arojamajka22
15.10.09, 21:51
Witam od jakiegoś czasu zbieram się na napisanie tego wątku i proszę o wasze
zdanie drogie forumowiczki. Ostatnio dochodzę do wniosku że resztę życia
spędzę samotnie bez kobiety i jestem ciekaw co wy o tym myślicie kobietki.
Zacznę od początku mam 25lat niedawno zacząłem pracować od 7 do 16, nie mam
dziewczyny dla której bym mógł być wsparciem. Co do mojego wyglądu to chyba
kwestia gustu 172cm trochę misiowaty a co do charakteru jestem pomocny i
przyjacielski potrafię słuchać innych. Niby brzmi nie źle a jest jeszcze jedna
sprawa mieszkam z Mamą wychowywałem się praktycznie bez ojca i nawet jak bym
znalazł kobietę która by zechciała ze mną być a nawet ochajtać to prawdo
podobnie musiała by zamieszkać ze mną i teściową a wiem że kobiety nie chciały
by mieszkać z teściowymi, powiecie że nie ma problemu wystarczy się
wyprowadzić i zamieszkać na swoim ale to też nie jest takie proste bo
mieszkanie w którym mieszkamy jest moje i nie wyrzucę jej na ulice a na nowe
mieszkanie wątpię by było mnie(nas) stać a jeszcze boje się że jak wyprowadzę
się i zostawię mamę samą to ona po prostu może się stoczyć np. alkoholizm.
Wiec jak by nie patrzeć jestem patowej. sytuacji. Wracając jeszcze do innych
motywów po 16 gdy wracam do domu jestem na tyle czasem zmęczony że nawet nie
mam ochoty wychodzić z domu a nie mówiąc o szaleniu na dyskotekach