17.11.09, 11:45
"Dziennik Gazeta Prawna": Po zniesieniu poboru do wojska studiuje coraz mniej
mężczyzn. Uczelniom grozi bankructwo.
Polki zdominowały uczelnie. W tej chwili studiuje aż 70 proc. młodych kobiet i
tylko 55 proc. mężczyzn - wynika z najnowszej Diagnozy Społecznej. Autorzy
raportu alarmują, że w najbliższych latach te różnice będą jeszcze większe.

wiadomosci.onet.pl/2079303,11,zaskakujace_konsekwencje_zniesienia_poboru,item.html
To straszne, kobiety zdominują mężczyzn, już są przemądrzałe do granic
przyzwoitości a będą jeszcze bardziej, dosłownie koniec świata ;D
Obserwuj wątek
    • disa Re: 70 do 55% 17.11.09, 11:49
      widać kto ma pęd do wiedzy i rozwoju
      ;]
      • teletoobis Re: 70 do 55% 17.11.09, 11:50
        MAM opisac jak to obecnie wyglada? :)
      • krupniok_pl Re: 70 do 55% 17.11.09, 11:52
        disa napisała:

        > widać kto ma pęd do wiedzy i rozwoju
        > ;]

        -------------------------

        Rozwoju czego, przepraszam że się tak zapytam ?
      • jan_hus_na_stosie Re: 70 do 55% 17.11.09, 11:54
        Zobaczymy jak ten pęd będzie się miał do polskich realiów, ciekawe kto lepiej
        sobie będzie radził finansowo, dajmy na to mechanik samochodowy/budowlaniec po
        zawodówce czy iluś tysięczna absolwentka pedagogiki/turystyki ;]
        • kitek_maly Re: 70 do 55% 17.11.09, 12:12

          > Zobaczymy jak ten pęd będzie się miał do polskich realiów

          Ale przecież nie o tym linkowany artykuł, prawda?

          > czy iluś tysięczna absolwentka pedagogiki/turystyki ;]

          Jak sam pewnie przeczytałeś - to mężczyźni wybierali studia 'byle jakie, byleby
          były, bo wojsko'. Więc o co cho?
          • jan_hus_na_stosie Re: 70 do 55% 17.11.09, 12:23
            kitek_maly napisała:

            > Jak sam pewnie przeczytałeś - to mężczyźni wybierali studia 'byle jakie, byleby
            > były, bo wojsko'. Więc o co cho?

            Chodzi o to, że faceci mając alternatywę to z niej korzystają (nie każdy musi
            mieć studia w tym kraju), kobiety miały alternatywę od wielu lat (wszak ich nikt
            do wojska nie zmuszał) a pomimo tego tysiące imprezowiczek, które nigdy do nauki
            się nie garnęły idzie na studia tylko po to aby mieć papierek (albo, że rodzice
            kazali) a potem narzekają, że skończyły studia a pracy nie mają lub mają nisko
            opłacaną.

            W tym kraju jest silna presja aby iść na studia, rodzice mają wygórowane
            mniemanie o swoich dzieciach nawet jeśli te są mało kumate i nieskore do nauki.
            Śmiem sądzić, że młode kobiety są bardziej podatne na tą presję otoczenia
            odnośnie studiowania niż młodzi mężczyźni.
            • kitek_maly Re: 70 do 55% 17.11.09, 12:28

              Przekonałeś mnie, kobiety są beznadziejne.
              • jan_hus_na_stosie Re: 70 do 55% 17.11.09, 12:34
                Ma się ten dar przekonywania :D
            • sweet_pink Re: 70 do 55% 17.11.09, 12:34
              Ludzie idą na studia, bo szkolnictwo zawodowe w kraju leży. To co mają robić po
              maturze?
            • martishia7 Re: 70 do 55% 17.11.09, 13:03
              > W tym kraju jest silna presja aby iść na studia, rodzice mają wygórowane
              > mniemanie o swoich dzieciach nawet jeśli te są mało kumate i nieskore do nauki.
              > Śmiem sądzić, że młode kobiety są bardziej podatne na tą presję otoczenia
              > odnośnie studiowania niż młodzi mężczyźni.
              >

              Ale w tym miejscu akurat Jan ma rację. Chłopak? Chłopak sobie zawsze poradzi, a
              z dziewczyną "coś trzeba zrobić". I wypycha się takie mimozy na studia.

              Już o tym pisałam, ale powtórzę jeszcze raz - taką spiralę nakręcają też mocno
              pochrzanieni pracodawcy. Byle tylko mieć magistra. Dość popatrzeć na kadrę
              dyrektorską spółek giełdowych - połowa socjologów, którzy pracy tak naprawdę
              uczyli się w praktyce. Paranoja jakaś.
            • donyaa Re: 70 do 55% 17.11.09, 16:23
              Wiesz, te niekumate i nie skore do nauki to chodzą na 'studia' a nie
              na studia. Bo papierek mimo swej głupoty dostaniesz w tych
              wszystkich wyższych szkołach (lansu i bansu). Z resztą, nie ma co
              szufladkować wszystkich kobiet. Jak jest napisane, że uczelnie w
              większości okupują kobiety to źle- bo się tam pchają, choć są
              głupie. Jakby było że to kobiety są w mniejszości to wszyscy faceci
              mówili by: no jasne, bo kobiety są głupie. Mam wrażenie czy ty po
              prostu nie lubisz kobiet?
          • damka9 Re: 70 do 55% 17.11.09, 12:40
            ale co racja to racja..bo iluż tych absolwentów marketingu i zarządzania, czy
            kolejnego pęczka kosmetyczek potrzeba będzie.. ale wydaje mi się, że gdyby
            państwowe, wyższe szkółki rozdające magistra na lewo i prawo nie wyrastały jak
            grzyby po deszczu, to ten odsetek procentowy byłby odpowiednio mniejszy, bo
            jednak kiedyś również były pobory ,a jednak studentów ( i studentek ) było dużo
            mniej !
            pozdrawiam wszystkich zasłużonych mgr ;)
    • g.r.a.f.z.e.r.o Re: 70 do 55% 17.11.09, 11:50
      Mnie martwi coś innego - wychodzi że więcej kobiet marnuje czas i szanse na
      zarobki. Bo stwierdźmy to wprost, w Polsce nie ma tyle prace dla osób po studiach.
      I nie będzie.
    • teletoobis Re: 70 do 55% 17.11.09, 11:50
      Ja konczylem studia w czasach, kiedy zaszcztytu tego dostepowalo 10%
      spoleczenstwa. I co by nie powiedziec- studia mialy swoja klase.
      teraz az strach przyjac do pracy kogos z tytulem mgr kupionym na
      prywatnej uczelni.
    • liisa.valo Re: 70 do 55% 17.11.09, 11:50
      Nie kobiet wina, że facetom się nie chce.
    • hermina26 Re: 70 do 55% 17.11.09, 11:51
      To sie nazywa girl power!!!
    • krupniok_pl Re: 70 do 55% 17.11.09, 11:52
      Głównie studiują niezwykle przydatną w życiu fizykę jądrową.
    • sweet_pink Re: 70 do 55% 17.11.09, 11:53
      Ja uważam, że to wcale nie jest źle. Mężczyźni przestają sie pchać na studia by
      uciec od wojska, więc może odżyje w kraju kształcenie zawodowe/rzemieślnicze. Bo
      dziś w wielu sprawach znalezienie dobrego fachowca zakrawa na cud.
      • g.r.a.f.z.e.r.o Re: 70 do 55% 17.11.09, 12:14
        > Ja uważam, że to wcale nie jest źle.

        Jest źle - bo za dużo kobiet studiuje.
        • kitek_maly Re: 70 do 55% 17.11.09, 12:24

          Nie-e, jest źle, bo popyt na pracę dla osób po studiach przewyższa jej podaż. A
          z drugiej strony od wklepywacza danych (np w ZUS) wymaga się wyższego wykształcenia.


          FOCH. :P
          • sweet_pink Re: 70 do 55% 17.11.09, 12:31
            Ale co innego jest dyskutowanie o tym, że ogólnie za dużo osób studiuje, a co
            innego dyskutowanie o proporcji płci. Bo według mnie studiuje jednych i drugich
            o tyle samo procent za dużo, lecz w tym ze kobiet więcej niż mężczyzn nie widzę
            nic złego.
        • sweet_pink Re: 70 do 55% 17.11.09, 12:28
          Czemu za dużo?
          Weź pod uwagę, że ze względu na to, że gro kobiet poświęca część swojego czasu
          produkcyjnego w domu z dziećmi, a co za tym idzie kobiet na rynku potrzeba
          więcej by wypełniły tyle samo miejsc pracy ile mężczyźni. Już nie mówiąc, że
          chyba sporo kobiet po studiach nie wraca po porodzie do pracy wcale. Nie jest
          więc ta przewaga w żadnym stopni zagrożeniem dla równowagi płci na rynku pracy.
          • g.r.a.f.z.e.r.o Re: 70 do 55% 17.11.09, 12:44
            Jeśli ktoś nie wykorzystuje tego czego nauczyły się na studiach do pracy
            zawodowej/naukowej etc. to zmarnował swój czas i moje(lub swoje) pieniądze.

            A co do proporcji studentów - co powiecie na parytet? :D
            • jan_hus_na_stosie Re: 70 do 55% 17.11.09, 12:48
              g.r.a.f.z.e.r.o napisał:

              > A co do proporcji studentów - co powiecie na parytet? :D

              Jak ty niczego nie rozumiesz, parytety wprowadza się (a raczej postuluje się
              wprowadzenie) tylko tam, gdzie jest to korzystne dla kobiet, ty myślałeś
              że chodzi o równość i sprawiedliwość? ;D
              • g.r.a.f.z.e.r.o Re: 70 do 55% 17.11.09, 12:56
                > tylko tam, gdzie jest to korzystne dla kobiet,

                Błąd. Tylko tam gdzie pomysłodawcom wydaje się że będzie to korzystne dla
                kobiet
              • grzeczna_dziewczynka15 Re: 70 do 55% 18.11.09, 00:34
                A ja mysle, ze zacehcenie mezcyzn np, parytetem do studiowania, szczegolnie
                typowo zenskich kierunkow typu pedagogika to nie taki zly pomysl.
            • sweet_pink Re: 70 do 55% 17.11.09, 12:57
              To ja ze swoich 5 lat studiów wykorzystuję rok i nie uważam żeby pozostałe 4
              były zmarnowane. Pieniądze na moje studia nawet gdyby uznać, że się marnowały to
              mimo, że ogólnie pochodzą z kieszeni podatnika, to tak na prawdę są z mojej bo
              ja tym podatnikiem też jestem. Trzeba by być permanentnie bezrobotnym,
              bezdzietnym albo wyjechać za granicę, żeby się nie dokładać do PKB.
            • sweet_pink Re: 70 do 55% 17.11.09, 12:59
              A co do parytetów to ja jestem przeciwko wszelkim takim prawnym regulacjom. Nie
              zależnie czy chodzi o polityków czy studentów.
    • martishia7 Re: 70 do 55% 17.11.09, 12:13
      No i tym sposobem skończy się wkrótce chodzenie na studia, żeby złapać męża :D
      A tak serio - nie wiem kogo to zdziwiło i dlaczego. Raczej było do przewidzenia.
    • liza_s Re: 70 do 55% 17.11.09, 12:27
      Nie rozumiem pesymistycznego tonu artykułu. Należy się cieszyć, że z wyższych
      uczelni zniknęła pewna grupa ludzi niezainteresowanych wybraną dziedziną studiów.
    • maly.jasio to mnie tylko cieszy :) 17.11.09, 12:34
      a potem beda na forach plakac mi w rekaw, ze musza wyjsc za maz
      za tkzw.. "PORZADNEGO" CHLOPA", lecz niewyksztaconego,
      czyli
      JASIA-HYDRAULIKA, gdyz nic odpowiedniego nie ma na ryku, a to moj ulubiony temat
      do wirtualnego tanca :)
      • damka9 hehehe 17.11.09, 12:47
        ale co racja to racja..bo iluż tych absolwentów marketingu i zarządzania, czy
        kolejnego pęczka kosmetyczek potrzeba będzie.. ale wydaje mi się, że gdyby
        państwowe, wyższe szkółki rozdające magistra na lewo i prawo nie wyrastały jak
        grzyby po deszczu, to ten odsetek procentowy byłby odpowiednio mniejszy, bo
        jednak kiedyś również były pobory ,a jednak studentów ( i studentek ) było dużo
        mniej !
        pozdrawiam wszystkich zasłużonych mgr ;)
    • menk.a Re: 70 do 55% 17.11.09, 12:53
      To co oni teraz będą robić? Kamasze nie, lipne studia nie. Mamusia będzie dawać
      papu?
      Pokolenia męskich sirotek będą się produkować. Echhh lajf is brutal.
      • krupniok_pl Re: 70 do 55% 17.11.09, 13:03
        menk.a napisała:

        > To co oni teraz będą robić? Kamasze nie, lipne studia nie. Mamusia będzie dawać
        > papu?
        > Pokolenia męskich sirotek będą się produkować. Echhh lajf is brutal.

        -----------------------

        Żadne tam brutal. Będą szczęśliwi, jak nigdy, bo laski przestaną wreszcie takich
        gorzej wykształconych ciągnąć do ołtarza.
        • menk.a Re: 70 do 55% 17.11.09, 13:05
          krupniok_pl napisał:

          > Żadne tam brutal. Będą szczęśliwi, jak nigdy, bo laski przestaną wreszcie takich
          > gorzej wykształconych ciągnąć do ołtarza.
          >

          No to statystyki etatowych onanistów wzrosną.
          • jan_hus_na_stosie Re: 70 do 55% 17.11.09, 13:10
            menk.a napisała:

            > No to statystyki etatowych onanistów wzrosną.

            To chyba działa w obie strony, więc etatowych onanistek również, no chyba że
            kobiety w wyniku własnej frustracji zaczną chętniej zostawać lesbijkami :D
            • menk.a Re: 70 do 55% 17.11.09, 13:14
              jan_hus_na_stosie napisał:

              > menk.a napisała:
              >
              > > No to statystyki etatowych onanistów wzrosną.
              >
              > To chyba działa w obie strony, więc etatowych onanistek również, no chyba że
              > kobiety w wyniku własnej frustracji zaczną chętniej zostawać lesbijkami :D
              >
              >

              To interesujące. Po jakim czasie braku seksu z płcią przeciwną zostaje się
              homikiem.:P
              • g.r.a.f.z.e.r.o Re: 70 do 55% 17.11.09, 13:17
                > To interesujące. Po jakim czasie braku seksu z płcią przeciwną zostaje się
                > homikiem.:P

                Empiryczne badania naukowe w środowisku kontrolnym pokazują że w przypadku
                kobiet jest to kilkanaście minut do pół godziny. Na szczęście w momencie gdy
                pojawia się mężczyzna to im przechodzi.
                Filmowa dokumentacja z tych badań jest dostępna na wielu stronach internetowych :D
          • krupniok_pl Re: 70 do 55% 17.11.09, 13:11
            menk.a napisała:

            > No to statystyki etatowych onanistów wzrosną.

            ---------------------------------

            Raczej agencje towarzyskie wyrosną jak grzyby po deszczu i git.

            Przecież wg opinii kobiet facetom chodzi tylko o seks.

            Nie ma więc o co drzeć szat.

            Facet sobie zawsze poradzi, jak laska nie chce znać swojego miejsca na Ziemi,
            chłe, chłe
            • krupniok_pl Re: 70 do 55% 17.11.09, 13:12
              W agencjach z pewnością znajdzie się dużo etatów dla tych absolwentek.
            • g.r.a.f.z.e.r.o Re: 70 do 55% 17.11.09, 13:13
              > Raczej agencje towarzyskie wyrosną jak grzyby po deszczu i git.
              >

              A w dodatku wszystkie pracownice po studiach :)
              Nie tylko wydupczysz, ale i w szachy zagrasz.
              • menk.a Re: 70 do 55% 17.11.09, 13:16
                To będzie dopiero możliwe za kilka lat, kiedy wyjdą absolwentki po obowiązkowej
                maturze z matematyki. Póki co możecie to robić tylko z humanistkami.:P
                • g.r.a.f.z.e.r.o Re: 70 do 55% 17.11.09, 13:19
                  > Póki co możecie to robić tylko z humanistkami.:P

                  A co umiom humanistki? :)
                  • menk.a Re: 70 do 55% 17.11.09, 13:34
                    g.r.a.f.z.e.r.o napisał:

                    > > Póki co możecie to robić tylko z humanistkami.:P
                    >
                    > A co umiom humanistki? :)

                    70 rzeczy: gotować i 69. :P
                    • krupniok_pl Re: 70 do 55% 17.11.09, 13:48
                      menk.a napisała:

                      > 70 rzeczy: gotować i 69. :P

                      -----------------------------------

                      Jakie gotowanie? Jakie 69? Jedna umiejętność jest tylko niezbędna.
                      Żadne tam 69 ! Od "agentki" wymagana jest tylko umiejętność prawidłowego
                      wykonania loda!
                • krupniok_pl Re: 70 do 55% 17.11.09, 13:20
                  menk.a napisała:

                  > To będzie dopiero możliwe za kilka lat, kiedy wyjdą absolwentki po obowiązkowej
                  > maturze z matematyki. Póki co możecie to robić tylko z humanistkami.:P

                  --------------------------------

                  i z absolwentkami fizyki jądrowej !!!!
    • krupniok_pl A co łone tak ochoczo studiują i po co? 17.11.09, 12:59
      Oprócz fizyki jądrowej i finansów, ma się rozumieć, bo te akurat nad wyraz
      przydatne są w ich dalszym, dorosłym już w życiu.
      • menk.a Re:pedagogikę specjalną z racji kontaktów z mężcz 17.11.09, 13:19
        krupniok_pl napisał:

        > Oprócz fizyki jądrowej i finansów, ma się rozumieć, bo te akurat nad wyraz
        > przydatne są w ich dalszym, dorosłym już w życiu.
        >
        >

        yznami.:P
        • krupniok_pl Re:pedagogikę specjalną z racji kontaktów z mężcz 17.11.09, 13:49
          Very funny :(
    • hermina25 Re: 70 do 55% 17.11.09, 15:56
      a faceci są mało ambitni i przyłazili na studia,tylko po to,żeby do woja nie
      iść-cieniasy bez jaj :P
      ot,wyszło szydło z worka,komu to bardziej na edukacji zależy,przynajmniej miejsc
      jełopy nie zajmują niepotrzebnie :)
      Sexmisja zbliża się wielkimi krokami ,panowie,hyhy :D
      • jan_hus_na_stosie Re: 70 do 55% 17.11.09, 16:05
        hermina25 napisała:

        > Sexmisja zbliża się wielkimi krokami ,panowie,hyhy :D

        I na końcu filmu okazało się, że dwóch facetów wykiwało wszystkie baby :D
        • hermina25 Re: 70 do 55% 17.11.09, 16:25
          bo co drugi głupi ma szczęście :D
          a ich guru to transwestyta przebrany za kobietę,to wielkie mi męstwo i heroizm :D
          jeśli tak ma wyglądać Wasza przyszłość ,to współczuję panowie...
          ale będę robić wszystko co w mojej mocy,żeby tak nie było!Za bardzo lubię
          facetów....
          męczyć :P
    • julus908 Re: 70 do 55% 17.11.09, 16:06
      Nie przemądrzałe tylko mądre do granic przyzwoitości, pomyliły Ci się słowa:).
    • kitek_maly Re: 70 do 55% 17.11.09, 17:08

      Dam sobie rękę uciąć, że gdyby proporcja wyglądała inaczej, to z dumą
      zalinkowałbyś to z komentarzem: zobaczcie jacy mężczyźni są ambitni. I jeszcze
      byś próbował udowodnić, że to świadczy o większej inteligencji mężczyzn i ich
      poważnym i odpowiedzialnym podejściu do życia.
      • kitek_maly Re: 70 do 55% 17.11.09, 17:12

        > Dam sobie rękę uciąć, że gdyby proporcja wyglądała na odwrót

        To miałam na myśli.
      • krupniok_pl Re: 70 do 55% 17.11.09, 17:42
        Masz całkowitą słuszność, he, he

        Jak na to wpadłaś?
        Sama?

        Pewnie masz co najmniej ze dwa fakultety.
        • kitek_maly Re: 70 do 55% 17.11.09, 18:49

          Hehe, a Ty hehe Llatarniku teraz pod nowym nickiem hehe?
    • skarpetka_szara Re: 70 do 55% 17.11.09, 17:51
      W zasadzie to zawsze tak bylo ze to ci bardziej wyedukowani
      rzadzili tymi mniej wyedukowanymi.
      • zeberdee24 Re: 70 do 55% 17.11.09, 19:03
        skarpetka_szara napisała:

        > W zasadzie to zawsze tak bylo ze to ci bardziej wyedukowani
        > rzadzili tymi mniej wyedukowanymi.
        >

        Jasne:) W USA rządził megamądry George W. a teraz rządzi celebrity Barack
        Obama:) Same mózgi:)
        • skarpetka_szara Re: 70 do 55% 17.11.09, 19:10
          aczkolwiek zaden elektryk tam nie rzadzil. ;) Obydwaj skonczyli
          zajebiste szkoly.
          • zeberdee24 Re: 70 do 55% 17.11.09, 19:19
            No patrz, polski elektryk zrobił to o czym marzyły pokolenia amerykańskich
            "geniuszy polityki" mających gigantyczne środki. A jak zrobił to oni rozdziawili
            gęby i spytali się go "co dalej ?" i jak im powiedział to zrobili to co im
            doradził:) I wszyscy dobrze na tym wyszli. Dokonania absolwentów 'zajebistych'
            szkół w Ameryce są takie że jeden zrównał z ziemią pewien kraj i potem nie
            wiedział co dalej, a drugi napożyczał kasy i modli się żeby "było dobrze".
            • skarpetka_szara Re: 70 do 55% 17.11.09, 19:32
              Jak Polska wybierze czarnego prezydenta to pogadamy.

              Nie wiem o co Tobie chodzi, ale mysle ze nie wiesz w sumie o czym
              mowisz. Napewno nie bede bronila Busha, bo polowa kraju o nim mysli
              jak o debilu, nie ma co udawac, natomiast dzisiejsza sytuacjia i
              pozyczanie pieniadzy zaczela sie za czasow Busha. Zreszta, jaki
              ekspert wypowiedzial sie zeby nie pozyczac pieniedzy???? zaden.
              Bylo to jedyne wyjscie na zaistniala sytuacjie.

              co do Busha, moze i on nie umie prowadzic kraju, nie byl do tego
              przygotowany, ale nie mozna mu zarzucic braku inteligencji.
              Zreszta - on sam nie rzadzi, prawda?

              Tak czy owak nie zmienia to faktu ze wyksztalceni ludzie od
              poczatku cywilizacji rzadzili tymi mniej wyksztalconymi. Tak bylo
              i tak bedzie.
              • zeberdee24 Re: 70 do 55% 17.11.09, 19:41
                O proszę połowa Amerykanów myśli o Bushu jak o debilu. Ciekawe czy o sobie myślą
                jak o debilach, w końcu go wybrali... No i ciekawi mnie gdzie też to objawiła
                się ta inteligencja Busha Dżuniora, w geografii nie bardzo, w retoryce też
                słabo, w skuteczności polityki juz całkiem marnie. Hmm... zaraz - w ukończeniu
                renomowanej uczelni !!! no dyplom dobrej uczelni zmazuje jego winy.
                • kitek_maly Re: 70 do 55% 17.11.09, 19:42

                  Czepiasz się. Skarpetka jak sama określiła 'studiowała biznes' więc co ma
                  powiedzieć? :)
                  • zeberdee24 Re: 70 do 55% 17.11.09, 19:47
                    Ta, ciekawe czyj biznes.
                    • kitek_maly Re: 70 do 55% 17.11.09, 19:51

                      Po prostu biznes. Nie wnikajmy. :)
                      • zeberdee24 Re: 70 do 55% 17.11.09, 19:56
                        Ja nie wnikam:) Ja tylko drwię, kpię i szydzę:)
                  • skarpetka_szara Re: 70 do 55% 17.11.09, 19:59
                    smiejesz sie z kalki jezykowej? wow, ale smieszne. pekam.
                    • kitek_maly Re: 70 do 55% 17.11.09, 20:12

                      Śmieję się z Ciebie, bo jesteś zabawna. Choć Tobie wydaje się, że mądrze piszesz. :)
                      • skarpetka_szara Re: 70 do 55% 18.11.09, 16:36
                        Ale kogo obchodzi z kogo/czego ty sie smiejesz?

                        Ot, dzien w pracy mi umilasz i tyle.
                • skarpetka_szara Re: 70 do 55% 17.11.09, 19:57
                  poczytaj sobie o nim, co zrobil zanim zostal prezydentem. Abys ty
                  1/100 tego osiagnal.

                  Sprobuj dostac sie do Yale, historie zna, tylko prasa lubi z niego
                  robic idote (co jest latwe), aczkolwiek wiekszosc tego jest
                  wydmuchana na wyrost. Byl w Texas Air National Guard, latal
                  mysliwcami (idiotow za stery by nie posadzili), zarobil 15 milionow
                  na kupnie, menadzerowaniu i sprzedarzy druzyny bejsbolowej, byl
                  guwernatorem Texasu, i bla bla bla. Jak dla mnie: glupi Jasiek z
                  podworka nie moglby tyle osiagnac.

                  Co nie znaczy zrobil dobra robote z prowadzeniem kraju, ale to inna
                  historia. Zreszta nie bylo tak, ze wszyscy na niego glosowali.
                  • zeberdee24 Re: 70 do 55% 17.11.09, 20:03
                    Jeżeli będę jednym z Bushów(tych Bushów) to na Yale mnie przyjmą:) I cała reszta
                    wynika z bycia z "tych Bushów":) Masz rację, Jaśkowi z podwórka nikt kariery nie
                    wciśnie na siłę:) George jakby się urodził na Pradze w Warszawie zostałby
                    lumpem, będąc Bushem prawie został lumpem.
                    • skarpetka_szara Re: 70 do 55% 17.11.09, 20:09
                      owszem, wplywy pewnie pomogly w przyjeciu, ale nie utrzymaly go i
                      nie daly mu dyplomu.

                      A byc jednym z 'tych Bushow' to jest doswiadczyc pewnych stref
                      zyciowych, pewnych doswiadczen ktore umozliwiaja ci byc bardziej
                      atrakcyjnym dla szkoly.

