składka

18.09.09, 10:29
Sprawa w sumie prosta. Slub, wesele, prezenty . No wlasnie. Dostalam
propozycje tzw. zrzuty na prezent dla mlodych bo podobno im nas
wiecej tym taniej wyjdzie (w zaleznosci od tego ile osob sie na to
pisze moze wyjsc nawet po 40 zl od osoby). Troche się zdziwilam
takim podejsciem. Grzecznie odmowilam znajomym panstwa mlodych bo
jak dla mnie to lekka przesada, zeby isc na wesele i robic zrzutke
jak na 3-4 drinki, najnormalniej w swiecie byloby mi glupio.
Rozumiem, ze nie kazdy zarabia kokosy ale zeby az tak oszczedzac?
Spotkaliscie sie z czys takim?
    • alpepe Re: składka 18.09.09, 10:33
      owszem, zrzutka na coś b. drogiego, ale nie, by wyszło taniej gości. Dla mnie to
      obciach.
    • vandikia Re: składka 18.09.09, 10:52
      total obciach
      • soulshunter Re: składka 18.09.09, 13:28
        > total obciach
        mega obciach, kto da wiecej?
        • skara Re: składka 18.09.09, 14:23
          W Polsce i tak jest dobrze. Miałam 2 śluby - w Polsce i w Hiszpanii.
          W Polsce ludzie dawali kasę (o to prosiłam) i raczej większe kwoty.
          Jakby dla kogoś 40 zł było dużym wydatkiem to wolałabym żeby mi po
          prostu życzenia od serca złożył i tyle. Za to w Hiszpanii od 50%
          gości nie dostaliśmy nic! To dopiero było przykre, bo tam się nawet
          życzeń jako takich nie składa :/ Poczułam się kompletnie olana.

          Składki są fajne jeśli mają na celu kupno atrakcyjnego prezentu, ale
          nie jeśli chodzi o oszczędzanie. To obciach i brak klasy.
          • jack20 Re: składka 18.09.09, 15:29
            polsce kolezanko jest nie dobrze ale bardzo dobrze pod tym wzgledem.
            olali cie bidulko w hidszpani?
            a fe po cholere to drugie hiszpanskie wesele ci bylo?
            co kraj to inny obyczaj nie wiedzialas?
        • ogromne.oko Re: składka 18.09.09, 14:51
          super-hiper-ultra-turboobciach!
    • suflerka.x Re: składka 18.09.09, 10:55
      Każdy ma prawo odmówić zapłacenia takiej składki bez podania przyczyny :)
    • ms135pt Re: składka 18.09.09, 10:57
      Skladka jest ok, zwlaszcza jak sie jest studentem bez stalzch dochodow, ale
      nawet w czasach studenckich + 40 zl na prezent slubny to przesada, to nie
      oszczednosc ale skapstwo
      • molkam Re: składka 18.09.09, 11:05
        ms135pt napisała:

        > Skladka jest ok, zwlaszcza jak sie jest studentem bez stalzch
        dochodow, ale
        > nawet w czasach studenckich + 40 zl na prezent slubny to przesada,
        to nie
        > oszczednosc ale skapstwo

        no studentami juz nie jestesmy i z tego co sie orientuje wszyscy
        ewentualni skladkowicze od jakiegos czasu pracuja.
        Zastanawia mnie tylko jedno, jak kilkanascie osob moze sie na cos
        takiego godzic?
    • winomusujace Re: składka 18.09.09, 11:11
      Składki były, ale tak jak napisały poprzedniczki w dużej kwocie, żeby kupić coś
      większego np po 300 zł od osoby. Takie coś to dla mnie żenada, a swoją drogą tak
      to jest jak robi się imprezy na które zaprasza się ludzi którzy ewidentnie nas
      olewają...
      • 83kimi Re: składka 18.09.09, 11:27
        Można złożyć się na 1 prezent z większą liczbą osób + dodatkowo dać młodym w
        kopercie jeszcze parę złotych.
        • molkam Re: składka 18.09.09, 11:42
          83kimi napisała:

          > Można złożyć się na 1 prezent z większą liczbą osób + dodatkowo
          dać młodym w
          > kopercie jeszcze parę złotych.

          masz racje, tyle tylko ze to ich wyjdzie taniej nie brzmialo
          bynajmniej jakby zamierzali dokladac sie w jakikolwiek inny sposob
          czyli jak piszesz dac kase w kopercie. Z reszta okaze sie wkrotce:)
    • ritsuko Re: składka 18.09.09, 11:59
      Głupio by mi było, gdyby głównym tematem mojego ślubu były prezenty. Jak dla
      mnie ludzie mogliby nic nie przynosić, ważne, żeby byli tam dla mnie (co mnie
      jakby nie patrzeć za rok czeka :)).
      Znasz tak dobrze sytuację finansową tych osób? Może dla nich taki wydatek
      naprawdę jest "czymś".
      • molkam Re: składka 18.09.09, 12:27
        ritsuko napisała:

        > Głupio by mi było, gdyby głównym tematem mojego ślubu były
        prezenty. Jak dla
        > mnie ludzie mogliby nic nie przynosić, ważne, żeby byli tam dla
        mnie (co mnie
        > jakby nie patrzeć za rok czeka :)).
        > Znasz tak dobrze sytuację finansową tych osób? Może dla nich taki
        wydatek
        > naprawdę jest "czymś".

        :) jakos nie chce mi sie wierzyc ze gdyby nikt niczego nie
        przyniosl, byloby Tobie tak milo, ze usmiechalabys sie do konca
        wieczoru.
        Tu nie chodzi o urodziny czy piatkowa impreze gdzie nierzadko
        wydajemy na jedna osobe kilka jak nie kilkanascie
        dziesieciozlotowek.
        A jesli chodzi o skladkowiczow, czesc znam z widzenia, czesc
        poznalam na imprezach ale od przyszlej panny mlodej wiem, ze
        zarabiaja na tyle duzo ze nie sadze aby 40zl bylo dla nich jakas
        ogromna kwota. W szafy im nie zagladam ale i tak ta kwota wydaje mi
        sie byc smieszna a wrecz zalosna w porownaniu z tym w czym czasami
        ich widuje.
      • angazetka Re: składka 18.09.09, 12:37
        Serio? A ja bym się jednak poczuła olana, gdybym nawet na urodziny
        czy gwiazdkę nic nie dostała - a co dopiero na ślub...
        • ritsuko Re: składka 18.09.09, 16:23
          Może to dlatego, że jakoś wyjątkowo jestem anty te wszystko ślubne "to się
          powinno, a to nie". Przyjście na ślub oznacza uczczenie pewnego ważnego momentu,
          a ostatnie czego bym chciała, to żeby "moi ludzie" myśleli o nim w kategorii
          rozliczania. I autentycznie tak myślę.
          Absolutnie odrzuca mnie motyw "zwracania wesela". Ja bym się ucieszyła z
          kwiatków, a zresztą składki np. wśród osób np. z klasy czy z roku to chyba norma.
    • ingeborg Re: składka 18.09.09, 12:46
      Ostatnio miałam taki przypadek. Sam prezent 40-parę zł od osoby,
      plus opakowanie i kwiatki - 80. Pracę mam nawet dwie dorywcze (bo
      jestem studentka), ale takie że owszem teraz ciężko pracuję ale
      zapłacą mi dopiero po wykonaniu zadania. Wczesniej kupiłam sobie
      piękną kieckę, która trochę poleżała w szafie, aż nadszedł sezon
      wesel i slubów, zaproszenia się posypały i zwyczajnie prozaicznie
      nie miałam pieniędzy na więcej. Dałam tyle ile miałam, chociaż z
      zewnątrz to pewnie wyglądało na skąpstwo, bo wszyscy widzieli mnie w
      nowej kiecce i wszyscy wiedzą że mam dwie prace. Trudno, nie bedę
      się nikomu tłumaczyć z moich finansów, a zwłaszcza z tego że mnie
      nie stać. Raczej na pewno nie pokryłam moim prezentem kosztów które
      poniesli państwo młodzi zapraszając mnie, ale wierzę że mimo
      wszystko nie o to chodzi w tj imprezie.

      A Ty, jasne - możesz się nie składać nic się nie tłumacząc. Jak już
      powiedziałam Twoje finanse to Twoja sprawa, tylko proszę, nie mówcie
      że taka suma to obciach a inna nie i że koniecznie musi się młodym
      impreza zwrócić :-(
      • jack20 Re: składka 18.09.09, 15:23
        "..tylko proszę, nie mówcie że taka suma to obciach a inna nie i że
        koniecznie musi się młodym impreza zwrócić"
        pewno, ze obciach i dlaczego ci ma sie tego nie mowic?
        taka jest Polska WLASNIE I TAKIE SA POLAKOW OCZEKIWANIA
        wchodzisz nna forum, cwierkasz co chcesz i kazdy kto chce moze jak
        chce cie podsumowac.
        w sumie sama siebie podsumowalas takze dalsze podsumowywanie
        zbyteczne.
        • nanai11 Re: składka 18.09.09, 15:31
          Wesele to nie imieniny. To Impreza jednakowożwielka, jak kogoś nie stać niechaj
          nie idzie.
          • jack20 Re: składka 18.09.09, 16:34
            po zecie to sie moga skladac uczniowie na slub swojej pani a nie
            goscie weselni.
    • madzioreck Re: składka 18.09.09, 16:06
      Hm, no tak. Jakby się wszyscy goście zrzucili na jeden prezent, to może nawet po
      5 zeta by wyszło ;)
      A tak poważnie, to spotkałam się z takim sposobem, ale nie na taką skalę: 3
      koleżanki z pracy zrzuciły się na prezent dla mnie i kupiły mi zarąbistą
      mikrofalę. Ale ich było 3, nie 30 :)
    • jane-bond007 Re: składka 18.09.09, 18:58
      kwas po pas, nie zrzucaj sie
Inne wątki na temat:
Pełna wersja