03.10.09, 21:56
Mam problem i postanowiłam sie Was poradzić. Od 10tego roku życia
męczy mnie trądzik, teraz mam prawie 20 lat, a to świństwo nie chce
zniknąć. Próbowałam już wszelkich sposobów (kremy i maści kupowane w
aptece i drogeriach), potem dermatolog przepisywał mi różne leki na
receptę, które stosowałam bez skutku..., kosmetyczka...pomaga na
parę tygodni potem znowu jest to samo. Wiecznie chodze po domu z
jakimś kremem na buzi żeby choć trochę złagodzić objawy, ale to też
niewiele pomaga. Wyskakują mi przede wszystkim takie z białymi
czubkami, sama nie wiem co z tym zrobić bo nawet makijażu nie można
na to dobrze nałożyć, by zamaskować:/ Pomóżcie proszę, bo bylam już
chyba u 10 dermatologów, na kosmetyczkę wydaję fortunę, nie wiem już
co mam robić:/
Obserwuj wątek
    • jan_hus_na_stosie Re: Trądzik 03.10.09, 22:02
      skoro 10 dermatologów nie pomogło to myślisz, że ktoś na forum pomoże?
      • mirko81 Re: Trądzik 20.10.09, 21:20
        Czy taka dieta może być skuteczna na trądzik: wylecz-tradzik.blogspot.com
    • jane-bond007 Re: Trądzik 03.10.09, 22:04
      poszlabym do jakiegos hoemopaty, oczyszczala organizm, zmienila diete
      • jan_hus_na_stosie Re: Trądzik 03.10.09, 22:06
        homeopatia to ściema
        • neoga1 Re: Trądzik 03.10.09, 22:09
          pytam na forum bo juz nie wiem co mam zrobić...pomyślałam że może
          ktoś był w podobnej sytuacji i będzie wiedział co z tym zrobić,
          jeśli chodzi o moja dietę to odżywiam się bardzo zdrowo wg nie jem
          cukru, nie uzywam zbyt duzo soli, lekkie potrawy, duzo owoców i
          warzyw więc myslę, ze to nie dieta jest problemem
          • horpyna4 Re: Trądzik 04.10.09, 11:02
            Właściwa dieta to nie jest wykluczenie niektórych składników. To
            musi być dostarczenie tych odpowiednich.

            I nie jest to problem dermatologiczny. Takie wypryski trzeba leczyć
            wewnętrznie. Znam kilka przypadków, w których pomogły preparaty
            witaminowo-mineralne, przy czym ważniejsze są te składniki mineralne.
            Żeby było śmieszniej, bardzo skuteczny okazał się preparat "dla
            ciężarnych i karmiących", chociaż osoby te nie były ani ciężarne,
            ani karmiące (było wśród nich również dwóch chłopców).
            Czyli wygląda na to, że był to efekt niedoboru jakichś makro-, a
            jeszcze bardziej prawdopodobne, że mikroelementów.

            Przy okazji - ktoś tu napisał o związku z PCO. Otóż po takiej kuracji
            dziewczynom wyregulowały się cykle.

            A przy okazji: nie należy eliminować całkowicie tłuszczu z diety, bo
            nie tylko szybciej porobią się zmarszczki, ale też nie będzie się
            przyswajać witaminy A.
        • jane-bond007 Re: Trądzik 03.10.09, 22:11
          jan_hus_na_stosie napisał:

          > homeopatia to ściema


          oczywiscie ty forumowa wyrocznio :)
          • jan_hus_na_stosie Re: Trądzik 03.10.09, 22:13
            podaj mi nazwę jakiegoś cenionego instytutu badawczego który by potwierdził
            skuteczność homeopatii
            • jane-bond007 Re: Trądzik 03.10.09, 22:16
              typowa zagrywka :) mnie pomaga i mnie to wystarcza,
              wystarczy?

              co ty stosujesz, stosowales lub bedziesz stosowal mnie nie
              obchodzi :) a wiec tym bardziej co o tym sadzisz :)
              • jan_hus_na_stosie Re: Trądzik 03.10.09, 22:19
                fakt, istnieją ludzie którzy wierzą, że kosmici im pomagają, ty najwidoczniej
                należysz do tej samej grupy
                • jane-bond007 Re: Trądzik 03.10.09, 22:24
                  najwidoczniej janie :) i wole grupe zaprzyjazniona z kosmitami niz
                  grupe w ktorej znajduja sie jednostki typu: ty
              • jan_hus_na_stosie Re: Trądzik 03.10.09, 22:22
                Metody homeopatii są powszechnie krytykowane przez medycynę za brak
                skuteczności
                [56].

                Uważa się, że leki homeopatyczne nie powinny wywoływać istotnych negatywnych
                skutków dla organizmu pacjenta; prawdopodobnie z tego powodu są one regularnie
                przepisywane w niektórych regionach świata. Krytycy homeopatii wskazują, że
                skoro taki lek prawdopodobnie nie zawiera ani jednej cząsteczki (patrz niżej)
                substancji aktywnej, to trudno, aby wywoływał jakiekolwiek efekty uboczne.
                Istnieją badania, które sugerują pewien efekt leczniczy, ale znaczna część
                środowisk naukowych uważa, że daje się on wyjaśnić w ramach efektu placebo,
                czyli psychosomatycznej reakcji na podanie dowolnego specyfiku, który w
                przekonaniu pacjenta miałby mieć działanie lecznice. W wielu spośród badań
                klinicznych, w których stosowano grupy kontrolne przyjmujące placebo, nie
                zaobserwowano żadnej różnicy między placebo a lekami homeopatycznymi.
                Kompleksowe badania tego typu były publikowane między innymi przez magazyny
                The Lancet[57][58], British Medicine Journal[59] i European
                Journal of Cancer
                [60].


                Skuteczność homeopatii bywała przedmiotem sporów sądowych. W sprawie, która
                zakończyła się w Polsce w 2008 roku wytoczonej z oskarżenia Izby Gospodarczej
                Farmacja Polska sąd przyznał rację oskarżonemu prof. zw. dr hab. med.
                Andrzejowi Gregosiewiczowi, który w publikacjach prasowych kwestionował
                skuteczność leków homeopatycznych


                źródło

                Równie dobrze możesz wierzyć w przepowiednie wróżki i krasnoludki, niby dorośli
                ludzie a poglądy z ery średniowiecza...
                • jane-bond007 Re: Trądzik 03.10.09, 22:26
                  och ach janie - coz za piekna wklejka :) tylko jaki masz cel? napisz
                  prosze :)
                  • jan_hus_na_stosie Re: Trądzik 03.10.09, 22:28
                    cel mam taki aby homeopatyczni szarlatani nie zarabiali na naiwnych ludziach
                    sprzedając im nieskuteczne homeopatyczne lekarstwa
                    • jane-bond007 Re: Trądzik 03.10.09, 22:36
                      wzruszajace :) tylko czemu kierujesz ten apel w watku w ktorym
                      dziewczyna pyta co bysmy zrobily na jej miejscu? ja jej odpowiadam
                      zgodnie z prawda: poszlabym do homeopaty :) gdyz mnie ona (homeo)
                      pomaga. zreszta jestem wyznawczynia medycyny naturalnej i jak
                      najmniejszej chemicznej ingerencji we wlasny organizm :)
                      czy masz jeszcze jakies sugestie tudziez wyrwane z doopy wtracenia?
                      a moze jeszcze z czyms masz ochote walczyc :) tu i teraz?
                      • jan_hus_na_stosie Re: Trądzik 03.10.09, 22:41
                        to nie był żaden apel a jedynie komentarz do twojego posta

                        a dyskusja z argumentacją typu "gdyz mnie ona pomaga" ma taki sam sens jak z
                        kimś kto twierdzi, że bóg z nim rozmawia

                        i weź teraz takiemu udowodnij, że żaden bóg z nim nie rozmawia...
                        • jane-bond007 Re: Trądzik 03.10.09, 22:48
                          - no naprawde... nie byl? ok :)
                          - dyskutowac nikt ci janie nie kaze, sam sie wtracasz i odbiegasz o
                          tematu :) jesli cie tak boli homeo i czujesz potrzebe walki to zaloz
                          nowy watek i sie uzewnetrznij :)
                          - a dla mnie rady dawane z wlasnego doswiadczenia sa 100x lepsze niz
                          rady wynikajace z badan znanych instytutow :) ciekawe dlaczego ...
                          - i nie musisz mi nic udowadniac tym bardziej ze cie o to nie
                          prosilam :)
                          • jan_hus_na_stosie Re: Trądzik 03.10.09, 22:59
                            więc temat homeopatii zamykamy, przynajmniej na tą chwilę :)
                            • jane-bond007 Re: Trądzik 03.10.09, 23:00
                              jak beda nudy to go zapodaj :)
                      • archangeli Re: Trądzik 03.10.09, 23:31
                        Jade, Ty się nim nie przejmuj. Przecież widzisz, jakiego pokroju to człowiek.
                        Podejrzewam, że odczuwa silną MISJĘ szerzenia nauki i wyrywania ludzi ze szpon
                        szarlatanów. Prawdopodobnie własnej babci zabrałby wodę święconą, którą
                        biedaczka na łożu śmierci chciałaby się przeżegnać. Albo własnemu ojcu, którego
                        uleczyłby jakiś zielarz czy inny szarlatan (bo wierzymy tylko w aspirynę!) - po
                        dowiedzeniu się o tym - jan wytłumaczyłby "ależ tato, to tylko placebo, zaraz ci
                        się pogorszy". Przy faktycznym pogorszeniu stałby nad ojcem - dumny i
                        triumfatorski. Ten typ tak ma.

                        Ja wychodzę z założenia, że jak komuś coś pomaga, to niech się tego trzyma -
                        choćby to była woda święcona czy piasek z miesca, gdzie sikał Budda.
                        • jan_hus_na_stosie Re: Trądzik 04.10.09, 00:09
                          archangeli napisała:

                          > Jade, Ty się nim nie przejmuj. Przecież widzisz, jakiego pokroju to człowiek.

                          Przejrzałaś mnie, jestem bardzo złym człowiekiem :D
                          • archangeli Re: Trądzik 04.10.09, 00:13
                            Nie, tak poważnie - ja lubię czytać to, co piszesz. W większości przypadków się
                            z Tobą zgadzam. Niemniej nie lubię, kiedy ktoś... no, robiłby powyższe. I tak,
                            wiem - to Cię kompletnie nie obchodzi. Tym lepiej :)
            • wonderfool Re: Trądzik 04.10.09, 00:33
              instytut może i nie, ale amerykańscy naukowcy na pewno :)
    • brzydula_betty Re: Trądzik 03.10.09, 22:11
      a może trądzik ma podłoże hormonalne?jakies inne objawy typu nadmierne
      owłosienie, nie trzeba mieć od razu brody jak mikołaj ale jakieś objawy może
      zauważasz?
    • angazetka Re: Trądzik 03.10.09, 22:14
      Żaden lekarz nie powiedział Ci, że powinnaś zrobić badania
      hormonalne?
      • aurelia_aux Re: Trądzik 03.10.09, 22:20
        mi pomogła 80letnia kosmetyczka, która nakładała mi na buźkę papki które sama
        przygotowywała (Bóg jeden wie z czego) do dziś stosuje kremy od niej (lepszego
        nie jestem w stanie kupić za nie wiadomo ile kasy w żadnym sklepie)teraz mi
        wyskakuje coś na buźce jedynie przed okresem :)
        Kobieta jest genialna, ona nawet trądzik różowaty (tak on się zwie?) potrafi w 2
        miesiące wyleczyć.
        Ha a co najlepsze, znamiona mi usunęła w półtorej miesiąca, a dermatolodzy
        mówili o latach...
        napisz skąd jesteś to być może będę Ci w stanie pomóc:)
        • reniatoja Aurelio Aux 03.01.10, 19:13
          Czy mozesz podac tutaj lub na priv adres, nazwisko tej pani? Bardzo
          proszę.
    • rosa_de_vratislavia Re: Trądzik 03.10.09, 22:17
      neoga1 napisała:

      > Mam problem i postanowiłam sie Was poradzić. Od 10tego roku życia
      > męczy mnie trądzik, teraz mam prawie 20 lat, a to świństwo nie
      chce
      > zniknąć.

      Trądzik ma często podłoże hormonalne. Poszłabym do ginekologa
      raczej. Kosmetyczka nie pomoże.
      Pryszcze lubią magicznie znikać podczas brania pigułek anty, podczas
      ciąży ;-). U mnie zaś pojawiają się kiedy mam stresy i podskakuje
      mi...prolaktyna. Pewnie coś tam jeszcze się wtedy waha.
      Żeby Cię zdołować dodam,że jestem po 30. a cera nadal tłusta i
      świeci się jak lustro. To akurat geny.
    • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Trądzik 03.10.09, 22:21
      No więc jest taki jeden lek, który ponoć działa za każdym razem(nazywa się
      Roaccutane, jest też kilka innych o tym samym składzie). Może powodować
      depresje, próby samobójcze, i kilka inny komplikacji zdrowotnych, ale z
      trądzikiem podobno radzi sobie prawie za każdym razem.

      Ja mimo problemów ze skórą się nie zdecydowałem - wolę trądzik niż mieszać w
      metabolizmie całego organizmu.
      • neoga1 Re: Trądzik 03.10.09, 22:24
        jeśli o mnie chodzi to nie mogę niestety przyjmować leków doustych,
        zwłaszcza hormonów, pracuję jako modelka i nie mogę pozwolić na to,
        by przytyć, a niestety od takich leków się tyje, albo fogura staje
        się bardziej "masywna". I jestem z Warszawy.
        • aurelia_aux Re: Trądzik 03.10.09, 22:26
          no to niestety.. ja ze śląska, tak więc raczej codzienne wizyty nie wchodzą w grę..
        • angazetka Re: Trądzik 04.10.09, 00:09
          A na trądzik może sobie pozwolić?
          A o tyciu od tabletek anty - to mit. Jedne tyją, inne nie.
      • archangeli Re: Trądzik 03.10.09, 23:39
        To jest terapia genomodulująca. Absolutnie ostatnia deska ratunku.
        Jest jednak potężna komplikacja: mało kto wie, że lek ten nie jest skuteczny w
        100% (zresztą żaden nie jest, jak wiemy). Mało kto wie również, że ponieważ
        Roaccutane kompletnie blokuje geny odpowiedzialne za wydzielanie łoju -
        doprowadza do "przebudowania" warstwy skóry właściwej oraz naskórka. Co więcej -
        i tu dopiero robi się makabrycznie - w kilku procentach przypadków choroba nie
        zostaje przez ten lek usunięta, natomiast ponieważ skóra zmienia swoje
        właściwości - etiologia choroby również się zmienia. Przypadki, których lek ten
        nie wyleczy, nie nadają się już do leczenia niczym, ponieważ ten trądzik, w
        odróżnieniu od tego "bazowego" - wynika już z samej skóry. To coś jak degeneracja.
        Lek ten jest koszmarnie teratogenny. Poza tym - kosztuje krocie, a bierze się go
        około roku. Przed rozpoczęciem leczenia podpisuje się oświadczenie, że nie
        zajdzie się w ciążę od początku brania leku do momentu upłynięcia roku po
        zakończeniu terapii - lek ten w 90% przypadków bierze się razem z doustną
        antykoncepcją, aby na 100% uniknąć ciąży.
        • fereszte Re: Trądzik 04.10.09, 16:24
          dziewczyno/chłopcze nie siej paniki!!jak czytam takie posty to krew
          się we mnie burzy bo niestety(a może i na szczęście)nie wszystko co
          tu wypisujesz jest prawdą.o więc od poczatku,nie brałam Roaccutane
          ale inny lek z grupy retinoidów(Aknenormin), że tak się wyrażę
          bardziej nowoczesny i jakoś żyję, mam się dobrze a cera jest
          wreszcie NORMALNA.czy jest to ostatnia deska ratunku to nie wiem,
          ale dla mnie jako osoby, która choć nie miała dużego trądziku, ale
          jednak cholernie oporny na inne leki, to na pewno rozwiązanie
          dręczącego mnie latami problemu. w moim przypadku był skuteczny, w
          przypadku kumpla, który miał jedną wielką ranę na twarzy również.Ten
          lek nie blokuje działania gruczołów łojowych na zawsze tylko w
          czasie jego przyjmowania, po skończeniu kuracji znów zaczyanją
          pracować.Z pewnością są przypadki, gdzie lek nie usunął trądziku na
          dobre, ale nie można ludzi zniechęcać, bo jeśli chodzi o leki z tej
          grupy, to oprócz Roaccutane, który był pierwszym lekiem tego typu
          (niedoskonałym), powstały inne znacznie bezpieczniejsze.Druga
          kwestia to indywidualne reakcje na ten lek, te są różne ale z mojej
          perspektywy to nie taki diabeł straszny jak go malują. To prawda, ze
          w czasie terapii ABSOLUTNIE nie można zajść w ciąże, dlatego
          obowiązkowo bierze się tabsy. Ale kompletną bzdurą jest,że dziecka
          nie można mieć przez rok od zakończenia kuracji, bo tak się
          skałada,że lek jest usuwany z organizmy w miesiąc od zakończenia
          przyjmowania go. Co do kosztów to myślę, ze niejedna osoba walcząca
          z trądzikiem od lat więcej wydaje w miesiącu na kremy, maści itd.
          niż wynosi cena tego typu leków. Tak więc nie należy nikogo
          zniechęcać bo czasem ludzie naczytają sie takich bzdur na forum i
          rezygnują z szansy na pozbycie się syfów raz na zawsze.pozdrawiam!
          • kag73 Re: Trądzik 04.10.09, 18:11
            Dokladnie. Tez bralam ten lek i zyje. Byly owszem wysuszone kaciki
            ust, suchosc w nosie, na poczatku chyba nawet pogorszenie stanu
            skory. Konieczna byla regularna kontrola krwi, chyba co miesiac.
            Mnie pomogl roaccutane, uwazam, ze oprocz piguleki antyk., na ktora
            jest sie jednak skazanym przez lata, to jedyna rzecz, ktora mi
            pomogla.
            Zawsze mozna go odstawic jezeli dzialania uboczne stawalyby sie
            nieznosne.
      • fereszte Re: Trądzik 04.10.09, 16:32
        Te, jak to nazwałeś komplikacje zdrowotne(depresja, myśli
        samobójcze) mogą wystąpić ale wcale nie muszą, i raczej
        polemizowałabym czy ich przyczyną jest lek czy może jednak trądzik,
        który u wielu ludzi ma strzaszną postać.Powtarzasz tu zasłyszane
        opinie a rozmawaiałeś z jakims KOMPETENTNYM dermatologiem?widać nie
        bo wciąż zmagasz się z trądzikiem...pozdrawiam!
    • aurelia_aux Re: Trądzik 03.10.09, 22:25
      idę spać, jeśli by Ci zależało bardzo, to napisz aurelia02@op.pl być może
      jesteśmy z tego samego regionu i będę mogła Ci pomóc:)
    • archangeli Re: Trądzik 03.10.09, 23:54
      Hej
      Do rzeczy. Mialam podobny problem do Ciebie. Nie aż tak długotrwale, przyznaję -
      ale walczę z tym paskudztwem od 6 lat mniej więcej. Do kosmetyczek nie
      chodziłam, ufając raczej lekarzom. I tu się mocno zawiodłam, bo byłam u 5 czy 6
      dermatologów, jak również ginekologa, endokrynologa i ginekologa-endokrynologa.
      Moja wiedza i doświadczenia sugerują, że pierwsze, co powinnaś zrobić, to
      kompleksowe badania krwi. ALE nie tak banalne, na jakie każdy niedouczony lekarz
      wpadnie. Po pierwsze: hormony. Wszyscy wiedzą, że należy je badać, ale nikt
      nikomu nie mówi, że za zmiany skórne odpowiada wolna postać testosteronu, której
      się nie bada. No, bada - ale za dużą kasę i to w jednym laboratorium w Polsce.
      Zatem stosuje się inną metodą. Hormony, jak wiadomo, oddziałują ze swoimi
      białkowymi receptorami. Posiadamy coś takiego jak SHBG (sex hormones binging
      globuline - globulina wiążąca hormony płciowe) i to właśnie należy wykorzystać w
      diagnostyce hormonalnego podłoża problemów tego typu. Otóż bada się poziom
      testosteronu związanego z SHBG (to wiązanie całkowicie inaktywuje hormon) oraz
      poziom samych SHBG. Odnosi się to do siebie i następnie wylicza FTI (
      en.wikipedia.org/wiki/Free_androgen_index ). Niżej w tym artykule opisano
      korelację między FAI (androgen, w Twoim przypadku - testosterone) a FT, czyli
      poziomem wolnego testosteronu.
      Zatem: żeńskie i męskie hormony płciowe ze szczególnym podkreśleniem -
      testosteron i koniecznie SHBG. Z wynikami idź do dobrego
      ginekologa-endokrynologa, będzie umiał je zinterpretować.
      Ponadto moim zdaniem powinnaś koniecznie udać się do laryngologa na testy
      alergologiczne. Czasami podłożem trądziku jest alergia, a tą łatwo zwalczyć.
      • archangeli Re: Trądzik 04.10.09, 00:09
        *SHBG to oczywiście sex hormones binDing globuline.
        Aha, nie wiem czy to wystarczająco jasno napisałam, ale ten podstawowy
        testosteron, który bada się w każdym lab to właśnie postać związana z SHBG.

        Zapomniałam wyjaśnić, jak to się wszystko u mnie skończyło. Otóż zrobiłam te
        wszystkie badania (jak również hormonów tarczyny, aktywności wątroby itp.),
        latałam po lekarzach, w końcu szlag mnie trafiał, kiedy zaczęłam orientować się
        w tym lepiej niż oni (to nie próżność - po pierwsze siedzę w temacie częściowo,
        po drugie niestety trafiłam na niedouczonego dermatologa, który o wolnej postaci
        testosteronu nie miał bladego pojęcia. Paradoksalnie uświadomił mnie dietetyk -
        z wykształcenia ginekolog z doktoratem z dietetyki :D). I kiedy okazało się, że
        hormony ani tarczyca nie mają z tym nic wspólnego, a ja od dwóch lat byłam non
        stop na antybiotykach (skórnie; dodatkowo doustnie raz na jakiś czas), dietetyk
        zaproponował mi wyżej wymieniony lek genomodulujący. Ponieważ genetyka,
        modulacje tego typu i cała ta działka to dokładnie moja branża - przemyślałam i
        powiedziałam - STOP.
        Zrobiłam sobie wakacje - od leków, lekarzy i badań. Wyjechałam do uzdrowiska z
        wodami termalnymi (udowodnione naukowo działanie, gdyby ktoś pytał), tak dla
        relaksu, bo cierpię też na bezsenność. Przemyślałam dalsze plany i poszłam do
        homeopatki zachwalanej przez dalszą rodzinę. Od razu mówię - w ideologię
        homeopaii nie wierzę. Owszem, podobne podobnym można leczyć, mobilizowanie
        immunologii do działania też do mnie przemawia, ale już hasła o tym, że jesteśmy
        kulami energii - niekoniecznie. Poszłam jednak przygnębiona tym, że dermatolodzy
        kompletnie rozwalili mi wątrobę antybiotykami. Miałam 22 lata i wyniki badań
        wątroby jak ciężki alkoholik. Pani doktor od razu kazała mi odstawić wszystkie
        leki. Wszystkie, co do jednego. Byłam przerażona. Dostałam jakieś kuleczki,
        jakieś kropelki, jakieś zastrzyki... Pierwsze, co się zmieniło, to stan mojej
        wątroby - odżyła. Aktualnie (rok od początku leczenia) mam wątrobę jak nową z
        powrotem :) Co do cery - poprawa jest niesamowita. Sądzę, że to kwestia
        odstawienia dokładnie wszystkich leków i trzymania się zasad - brak pudru,
        podkładu, mycie tylko naturalnymi preparatami bez mydła itd. Walczę jeszcze z
        resztkami, ale teraz... no cóz, po raz pierwszy od 5 lat nie wstydzę się wyjść
        na ulicę.
        Nie polecam homeopatii jako takiej, bo na jej efekty długo się czeka, a i
        ideologia jest ciężka do zaakceptowania. Polecam natomiast zioła (działanie
        udowodnione naukowo), mądrego lekarza, najdelikatniejsze, domowe jedzenie i
        odstawienie chemii stosowanej na twarz. No ale to są rady przy założeniu, że
        hormony są ok.

        Powodzenia. Będę za Ciebie kciuki trzymać :)
        • jan_hus_na_stosie Re: Trądzik 04.10.09, 00:18
          archangeli napisała:

          > Nie polecam homeopatii jako takiej, bo na jej efekty długo się czeka, a i
          > ideologia jest ciężka do zaakceptowania. Polecam natomiast zioła (działanie
          > udowodnione naukowo), mądrego lekarza, najdelikatniejsze, domowe jedzenie i
          > odstawienie chemii stosowanej na twarz.

          I tu się z Tobą zgadzam :) Sam uważam, że odpowiednio dobrane zioła bywają
          lepsze od konwencjonalnych leków.

          I nie trzeba było na mnie tak naskakiwać nerwusie ;)
        • jane-bond007 Re: Trądzik 04.10.09, 10:49
          Archangeli mnie rowniez ciezko jest zaakceptowac ideologie homeo ale
          w momencie jak widze kolejna poprawe to ciezko mi tez
          usprawiedliwiac to kolejnym przypadkiem

          poza tym skoro organizm wyrzuca cos na zewnatrz i objawia sie
          to w plamach krostach itp to zasmarowywanie tego i wtlaczanie do
          srodka jest w sumie nielogiczne ;)
          • archangeli Re: Trądzik 04.10.09, 11:11
            Dokładnie dlatego jestem wytrwała i się tego trzymam. :) Widzę, że efekty są
            znacznie lepsze, niż wieloletniego smarowania, łykania, przecierania i
            spryskiwania. Nie wierzyłam, że to cokolwiek zmieni, ale skoro zmienia... Nawet
            jeśli to zwyczajne oczyszczanie organizmu, to mi to pasuje. Taki detoks, jak
            widać, dobrze działa :)

            Ale kiedy słyszę o byciu kulą energii, to po prostu przestaję słuchać. I lekarka
            jeszcze mi mówi, że wie, że ze mną to może o tym jak z naukowcem porozmawiać,
            echh. Ostatnio dostałam polecenie przeczytania jakiejś tam książki z dziedziny
            fizyki kwantowej, żeby zrozumieć mechanizm działania homeopatii. Hm.
    • meetek Re: Trądzik 03.10.09, 23:56
      Spadajcie pryszczate. My tu o poważnych sprawach dyskutujemy!
      • ansie1 Re: Trądzik 04.10.09, 00:10
        Nie bądź taki/a hej do przodu...bo Cię Bozia pokara jakimś
        paskudztwem nie do wyleczenia na pysku i zobaczysz jaki to jest
        poważny temat.
        Choroby skórne, w ogóle choroby to poważny problem, który może
        zruinować życie człowieka.
        Jeżeli to miał być żart to jest głupi i nieśmieszny.
        Nie pozdrawiam.

    • ansie1 Re: Trądzik 03.10.09, 23:58
      Może pomoże Ci taka oto terapia.
      Oczyszczaj codziennie wieczorem twarz, nawet zmywaj makijaż oliwą
      np. z oliwek lub pestek winogron (mam na myśli spożywczą), tak samo
      jak mleczkiem. Możesz ale nie musisz,
      na koniec opłukac skórę czystą wodą. Nie używaj potem żadnych
      detergentów do mycia, toników, itp
      produktów. Następnie możesz posmarować całą twarz lub punktowo
      pryszcze jakąś maścią leczniczą
      np. acne derm.
      Rano opłukaj twarz czystą wodą, lekko osusz i
      wilgotną jeszcze skórę zamiast kremem posmaruj olejkiem
      np. z jojoby bądź oliwą z pestek winogron. Po ok. minucie nadmiar
      odciskasz w chusteczkę higieniczną. na tak przygotowaną skórę możesz
      nałożyć makijaż.
      Odstaw wszystkie wysuszająco-matujące specyfiki, żele, kremy, toniki
      przeciwtrądzikowe. Natłuszczanie twarzy oliwą zmniejsza łojotok
      powodując tym
      samym, że trądzik zmniesza się. Tak było w moim przypadku. Metoda
      trochę kontrowersyjna ale sprawdziła się. poleciłam ją koleżance,
      której nastoletni syn leczy trądzik i jemu też pomogło.
      Na polskich stronach internetowych jest mało informacji na temat
      oczyszczania
      i leczenia skóry olejami ale jak dobrze poszukasz to znajdziesz.
      Jeżeli masz obawy przed smarowaniem całej twarzy oliwą to przez parę
      dni wypróbuj ten sposób np. tylko na czole i zobacz co sie będzie
      działo. Powodzenia
      • betsi90 Re: Trądzik 02.01.10, 14:05
        Zaczełam smarować twarz oliwą i faktycznie widze że jest poprawa . Chciałam
        sie zapytac o ten olej z jojoby ? Czy mogłaby Pani podać jego firmę? Z
        góry dziękuje .
    • bcde Wystarczy spożywać mniej tłuszczów. 04.10.09, 00:30
      Mocno ogranicz spożycie tłuszczów. Po kilku dniach powinnaś zauważyć efekt.
      Podziękowania napisz w tym wątku :)
      • kag73 Re: Wystarczy spożywać mniej tłuszczów. 04.10.09, 00:31
        Zeby to bylo takie proste. Nie sadze, ze odzywianie ma tutaj cos do
        rzeczy. To raczej problem hormonalny.
        • ansie1 Re: Wystarczy spożywać mniej tłuszczów. 04.10.09, 00:51
          Ależ dieta ma bardzo duży wpływ na gospodarkę hormonalną człowieka.
          Poczytaj sobie choćby o wpływie węglowodanów na chorobę
          policystycznych jajników (choroba o podłożu hormonalnym), której
          jednym z objawów jest m.in. trądzik. A cukrzyca, a choroby tarczycy
          też wynikają z zaburzenia gosp. hormonalnej i leczy się je rownież
          przy pomocy diety.
          • archangeli Re: Wystarczy spożywać mniej tłuszczów. 04.10.09, 10:35
            Dokładnie tak jest - dieta ma olbrzymi wpływ na to, co w nas jest. To zresztą
            logiczne - przy niedoborze określonych związków, pewne rodzaje potrzebnych nam
            cząsteczek się nie wytworzą. Hormony, jak wiadomo, działają synergistycznie, a
            co za tym idzie - wystarczy, że rozregulujemy działanie/poziom jednego z nich,
            żeby possypały się inne.

            Inna kwestia, że wyeliminowanie tłuszczu z diety nie ma większego wpływu na
            cerę. Wiadomo, że nie należy się objadać frytkami i pizzą, ale np. zdrowe
            tłuszcze dodawane do sałatek tylko sprzyjają ładnej cerze.

            Aha, i jeszcze jedno - wszystkie hormony produkowane w gonadach (obu płci) oraz
            korze nadnerczy to cząsteczki produkowane z cholesterolu. Nie ma cholesterolu ->
            gospogarka hormonalna upada -> cykl się rozregulowuje kompletnie -> siada
            oczyszczanie organizmu, dochodzi do zbyt dużego obciążenia wątroby -> cera się
            psuje.
      • rosa_de_vratislavia Re: Wystarczy spożywać mniej tłuszczów. 04.10.09, 12:57
        bcde napisał:

        > Mocno ogranicz spożycie tłuszczów. Po kilku dniach powinnaś
        zauważyć efekt.

        Nie pleć.Nawet nie wiesz, jak autorka się odżywia.
        • bcde Re: Wystarczy spożywać mniej tłuszczów. 04.10.09, 14:23
          Skoro ma trądzik, to się domyślam, że je za dużo tłuszczów.
          • kag73 Re: Wystarczy spożywać mniej tłuszczów. 04.10.09, 18:06

            bcde napisał:

            > Skoro ma trądzik, to się domyślam, że je za dużo tłuszczów.

            Bzdura.
    • hermina25 Re: Trądzik 04.10.09, 12:11
      miałam kiedyś problem z trądzikiem...ale wyleczyłam kuracją Izotek'iem-lek w
      prawdzie drogi...kuracja trwała około pół roku,przed rozpoczęciem
      terapii,podpisałam oświadczenie,ze w ciągu 5 lat od zażycia leku nie zajdę w
      ciążę.Lek to jakaś zwiększona dawka witaminy A (ale poczytaj sobie na necie
      )...Teraz mam spokój i ładną cerę-więc na prawdę warto...
      • kag73 Re: Trądzik 04.10.09, 18:05
        hermina25 napisała:

        > miałam kiedyś problem z trądzikiem...ale wyleczyłam kuracją
        Izotek'iem-lek w
        > prawdzie drogi...kuracja trwała około pół roku,przed rozpoczęciem
        > terapii,podpisałam oświadczenie,ze w ciągu 5 lat od zażycia leku
        nie zajdę w
        > ciążę.Lek to jakaś zwiększona dawka witaminy A (ale poczytaj sobie
        na necie
        > )...Teraz mam spokój i ładną cerę-więc na prawdę warto...

        To jest wlasnie roaccutane. Izotretonine czy jak sie to nazywa mozna
        kupic rowniez w postaci masci/kremu do uzytku zewnetrznego.
        Ocywiscie te tabletki dawaja lepsze efekty, jednak po paru latch
        moga wystapic nawroty, ael nie musza.
    • ewe1988 Re: Trądzik 12.10.09, 11:11
      Witam,
      Według mnie powinnaś wybrać się do ginekologa, nich zrobi Ci badania. Też miałam
      podobny problem. Moja dermatolog skierowała mnie do ginekologa. Teraz biorę
      Diane 35. Moja cera dużo się poprawiła. Już nie muszę smarować codziennie rano i
      wieczorem buzi różnymi specyfikami.
      • dassmina Re: Trądzik 12.10.09, 12:28
        Witam!
        U mnie trądzik zniknął jak zaczełam brać Diane 35 a potem Jasmin.
        Niestety po odstawieniu wszystko wróciło, a odstawiłam tabsy ok. 6
        mies. temu.
        Po konsultacji z endokrynologiem, ginekologiem dowiedziałam się że
        może to byc przyczyna złej pracy jajników lub nadnerczy.
        Badania USG wyszły dobrze, ale nawet jeśli okazało by się żo wina
        właśnie tych narządów to jedynym lekarstwem jest roaccutane
        (prekursor) lub odpowiedniki czyli Aknenormin lub Izotek.
        Lekarz ednokrynolog, znany prof. powiedział, że te lekarstwa to
        ostateczna armata gdyż bardzo wyniszczają organizm i odradza terapię
        nimi.
        W związku z powyższym miałam terapię antybiotykiem Tetralisal (czy
        jakoś tak) i nie było poprawy. Udałam się więc znów do dermatolog i
        na wizycie sie poryczałam z bezsilności. Kazała mi przyjść do siebie
        na oddział do szpitala w którym pracuje na czyszczenie cyst prądem (
        w ramach NFZ).
        Poszłam. Bolało okrótnie.Wtglądałam strasznie! Cała twarz w
        czerwonych plamach. To było w czwartek (08.10.09). Lekarka kazała mi
        też zmienić kosmetyki. Do tej pory używałam fluidu Loreal Infaliblle
        a twarz myłam jakąś pianką oczyszczającą.
        Zakupiłam Fluid La-Roche Posay Unifiance - rewelacyjny! Kryje
        wszystkie przebarwienia! Jest doskonały!
        Do tego korektor Vichy - używam punktowo -też genialny!
        Płyn Micelarny La Rocha -do mycia twarzy
        Krem - La Rocha Effeclar M - na dzień pod makijaż
        Kosztowało wszystko sporo ale te kosmetyki nie zawierają sztucznych
        składników i nie zatykają porów.
        Dokupiłam sobie jeszcze tabletki - Chela-Cynk -bardzo przydatny w
        walce z trądzikiem.
        Jak na razie cera się poprawiła od zmiany kosmetyków i wyczyszczenia
        cery. Przestałam łykac antybiotyk bo mi już żołądka szkoda.
        Lekarka powiedziała, że nie ma sensu prowadzić terapii lekami jak
        katuję buzię kosmetykami z drogerii. Taka skóra wymaga szczególnej
        pielęgnacji i trzeba zainwestować w odpowiednie malowidła (bo jak tu
        się nie malowac jak ma się pryszcze :-))
    • stinefraexeter Re: Trądzik 12.10.09, 13:03
      Przede wszystkim zbadaj sobie hormony. Bo jeśli masz rozregulowaną gospodarkę
      hormonalną lub PCO to możesz niedługo cieszyć się szczupłą figurą (miałam 17
      lat, gdy zdiagnozowano u mnie PCO. Miałam podobne do twoich problemy, ale za to
      byłam szczuplutka. Powiedziano mi wówczas, że w wieku do 20 lat jeszcze się
      jakoś niektóre organizmy mogą bronić, ale jeśli takie PCO pozostawi się
      nieleczone, to z upływem czasu mogą się pojawić problemy z wagą, o niepłodności
      nie wspominając).

      Jeżeli to hormony to nie bagatelizuj tego. Pigułek zaś nie masz się czego
      obawiać. Odpowiednio dobrane nie wyrządzą krzywdy twojej figurze (jestem
      chodzącym przykładem po 10 latach na pigułkach).

      Cała reszta to tylko leczenie objawowe i jak widać mało skuteczne.
    • w_miare_normalna Re: Trądzik 12.10.09, 14:11
      Może moja porada nie będzie fachowa, ale ja proponuje wybrać się na
      solarium.
      Iść kilka razy (3,4) na ok.10 minut, cera nabierze ładnego koloru i
      pryszcze znikną.
      Jeszcze kilka lat temu miałam ten sam problem, również chodziłam do
      dermatologów itd, ale nic nie pomagało, dla poprawienia humoru
      wybrałam się na solarium i po kilka wizytach zauważyłam, że cera
      zrobiła mi się ładniejsza. Jest jeden minus, po miesiącu przestałam
      chodzić i syfy wróciły, więc od tamtego czasu chodzę regularnie 2
      razy w tygodniu na 7-8 minut i skóra jak nowa ;))
      • dassmina Re: Trądzik 12.10.09, 14:41
        Wszyscy lekarze odradzają solarium przy trądziku.
        Ale skoro komuś pomaga................
        Na pewno nie mozna chodzić na solarium jak się używa maści
        leczniczych które wysuszają cerę a solarium to wzmaga.
      • smallking2 Re: Trądzik 12.10.09, 14:57
        Moja rade tez nie będzie fachowa. Miałem trądzik który powodował brzydkie blizny
        na całym ciele i bardzo szpecił twarz. Przerobiłem dermatologów, pseudo
        dermatologów, antybiotyki, maści, glinki itd itd. Drogie leki były skuteczne ale
        rujnowały cerę i po pewnym czasie problem powracał. Rzuciłem to wszystko w
        cholerę i zastosowałem bardzo prostą terapię zimną wodą. Twarz zawsze przemywam
        lodowatą wodą 3 razy dziennie i myję ją bardzo dokładnie. 3 lata już nie mam
        nawrotów. Oprócz tego nie dotykam już twarzy rękami. Oczywiście to nie musi Ci
        pomóc bo przyczyn trądzika jest wiele ale może warto spróbować ? Efekt nie jest
        widoczny od razu ale lepsze to od nakładania róznych specyfików które tylko
        drażnią skórę lub ja zbytnio wysuszają.
      • ewe1988 Re: Trądzik 12.10.09, 17:19
        Solarium na pewno nie. To nie jest sposób na trądzik. Przez kilka dni może i
        będzie buzia ładnie wyglądała, ale potem będzie jeszcze gorzej. Mogą później
        powstawać blizny. Zdecydowanie odradzam.
    • ehlanna Re: Trądzik 12.10.09, 17:16
      Kilka zasad:
      1. nie wyciskaj!!!
      jak już zapanujesz nad tym, możesz kontynuować dalej. I tak:
      2. myj czymś megadelikatnym bez SLS-ów (żadnych antybakteryjnych żeli czy
      mydeł!), np. żel Babydream z Rossmana, albo Hipp - jak wolisz
      3. smaruj twarz kremem bambino - tym ochronnym
      4. możesz dołożyć Brevoxyl z apteki, i smarować na zmianę z Bambino - ale to nie
      jest konieczne
    • pepsikola Re: Trądzik 20.10.09, 21:26
      tez mialam problem.

      po odstawieniu reklamowanych g..., oraz tych z aptek niby
      naturalnych tradzik znikl.do odstawienia wszystkiego zachecil mnie
      brak rezultatow, brak kasy, a przede wszystkim strona internetowa, z
      ktorej mozna sie dowiedziec wiekszosc specyfikow na tradzik same go
      powoduja.

      zrezygnuj ze wszystkich tych swinstw, myj twarz np. zelem do higieny
      intymnej (jest on delikatny)a zmywaj fo przegotowana woda

      ja po odstawieniu wszystkiego nie mam juz tylu problemow, mam wiecej
      pieniedzy bo na noc klade masc ochronna z witamina a i od czasu do
      czasu brevoxyl-ale z nim radzilabym uwazac.
      • brak.slow Re: Trądzik 20.10.09, 22:35
        wyeliminuj kosmetyki, ktore zawierają:
        parafinum liquidum (99% kremow go ma)
        propylene glicol!
        sodium laureth sulfate --SLS
        nie wierzysz? poczytaj :
        www.hallgold.com/toxic-chemical-ingredients-directory.htm

    • varia1 Re: Trądzik 20.10.09, 22:11
      1. herbatka z bratka ( w aptece lub sklepach zielarskich)
      2. do mycia - płatki owsiane
      robi się to tak: na małą miseczkę połóż duży kawałek gazy opatrunkowej, czy kawałek tetry, asyp ze dwie garście płatków owsianych (takich zwykłych, nie błyskawicznych,mogą być "górskie"), zalej wrzątkiem, zaczną "puchnąć". poczekaj aż ostygną, zawiń w gazę płatki i odciśnij. ten płyn który zostaje na miseczce wykorzystaj do mycia skóry twarzy, w dotyku to jest takie śliskie, jak woda z mydłem, natomiast to co masz w tym kawałku szmatki doskonale nadaje się na myjkę do całego ciała, dodatkowo te odciśniete płatki możesz użyć jak peelingu
      wadą tego sposobu jest to że trzeba codziennie sobie ten specyfik przygotować, zaletą cena i skuteczność - po ok. tygodniu powinnas zauważyć zmiany na lepsze
      aha, nie musisz potem używać żadnych kremów, wystarczy spłukać skórę letnią wodą, gdybyś czuła że skóra jest zbyt sucha, dodaj kilka kropel oliwy
      ja to sprawdziłam na sobie i poleciłam wielu osobom, które miały naprawdę poważne problemy ze skórą, wszystkim pomogło

      pozdrawiam
    • lektorka Re: Trądzik 21.10.09, 01:40
      Mnie stan skóry poprawił seks. Coś tu ktoś pisał o hormonach, nie wnikałam
      głębiej, ale taka terapia (oprócz utraty błonki, którą zawsze sobie można zszyć
      ponownie) nie kosztuje. Bzyknij się parę razy i sprawdź rezultaty. No tylko,
      żeby w gumie było!
    • devilyn Trioxil nt. 02.01.10, 14:06

    • kvin_n Re: Trądzik 03.01.10, 19:49
      Witaj
      Przy aktywnych, zaropiałych zmianach raczej nie powinno się
      korzystać z usług kosmetyczki - powtarzam po tym, co usłyszałam od
      lekarza. Za to możesz sprawdzić, czy nie dałoby się z nich zrobić
      wymazu w jakimś laboratorium (ale to lekarz daje na to skierowanie).
      Mnie lekarze (także ci prywatni) zapisywali różne specyfiki,
      antybiotyki i maści, popsułam sobie tylko żołądek. Przeszło
      przypadkiem, gdy zaczęłam łykać tabletki antykoncepcyjne (zwykłe,
      nie diane). Wróciło w jakiś czas po tym, gdy przestałam. Sytuacja
      powtórzyła się też z innymi pigułkami, zdawało się, że to złoty
      środek - i byłby nim, gdyby nie permanentne mdłości uniemożliwiające
      normalne funkcjonowanie. Pozostaję przy kremach z kwasem azelainowym
      i tribioticu, w diecie unikam białej mąki, cukru i orzechów.
      Zmniejsza objawy, ale niestety nie wyklucza.
      Nie wiem, jak się na to zapatrujesz, ale na Twoim miejscu
      zapytałabym o radę endokrynologa lub ginekologa.
      Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka