notoco22
07.10.09, 10:50
pewnie zaraz mi ktoś napisze, że wątek się już powtarza, ale co mi tam...
No właśnie- smutne ale prawdziwe- nie mam pomysłu na siebie. Wracam z pracy o
18 i co... i nic. Oglądam TV w którym nic nie ma, odkurzam 10 raz ten sam
dywan, coś tam poczytam i koniec dnia...
Wiem, że to żałosne, ale do miasta w którym obecnie mieszkam przeprowadziłam
się 3 miesiące temu - nie mam tu znajomych, przyjaciół... a prawda jest taka
że samej jakoś trudno się zmobilizować i do czegoś zabrać. Ale czuję, że już
najwyższy czas... może zatem coś podpowiecie jak urozmaicić moje szare życie?:)
Dziękuje, pozdrawiam :)