty jako żarliwa katoliczka brałaś ślub w stanie nietkniętym. :) Odpowiedz Link Zgłoś
alpepe Re: Ślub cywliny 12.09.09, 18:17 kitek_maly napisała: > Uważam, że to co robię jest ciekawsze niż wystawanie pod parafią z liczydłem. Zacytuj, gdzie tak napisałam > > Wiem co to znaczy większość, ale skoro chcesz być wiarygodna, to pisz czasem > jakieś konkrety. Większość, czyli ponad połowa, to nie konkret. Kitek_mały sobie, a myślenie logiczne sobie. > > Rozumiem, że Ty jako żarliwa katoliczka brałaś ślub w stanie nietkniętym. :) tak słonko, czy to takie dziwne? > Odpowiedz Link Zgłoś
kitek_maly Re: Ślub cywliny 12.09.09, 18:19 > tak słonko, czy to takie dziwne? Nie. I jeśli możesz, to nie pisz do mnie per słonko, bo mi ten zwrot obrzydzisz. :) Odpowiedz Link Zgłoś
erillzw Re: Ślub cywliny 12.09.09, 18:32 alpepe napisała: > tak słonko, czy to takie dziwne? Nietypowe i dość starościweckie. Ale Twoja sprawa. ja na temat czystości do slubu mam swoje zdanie podobnie jak moja mama która preszla przez to w imie "zasad" które dały jej potem mocno w kość. Odpowiedz Link Zgłoś
alpepe Re: Ślub cywliny 12.09.09, 18:57 nie o to chodzi, kitek chciał mnie wyśmiać, że niby stosuję podwójną miarę, oburzam się na brzuchy innych, a samam nie lepsza. Uczyniwszy na wieki wybór, w każdej chwili wybierać muszę. Odpowiedz Link Zgłoś
kitek_maly Re: Ślub cywliny 12.09.09, 19:05 > nie o to chodzi, kitek chciał mnie wyśmiać, Nie sądź innych według siebie. :) Nikogo nie miałam zamiaru wyśmiać. Po prostu zadałam pytanie. A to czy odpowiedź była prawdziwa to inna sprawa, wszak sama nie raz stwierdzałaś, że na forum koloryzujesz. :) Odpowiedz Link Zgłoś
andreas3233 Re: Ślub cywliny 13.09.09, 16:56 kitek_maly napisała: > > większoś > > ć > > z panien młodych zaciążona solidnie, > > Robiłaś jakieś badania na ten temat? Z badan demografii historycznej, wynika ze 30-35% panien mlodych jawilo sie na slubnym kobiercu w stanie ciezarnym. Wiec nie jest to jakies nowe zjawisko.... > Odpowiedz Link Zgłoś
agattka_84 Re: Ślub cywliny 14.09.09, 13:04 > a niech i idzie w welonie. Ślub kościelny rzadko kiedy biorą dziewice, większoś > ć > z panien młodych zaciążona solidnie, ale każda we wianku, więc to już żaden > symbol, tak samo, jak suknia ślubna. Wśród moich koleżanek tylko 1 brała ślub będąc w ciązy. A w ciągu ostatnich dwóch lat tych ślubów było kilkanaście... Odpowiedz Link Zgłoś
maitresse.d.un.francais Re: Ślub cywliny 12.09.09, 17:30 bez sensu. Rozumiem, że kościelnego nie chcesz, a nie chcesz się wyrzec kiecki. Moim zdaniem wygląda to śmiesznie. Odpowiedz Link Zgłoś
sylwia25olk Re: Ślub cywliny 12.09.09, 17:32 Kościelnego nie moge już niestey wziąźć. Odpowiedz Link Zgłoś
alpepe Re: Ślub cywliny 12.09.09, 17:34 nie przejmuj się innymi, nawet i z welonem idź. Odpowiedz Link Zgłoś
maitresse.d.un.francais Re: Ślub cywliny 12.09.09, 17:34 sylwia25olk napisała: > Kościelnego nie moge już niestey wziąźć. Wziąć. Znaczy jesteś rozwódką? Jednej kiecki w życiu ci mało? Odpowiedz Link Zgłoś
sylwia25olk Re: Ślub cywliny 12.09.09, 17:36 Nie taka była treść mojego pytania więc nie wnikajmy w szczegóły... Odpowiedz Link Zgłoś
maitresse.d.un.francais Re: Ślub cywliny 12.09.09, 17:42 sylwia25olk napisała: > Nie taka była treść mojego pytania więc nie wnikajmy w szczegóły... Nie wnikając odpowiem ci, że będziesz wyglądała śmiesznie. Moim zdaniem. Do rozwódek nic nie mam, sama jestem córką takowej. Odpowiedz Link Zgłoś
anais_66 Re: Ślub cywliny 12.09.09, 18:38 maitresse.d.un.francais napisała: > Nie wnikając odpowiem ci, że będziesz wyglądała śmiesznie. Moim zdaniem. Mój znajomy kilka miesięcy temu brał ślub cywilny. Kościelnego po prostu nie chcieli. Jego (już) żona miała sukienkę ślubną. Skromną, elegancką, ale ślubną (żadnych welonów). Dzięki temu ta uroczystość miała bardziej dostojny charakter, mimo że odbywała się w USC. Odpowiedz Link Zgłoś
pretensjaa Re: Ślub cywliny 12.09.09, 19:56 sylwia25olk napisała: > Kościelnego nie moge już niestey wziąźć. Boże, ludzie, piszcie po polsku! Wziąć, wziąć, wziąć! Odpowiedz Link Zgłoś
angazetka Re: Ślub cywliny 12.09.09, 18:51 > Rozumiem, że kościelnego nie chcesz, a nie chcesz się wyrzec kiecki. A czy kiecka jest elementem liturgii? Odpowiedz Link Zgłoś
maitresse.d.un.francais Re: Ślub cywliny 12.09.09, 18:57 > > A czy kiecka jest elementem liturgii? Nie jest, niemniej w powszechnym mniemaniu kiecka ślubna łączy się ze ślubem. Kościelnym. Albowiem w czasach ślubów kościelnych powstała, po prostu. Odpowiedz Link Zgłoś
angazetka Re: Ślub cywliny 12.09.09, 18:58 > Nie jest, niemniej w powszechnym mniemaniu kiecka ślubna łączy się ze ślubem. Brawo. Ślub cywilny jest slubem, więc wszystko pasuje. Odpowiedz Link Zgłoś
maitresse.d.un.francais Re: Ślub cywliny 12.09.09, 19:07 > Brawo. Ślub cywilny jest slubem, więc wszystko pasuje. Nie ma to jak wyciąć z kontekstu. Brawo dla ciebie za manipulację wypowiedzią. Odpowiedz Link Zgłoś
angazetka Re: Ślub cywliny 12.09.09, 19:08 Jaka manipulacja? Usiłuję Ci tylko wytłumaczyć, że kiecka ślubna jest po prostu ślubna, a nie ślubno-kościelna, jak Ci się wydaje. Odpowiedz Link Zgłoś
maitresse.d.un.francais Re: Ślub cywliny 12.09.09, 19:10 angazetka napisała: > Jaka manipulacja? Usiłuję Ci tylko wytłumaczyć, że kiecka ślubna > jest po prostu ślubna, a nie ślubno-kościelna, jak Ci się > wydaje. Ja nie piszę, co MNIE się wydaje, tylko o postrzeganiu ślubu kościelnego. Ale to widać dla ciebie za trudne - według ciebie każdy tutaj pisze tylko i bez przerwy o sobie. Odpowiedz Link Zgłoś
erillzw Re: Ślub cywliny 12.09.09, 21:31 maitresse.d.un.francais napisała: > Ja nie piszę, co MNIE się wydaje, tylko o postrzeganiu ślubu kościelnego. Ale t > o > widać dla ciebie za trudne - według ciebie każdy tutaj pisze tylko i bez przerw > y > o sobie. Troche to nielogiczne. Piszesz raczej w swoim imieniu co Tobie sie wydaje wiec troche piszesz o sobie a konkretniej o swoich pogladach i atrybucjach. Ze kilka osob je podziela nie znaczy, ze kazda z nich pisze w imieniu reszty. Kazda pisze w imieniu swoim i swoich pogladow :> Nie dziw sie zatem ze ktos odpowiadajac na Twoje wypowiedzi kieruje sie do Ciebie i uznaje, ze to co mowisz, jest Twoje :> Chyba, ze masz bota ;) jak generalnie sie z Toba zgadzam kochanica tak teraz mam wrazenie, ze sie zapedzasz zeby bylo na Twoim ;) Odpowiedz Link Zgłoś
alpepe Re: Ślub cywliny 12.09.09, 19:01 Albowiem czasy ślubów cywilnych to chyba dopiero epoka napoleońska, więc tak, czy tak, coś mi się nie zgadza. Jeszcze w 19. wieku po wsiach do ślubu włościanki szły w stroju odświętnym, ale regionalnym. Zresztą Wesele Wyspiańskiego to już dwudziesty wiek, a Młoda w stroju krakowskim. Pierwszy raz chyba zdarza mi się kochanico nie zgadzać z Tobą. Odpowiedz Link Zgłoś
maitresse.d.un.francais Re: Ślub cywliny 12.09.09, 19:06 alpepe napisała: > Albowiem czasy ślubów cywilnych to chyba dopiero epoka napoleońska Wiem, że kiecka ślubna ma dopiero 200 lat, a wcześniej szło się do ślubu po prostu w najlepszym stroju. Niemniej 200 lat temu ślubów cywilnych nie było. Odpowiedz Link Zgłoś
angazetka Re: Ślub cywliny 12.09.09, 19:07 Jakoś właśnie zaczynały być, skoro Napoleon je wymyślił :) Odpowiedz Link Zgłoś
maitresse.d.un.francais Re: Ślub cywliny 12.09.09, 19:11 angazetka napisała: > Jakoś właśnie zaczynały być, skoro Napoleon je wymyślił :) Napoleon wymyślił śluby cywilne? Odpowiedz Link Zgłoś
lisbeth25 Re: Ślub cywliny 12.09.09, 17:38 Możesz. Ale dla mnie to śmiech na sali:) Aż tak bardzo podoba Ci się biały kolor? Odpowiedz Link Zgłoś
lisbeth25 Re: Ślub cywliny 12.09.09, 17:42 Rób co chcesz, to Twój ślub przecież. A co Cię obchodzi co myślą inni? Jak dla mnie to możesz iść nawet w gołej..:) Odpowiedz Link Zgłoś
sylwia25olk Re: Ślub cywliny 12.09.09, 17:43 :) wiem bo suknia tak czy siak kupiona, ale własnie byłam ciekawa co sadzą o tym inni:) Odpowiedz Link Zgłoś
mamusia_karina Re: Ślub cywliny 12.09.09, 17:46 jasne ze mozesz,ecre to piekny kolor:)a tak przy okazji to sama byłam na weselu u siostry,ceremonnia slubu odbyła sie na sali weselnej,pieknie to przygotowano,siostra miała sukienke ecre taką o jakiej marzyła,i tez była rozwódką i wyglądała BOSKO.Nie wazne ile razy zakłada sie sukienke,wazne aby czuc sie tego dnia szczesliwą! a tak przy okazji zycze wszystkiego dobrego w zyciu:)) Odpowiedz Link Zgłoś
agattka_84 Re: Ślub cywliny 14.09.09, 13:15 > Nie wazne ile > razy zakłada sie sukienke,wazne aby czuc sie tego dnia szczesliwą! Chcesz powiedzieć, że założyła na drugi ślub tę samą sukienkę, co na pierwszy? Odpowiedz Link Zgłoś
maitresse.d.un.francais Re: Ślub cywliny 12.09.09, 17:50 sylwia25olk napisała: > Tzn. nie biały tylko ecru. I co, w ecru klasyczna biała ślubna kieca do ziemi już nie wygląda ślubnie? Żarty na bok. Odpowiedz Link Zgłoś
erillzw Re: Ślub cywliny 12.09.09, 17:57 maitresse.d.un.francais napisała: > sylwia25olk napisała: > > > Tzn. nie biały tylko ecru. > > I co, w ecru klasyczna biała ślubna kieca do ziemi już nie wygląda ślubnie? > Żarty na bok. > Dziwna konstrukcja zdania. Dziewczyna nie pytała o białą kieckę tylko o slubą. Rownie dobrze moze byc rózowa. Nie rozumiecie pytania czy OCK? Odpowiedz Link Zgłoś
erillzw Re: Ślub cywliny 12.09.09, 17:49 lisbeth25 napisała: > Możesz. Ale dla mnie to śmiech na sali:) Aż tak bardzo podoba Ci się > biały kolor? Biały nie jest standardowym kolorem kiecek od jakiegos czasu tylko ecru. Popatrz na wystawy salonów. Poza tym jej chodzi bardziej o krój niż o kolor bo pisała o slubnej kiecce a nie białej kiecce. :> Widziałam kobiety w slubnych typowo kreacjach w urzedach i jakos mnie to nie razi. Nie moja sprawa co kto ubiera. lepsze to niz np. ciemna garsonka albo czerwona kiecka.. Odpowiedz Link Zgłoś
mamusia_karina Re: Ślub cywliny 12.09.09, 17:59 widzialam dziewczyne ktora slub Koscielny brała w sukni rózowej!a mogła przeciez załozyc białą,bo niby czystość itp..mało tego nie miała nawet welonu.Wiec to nie ma znaczenia. Odpowiedz Link Zgłoś
mamusia_karina do maitresse.d.un.francais 12.09.09, 18:02 wyjasnij mi prosze czemu do slubu cywilnego dziewczyna miałaby sie wyrzec kiecki????przeciez to też ślub,tyle ze w urzędzie,ale Ślub. Odpowiedz Link Zgłoś
mamusia_karina Re: do maitresse.d.un.francais 12.09.09, 18:05 dodam ze to u nas tylko takie zacofane poglądy na temat slubu cywilnego.Przykład,kraj Belgia gdzie przebywam i wiem jak zyją ludzie,slub Koscielny to sprawa bardzo rzadka,ludzie albo zyją bez ślubu albo biorą ślub i głównie tylko cywilny,widziałam duzo kobiet (młodych,starszych)w sukniach białych,były nawet welony. No cóż,jestesmy 100 lat za murzynami. Odpowiedz Link Zgłoś
maitresse.d.un.francais Re: do maitresse.d.un.francais 12.09.09, 18:08 mamusia_karina napisała: > dodam ze to u nas tylko takie zacofane poglądy na temat slubu > cywilnego. Chcesz mnie wziąć na zacofanie? Żebym koniecznie chciała być nowoczesna, belgijska i europejska? Odpowiedz Link Zgłoś
mamusia_karina Re: do maitresse.d.un.francais 12.09.09, 18:10 mam prawo miec tak samo swoje zdanie jak ty swoje,prawda? szkoda kompa przecież. Odpowiedz Link Zgłoś
maitresse.d.un.francais Re: do maitresse.d.un.francais 12.09.09, 18:11 mamusia_karina napisała: > mam prawo miec tak samo swoje zdanie jak ty swoje,prawda? Masz. Ale wyrażasz je w sposób dla mnie obraźliwy, sugerując mi zacofanie. Gdzie twoja belgijska tolerancja dla WSZELKICH poglądów? Odpowiedz Link Zgłoś
mamusia_karina Re: do maitresse.d.un.francais 12.09.09, 18:15 o matko,puknąć w stół a odezwą sie nożyce. Tak,uwazam ze jestesmy troche w tyle i tyle na ten temat,widze ze nie masz co z czasem robic,to bedzie teraz przytaczac kazde moje slowo,skoro tak cie obraziłam to wybacz..hehe Odpowiedz Link Zgłoś
maitresse.d.un.francais Re: do maitresse.d.un.francais 12.09.09, 18:18 mamusia_karina napisała: > o matko,puknąć w stół a odezwą sie nożyce. > Tak,uwazam ze jestesmy troche w tyle i tyle na ten temat,widze ze > nie masz co z czasem robic,to bedzie teraz przytaczac kazde moje > slowo,skoro tak cie obraziłam to wybacz..hehe Widzę, że niewiele ci dała owa tolerancyjna Belgia. Zasugerowałaś mi zacofanie, a teraz piszesz nieprawdę o "przytaczaniu każdego twojego słowa" (czego nie czynię). No chyba że sugerowanie bliźnim zacofania jest u ciebie normą. Odpowiedz Link Zgłoś
mamusia_karina Re: do maitresse.d.un.francais 12.09.09, 18:25 no dokładnie,zacofaniem sa dla mnie takie poglądy:) miejsza oto.Przeciez Ci było szkoda gadki(kilka wypowiedzi wyzej) teraz ci kompa nie szkoda? Odpowiedz Link Zgłoś
maitresse.d.un.francais Re: do maitresse.d.un.francais 12.09.09, 18:29 mamusia_karina napisała: > no dokładnie,zacofaniem sa dla mnie takie poglądy:) > miejsza oto.Przeciez Ci było szkoda gadki(kilka wypowiedzi wyzej) > teraz ci kompa nie szkoda? Nie, bo dyskutujemy na inny temat. Nie "Kiecka a USC", ale "POglądy nie kieckę w USC a nowoczesność". Odpowiedz Link Zgłoś
maitresse.d.un.francais Re: do maitresse.d.un.francais 12.09.09, 18:30 > Nie, bo dyskutujemy na inny temat. Nie "Kiecka a USC", ale "POglądy nie kieckę > w > USC a nowoczesność". A nie mówiłam o niedyskutowaniu w ogóle, ale o niedyskutowaniu na temat "Kiecka w USC". Odpowiedz Link Zgłoś
mamusia_karina Re: do maitresse.d.un.francais 12.09.09, 18:35 dobra widocznie jestem nieco nowoczesniejsza,moim zdaniem skoro dziewczyny w ciązy biorą slub w białych kieckach to moga tez brac w białej slub cywilny.Przytoczyłam Belgie dla porówniania,zresztą w wiekszych miastach w Polsce ludzie tez tak nie zwracaja uwage kto w jakiej sukni bierze slub. Odpowiedz Link Zgłoś
lisbeth25 Re: do maitresse.d.un.francais 12.09.09, 18:21 Wow, oświeciłaś mnie, nigdy nie wpadłabym na to, że suknia ślubna jest symbolem nowoczesności i oświecenia. Wręcz odwrotnie, powiedziałabym:) Odpowiedz Link Zgłoś
maitresse.d.un.francais Re: do maitresse.d.un.francais 12.09.09, 18:09 mamusia_karina napisała: > dodam ze to u nas tylko Skoro tylko u nas, to znaczy, że w pozostałych krajach świata nie. A wymieniłaś tylko jeden. Odpowiedz Link Zgłoś
maitresse.d.un.francais Re: do maitresse.d.un.francais 12.09.09, 18:06 mamusia_karina napisała: > wyjasnij mi prosze czemu do slubu cywilnego dziewczyna miałaby sie > wyrzec kiecki????przeciez to też ślub,tyle ze w urzędzie,ale Ślub. ależ czy ja jej każę się wyrzekać? pytała o zdanie forumowiczek, więc wyraziłam swoje. mam ci wyjaśnić? żebyśmy polemizowały i na koniec pozostały każda przy swoim zdaniu? ależ szkoda mojego i twojego czasu (oraz kompa) Odpowiedz Link Zgłoś
anais_66 Re: Ślub cywliny 12.09.09, 18:39 lisbeth25 napisała: > Możesz. Ale dla mnie to śmiech na sali:) Aż tak bardzo podoba Ci się biały kolor? Proponujesz autorce wątku garsonkę? :) Odpowiedz Link Zgłoś
emka2a Re: Ślub cywliny 12.09.09, 18:02 Do ślubu cywilnego w sukni ślubnej z welonem czy bez... Jak na mój gust wiocha. Odpowiedz Link Zgłoś
black-emissary Re: Ślub cywliny 12.09.09, 18:11 A do kościoła to już nie wiocha? Nawet z brzuchem? :) Odpowiedz Link Zgłoś
listekklonu Re: Ślub cywliny 12.09.09, 18:02 Oczywiście, że możesz. Pytanie tylko, jak wygląda miejsce, w którym będziesz brała ślub. Bo jeśli to urząd w peerelowskim stylu i w dodatku ciasna klitka, to w zestawieniu z suknią księżniczki może wyglądać trochę dziwnie. Odpowiedz Link Zgłoś
black-emissary Re: Ślub cywliny 12.09.09, 18:10 Założenie takowej na ceremonię cywilną jest odrzuceniem kretyńskiego przesądu, że taki ślub jest "mniej ważny" czy mniej uroczysty od kościelnego. Tłumy walą się pobierać w kościołach, choć nic z tą religią nie mają wspólnego, ale "powaga" i kiecka muszą być. Tak więc biała suknia w urzędzie to symbol, że idzie ku lepszemu. Odpowiedz Link Zgłoś
maitresse.d.un.francais Re: Ślub cywliny 12.09.09, 18:13 black-emissary napisała: > Założenie takowej na ceremonię cywilną jest odrzuceniem kretyńskiego przesądu, > że taki ślub jest "mniej ważny" czy mniej uroczysty od kościelnego. Idąc tym tropem, założenie sukni ślubnej na rozdanie dyplomów jest odrzuceniem kretyńskiego przesądu, że wykształcenie jest dla kobiety mniej ważne, a dzień jego oficjalnego zdobycia mniej uroczysty od dnia wydania się za chłopa. Tłumy walą > się pobierać w kościołach, choć nic z tą religią nie mają wspólnego I tu masz rację, że nie jest to w porządku. Odpowiedz Link Zgłoś
maitresse.d.un.francais Re: Ślub cywliny 12.09.09, 18:21 toby nawet było niezłe ;-) uwiesiłabym się u ramienia najprzystojniejszego na roku chłopa i cyknęła sobie fotkę ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
erillzw Re: Ślub cywliny 12.09.09, 18:29 maitresse.d.un.francais napisała: > Idąc tym tropem, założenie sukni ślubnej na rozdanie dyplomów jest odrzuceniem > kretyńskiego przesądu, że wykształcenie jest dla kobiety mniej ważne, a dzień > jego oficjalnego zdobycia mniej uroczysty od dnia wydania się za chłopa. Idąc tą logiką na poród tez powinno sie zakładac suknie slubną, nie? ja nie moge.. :/ uwielbiam, błyskotliwe porównania. Odpowiedz Link Zgłoś
maitresse.d.un.francais Re: Ślub cywliny 12.09.09, 18:33 > Idąc tą logiką na poród tez powinno sie zakładac suknie slubną, nie? Nie, bo się zniszczy. :-PPPPPPP > ja nie moge.. :/ Nie móż. Dobrze, może na to rozdanie nie ślubną, ale równie efektowną. > Odpowiedz Link Zgłoś
erillzw Re: Ślub cywliny 12.09.09, 18:39 maitresse.d.un.francais napisała: > Nie, bo się zniszczy. :-PPPPPPP Przecież w trakcie slubu też sie niszczy ;) Brudzi, strzępi bo Ci ktoś nadepnie, bo zachaczysz obcasem ;) > Nie móż. Dobrze, może na to rozdanie nie ślubną, ale równie efektowną. Slub podobnie jak rozdanie dyplmów rządzi się pewnymi zasadami wynikającymi m.in z kultury w której się wyrasta. A, że u nas kultura jest mocno zakorzeniona też w religii to sie wielu ludziom wydaje, ze jak ktos nie bierze koscielnego to nie ma prawa zalozyc slubnej kiecki bo.. no własnie.. bo? Niech mi ktoś przytoczy logiczne argumenty poza "bo to nie wypada, albo bo to tradycja, albo bo tak sie nie robi" które miały by podważyć to, że człowiek chce mieć slubną kiecke i slubny garnier w USC a nie chce sie wiazac pod sztandaredm kółka wędkarskiego :> Mnie np. bardziej razi w USC czerwona sukienka koktajlowa bo uwazam to za lekko niesmaczne w takiej sytuacji. A garsonki czy inne tego typu wymysły bardziej mi pasuja do sadu czy wlasnie rozdania dyplomu niz slubu :) Odpowiedz Link Zgłoś
maitresse.d.un.francais Re: Ślub cywliny 12.09.09, 18:44 > > prawa zalozyc slubnej kiecki bo.. no własnie.. bo? > Niech mi ktoś przytoczy logiczne argumenty poza "bo to nie wypada, > albo bo to tradycja, albo bo tak sie nie robi" które miały by > podważyć to, że człowiek chce mieć slubną kiecke i slubny garnier w > USC a nie chce sie wiazac pod sztandaredm kółka wędkarskiego :> Mogę przytoczyć. Ale nie przytoczę, bo czeka mnie odpowiedź w rodzaju "dla takiej bzdury chcesz komuś popsuć najważniejszy dzień w życiu!" POwtórzę - ja NICZEGO AUTORCE NIE POPSUJĘ. Chce, pójdzie nawet w kiecy a la infantka hiszpańska. Niemniej prosiła o opinie. Wyraziłam swoją opinię i nie widzę powodu, żeby się jej czepiać. Podobno każdy ma prawo do swojej opinii. Odpowiedz Link Zgłoś
erillzw Re: Ślub cywliny 12.09.09, 18:51 maitresse.d.un.francais napisała: > Mogę przytoczyć. Ale nie przytoczę, bo czeka mnie odpowiedź w rodzaju "dla > takiej bzdury chcesz komuś popsuć najważniejszy dzień w życiu!" Nie ode mnie. ja jestem zwyczajnie ciekawa jakie są logiczne argumenty przeciw temu, zeby kobieta szła w slubnej kiecce do USC. Bo z tego co czytam nie ma tu żadnych tak naprawde :) > Niemniej prosiła o opinie. Wyraziłam swoją opinię i nie widzę powodu, żeby się > jej czepiać. Podobno każdy ma prawo do swojej opinii. Owszem. Ja sie nie czepiam Twojej opinii, co najwyzej porównan i logiki tychże :) Odpowiedz Link Zgłoś
maitresse.d.un.francais Re: Ślub cywliny 12.09.09, 18:54 e > > Nie ode mnie. ja jestem zwyczajnie ciekawa jakie są logiczne > argumenty przeciw temu, zeby kobieta szła w slubnej kiecce do USC. Już je podałam, wyżej. Odpowiedz Link Zgłoś
maitresse.d.un.francais co definiuje ślubność kiecki? 12.09.09, 18:55 Zadałam sobie to pytanie. Kolor? Fason? Oba w kupie? Odpowiedz Link Zgłoś
maitresse.d.un.francais Re: co definiuje ślubność kiecki? 12.09.09, 19:13 kitek_maly napisała: > > Fason. > Czyli to nie jest suknia ślubna? Bo według mnie jest: www.slubne-suknie.info/d/459-1/white+one+5.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
kitek_maly Re: co definiuje ślubność kiecki? 12.09.09, 19:16 Ale że tylko na ślub? Moim zdaniem ona się nadaje na ślub, ale nie tylko na ślub. Odpowiedz Link Zgłoś
maitresse.d.un.francais Re: co definiuje ślubność kiecki? 12.09.09, 19:20 ale nie tylko na ślub. Yyy, czy ja wiem? A na co jeszcze? Odpowiedz Link Zgłoś
mamusia_karina Re: Ślub cywliny 12.09.09, 18:45 dokladnie! byc moze ktos swoje poglądy zmieniłłby jakby miał brać cywilny(nie mógłby wziąsc koscielnego)i marzyłby o slubie,i chcialby aby ten dzien byl tak samo wyjątkowy. Odpowiedz Link Zgłoś
mamusia_karina Re: Ślub cywliny 12.09.09, 18:47 to była odpowiedz do erillzw 12.09.09, 18:39 Odpowiedz Link Zgłoś
maitresse.d.un.francais Re: Ślub cywliny 12.09.09, 18:50 Ale wnętrze USC www.usc.pl/img/galeria/10-2.jpg nie jest tak wyjątkowe jak kościelna nawa www.cyberspain.com/ciudades-patrimonio/fotos/gif/8catint.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
mamusia_karina Re: Ślub cywliny 12.09.09, 18:59 ale to nie wnętrze lub koscielna ława jest wazne tylko osoba z którą bierzesz slub,a czasami zycie tak sie układa ze nie mozesz wziasc koscielnego. Odpowiedz Link Zgłoś
maitresse.d.un.francais Re: Ślub cywliny 12.09.09, 19:04 mamusia_karina napisała: > ale to nie wnętrze lub koscielna ława Nawa, nie ława. Skoro ważna jest osoba, to na cholerę kiecka? Właśnie chodzi o to, że kościelny jest bardziej wyjątkowy, teatralny przez zestawienie elementów kiecka + kościół + organy + zapowiedzi. A nie przez kieckę samą. Odpowiedz Link Zgłoś
angazetka Re: Ślub cywliny 12.09.09, 19:06 > Właśnie chodzi o to, że kościelny jest bardziej wyjątkowy, teatralny przez > zestawienie elementów kiecka + kościół + organy + zapowiedzi. A ja myslałam, że w slubie chodzi o miłość i zakładanie rodziny, a nie o ładne wnętrze i organy. Odpowiedz Link Zgłoś
maitresse.d.un.francais Re: Ślub cywliny 12.09.09, 19:09 a > > A ja myslałam, że w slubie chodzi o miłość i zakładanie rodziny, a > nie o ładne wnętrze i organy. A ja myślałam, że wpadniesz na to, że nie pisałam o sobie ani o celu ślubu jako takiego, tylko o zwykłym fakcie, że jedne sytuacje są bardziej teatralne od innych. Zakładanie rodziny, tak. Co do tej miłości, jest to motyw dość nowy kulturowo. Odpowiedz Link Zgłoś
angazetka Re: Ślub cywliny 12.09.09, 19:12 > Zakładanie rodziny, tak. Co do tej miłości, jest to motyw dość nowy kulturowo. Podobnie jak dzisiejszy model sukni ślubnej. Odpowiedz Link Zgłoś
maitresse.d.un.francais Re: Ślub cywliny 12.09.09, 19:14 angazetka napisała: > > Zakładanie rodziny, tak. Co do tej miłości, jest to motyw dość > nowy kulturowo. > > Podobnie jak dzisiejszy model sukni ślubnej. Nowszy. Odpowiedz Link Zgłoś
angazetka Re: Ślub cywliny 12.09.09, 19:15 Tak? Sprawdź sobie, w czym się chodziło do ślubu w XIX w. Odpowiedz Link Zgłoś
maitresse.d.un.francais Re: Ślub cywliny 12.09.09, 19:23 angazetka napisała: > Tak? Sprawdź sobie, w czym się chodziło do ślubu w XIX w. Nowszy jest model miłości. Nie sprawdzisz, z jakich powodów pobierano się w XIX wieku. Odpowiedz Link Zgłoś
mamusia_karina Re: Ślub cywliny 12.09.09, 19:10 widocznie kazdy ma inne pojecie jesli chodzi o ślub,no ja tez do tej pory myslałam ze liczy sie druga osoba i miłosc,a suknia to piekny dodatek,a dla innych liczy sie wystrój,zasady,organy;) Odpowiedz Link Zgłoś
maitresse.d.un.francais Re: Ślub cywliny 12.09.09, 19:15 mamusia_karina napisała: > widocznie kazdy ma inne pojecie jesli chodzi o ślub,no ja tez do tej > pory myslałam ze liczy sie druga osoba i miłosc,a suknia to piekny > dodatek,a dla innych liczy sie wystrój,zasady,organy;) Uwaga, powtarzam, gdyby ktoś przeoczył: NIE PISZĘ O SWOIM WYOBRAŻENIU ŚLUBU. NIE PISZĘ O TYM, JAKI JEST CEL ŚLUBU WEDŁUG MNIE. Ale jak wiadomo, argumenty ad hominem i ad personam to typowe elementy erystyczne. Odpowiedz Link Zgłoś
angazetka Re: Ślub cywliny 12.09.09, 19:16 Aha. Masz zatem dostęp do prawdy obiektywnej :) Odpowiedz Link Zgłoś
maitresse.d.un.francais Re: Ślub cywliny 12.09.09, 19:24 angazetka napisała: > Aha. Masz zatem dostęp do prawdy obiektywnej :) Raczej do poglądów części społeczeństwa, która te poglądy ochoczo wyraża. Poglądów odnośnie tej właśnie oprawy: organy itp. Odpowiedz Link Zgłoś
erillzw Re: Ślub cywliny 12.09.09, 21:34 maitresse.d.un.francais napisała: > Uwaga, powtarzam, gdyby ktoś przeoczył: > > NIE PISZĘ O SWOIM WYOBRAŻENIU ŚLUBU. NIE PISZĘ O TYM, JAKI JEST CEL ŚLUBU WEDŁU > G > MNIE. A przepraszam to o czym piszesz?? Ogolnie opinie zasłyszane gdzies wsrod znajomych? Kurde, kochanica myslałam, ze samodzielnie myslisz i wypowiadasz swoje opinie.. A nie jakies "motta i hasla".. > Ale jak wiadomo, argumenty ad hominem i ad personam to typowe elementy erystycz > ne. > Pisac w swoim imieniu było by miało. Ale jak tak chcesz odczepiac swoje poglady od tresci jakie przekazujesz na forum to niech bedzie ;) Odpowiedz Link Zgłoś
maitresse.d.un.francais Re: Ślub cywliny 13.09.09, 15:44 > > MNIE. > > A przepraszam to o czym piszesz?? Ogolnie opinie zasłyszane gdzies > wsrod znajomych? O tym, co sądzi CZĘŚĆ SPOTKANYCH PRZEZE MNIE ludzi. > Kurde, kochanica myslałam, ze samodzielnie myslisz i wypowiadasz > swoje opinie.. A nie jakies "motta i hasla".. Samodzielne myślenie nie wyklucza CYTOWANIA CUDZYCH OPINII, kochana. > Odpowiedz Link Zgłoś
mamusia_karina Re: Ślub cywliny 12.09.09, 19:07 powidzmy ze spotkasz rozwodnika,zechcesz wziąśc slub i zmienisz zdanie;)zobaczysz. Odpowiedz Link Zgłoś
maitresse.d.un.francais Re: Ślub cywliny 12.09.09, 19:17 mamusia_karina napisała: > powidzmy ze spotkasz rozwodnika,zechcesz wziąśc slub i zmienisz > zdanie;)zobaczysz. Ale jak to? Przecież ważna jest druga osoba, a nie kiecka, sama pisałaś? Odpowiedz Link Zgłoś
maitresse.d.un.francais Re: Ślub cywliny 12.09.09, 19:25 mamusia_karina napisała: > nie w temacie odpisałas,ale ok. A i owszem, w temacie. Odpowiedz Link Zgłoś
rraaddeekk Re: Ślub cywliny 14.09.09, 04:27 Mężczyźni tak z reguły robią. Na obronę mgr nowy czarny garnitur i biała koszula :-) Odpowiedz Link Zgłoś
black-emissary Re: Ślub cywliny 12.09.09, 18:34 maitresse.d.un.francais napisała: > Idąc tym tropem, założenie sukni ślubnej na rozdanie dyplomów jest odrzuceniem > kretyńskiego przesądu, że wykształcenie jest dla kobiety mniej ważne, a dzień > jego oficjalnego zdobycia mniej uroczysty od dnia wydania się za chłopa. Wydaje mi się, że istnieją lepsze sposoby na obalanie tego akurat przesądu, ale jeżeli tak to widzisz to nie widzę przeciwwskazań. > I tu masz rację, że nie jest to w porządku. A nie sądzisz, że uatrakcyjnienie (ze suknią włącznie) ślubów cywilnie choć częściowo ten - wbrew pozorom niezwykle istotny - problem rozwiąże? Odpowiedz Link Zgłoś
maitresse.d.un.francais Re: Ślub cywliny 12.09.09, 18:47 b > Wydaje mi się, że istnieją lepsze sposoby na obalanie tego akurat przesądu O, to powiedz jakie. Chętnie poobalam. Niedawno usłyszałam o sobie "młoda bo chłopa nie ma" i się we mnie zagotowało. Gdyby nie dodatkowe okoliczności, zrobiłabym grzmiącą awanturę. > A nie sądzisz, że uatrakcyjnienie (ze suknią włącznie) ślubów cywilnie choć czę > ściowo ten - wbrew pozorom niezwykle istotny - problem rozwiąże? Czy ja wiem? To i otoczenie powinno być równie królewsko-odświętne. USC a la Luwr? Odpowiedz Link Zgłoś
black-emissary Re: Ślub cywliny 12.09.09, 19:17 maitresse.d.un.francais napisała: > O, to powiedz jakie. Chętnie poobalam. Już sam fakt uzyskania dyplomu świadczy o tym, że jednak jest dla kobiety ważny. > Czy ja wiem? To i otoczenie powinno być równie królewsko- > odświętne. USC a la Luwr? Nie każdy ślub kościelny ma miejsce w renesansowej katedrze, nie każdy cywilny musi być w Luwrze. Niejeden pałac ślubów jest ładniejszy od lokalnego osiedlowego kościoła. Odpowiedz Link Zgłoś
maitresse.d.un.francais Re: Ślub cywliny 12.09.09, 19:22 > Już sam fakt uzyskania dyplomu świadczy o tym, że jednak jest dla kobiety ważny Hm, a jakieś rytuały towarzyszące? Bo równie dobrze już sam fakt wzięcia ślubu świadczy o tym, że jest ważny, więc można go wziąć gdziekolwiek i w czymkolwiek. Odpowiedz Link Zgłoś
angazetka Re: Ślub cywliny 12.09.09, 19:24 > Bo równie dobrze już sam fakt wzięcia ślubu > świadczy o tym, że jest ważny, więc można go wziąć gdziekolwiek i w czymkolwiek A nie można? Przecież do ślubu można iść w dżinsach i koszulce. Przyjęło się jednak, że ważne momenty w życiu zaznaczamy m.in. odświętnym strojem, np. suknią ślubną na ślubie. Odpowiedz Link Zgłoś
maitresse.d.un.francais Re: Ślub cywliny 12.09.09, 19:29 a > > A nie można? Przecież do ślubu można iść w dżinsach i koszulce. > Przyjęło się jednak, że ważne momenty w życiu zaznaczamy m.in. > odświętnym strojem, np. suknią ślubną na ślubie. Kochanie, nie dość, że się wtrącasz we wszelkie moje dyskusje w tym wątku, to jeszcze nie umiesz czytać ze zrozumieniem. Pytałam Black Emissary właśnie o sposób podkreślenia ważności dyplomu, a ona mi odpisała, że samo zdobycie podkreśla jego ważność. Zatem albo liczy się samo wydarzenie - ślub/otrzymanie dyplomu - to olewamy okoliczności, a skoro owo wydarzenie podkreślamy, to zarówno ślub jak i dyplom należy podkreślić. Zatem argument Black, że "samo otrzymanie dyplomu świadczy, że jest dla kobiety ważny" jest w tym kontekście bez sensu. Zwłaszcza że sama wcześniej pisała o podkreślaniu odebrania dyplomu. Odpowiedz Link Zgłoś
angazetka Re: Ślub cywliny 12.09.09, 19:32 > Kochanie, nie dość, że się wtrącasz we wszelkie moje dyskusje w tym wątku O, kochanie, pardonsik. Nie wiedziałam, że to prywatna dyskusja. A wtrącam się, bo nie lubię, jak ktoś głupoty plecie. Ciao. Odpowiedz Link Zgłoś
maitresse.d.un.francais Re: Ślub cywliny 12.09.09, 19:54 > wtrącam się, bo nie lubię, jak ktoś głupoty plecie. Bo ty jak wiadomo jesteś ostoją mądrości. Odpowiedz Link Zgłoś
black-emissary Re: Ślub cywliny 12.09.09, 21:31 maitresse.d.un.francais napisała: > Zwłaszcza że sama wcześniej pisała o podkreślaniu odebrania dyplomu. Ja?! Mało możliwe, szczególnie, że swojego nawet nie pamiętam, ale chyba po prostu odbierałam go w sekretariacie bez żadnej pompy. Odpowiedz Link Zgłoś
black-emissary Re: Ślub cywliny 12.09.09, 19:28 maitresse.d.un.francais napisała: > Hm, a jakieś rytuały towarzyszące? Bo równie dobrze już sam fakt wzięcia ślubu > świadczy o tym, że jest ważny, więc można go wziąć gdziekolwiek i w czymkolwiek Można. Nie trzeba. W tym miejscu trzeba byłoby zastanowić się nad sensem i znaczeniem ślubu. Czy to tylko sposób na uzyskanie papierka czy jednak coś więcej. Jeżeli dla kogoś jest to jednak coś więcej, ma dla niego wagę publiczne ślubowanie, to oprawa staje się równie ważną. Nie masz tego w przypadku uzyskiwania dyplomu, stąd i inna oprawa. Odpowiedz Link Zgłoś
maitresse.d.un.francais Re: Ślub cywliny 12.09.09, 19:31 > Nie masz tego w przypadku uzyskiwania dyplomu Skąd wiesz? Może dyplom (konkretnego kierunku studiów)jest dla mnie nie tylko papierkiem, ale czymś znacznie ważniejszym? Pomijam już fakt, że część osób ślub bierze właśnie dla papierka, czyli statusu "mężatki", nie "panny". Odpowiedz Link Zgłoś
black-emissary Re: Ślub cywliny 12.09.09, 21:29 maitresse.d.un.francais napisała: > Skąd wiesz? Może dyplom (konkretnego kierunku studiów)jest dla mnie nie tylko > papierkiem, ale czymś znacznie ważniejszym? Dyplom powinien być ważny przede wszystkim ze względu na wiedzę i umiejętności, których się nabyło w drodze do niego. Sama uroczystość (?) rozdania dyplomów nie ma specjalnego wymiaru symbolicznego. Jeżeli jednak chcesz jej takowy nadać do droga wolna. > Pomijam już fakt, że część osób ślub bierze właśnie dla papierka, czyli statusu > "mężatki", nie "panny". A to już ich problem. Odpowiedz Link Zgłoś
maitresse.d.un.francais Re: Ślub cywliny 13.09.09, 15:41 b Wymigałaś się, krótko mówiąc. > > Dyplom powinien być ważny przede wszystkim ze względu na wiedzę i umiejętności, > których się nabyło w drodze do niego. > Sama uroczystość (?) rozdania dyplomów nie ma specjalnego wymiaru symbolicznego > . > Jeżeli jednak chcesz jej takowy nadać do droga wolna. > > > Pomijam już fakt, że część osób ślub bierze właśnie dla papierka, czyli s > tatusu > > "mężatki", nie "panny". > > A to już ich problem. Odpowiedz Link Zgłoś
maitresse.d.un.francais Re: Ślub cywliny 13.09.09, 15:41 > > Dyplom powinien być ważny przede wszystkim ze względu na wiedzę i umiejętności, > których się nabyło w drodze do niego. A dlaczego pouczasz mnie, czym dla mnie POWINIEN BYĆ dyplom? Jest ważny ze względu na w/w, ale jest czymś więcej. Odpowiedz Link Zgłoś
an-nna Re: Ślub cywliny 12.09.09, 18:24 dla mnei slub to slub welon jet symbolem w kosciele i chyab decyduja sie na slub cywilny nie zakaldala bym go ale suknia to suknia slubna nie powiedziane ze ma byc tylko do kociola :) Odpowiedz Link Zgłoś
angazetka Re: Ślub cywliny 12.09.09, 18:49 Sądzimy, ze suknia slubna jest odpowiednim strojem na slub. Katolicki, prawosławny, cywilny - obojętne. Odpowiedz Link Zgłoś
necessity Re: Ślub cywliny 12.09.09, 19:36 Jak nabardziej można iść normalenej sukni ślubnej. Ja brałam tylko taki ślub i byłam sukni bez welonu. WIele kobiet tak robi. Odpowiedz Link Zgłoś
joasiazdaleka Re: Ślub cywliny 12.09.09, 19:43 Ja na slubie cywilnym mialam suknie slubna. Welonu nie bylo tylko dlatego, ze mi nie pasowal do stylizacji. Mialam kapelusz. Jakby bardziej pasowal welon, to mialabym welon. I prawde mowiac nawet nie przyszlo mi na mysl, ze ktokolwiek moze uwazac, ze suknia slubna nie pasuje na slub. Zreszta i tak mialabym to w nosie :) Odpowiedz Link Zgłoś
maitresse.d.un.francais Re: Ślub cywliny 12.09.09, 19:52 j I prawde mowiac nawet nie przyszlo mi na mysl, ze ktokolwiek > moze uwazac, ze suknia slubna nie pasuje na slub. Tyle lat żyjesz, a nie przyszło ci na myśl, że ludzie mają różne poglądy? Odpowiedz Link Zgłoś
joasiazdaleka Re: Ślub cywliny 12.09.09, 20:33 Ta kwestia byla dla mnie to tak oczywista, ze nawet nie przyszlo mi na mysl, ze ktos moze myslec inaczej. Nigdy wczesniej nie spotkalam sie z opinia, ze suknia slubna nie pasuje do slubu w urzedzie. Slub to slub, co za roznica gdzie? Odpowiedz Link Zgłoś
smutna_kochanka Re: Ślub cywliny 13.09.09, 11:40 Orany, jaka dyskusja o kiecce! nie rozumiem totalnie, bo dla mnie to oczywiste, każdy robi to, co chce, pod warunkiem, że innych nie krzywdzi... ja szłam do ślubu cywilnego w sukni ŚLUBNEJ, ponieważ brałam ŚLUB, który był dla mnie ogromnie ważnym dniem i chciałam wyglądać pięknie, wyjątkowo. A to, ze nie mówiłam do księdza tylko do urzędniczki? Przysięgałam mężowi przecież, a nasza wiara lub jej brak to nasza sprawa. Ślub to ślub, nie rozumiem tej dyskryminacji osób biorących, z różnych względów, cywilny. To może zabronicie takim, jak ja, robić wesela, zapraszać gości i iść do fryzjera, bo to wszystko jest ślubne, a ślub cywilny jest hmm gorszy? W starych spodniach i chyłkiem, żeby nikt się nie domyślił że to ślub? Ludzie, tolerancji trochę, zacietrzewiacie się (niektórzy) w swojej agresji do innych poglądów. przykre. Odpowiedz Link Zgłoś
black-emissary Re: Ślub cywliny 13.09.09, 12:37 smutna_kochanka napisała: > Ślub to ślub, nie rozumiem tej dyskryminacj i > osób biorących, z różnych względów, cywilny. Wszystko jest tutaj postawione na głowie. Względy to powinno się mieć, żeby brać ślub kościelny, cywilny powinien być wersją "domyślną". Odpowiedz Link Zgłoś
maitresse.d.un.francais I znowu argument o "zabranianiu" 13.09.09, 15:46 Smutna kochanko, czy ja ci czegoś zabraniam? Latam za tobą i pilnuję? Obejrzyj się no i sprawdź, czy cię w tej chwili nie tropię. I bynajmniej nie uważam, że ślub cywilny jest "gorszy". Nigdzie też tego nie napisałam. Odpowiedz Link Zgłoś
maitresse.d.un.francais Re: I znowu argument o "zabranianiu" 13.09.09, 15:47 Tak na marginesie, smutna kochanko, ja sama prawdopodobnie nie wezmę ślubu kościelnego, kiedy znajdę chłopa, a tylko cywilny. Więc twoje nadinterpretacje są mocno na wyrost. Odpowiedz Link Zgłoś
madzioreck Re: Ślub cywliny 13.09.09, 12:05 Czemu nie? Na pewno lepiej niż w garsonce albo czymś takim. Moja kuzynka brała tak ślub cywilny, w sukni ecru, no i bez welonu, bo towarzyszyła jej 3-letnia córcia :) Odpowiedz Link Zgłoś
adela38 Re: Ślub cywliny 13.09.09, 13:15 Ja tam juz prawie 19 lat temu wzielam slub cywilny w normalnej sukni slubnej. Wydaje mi sie, ze inny ubior jest na miejscu wtedy, gdy ten cywilny slub jest tzw drugim tzn bierze sie slub np w kosciele, a oprocz tego potwierdza sie go w urzedzie.Tak bylo kiedys.Teraz to sie zmienilo w zwiazku z konkordatem i obecnie nie ma potrzeby dwa razy slubowac. To jak sie traktuje swoj slub to juz inna para kaloszy.Dla mnie pekny i tradycyjny ubior stanowi podkreslenie i oprawe powagi sytuacji.Obecnie planuje swoj drugi slub i jak najbardziej bedzie uroczysty i bardzo romantyczny. Odpowiedz Link Zgłoś
maitresse.d.un.francais Re: Ślub cywliny 13.09.09, 15:47 madzioreck napisała: > Czemu nie? Na pewno lepiej niż w garsonce albo czymś takim. Oprócz garsonek istnieją jeszcze suknie nie-ślubne, na to nie wpadła? Odpowiedz Link Zgłoś
madzioreck Re: Ślub cywliny 13.09.09, 15:49 maitresse.d.un.francais napisała: > madzioreck napisała: > > > Czemu nie? Na pewno lepiej niż w garsonce albo czymś takim. > > Oprócz garsonek istnieją jeszcze suknie nie-ślubne, na to nie wpadła? Wpadła, ale na noszenie sukien nie-ślubnych jest całe życie, nie pomyślała o tym? Odpowiedz Link Zgłoś
maitresse.d.un.francais Re: Ślub cywliny 13.09.09, 15:54 madzioreck napisała: > maitresse.d.un.francais napisała: > > > madzioreck napisała: > > > > > Czemu nie? Na pewno lepiej niż w garsonce albo czymś takim. > > > > Oprócz garsonek istnieją jeszcze suknie nie-ślubne, na to nie wpadła? > > Wpadła, ale na noszenie sukien nie-ślubnych jest całe życie, nie pomyślała o ty > m? > Aaa, to jeszcze zależy od kroju i stylu sukni. Nie każdą suknię nie-ślubną da się nosić na co dzień i nie na każdą suknię nie-ślubną możemy sobie na co dzień pozwolić. Odpowiedz Link Zgłoś
madzioreck Re: Ślub cywliny 13.09.09, 21:47 A na suknię ślubną nie nadaje się żadna inna okazja, więc niech sobie panna idzie, w jakiej chce. Nie widzę w tym nic złego. Odpowiedz Link Zgłoś
maitresse.d.un.francais Re: Ślub cywliny 13.09.09, 22:55 czy nie odpuścicie, póki wam nie przyznam racji? i to się podobno nazywa wolność poglądów... Odpowiedz Link Zgłoś
angazetka Re: Ślub cywliny 13.09.09, 17:55 Ale, wytłumacz mi, dlaczego ktoś ma nakładać nie-ślubną suknię na własny ślub? Przecież to bezsens. Odpowiedz Link Zgłoś
mala_mee Re: Ślub cywliny 14.09.09, 09:13 Że to jest jej ślub i może sobie wygladać tak jak jej się podoba. Odpowiedz Link Zgłoś
yoko0202 normalne, a w czym ma iść 14.09.09, 09:21 w szlafroku, albo w jakiejś dennej garsonce?? byłam na kilku cywilnych, dziewczyny zawsze miały full wypas kiecki do ziemi, często białe, czy błękitne, ecru itp. Odpowiedz Link Zgłoś
kora3 a co mnie to obchodzo? 14.09.09, 09:34 niech idzie ubarana kobitka jak chce Odpowiedz Link Zgłoś