Dodaj do ulubionych

szczęśliwe małżeństwa

25.12.09, 11:06
Czytam sobie forum i dochodzę do wniosku, że chyba wyginęły.
Jesteście szczęśliwi w małżeństwie?

Bo ja jestem :) I chociaż czasem mam ochotę zadźgać męża widelcem, to jednak
dużo częściej nie ;)

Kto jeszcze? Pokażcie, że jednak istniejecie ;)
Obserwuj wątek
    • hermina25 Re: szczęśliwe małżeństwa 25.12.09, 11:25
      Szczęśliwamężatka jest szczęśliwa i bogata...bo ma ona dom,auto i jest
      nauczycielką,a jej mąż to milioner i żyje ona w szczęście absolutnym i przepychu :)
      • marguyu Re: szczęśliwe małżeństwa 25.12.09, 11:41
        Wedlug definicji herminy powinnismy miec przechlapane jako
        malzenstwo ;) Na szczescie kazda definicja ma wyjatki.
        Dlatego, choc mamy tylko jedno auto i nie nazywamy sie Rockefeller
        oboje jestesmy szczesliwi. Umiemy sie razem smiac i dyskutowac
        godzinami, a gdy trzeba wspolnie milczec. Roznimy sie od siebie
        bardzo i moze wlasnie dlatego nie dopadla nas nuda i obojetnosc.
        :)
        • luskakarpia Re: szczęśliwe małżeństwa 25.12.09, 11:51
          Gwarancją szczęścia małżeńskiego jest zrozumienie, że żona wie lepiej, a
          teściowa chce dobrze :))
        • hermina25 Re: szczęśliwe małżeństwa 25.12.09, 12:07
          Marguyu :) to była aluzja do jednej z forumek :)
          ja na temat małżeństwa, subiektywnie się nie wypowiadam,bo się na tym
          najzwyczajniej w świecie nie znam :)
          zdeklarowana stara panna ze mnie :)
          • marguyu Re: szczęśliwe małżeństwa 25.12.09, 12:53
            hermino,
            czyzbys sugerowala, ze mialam na mysli szczesliwa i bogata mezatke?
            Jesli tak, to oznacza, ze posadzasz mnie o niezdrowe zainteresowanie
            nicoscia ;)

            ps. dla mnie nie istnieje cos takiego jak staropanienstwo. Za to
            istnieja zyciowe wybory i jesli ktos nie ma checi kupowac calego
            browaru zeby od czasu do czasu napic sie piwa to jego prywatna
            sprawa i wola :)
      • wanilinowa Re: szczęśliwe małżeństwa 25.12.09, 11:56
        hermina25 napisała:

        > Szczęśliwamężatka jest szczęśliwa i bogata...bo ma ona dom,auto i jest
        > nauczycielką,a jej mąż to milioner i żyje ona w szczęście absolutnym i przepych
        > u :)

        a jak któryś z jej exów spotka ją na ulicy to zalewa się łzami, że tak
        jej się udało
        • lacido Re: szczęśliwe małżeństwa 25.12.09, 19:22
          i oczywiście wszyscy eks klepią biedę i plują sobie w brodę że taką perłę
          stracili ;D
      • biedronkamala Re: szczęśliwe małżeństwa 25.12.09, 21:37
        hermina25 napisała:

        > Szczęśliwamężatka jest szczęśliwa i bogata...bo ma ona dom,auto i
        jest
        > nauczycielką,a jej mąż to milioner i żyje ona w szczęście
        absolutnym i przepych
        > u :)


        a dlaczego nauczycielką? Faktycznie jestem w szczęśliwym małżeństwie
        i jestem nauczycielką. Ale znam wiele nauczycielek , które nie są
        zbyt szczęśliwe w małżeństwie. Może szwankuje ten drugi element :
        dom , auto i milioner?
        • hermina25 Re: szczęśliwe małżeństwa 26.12.09, 01:00
          Biedrono! nie panimajesz ;) Szczęśliwamężatka to żywa forumka :D pisuje ona tu i
          częstokroć się udziela ;) o tym jaka ona to bogata i szczęśliwa...no i jest
          nauczycielką :)
          do niej cała ta aluzja,bo rozbawia mnie szczerze ta osóbka...ale ok nic już nie
          mówię,bo ogłosi wszem i wobec,że jej zazdroszczę ;)
    • wanilinowa Re: szczęśliwe małżeństwa 25.12.09, 11:57
      szczęśliwe małżeństwa nie żalą się po forach, więc ich tu nie widać, ale są i
      mają się dobrze
    • nutka07 Re: szczęśliwe małżeństwa 25.12.09, 11:58
      Jakim jest Wasz wspolny staz?
      • wlesiestala Re: szczęśliwe małżeństwa 25.12.09, 12:16
        Najszczęśliwsze małżeństwa to te na odległość, gdy rzadko się widują.
        Na co dzień każde żyje własnym życiem, a jak już się spotkają to czasu na
        kłótnie szkoda :))
        • sundry Re: szczęśliwe małżeństwa 25.12.09, 12:36
          Moim zdaniem to raczej quasi małżeństwa. Mam takich w rodzinie.
          Przez 20 lat żyli osobno,teraz przyszło im żyć razem i nie mogą się
          znieść.
          • a1ma Re: szczęśliwe małżeństwa 25.12.09, 12:39
            Też mam takie w rodzinie - facet pilot wojskowy, ciągle poza domem, rozwód w rok
            po przejściu na emeryturę.

            Ale nie o tym miało tu być ;)
      • a1ma Re: szczęśliwe małżeństwa 25.12.09, 12:33
        Prawie 9 lat razem, prawie 3 po ślubie.
        Sugerujesz, że jeszcze się nam zmieni? ;)
        • nutka07 Re: szczęśliwe małżeństwa 25.12.09, 14:17
          Hehe nie ;)
          Bylam ciekawa ile trwa Twoje szczescie i mam nadzieje, ze maz je podziela ;)
          • a1ma Re: szczęśliwe małżeństwa 25.12.09, 19:55
            Podziela, podziela ;)
    • deodyma Re: szczęśliwe małżeństwa 25.12.09, 14:22
      no to dolacze do Ciebie:)
      rowniez zaliczam sie do tych, ktore sa w szczesliwym malzenstwie,
      chociaz czasem jak maz mnie wkurzy, mam ochote go udusic i wygrazam
      mu rozwodem:D
      razem jestesmy ze soba prawie 10 lat, w tym 4 lata po slubie.
      na stanie 2-letni syn i pies:D
      • kag73 Re: szczęśliwe małżeństwa 25.12.09, 15:08
        Ja tez jestem w szczesliwym malzenstwie. Nie zamienilabym mojego faceta na
        zadnego innego. Jezeli moglabym cofnac czas, zdecydowalabym dokladnie tak
        samo, to ten facet:))
        • k-58 Re: szczęśliwe małżeństwa 25.12.09, 18:19
          u mnie też jest ok:)16 lat razem,syn,dwa psy i dzis na spacerze okazało sie ze
          jestem przewodnikiem całego stada:)!Małżonek czasem mnie wkurzy ale jest
          zrównoważonym,spokojnym człowiekiem,nigdy mnie nie zawiódł,ufam mu jak
          nikomu.Więc mam nadzieje że nie wymieni mnie na młodszy model ;)
    • gobi05 Re: szczęśliwe małżeństwa 25.12.09, 19:19
      > Jesteście szczęśliwi w małżeństwie?

      Poniekąd.
    • buzkashi ja nie mam wyjscia 25.12.09, 19:50
      musze byc szczesliwa,po tym, ask obdarowalam mnie maz na swieta, nie
      wypada mi inaczej::)
    • neotehuana Re: szczęśliwe małżeństwa 25.12.09, 21:20
      Jestesmy szczesliwym malzenstwem
    • rzodk-iewka Re: szczęśliwe małżeństwa 25.12.09, 21:41
      Istniejemy, spokojnie...
      Tylko cicho siedzimy ....
      W dzisiejszych czasach strach się chwalić udanym małżeństwem :)
      • real_mayer Re: szczęśliwe małżeństwa 26.12.09, 19:33
        rzodk-iewka napisała:

        ....
        > W dzisiejszych czasach strach się chwalić udanym małżeństwem :)

        Też mam takie wrażenie, szczęście wywołuje salwy zazdrości.
    • sabrilla Re: szczęśliwe małżeństwa 26.12.09, 00:18
      Ja jestem szczęśliwa z moim mężem. Mimo upływu lat i wielu burz...
      Wcale takie związki nie wyginęły. Jak jest Ci OK to po co masz pisać na forum?
      Na samochody zarobiliśmy wspólnie :-)))



    • lidka_77 Re: szczęśliwe małżeństwa 26.12.09, 00:35
      ja tam mam wrażenie, że wszyscy się zdradzają z kim popadnie ;)
      • dzioucha_z_lasu Re: szczęśliwe małżeństwa 26.12.09, 01:00
        Udane życie seksualne jest bardzo ważne dla trwałości związku. Nigdzie nie jest
        powiedziane, że to życie seksualne z oficjalnym partnerem ma być :-D
      • eight_elvises Re: szczęśliwe małżeństwa 26.12.09, 01:47
        To z forum takie wrażenie? Bo wiesz, dziewczyny zadowolone z małżeństwa nie
        napiszą " Mam problem. Mój mąż jest fajnym facetem, czasem się kłócimy, ale nie
        ma ideałów. Seks rewelacja. Poradźcie co robić?" Zdradzają się ci, którzy mają
        jakiś problem w związku i dzielą się z tym na forum.

        lidka_77 napisała:

        > ja tam mam wrażenie, że wszyscy się zdradzają z kim popadnie ;)
    • alajna85 Re: szczęśliwe małżeństwa 29.12.09, 17:35
      Też mi się tak wydaje jak czytam niektóre wątki, ale na pewno tak nie jest, że
      szczęśliwe małżeństwa to gatunek na wyginięciu. Ja mam staż małżeński dopiero
      półroczny, ale staż związku ponad 5 lat i jakoś z każdym rokiem jest lepiej.
      Poważnie. Im lepiej się znamy i więcej razem przechodzimy tym bardziej wiemy, że
      to jest to i nie potrzeba nam nikogo innego:) Oby tak dalej:)
    • ramka2 Re: szczęśliwe małżeństwa 30.12.09, 10:31
      ja niestety jestem tą której się nie udało, teraz kiedy rozstaję się
      z gadem zatruwającym mi życie żyję pełną piersią i oczywiście nigdy
      już za mąż nie wyjdę
    • sar36 Re: szczęśliwe małżeństwa 30.12.09, 10:40
      Ja jestem. Żona twierdzi, że też :)
      • kontestatorbg Re: szczęśliwe małżeństwa 30.12.09, 11:14
        szczęśliwe małżeństwa to te w których osoby zrozumiały , ze druga osoba nie jest
        ich wlasnością i nie mogą decydować o wszystkim co druga osoba robi. JA z żoną
        już dawno ustaliliśmy pewne rzeczy i od tego czasu szczęście zagościło w naszym
        zwiazku
    • kawiarka.ekspresowa Re: szczęśliwe małżeństwa 30.12.09, 11:13
      Melduję się! W związku od prawie 10 lat, 2,5 roku po ślubie. Coraz
      bardziej szczęśliwi. Cieszymy się wspólnie na te wszystkie chwile,
      które nas jeszcze czekają.

      Sama myślałam o założeniu podobnego wątku, bo czytając FK zaczynałam
      odnosić wrażenie, że zostaliśmy się z mężem jedyni i ostatni na tym
      świecie ;) Dobrze wiedzieć, że szczęśliwyh ludzi jest jednak więcej.
    • dziewczynawitryna Re: szczęśliwe małżeństwa 30.12.09, 19:17
      My prawie 10 lat razem, niewiele mniej w małżeństwie, troje dzieci i niewiele
      dorobku poza tym. I coraz szczęśliwsi. Czasem mam ochotę zabić ślubnego, ale
      rozwieść się - nigdy!
      • anyx27 Re: szczęśliwe małżeństwa 30.12.09, 22:37
        Są takie, są :) i moje takie jest :) jesteśmy ze soba 6 lat, rodzicami prawie 5
        (zaszłam w ciążę po 5miesiącach znajomości i nie była to wpadka, tylko swiadoma
        decyzja), małżeństwem 1.5 roku.

        Mam wrażenie, ze jesteśmy coraz szczęśliwsi ze sobą :) i z każdym dniem coraz
        bardziej zakochani :) kłocimy się też, oczywiscie, choc to raczej ja się kłócę z
        mężem ;) bo mąż to nad wyraz spokojny człowiek.

        Jesteśmy ze sobą baaardzo szczęsliwi, mamy wspólne marzenia, plany, kochamy się
        bardzo, wspieramy w trudnych chwilach, a niestety nie było ich mało :( nie
        wyobrażamy sobie zycia bez siebie.

    • jasnee Re: szczęśliwe małżeństwa 30.12.09, 22:40
      Jestem szczęśliwą mężatką zaskakiwana codziennie przez mojego męża.
      Jest cudowny.
      Szczęśliwego nowego roku i dużo miłości
      • jasnee Re: szczęśliwe małżeństwa 30.12.09, 22:41
        Jestem szczęśliwą mężatką zaskakiwana codziennie przez mojego męża.
        Jest cudowny.
        Szczęśliwego nowego roku i dużo miłości
        www.urwanizchoinki.pl/U6LtGz
    • ja-27 Re: szczęśliwe małżeństwa 30.12.09, 22:42
      Pewnie, ze sa. I chociaz tez mam czasem ochote udusic go to jestem z nim
      szczesliwa. No i mysle, ze on ze mna tez. Jak na razie nie wymienie go na lepszy
      model. :)
    • a1ma dziś też jestem szczęśliwa :) 21.01.10, 09:27

      • hermina26 Re: dziś też jestem szczęśliwa :) 21.01.10, 09:39
        Bo się pewnie wyspałaś, a mąż Ci zrobił śniadanie do łóżka:)
        • a1ma Re: dziś też jestem szczęśliwa :) 21.01.10, 09:39
          Prawie ;) Śniadanie było do pracy, ale poza tym trafiłaś :)
          • a1ma Re: dziś też jestem szczęśliwa :) 21.01.10, 10:05
            Aha, i nie on mnie, a ja jemu.
            Ale on pakował w papierki, to też się liczy :]
            • hermina26 Re: dziś też jestem szczęśliwa :) 21.01.10, 10:16
              O rany! Robicie wspólnie śniadania - jakie to romantyczne:)
              • a1ma Re: dziś też jestem szczęśliwa :) 21.01.10, 10:24
                Jak wspólnie?
                Ja dziś machnęłam kanapki, jak on był pod prysznicem, a on zapakował, jak ja
                poszłam się malować.
                Ale można powiedzieć, że wspólnie, bo podział obowiązków był ;)
                • hermina26 Re: dziś też jestem szczęśliwa :) 21.01.10, 10:30
                  Czyli tylko do robienia obiadów masz głęboko posunieta awersje?:)
                  Nie chce się przechwalać, ale ja jeszcze rano po świeży chlebek do
                  sklepu lece! Tylko mi niekt nie moga - mój tez ma certyfikat na
                  lenia, jak Ty:D
                  • a1ma Re: dziś też jestem szczęśliwa :) 21.01.10, 10:37
                    Do gotowania. Na sucho mogę lecieć :)

                    Proszę Cię, z tymi bułeczkami to przesadziłaś.
                    Ale ja mam zamrożone bułeczki i też je rano do piekarnika wsadzam ;)
    • jedenpro.cent Re: szczęśliwe małżeństwa 21.01.10, 09:54
      Tak niewiele potrzeba kobiecie do szczęścia. Wystarczy kontrolować męża i mieć
      nad nim władzę.
      • a1ma Re: szczęśliwe małżeństwa 21.01.10, 10:05
        A tego to nie wiem.
        Mówisz, że tak fajnie?
        Muszę kiedyś spróbować ;)
        • jedenpro.cent widelec 21.01.10, 10:09
          Jakby stawiał opór, to widelcem w oko. Potem w drugie.
          • a1ma Re: widelec 21.01.10, 10:28
            W drugie chyba bym nie zdążyła, mógłby oddać wcześniej.
    • grassant Re: szczęśliwe małżeństwa 21.01.10, 10:23
      Małżeństwa szczęścia nie dają!
      • a1ma Re: szczęśliwe małżeństwa 21.01.10, 10:38
        Coś jak pieniądze ;)
        • kawiarka.ekspresowa Re: szczęśliwe małżeństwa 21.01.10, 13:16
          Piniondze to nie wszysko, ale wszysko bez piniendzy to ..uj :)
    • figgin1 Re: szczęśliwe małżeństwa 21.01.10, 13:43
      Czy związki nieślubne sie liczą? Keśli tak to jestem bardzo szczęśliwa...
      • madame.narf Re: szczęśliwe małżeństwa 21.01.10, 22:24
        osiem i pół roku po ślubie.
        coraz fajniej!
        za co dziękujemy Komu trzeba.
    • croyance Re: szczęśliwe małżeństwa 21.01.10, 22:25
      Ja :-D
      • agaoki Re: szczęśliwe małżeństwa 22.01.10, 20:12
        szczęśliwe małżeństwo to takie, w którym żona nie chce zadźgać męża widelcem?
        moje jest w takim razie szczęśliwe, bo ja bym chętnie powiesiła męża za jaja:))))

        żart
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka