izabella9.0
20.11.09, 21:01
" Przedwczoraj spędziłam 3 godz w oczekiwaniu na wizytę do ginekologa, w 38
tygodniu ciąży mam czas, a żadna pacjentka przede mną nie widziała
powodu, żeby mnie przepuścić.Wszystkie cytologie i mięsiaki są ważniejsze niż
baba w ciąży na drewnianym krzesełku.Póki kobiety nie bedą miały szacunku do
siebie i nie poczują wzajemnej empatii
stosunek do kobiet się nie zmieni.
Co kobieta ma za tupet:
Żąda szacunku , uprzejmości a sama czym się wykazuje ? właśnie brakiem tych
cech w stosunku do kobiet które przyszły z problemami np mięśniakami ,
nadżerka ,złą cytologia i całą paleta innych dolegliwości. Jak można tak
lekceważyć choroby innych kobiet bo zaszło się w ciąże i jest się świętą krowa
którą trzeba adorować, a ponieważ stała się pepikiem świata w momencie
zajścia w ciąże z własnej nieprzymuszonej woli , moze ignorować inne kobiety
ich dolegliwości< o litości > Przecież ciąża to nie choroba z reguły a te
kobiety mogą mieć problemy , które mogą doprowadzić do operacji , bezpłodności
i tym podobnych problemów...ale wg paniusi muszą siedzieć i denerwować sie
dłużej odnośnie swojej przyszłości bo ona musi wejść wcześniej ze swoim brzuchem.
2 Nie ważne tez ,że kobieta się spieszy do pracy , do maleńkiego dziecko bo
święta krowa ma wejść i już !!
3.Nie ważne ze jakaś dziewczyna ledwo siedzi bo ma grzybice i ja tak piecze
czy swędzi, ma siedzieć dłużej i już bo brzuch jest ważniejszy.
4.Gdzie się tej paniusi spieszy...chce wejść żeby zmienić miejsce siedzenia
?????? brzuch jej po wizycie nie spadnie , będzie go mieć i będzie musiała się
wysilić i iść z nim do samochodu np wow co za wysiłek i pomyśleć ze niektóre
pracują i siedzą lub stoja 8 godzin w pracy buhaha a my głupi naród nie
wyręczamy ich w tym staniu czy siedzeniu, a powinniśmy pracować za nie < zal >
5.Ja bym się nie zdziwiła jakby miała pretensje bo jakaś dziewczyna jej przez
3 godziny miejsca nie ustąpiła a ona musiała stać ale ze jej nie wpuściła do
kolejki o litości