lester31
25.11.09, 12:08
Witam.
Mam pytanie do pań-czy to jest dobry plan ?
Spotykam kobietę( ok.30 , ja 35) w tramwaju która strasznie mi się
podoba.Ona chyba mnie nie zauważała (do wczoraj) bo tramwaj zawsze
zapachany a poza tym jedziemy razem tylko dwa przystanki (wysiadamy
jednak na tym samym).Następnie ona idzie na inny przystanek a ja do
pracy.
Napisałem wcześniej, że do wczoraj chyba mnie nie
zauważała....Wczoraj natomiast po wyjściu z tramwaju bardo wolno
szła odwrazcając głowę w bok i jakby czekając aż ją wyminę.Tak też
zrobiłem, ale nie odwracałem się oczywiście.
Pierwszy raz zobaczyłem ją w lipcu.od tamtej pory kilkakrotnie
próbowałem się przełamać, podejść do niej i spróbować zaprosić na
kawę.Dwukrotnie byłem już bardzo bliski.Wsiadałem z nią do tego
drugiego tramwaju gdzie ona spotykała jakąś koleżankę i mój plan
szedł w diabły.Dzięki temu jednak, że jechałem z nią tym drugim
tramwajem - zobaczyłem gdzie pracuje.Chcę spróbować spotkać ją po
pracy,podejść i powiedzieć , że widziałem ją w tramwaju, zwróciła
moją uwagę i chciałbym zaprosić ja na kawę.Zaproponuję aby się
zastanowiła dając jej swoj numer tel. i jeśli będzie miała ochotę to
niech się odezwie...Wszystko na spokojnie i z kulturą.Czy taki plan
ma jakąś szansę powodzenia waszym zdaniem ? W końcu kto nie ryzykuje
te nie wygrywa.Boję się strasznie ale świadomość , że jakaś szansa
może mnie ominąć mnie dobija...
Będę to robił pierwszy raz bo do tej pory to raczej ja byłem
podrywany...Ale ta kobieta podoba mi się wyjątkowo.Jest 100% w moim
typie.
Z góry dziękuję za odp.