Gość: chudyy
IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl
19.01.04, 17:16
Trudna to dla mnie faceta prawda, ale coraz częściej czuję się przekonany, że
my faceci zostaniemy zepchnięci na margines. Idą czasy kobiet. Nasze
panowanie się kończy. Za mojego życia to się jeszcze nie wydarzy (choć kto
wie, teraz świat zmienia się szybciej) ale proces ten widzę jako nieuchronny.
Kobiety były stłamszone przez kulturę, społeczeństwo. Nie było innej
możliwości przetrwania jak ścisły podział ról. Współczesne społeczeństwa
umożliwiają coraz większą samodzielność jednostkom. Coraz łatwiej jest żyć
samotnym matkom, choć wciąż wiele kobiet nie poradzi sobie bez pomocy ojców.
Odsetek samodzielnych jednak nieustannie rośnie.
Naturalnie nie tylko czynniki ekonomiczne decydują o łączeniu się w pary, ale
w obecnym świecie szala przechyla się z siły (jako narzędzia dominacji) w
kierunku współpracy. Jedyną bronią mężczyzn w takim świecie będzie uczenie
się kooperacji. Jeśli to opanujemy to nie damy się, bo mocno pcha nas do
przodu rywalizacja właśnie. Kobiety nie chcą aż tak wiele osiągać.
Tak czy owak świat zmierza w kierunku partnerstwa, a wielu mężczyzn jest do
tego kompletnie nieprzygotowanych.
Pozdrawiam,
Edward