airtair
23.09.09, 18:52
sprowadza się w piatek na przyjęcie do mojej rodzinki i jak zwykle
znowu "cosik" do mnie mają- nie uwierzycie, nie mozna sie przy nich
odezwać, bo zaraz wielkie halo odezwie się "za granicą". Mieć taką
rodzinę i nie miec z tego korzyści. Chyba musze się przy nich upić.
Znowu.