                      Dzieci z bardzo bogatych rodzin maja skrocone prawdziwe
                      dziecinstwo. Wiele z nich pracuje (tak, u rodzicow, ale jednak),
                      zarabia wlasne pieniadze juz jako nastolatkowie. Wiele z takich
                      nastolatkow tworzy przyjecia w celach charetatywnych zbierajac po
                      15 tysiecy na te cele. Oni maja opanowane menadzerowanie w malym
                      paluszku.
                      • zeberdee24 Re: 70 do 55% 17.11.09, 20:14
                        No właśnie widzieliśmy to menadżerowanie:) W Iraku np.:) I teraz widzimy w
                        kryzysie:) Zaklęcia tym razem nie pomogą, bo nie chodzi o party dla kumpli
                        rodziców i zebranie 15 klocków od kolegów na popijawce, tylko o ludzi którzy
                        chcę amerykanom u.pier.dolic głowy i amerykę zgnoić:) Z takimi sobie gwiazdy
                        samorządu licealnego nie poradzą:)
                        • skarpetka_szara Re: 70 do 55% 18.11.09, 16:18
                          tak czy owak, w orginalnym wpisie powiedzialam ze to zazwyczaj
                          inteligencjia/ludzie wyedukowani rzadzi krajem - a ty zaczoles
                          nawalac ze nie lubisz wyboru prezydentow Ameryki przez ostatnie 3
                          kadencjie. Co ma piernik do wiatraka?

                          Gowno to kogokolwiek obchodzi czy ci sie to podoba czy nie. Tak
                          jest i juz. A ja nie bede sie wdawac z bzdurna gatke z Toba.
            • gobi05 Re: 70 do 55% 18.11.09, 16:31
              > No patrz, polski elektryk zrobił to o czym marzyły pokolenia amerykańskich
              > "geniuszy polityki" (...)

              Co niby zrobił? Uwłaszczył sługusów sowieckiego okupanta?
              Ochronił ich grubą kreską, tak grubą, że nie zaszkodziło
              im nawet ujawnianie kontaktów z rekinami przestępczego
              półświatka? Jakieś dziwne to amerykańskie marzenie.

              Oni sami to sobie przygotowali i przeprowadzili.
          • jan_hus_na_stosie Re: 70 do 55% 17.11.09, 19:23
            skarpetka_szara napisała:

            > Obydwaj skonczyli
            > zajebiste szkoly.

            Wielkie mi rzeczy, Maciej Giertych (ojciec Romana Giertycha) ukończył studia na
            Uniwersytecie w Oksfordzie (licencjat i magistra), ma nawet tytuł profesora, i
            co z tego wynika? Nic, kompletnie nic, koleś jest członkiem PAN a wierzy w smoki
            i kreacjonizm...
            • skarpetka_szara Re: 70 do 55% 17.11.09, 20:03
              lol, masz racjie. Nie twierdze ze edukacjia daje madrosc. Nadal
              jednak przystaje ze wyedukowani ludzie rzadza.

              Moj dziadek nie chodzil na studia, ale jest jednym z madrzejszych
              ludzi. Ale czy moglby poprowadzic kraj??? tylko jezeli by siebie
              otoczyl madrymi, wyedukowanymi ludzmi.
    • mamba8 Re: 70 do 55% 17.11.09, 18:07
      E tam nie zdominują o ile mężczyźni będą wypełniali swoje role tj.
      zadowalanie kobiet :D
    • zeberdee24 Re: 70 do 55% 17.11.09, 19:00
      Poziom wyższych uczelni jest tak beznadziejny że szkoda dyplom lepiej schować
      głęboko w szafie i się nie przyznawać do udziału w tej błazenadzie pod tytułem
      "studia wyższe":/
    • mason_i_cyklista Re: 70 do 55% 18.11.09, 01:15
      dla studentów - facetów bomba informacja!

      niech się do 20% zmniejszy, a co!

      dla nas praca od ręki, dla kobiet dalsze się użeranie o jakieś miejsce po studiach
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka