Dodaj do ulubionych

co na obiad?

11.11.09, 18:53
Jutro jade z facetem na weekend.Zawsze jak jezdzimy jemy obiady z polproduktow,tym razem chcialam go zaskoczyc i cos sama ugotowac,ale problem jest taki,ze ja mam dwie lewe raczki w kuchni. :(((Macie jakies pomysly co zrobic na obiad,szybko i latwo,tak aby i facet byl najedzony.
Obserwuj wątek
    • jane-bond007 Re: co na obiad? 11.11.09, 18:59
      Jutro jade z facetem na weekend.Zawsze jak jezdzimy jemy obiady z
      polproduktow,



      o jesooo
    • chrupeks Re: co na obiad? 11.11.09, 19:14
      Zamów obiad z dowozem do domu w restauracji.
    • hermina25 Re: co na obiad? 11.11.09, 19:16
      Hmmm...tak na łatwo
      szynka,cebula,czosnek,pomidory z puszki,smażysz na patelni.Do tego gotujesz
      makaron,kładziesz na makaron papkę z pomidorów i cebuli,posypujesz żółtym serem
      i masz jakieś tam papu...
      • dziewczynawitryna Re: co na obiad? 11.11.09, 19:22
        No, jeśli dziewczyna nie ma pojęcia o kuchni i przygotuje to dokładnie według
        twojego przepisu, to prawdopodobnie wyjdzie coś potwornego. Można zrobić takie
        jedzenie, jak się ma trochę praktyki, umie gotować makaron, ma wyczucie do
        przypraw. I jeśli się wie co, do czego i w jakiej kolejności. Inaczej porażka
        właściwie murowana.
        Ja bym na twoim miejscu, droga autorko wątku, poćwiczyłabym gotowanie wybranej
        potrawy wcześniej - najlepiej kilka razy... Cokolwiek byś wybrała, nie ma
        łatwego gotowania, jeśli się nie ma wprawy.
        • hermina25 Re: co na obiad? 11.11.09, 19:44
          no może to i racja...ale trudno mi pojąć jak można nie potrafić gotować?przecież
          to na prawdę łatwa i przyjemna czynność.W takim razie nic mi do głowy nie
          przychodzi z takich łatwych przepisów.Popieram więc koleżankę wyżej-poćwiczyć...
          • piekna.i.wyrafinowana Re: co na obiad? 12.11.09, 11:10
            eee ja tez jestem raczej antytalent w kuchni, ale danie na ktore Ty podalas
            przepis potrafie zrobic, jest to jedno z nielicznych dan znajdujące sie w mym
            repertuarze:) a gotuje od niedawna...
    • ind-ja Re: co na obiad? 12.11.09, 00:14
      bigos,wbrew pozorom bardzo prosty w przyrzadzeniu(samo gotowanie
      wymaga jednak troche czasu,im dluzej,tym lepszy)
      • 83kimi Re: co na obiad? 12.11.09, 09:32
        A nie lepiej na wyjeździe pójść do jakiejś lokalnej knajpki? Zawsze może
        zafundować takie wyjście. A w pokoju napijcie się wina, przegryźcie to dobrym
        serem, chipsami meksyksńskimi z guacamole (można kupić gotowe)...
    • amaroola oj szelmutka kokietka!, rozumiem ze przu misiu,ale 12.11.09, 09:43
      antytalentkulinarny napisała:

      > Jutro jade z facetem na weekend.Zawsze jak jezdzimy jemy obiady z
      polproduktow,
      > tym razem chcialam go zaskoczyc i cos sama ugotowac,ale problem
      jest taki,ze ja
      > mam dwie lewe raczki w kuchni.

      jw
      rozumiem ze przu misiu rzucasz takie bimbowe teksty ,ale tutaj, no
      daj se spokuj, przestan byc "cute" , w koncu tu same baby so, no
      prawie ;))
    • six_a Re: co na obiad? 12.11.09, 09:44
      na obiad restauracja
    • nothing.at.all Re: co na obiad? 12.11.09, 09:59
      Kupujesz pierś z kurczaka, pesto zielone w słoiczku i makaron, np
      penne. Mięsko kroisz w kawałki, smażysz, ja smażę tylko z kulkami
      smaku i ziołami prowansalskimi. Makaron gotujesz według wskazówek na
      opakowaniu. Kiedy masz te rzeczy gotowe wrzucasz do garnka makaron,
      juz odcedzony, potem kurczaka i pesto. Możesz dodać przypraw, wedle
      uznania. Chwilkę mieszasz, aby się połączyło i viola! Danie gotowe:).
    • nothing.at.all Re: co na obiad? 12.11.09, 10:03
      Inny pomysł, równie prosty i szybki.
      Kupujesz mięso, np pierś z kurczaka, albo indyka, albo cielęcinę. Do
      tego sos słodko - kwaśny i ryż, paprykę, fasolę w puszcze. Gotujesz
      ryż, smażysz mięsko z przyprawami, na osobnej patelni smażysz
      paprykę, tak aby była miekka. W garnuszku przygotowujesz sos.
      Potem w garnek wrzucasz mięsko, paprykę i sos - mieszasz chwilkę do
      zagotowania się sosu. W ostatniej chwili dodajesz fasolę, odczedzoną
      z puszki.
      Ugotowany ryż wykładasz na talerz i potem polewasz tym sosem z
      dodatkami:).

      Smacznego!
    • pyskata.1 Re: co na obiad? 12.11.09, 10:09
      A nie możesz czegoś zamówić? Wiesz ile to problemu z takim gotowaniem? Mało, że
      nabrudzisz w kuchni, możesz się poparzyć, połamać paznokcie, przesolić lub
      przepieprzyć to jeszcze facet może się do Ciebie zrazić. Ja bym coś zamówiła,
      zawsze możesz mu powiedzieć, że sama ugotowałaś :>
    • princess_yoyo Re: co na obiad? 12.11.09, 11:03
      wyjezdzanie na weekend i gotowanie tudziez jedzenie polproduktow to
      jakies dziwactwo. a w domu co jecie?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka