Dodaj do ulubionych

Tak a propos manier

16.11.09, 13:19
Jeszcze raz ktoś powie: DWADZIEŚCIA ZŁOTY zamiast DWADZIEŚCIA ZŁOTYCH
to go walnę w łeb!!! To się staje powszechne! Analfabetyzm wtórny
dopada każdego. W życiu prywatnym to sobie możecie mówić jak chcecie,
ale jeśli takie kwiatki słychać od pani w banku, urzędzie czy w sklepie
to już żenada i wstyd!
Obserwuj wątek
    • nanai11 Re: Tak a propos manier 16.11.09, 13:23
      To nie wstyd i żenada, to typowe regionalizmy. W Krakowie na ten przykład
      mieszkają zawsze chłopacy, nie chłopcy. To też błąd, jednak jakie to fajne
      jednocześnie że mamy takie regionalizmy. Wstyd to kraść i z baby spaść.
      • malopolll Re: Tak a propos manier 16.11.09, 13:25
        To nie jest regionalizm.Jakiego niby regionu? To jest buractwo
        językowe.
        • dzikoozka Re: Tak a propos manier 16.11.09, 13:50
          zarówno forma [b]chłopaki jak i chłopacy jest poprawna
    • martishia7 Re: Tak a propos manier 16.11.09, 13:23
      Ależ proszę panią, nie wiem o co pani chodzi...
      • ritsuko Re: Tak a propos manier 16.11.09, 13:26
        Swoją drogą moja polonistka zawsze na "Proszę Panią" odpowiadała "Proszę Panią to do tańca..." chyba nie było osoby, której by się to nie wryło w pamięć :)
        • gazetowy.mail Re: Tak a propos manier 16.11.09, 13:38
          Moja polonistka gdy ktoś odpowiadał i mówił coś w sprawie pierwszej
          części pytania a potem dodawał "a co się tyczy drugiej części
          to ...." to zawsze mówiła tyczy się fasolę też wryło się w
          pamięć
          • vincentyna Re: Tak a propos manier 16.11.09, 13:42
            A moja biologica na widok skrotu cw. w zeszycie, mowila, ze cw to robia
            wrobelki, a uczniowie robia cwiczenia.
        • martishia7 Re: Tak a propos manier 16.11.09, 14:02
          :-)

          Ja zwykłam mawiać "Ale o co?"
      • nanai11 Re: Tak a propos manier 16.11.09, 13:27
        Ucinanie końcówek to kresy. Buractwo to jest pójście do opery w dżinsach.
        • malopolll Re: Tak a propos manier 16.11.09, 13:31
          Jedno i drugie buractwo.
    • gazetowy.mail pieniążki...... 16.11.09, 13:41
      .....to oddzielna bajka.
      Poważny opis, poważnego sklepu na portalu A** "pieniążki proszę
      wpłacać na konto zaraz po wygraniu aukcji"
      Pani w TV mówi ile to już uzbieraliśmy pieniążków na chore dziecko
      (kwota kilkudziesięciu tysięcy)
      Teraz poważni ludzie szukają pieniążków na szczepionki p/grypie
    • dzikoozka Re: Tak a propos manier 16.11.09, 13:53
      Bardziej denerwuje mnie silenie się na zbulwersowanego purystę.
    • mrsnice Re: Tak a propos manier 16.11.09, 14:47
      a ja dam w łeb za "półtorej roku"
    • paco_lopez Re: Tak a propos manier 16.11.09, 15:01
      no to z żenadą i wstydem udasz się chyba w zaświaty. jak polska
      długa i szeroka tak to brzmi, a im dalej w las jeszcze więcej bedzie
      cię zenować. na forach niemieckich tez pewnie sporo takich
      zawstydzonych, ze nikt nie mówi jak za fuhrera.
    • rraaddeekk Re: Tak a propos manier 16.11.09, 19:16
      -"Dzień dzisiejszy" zabija zawsze, a nawet w oficjalnych komunikatach pojawia się.

      -"Chciałbym podziękować"/"Chciałbym powitać" równie powszechne w oficjalnych
      wystąpieniach błędy.
      To dziękuj/witaj, skoro już masz ku temu okazję, a nie tylko chciej!
      • athandavan Re: Tak a propos manier 17.11.09, 11:55
        > -"Chciałbym podziękować"/"Chciałbym powitać" równie powszechne w oficjalnych
        > wystąpieniach błędy.

        A to mi sie wydaje, ze kalka jezykowa z angielskiego (I would like to thank.../
        I would like to welcome...)

        Podobnie jak: 'dokladnie' grrrr
    • maitresse.d.un.francais widziałam nawet "dwa złoty" nt 16.11.09, 19:50
    • mamba8 Re: Tak a propos manier 16.11.09, 20:22
      Tak to i różne neologizmy ze slangu młodżieżowego w ustach pani lub
      pana daleko po trzydziestce. Najbardziej mnie trafia kiedy słyszę
      wyraz zajefajny.
    • wacikowa Re: Tak a propos manier 16.11.09, 20:26
      Strzelaj do nich i po bólu.
    • wisia78 Re: Tak a propos manier 16.11.09, 21:10
      A mne do szału doprowadzaja zdrobnienia. Te wszystkie pieniazki,
      fakturki, obiadki, dyplomiki, kawusie i kawki, brrrr
      • kag73 Re: Tak a propos manier 16.11.09, 21:15
        Jak ja je lubie, te zdrobnienia. Polskie dzieci maja nozki, raczki,
        buziunie, brzuszek. Jezdza na rowerku, jedza obiadek, chodza na
        spacerki. Slodko:))
        • nesetr Re: Tak a propos manier 16.11.09, 21:41
          W sprawach sluzbowych telefonuje czesto z kolezanka z Norwegii (Polka), ktora
          mowi o sobie: (ja) nie rozumie. Drazni mnie to, jednak przez 2 lata nnie
          zdobylam sie na to, zeby jej to powiedziec.

          Za to do znudzenia poprawiam znajomych, ktorzy mowia: ten perfum.
          • abrakadabra-0 Re: Tak a propos manier 16.11.09, 22:12
            A co powiesz na "ta perfuma"? Też kiedyś słyszałam :)
            • nesetr Re: Tak a propos manier 16.11.09, 22:27
              Ta perfuma? Slyszalam wielokrotnie w woj. podlaskim.
            • pochodnia_nerona Re: Tak a propos manier 16.11.09, 22:28
              "perfuma" ma taki retro sznyt ;-) jak z dawnych piosenek półświatka :-D
              Ale perfum, winogron, złoty, półtorej roku, to wyrazy powodujące szczękościsk. I
              skrót tyś. zamiast tys.
              • abrakadabra-0 Re: Tak a propos manier 16.11.09, 22:34
                to i ten pomarańcz :)
          • athandavan perfum(a) 17.11.09, 11:57
            to jak sie mowi? serio, prosze o pomoc.

            perfumy? (tylko w mnogiej?)
      • figgin1 Re: Tak a propos manier 17.11.09, 16:22
        Zdrobnienia przeszkadzają mi w zależności od kontekstu. Jeśli są jakoś emocjonalnie nacechowane nie drażnią. Tak nie przeszkadzają mi kocie łapki, brzuszek ukochanego, ziemniaczki z masełkiem , ale [b] pieniążki [b/] już doprowadzają do szału.
    • mechantloup Re: Tak a propos manier 17.11.09, 11:34
      oraz ten kaleson...Boże....
      I nieśmiertelne (ja) rozumie lub w wersji wykwintnej (ja) rozumię...I jeszcze
      sobom i lubiom z naciskiem na OM....

      Za co??? Za co tak kara?????? Dlaczego muszę tego codziennie wysłuchiwać.....??????

      Help me Obi-Wan Kenobi.....
    • kobieta_na_pasach ja mowie dwadziescia zeta 17.11.09, 11:59
      i teraz mnie walnij ha ha
      • kobieta_na_pasach autorowi pomylila sie maniera z 17.11.09, 12:01
        niechlujstwem jezykowym. nie wymawianie koncowek wyrazow to raczej
        niechlujstwo
    • mrsnice Re: Tak a propos manier 17.11.09, 12:05
      a ja i takie kwiatki słyszałam:

      - wesele W REMIZJI (umierałam ze śmiechu)
      - po ile ten winogron
    • emka222 Re: Tak a propos manier 17.11.09, 12:10
      Mm. Z ostatnich dni:

      Wchodzi pacjent ( dorosły duuuży mężczyzna ) do gabinetu lekarskiego i mówi: "
      chyba mam G R Y P K Ę "

      O mamusiach przychodzących z dziećmi i na pytanie co dziecku dolega
      odpowiadających : mamy kaszelek, mamy katarek i boli NAS gardełko ( majac na
      myśli dziecko ) , nawet nie wspominam, bo to jest na porządku dziennym.
    • wacikowa Re: Tak a propos manier 17.11.09, 12:12
      Dwajścia złoty dałam:)
      • wioska2009 Re: Tak a propos manier 17.11.09, 12:51
        będąc w Poznaniu zauważyłam, że ludzie tam mówią czysta złotych, zamiast
        trzysta, i czy zamiast trzy :D

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka