ewa8408
06.11.09, 21:06
Przez Internet pozałam chłopaka.Codziennie pisaliśmy na gg. Po
tygodniu spotkaliśmy się, potem kolejna randka. Nasze rozmowy
wynikały głownie z jego inicjatywy. To on zaproponował drugie
spotkanie.Dwa dni po spotakniu przestał się odzywać. Zostawił mi
wiadomość na gg ktora zupelnie nie sugerowala że nie ma ochoty na
kontakt. Odpisałam a on milczy. Po 2 kolejnych dniach napisalam do
niego kilka słów. Cisza!!!
W czwartek napisałam smsa nawinie myśląc że może tamta wiadom nie
dotrała na gg. A tu cisza!!
Zachowanie conajmiej dziwne. Codzienny kontakt na gg, a teraz go nie
ma...
Traktowalam go jak fajnego kolege, wiec nie ma obaw że uciekł bo się
zaczełam narzucać...
I teraz mi przykro bo nie wiem co zrobiłam nie tak...
:((