Dodaj do ulubionych

mieszkanie samemu

IP: *.dial.proxad.net 15.01.04, 11:10
Od paru lat mieszkam sama, normalnie nie narzekam, mam wolnosc, robie co
chce, itd, ale jak odwiedza mnie kolezanka i zostaje kilka dni, po jej
odjezdzie w mieszkaniu jest dziwnie pusto i brakuje mi towarzystwa. Mam to
samo uczucie teraz - wlasnie wrocilam z 2tygodniowej wizyty w domu, po
powrocie do mojego mieszkania czuje sie taka... sama. Brak mi towarzystwa. W
ciagu dnia widze sie z przyjaciolmi i nie nudze sie, ale gdy wracam do siebie
mysle, ze fajnie by bylo, gdyby tam juz ktos byl...
Czy Wy tez macie podobne uczucia i jak sobie radzicie?
Obserwuj wątek
    • samowolny Re: mieszkanie samemu 15.01.04, 11:44
      ja też mieszkam samotnie i jakos nie przeszkadza mi to. jak ci źle samej w
      domu to może spraw sobie kota ? Nie trzeba wychodzic na dwór a zawsze jest sie
      do kogoś odezwać a i też przyjdzie sie przymilić :))
    • pajdeczka Uwielbiam być sama 15.01.04, 11:47
      Ludzie mnie męczą i irytują. Zastanawiałam się nawet ostatnio czy ja nie
      cierpię na homofobie? Czy tak się to nazywa?
      • Gość: ..... a to ci sie pajda udalo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.04, 12:36
        hahahaha no nie wierze ze nie wiesz strach przed kim to jest homofobia...
    • Gość: hehe Nie przejmuj sie... IP: 80.75.160.* 15.01.04, 13:29
      to typowy objaw daleko posunietej emancypacji i skutek fanatycznego feminizmu...
    • mamalgosia Re: mieszkanie samemu 15.01.04, 13:36
      Może już wkrótce poznasz wspaniałego faceta?
      • Gość: ... Re: mieszkanie samemu IP: *.aster.pl / *.acn.pl 15.01.04, 13:56
        Albo wspaniałą kobietę?
    • Gość: ani Re: mieszkanie samemu IP: *.icpnet.pl 15.01.04, 14:51
      Ja mieszkam sama i jest mi z tym dobrze. Właściwie to pracuję tyle, że mój dom
      to dla mnie głównie sypialnia. Ale jeśli już zdarzy się wolny wieczór i jestem
      sama to bardzo mnie to cieszy - w końcu mogę odpocząć, zrelaksować się, robić
      to co mi się podoba nie tłumacząc się nikomu, ani nawet nikomu nie
      przeszkadzając. Jest tyle rzeczy, które lubię robić sama.
      A poza tym według mnie 37 metrów, które mam to przestrzeń dla jednej osoby.
      No, może jeszcze dla kota, ale na razie nie mogę rozwiązać
      problemu 'przechowywania' kota kiedy wyjeżdżam, więc to musi poczekać.

      Jak byłam mała zawsze mówiłam, że chciałabym mieć męża marynarza. Jak na razie
      się nie udało (za daleko od morza? ;-), ale może kiedyś...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka