Gość: Marlena
IP: *.dial.proxad.net
15.01.04, 11:10
Od paru lat mieszkam sama, normalnie nie narzekam, mam wolnosc, robie co
chce, itd, ale jak odwiedza mnie kolezanka i zostaje kilka dni, po jej
odjezdzie w mieszkaniu jest dziwnie pusto i brakuje mi towarzystwa. Mam to
samo uczucie teraz - wlasnie wrocilam z 2tygodniowej wizyty w domu, po
powrocie do mojego mieszkania czuje sie taka... sama. Brak mi towarzystwa. W
ciagu dnia widze sie z przyjaciolmi i nie nudze sie, ale gdy wracam do siebie
mysle, ze fajnie by bylo, gdyby tam juz ktos byl...
Czy Wy tez macie podobne uczucia i jak sobie radzicie?