murzynier
16.09.09, 16:29
Pełno jest kobiecych wątków typu: poszłam z nim do łóżka, a on teraz się nie
odzywa (nie pisze, nie dzwoni i tak dalej). Piszące je niewiasty najczęściej
mają za złe facetom, że najpierw je omotali pięknymi słówkami, a później
wykorzystali (?)
Przecież seks sprawia przyjemność obu stronom, jakoś nie czytałem wątków
facetów o tym, że czują się wykorzystani jeśli przeleci ich atrakcyjna
kobieta. Wręcz przeciwnie, traktują to jak bardzo miłe zdarzenie.
Dlaczego w dobie równouprawnienia drogie panie uważacie, że pójście z kimś do
łóżka zobowiązuje tego kogoś do takiego czy innego zachowania?