mrk000
19.11.09, 23:13
Co robi kobieta w metrze?
- najczęściej siedzi lub stoi i stara się nie patrzeć na ludzi (wszyscy tak
robią, z małymi wyjątkami)
- czyta - no to też standard, norma, ok
- maluje się - ujdzie - jak akurat nie trzęsie
- całuje się - najczęściej ze zbyt dużym zaangażowaniem
- pociesza psa, że jeszcze tylko 3 stacje
- czyta newsy
- ogląda reklamy, jak wszyscy, jak wszyscy
No dobra... zmierzam do tego, że dziś jechałem z panią (ładna, w moim typie,
około 30, dlatego zwróciłem na nią uwagę), która najpierw rozpięła buty,
odczekała trochę, potem je prawie zdjęła. Udawała, że wszystko jest ok.
No rozumiem, nogi bolały na takich obcasach. Potem Między Marymontem a Centrum
(kilkanaście minut) "rozmawiała" przez telefon. Nossszzz ... pierwszy
raz takie dziwo widziałem :D Mi też przydałby się zasięg w metrze. Skąd się go
bierze? hę? Skąd się tacy ludzie biorą... A ja myślałem, że dziwny jest mój
sąsiad, który przelewa na balkonie w największe mrozy herbatę ze szklanki do
szklanki, żeby mu wystygła szybciej, a potem robi wielkie gały, mówi "za
zimna, za zimna" wraca do mieszkania i za 10 minut powtarza to samo.
Widzieliście podobne dziwa? Kto poprawi mi humor w chorobie (nie świńska
spokojnie)?