ratunkuuu!

08.10.09, 10:31
Zaraz rozmowa kwalifikacyjna,a ja wyglądam jak trup :(
Mam pierwszy dzień okresu...boli mnie brzuch,uda i plecy :/
Chcę mi się rzygać,jest mi słabo i ledwo stoję na nogach :(((
Połknęłam 2 ketonale, ten cholerny brzuch,dalej boli :/
Jak dostanę tą pracę to będzie cud...
I może mam się jeszcze uśmiechać i zaskakiwać pracodawcę swoją
elokwencją?Bosheee-zmieniam płeć ;)
    • yannika Re: ratunkuuu! 08.10.09, 10:35
      Odpuść sobie środki tylko przeciwbólowe bo to guzik da, weź nospę albo podobne
      rozkurczające. I czekoladę albo kakao.
    • figgin1 Re: ratunkuuu! 08.10.09, 10:59
      Hermi, a ty znowu pracę zmieniasz? Która to w tym roku, piąta?
      • hermina25 Re: ratunkuuu! 08.10.09, 12:18
        a no widzisz,gdyby nie pewne złe decyzje ,które podjęłam jakiś czas temu...to
        pewnie do tej pory siedziałam bym sobie bądź co bądź w nie najgorszej firmie,na
        kierowniczym stanowisku i pracy szukać nie musiała bym wcale...
        ale za błędy się płaci!
    • latajacamysz Re: ratunkuuu! 08.10.09, 11:02
      czekolada i nospa powinna pomóc! tylko nie usprawiedliwiaj się (niewyraźna mina,
      samopoczucie) przed potencjalnym szefem swoją fizjologią! Pewnie nikt obcy nie
      chciał by o tym słyszeć ;-)
    • butterflymk Re: ratunkuuu! 08.10.09, 11:21
      Spójrz na to z innej strony,
      Twój pracodawca nie ma pojecia jak sie czujesz i że w Twoim
      mniemaniu wygladasz troszke gorzej ...
      Ale za to jak juz dostaniesz tą pracę i okres minie, pomyśl jak
      bardzo pozytywnie zaskoczysz szefa swoim pieknym wyglade i
      wspaniałym samopoczuciem...
    • cafem Re: ratunkuuu! 08.10.09, 12:45
      Znow inna praca?;)

      Glowa do gory i powodzenia, pojdzie jak z platka:)
      • hermina25 Re: ratunkuuu! 08.10.09, 12:53
        ta obecna jest tylko dodatkowa ...nie ma miejsca na cały etat,tak więc ciągle
        szukam czegoś,co da mi troszkę więcej kasy.
        • cafem Re: ratunkuuu! 08.10.09, 12:58
          Juz po rozmowie czy wciaz przed?
          • hermina25 Re: ratunkuuu! 08.10.09, 13:04
            już po!
            firma IT-praca super,dobre warunki finansowe,gorzej tylko trochę z umową na
            stałe :/ (dwie umowy po 7mm ),ale tak czy siak,chciałabym tam
            pracować.Wyśpiewałam im ładnie całą historię powstania firmy itd...teraz czekam
            na tel-do końca przyszłego tygodnia,aż... :/
            • cafem Re: ratunkuuu! 08.10.09, 13:09
              Kciuki trzymam:)
              • hermina25 Re: ratunkuuu! 08.10.09, 13:13
                nie dziękuje :)))
    • mahadeva Re: ratunkuuu! 08.10.09, 12:50
      ja miewalam rozmowy w takich warunkach i dalam rade choc tez sie
      wtedy marnei czuje :)
      co do rozmowy - nie pierwsza i nie ostatnia :)
      • hermina25 Re: ratunkuuu! 08.10.09, 12:56
        tzn poszło mi chyba dobrze -tylko jakoś tak blado wyglądam dzisiaj...
        wiesz,to branża IT i chciałabym się tam dostać,teraz muszę tylko trzymać
        kciuki,żeby się odezwali.
        Mam nadzieje,że to jednak ostatnia rozmowa kwalifikacyjna-następna będzie
        dotyczyć już warunków umowy :D
        • kacu83 Re: ratunkuuu! 08.10.09, 14:24
          Branża IT to totalna porażka, wiem bo sam niestety w takiej pracuję, ale być
          może już niedługo. Także nie rozumiem skąd ta Twoja radość?
          • hermina25 Re: ratunkuuu! 08.10.09, 14:34
            Zależy,co tam robisz-bo ja w programowanie na pewno nie będę się bawić :)
            Moje stanowisko będzie dotyczyć raczej handlu i reklamy.Ja wiem czy taka
            porażka?Warunki finansowe całkiem dobre (jeśli chodzi nawet o samą podstawę) ,a
            o premii już nie wspomnę...Ale nie ma co chwalić dnia przed zachodem słońca :]
            • kacu83 Re: ratunkuuu! 08.10.09, 14:53
              Nie chodzi o zarobki, czy o to czym się zajmujesz - ja również nie programuję,
              może w jakimś minimalnym stopniu moja praca się z tym wiąże. Chodzi o atmosferę
              w pracy. O ludzi jacy tam pracują, szczerze to tylko z garstką można nawiązać
              takie relacje, że nie trzeba się za nich wstydzić przed znajomymi z poza firmy.
              Na początku jest fajnie, bo jest kupa śmiechu, ale z czasem robi się to nużące.
              Życzę jednak powodzenia i dostania pracy w wymarzonej branży IT.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja