Dodaj do ulubionych

Kobieta idealna - abstynentka

28.12.09, 02:08
Jak wiele z was może się wpisać w te jedne z wielu męskich kryteriów
opisujących kobietę idealną? Tym razem sprawdzamy wersję kobiety idealnej -
abstynentki alkoholowo-narkotykowej.

W skrócie kobieta nie przyjmuje żadnych narkotyków jak dopalacze, papierosy,
amfetamina, ecstazy, kokaina, alkohol etylowy, crack, heroina i inne.

Czy jesteście takie, znacie takie, chciałybyście być takie, lub nawet nie
znacie takich kobiet?
Obserwuj wątek
    • hotally Re: Kobieta idealna - abstynentka 28.12.09, 02:19
      Ciężko Mi to napisać... tak! ideał ma ryskę, bo zdaża Mi się pić wino/ szampana
      na wakacyjnych wyjazdach.
      Oczywiście nie pale i nie przyjmuję żadnych narkotyków :)
    • yannika Re: Kobieta idealna - abstynentka 28.12.09, 02:23
      Nie palę bo raz: śmierdzi, dwa: astma. Prochów nie biorę bo z zasady nie
      poprawiam sobie humoru chemicznie (czekolada równie skuteczna a mniej
      szkodliwa). Alkohol - towarzysko i bez przesady.

      Ideał? O nie, nadrabiam paskudnym charakterem :P
      • zloty.strzal Re: Kobieta idealna - abstynentka 28.12.09, 16:42
        > (czekolada równie skuteczna a mniej
        > szkodliwa)

        O, to może niech odpowiednie organizacje zaczną leczyć heroinistów terapią
        zastępczą czekoladową.
        • yannika Re: Kobieta idealna - abstynentka 29.12.09, 20:10
          Próbowali kiedyś terapią insulinową (+ cukier) ale przyzwyczajone do zbyt
          mocnych "kopów" organizmy potrzebowały bardzo dużych ilości żeby zadziałało (co
          powodowało otyłość i w efekcie dodatkowe problemy zdrowotne).

          A wiesz, da się wróbla zestrzelić śrutem i da bombą fosforową, ja się trzymam
          śrutu (czekolady) bo sprawdza się równie dobrze jak mocniejsze substancję.
    • goldie_locks Re: Kobieta idealna - abstynentka 28.12.09, 02:25
      Z alkoholem to przesada, wszystkie kolezanki jakie mialam, ktore nawet lampki
      wina nie wypily byly to naiwne, nudne, cnotki niewydymki. Nie wiem czy to jest
      akurat ideal, ale kto wie moze dla ciebie.
      • nnikodem Re: Kobieta idealna - abstynentka 28.12.09, 07:06
        goldie_locks napisała:

        > Z alkoholem to przesada, wszystkie kolezanki jakie mialam, ktore nawet lampki
        > wina nie wypily byly to naiwne, nudne, cnotki niewydymki.

        Jeśli taka kobieta spotka "naiwnego, nudnego prawiczka", to mogą stworzyć idealne małżeństwo. Podkreślam, nie parę, tylko małżeństwo.

        Kobiety palące papierochy, trawkę, pijące, pieprzące się z kim popadnie mają przewrócone w główkach. I to trwale.
        • sundry Re: Kobieta idealna - abstynentka 28.12.09, 11:34
          Palenie,picie,a nawet ćpanie niekoniecznie idą w parze z pieprzeniem
          się z kim popadnie:)
    • wacikowa Re: Kobieta idealna - abstynentka 28.12.09, 07:14
      Dodaj do tego "dziewicę"i szturmem panowie zaatakują klasztory.
      • jan_hus_na_stosie Re: Kobieta idealna - abstynentka 28.12.09, 07:21
        wcześnie wstajesz :)
        • wacikowa Re: Kobieta idealna - abstynentka 28.12.09, 07:30
          Ktoś musi pracować i zarabiać na tych co mają wolne:)
          • lacido Re: Kobieta idealna - abstynentka 28.12.09, 12:50
            a myślałam, że Ty tę kasę kosisz dla siebie :)
            • wacikowa Re: Kobieta idealna - abstynentka 28.12.09, 18:12
              A w życiu:) Ktoś musi być frajerem i padło na mnie:))
              • lacido Re: Kobieta idealna - abstynentka 28.12.09, 18:44
                to pozarabiaj trochę na mnie, ładnie proszę :P
      • nnikodem Re: Kobieta idealna - abstynentka 28.12.09, 07:40
        wacikowa napisała:

        > Dodaj do tego "dziewicę"i szturmem panowie zaatakują klasztory.
        >

        Oczywiście zaatakują męskie klasztory. Jak już wóda, narkotyki i seks, to trzeba
        być postępowym na całego.
        • wacikowa Re: Kobieta idealna - abstynentka 28.12.09, 07:45
          To nie taki zły pomysł:)
          Kto jak kto ale facet faceta zawsze zrozumie:)
          • jan_hus_na_stosie Re: Kobieta idealna - abstynentka 28.12.09, 08:03
            wacikowa napisała:

            > Kto jak kto ale facet faceta zawsze zrozumie:)

            no tak, ale facet nie posiada pewnych znaczących walorów, które posiada kobieta :)
            • wacikowa Re: Kobieta idealna - abstynentka 28.12.09, 18:13
              Dlatego nie zostałam lesbijką :)
    • teletoobis Re: Kobieta idealna - abstynentka 28.12.09, 07:51
      Taka kobieta nie mialaby czego w moim towarzystwie szukac. Rownie
      dobrze, moglbys wymyslec, ze idealna kobieta to ta bez reki albo
      cipki.
      Znam twoja antyalkoholowa manie, ale po co chcesz nia uszczesliwiac
      innych?
    • nuova Re: Kobieta idealna - abstynentka 28.12.09, 08:02
      drwallen napisał:

      > Jak wiele z was może się wpisać w te jedne z wielu męskich kryteriów
      > opisujących kobietę idealną? Tym razem sprawdzamy wersję kobiety idealnej -
      > abstynentki alkoholowo-narkotykowej.
      >
      > W skrócie kobieta nie przyjmuje żadnych narkotyków jak dopalacze, papierosy,
      > amfetamina, ecstazy, kokaina, alkohol etylowy, crack, heroina i inne.
      >
      > Czy jesteście takie, znacie takie, chciałybyście być takie, lub nawet nie
      > znacie takich kobiet?
      >
      Jestem taka, i co wiecej, chciałabym być taka w przyszłosci. Choć muszę
      przyznać, ze nie zawsze mi to wychodziło w przeszłości. Tzn od dragów byłam i
      jestem czysta, ale alkohol swego czasu piłam. Jestem db kandydatką na żonę? :)
      • teletoobis Re: Kobieta idealna - abstynentka 28.12.09, 08:08
        Nic na sile. Poza tym kto nie pije ten kapuje :)
        • nuova Re: Kobieta idealna - abstynentka 28.12.09, 08:21
          teletoobis napisał:

          "kto nie pije ten kapuje"

          a na odp. - schematycznie myślisz. współczuję. :)
          • teletoobis Re: Kobieta idealna - abstynentka 28.12.09, 09:17
            na lekcje- sio!

            Mam kilkadziesat lat doswiadczen, wiec wiem o czym mowie
            • nuova Re: Kobieta idealna - abstynentka 28.12.09, 09:59
              teletoobis napisał:

              > na lekcje- sio!

              wypraszam sobie! nie jestem zadną siksą.
              • teletoobis Re: Kobieta idealna - abstynentka 28.12.09, 10:05
                grzeczna uczeninica tez nie jestes, bo takie tu nie przesiaduja :)
                • nuova Re: Kobieta idealna - abstynentka 28.12.09, 10:38
                  teletoobis napisał:

                  > grzeczna uczeninica tez nie jestes, bo takie tu nie przesiaduja :)

                  musze przyznac ci po2ną rację: zadan za mnie grzeczna dziwewczyna, zadna ze mnie
                  uczennica :))
                  • teletoobis Re: Kobieta idealna - abstynentka 28.12.09, 11:09
                    no to wstyd. Obniza Ci w dodatku ocene za sprawowanie :)
                    • nuova Re: Kobieta idealna - abstynentka 28.12.09, 11:43
                      jak Ci wytłumaczyć, że ocena z zachowania znaczy dla mnie tyle, co zeszłoroczny
                      śnieg? :))
                      • teletoobis Re: Kobieta idealna - abstynentka 28.12.09, 13:03
                        a co? jestes przewodniczaca klasy i masz chody u wychowawczyni? :)
                        • nuova Re: Kobieta idealna - abstynentka 29.12.09, 07:23
                          jesteś strasznie uparty.
                          • teletoobis Re: Kobieta idealna - abstynentka 29.12.09, 09:31


                            to przywijej wieku :)
                            • nuova Re: Kobieta idealna - abstynentka 29.12.09, 10:02
                              albo cecha charakteru :)
                              • teletoobis Re: Kobieta idealna - abstynentka 29.12.09, 10:58
                                no, ja za ksztalt Twego charakteru nie odpowiadam :)
                                • nuova Re: Kobieta idealna - abstynentka 29.12.09, 11:11
                                  no i dzięki bogu! chodziłabym z fioletową toorebką ;))
                                  • teletoobis Re: Kobieta idealna - abstynentka 29.12.09, 11:14
                                    wspielas sie na wyzyny dowcipu. Boj sie teraz upadku z tej wysokosci
                                    • nuova Re: Kobieta idealna - abstynentka 29.12.09, 11:16
                                      może jakoś sie wywinę :) otóż nie wszyscy popylają z fioletowymi damskimi
                                      torebkami ;))
                                      • teletoobis Re: Kobieta idealna - abstynentka 29.12.09, 11:20
                                        pograzasz sie, a ja mam coraz mniej ochoty na rozmowe w takiej
                                        konwencji
                                        • nuova Re: Kobieta idealna - abstynentka 29.12.09, 11:21
                                          to do przyszłego roku.
    • qw994 Re: Kobieta idealna - abstynentka 28.12.09, 08:48
      Ma imprezach wolę się bawić z osobami, które nie mają tak rozbudowanego ośrodka
      samokontroli.
    • potworski Ładny opis kobiety idealnej 28.12.09, 09:03
      W pełni się zgadzam. Kobieta idealna powinna nie przyjmować w ogóle żadnych
      płynów za wyjątkiem wody destylowanej. Pokarmy tylko dożylnie, żeby jej z pyska
      nie waliło. Do tego jak postawi klocka to ma pachnieć frezjami, ewentualnie
      zapachem leśnym Wunder Baum lub świeżymi pączkami od Bliklego.


      > W skrócie kobieta nie przyjmuje żadnych narkotyków jak dopalacze, papierosy,
      > amfetamina, ecstazy, kokaina, alkohol etylowy, crack, heroina i inne.
      • teletoobis Re: Ładny opis kobiety idealnej 28.12.09, 09:18
        Ufff Jak to dobrze , ze nie ma idealow...
    • buzkashi Re: Kobieta idealna - abstynentka 28.12.09, 09:19
      a co to za wymagania? dla mnie kobieta bez nalogow to zjawisko tak
      samo normalne, jak facet bez nalogow. dawno temu uwazano,ze chlop
      musi sobie wypic, a kobiecie nie wypada. skad ty sie urwales?
    • tytus_flawiusz Re: Kobieta idealna - abstynentka 28.12.09, 09:22
      Jezu, ale to musiałaby być zgorzkniała, wredna jędza.
      • lolcia-olcia Re: Kobieta idealna - abstynentka 28.12.09, 09:56
        Inaczej na to popatrz: jak wróci z imprezy po kątach Cię nie rozstawi, zawsze
        masz kierowcę, pijana na barze nie będzie tańczyła,
        z seksem może być krucho, ale nikt nie mówił, że będzie łatwo:D
        • tytus_flawiusz Re: Kobieta idealna - abstynentka 28.12.09, 10:42
          punkt widzenia zależy od miejsca siedzenia (a raczej mieszkania).
          Nie ma takiej możliwości, żeby mi jakaś schlana zołza tarabaniła się do
          mieszkania po imprezie. Albowiem gdyż: "Agnieszka już dawno tutaj nie mieszka...".
          Taksówki nie są takie drogie. A seks ? Jak nie trzeba wpuszczać do własnych
          ruin, to się tego nie robi. Odpada niebezpieczeństwo "obsikania" kątów przez
          znajomą.
          • lolcia-olcia Re: Kobieta idealna - abstynentka 28.12.09, 11:08
            > Nie ma takiej możliwości, żeby mi jakaś schlana zołza tarabaniła się do
            > mieszkania po imprezie. Albowiem gdyż: "Agnieszka już dawno tutaj nie mieszka..
            > .".

            Tytus ja o oswojonej samicy myślałam ;p
            • tytus_flawiusz Re: Kobieta idealna - abstynentka 28.12.09, 11:11
              lolcia-olcia napisała:

              > Tytus ja o oswojonej samicy myślałam ;p

              nie mam widać natury hodowcy :-). Sprzątanie gnoju chyba mnie nuży
              • lolcia-olcia Re: Kobieta idealna - abstynentka 28.12.09, 11:17
                z tym gnojem przekonałeś mnie;p

                Ale oswojona kobieta po za incydentami balowania z reguły po sobie sprząta,
                ewentualnie wyznacza ścieżki do strategicznych części mieszkania;p
                • tytus_flawiusz Re: Kobieta idealna - abstynentka 28.12.09, 11:28
                  > Ale oswojona kobieta po za incydentami balowania z reguły po sobie sprząta,
                  > ewentualnie wyznacza ścieżki do strategicznych części mieszkania;p

                  idylliczny obrazek, rzeczywistość bywa bardziej skrzecząca ;-).
                  Zwykłe włazi w szkodę, rozdeptuje co cenniejsze i obrasta w kurzolubne bibeloty
                  i fizdrygałki.
                  • lolcia-olcia Re: Kobieta idealna - abstynentka 28.12.09, 11:34
                    Taa gadać to potrafią, jedna robi zamieszanie za 20 przekup ;p

                    Dowcip o przekupkach mi się przypomniał jak warszawska przekupka pojechała na
                    zlot handlar do Krakowa. Po powrocie do Wawy inne pytają:
                    - I jak jak było?
                    na co ona:
                    - 20 ich było i ledwo je przegadałam :)

                    Nie wszystkie mają w mózgu opcję chomikowanie:) są wyjątki:) rzadkie w
                    przyrodzie i w środowisku naturalnym, ale można taką spotkać;p
                    • tytus_flawiusz Re: Kobieta idealna - abstynentka 28.12.09, 11:37
                      lolcia-olcia napisała:

                      > ale można taką spotkać;p

                      w totka, też można wygrać ale nie należy w oparciu o to czynić planów życiowych :-) zgodzisz się ?
                      • lolcia-olcia Re: Kobieta idealna - abstynentka 28.12.09, 11:41
                        w mękach i bólach, ale zgadzam się z Tobą:)
                    • nudzimisie_strasznie Re: Kobieta idealna - abstynentka 28.12.09, 11:40
                      lolcia-olcia napisała:

                      > Nie wszystkie mają w mózgu opcję chomikowanie:) są wyjątki:) rzadkie w
                      > przyrodzie i w środowisku naturalnym, ale można taką spotkać;p

                      I niniejszym skromnie sugerujesz, że Ty tym wyjątkiem jesteś?? Ach urodzić się
                      ideałem ;)

                      Pardon za wtrącenie się do dyskusji.
                      • tytus_flawiusz Re: Kobieta idealna - abstynentka 28.12.09, 11:43
                        > I niniejszym skromnie sugerujesz, że Ty tym wyjątkiem jesteś?

                        zawiść, przez ciebie koleżanko przemawia oj zawiść ;-)
                        • nudzimisie_strasznie Re: Kobieta idealna - abstynentka 28.12.09, 11:47
                          Prosta sprawa! Ja tam jak pije to rzygam i daleko mi od elegancji. A tu się
                          okazuje, że można ładnie, czysto i nikomu nie wadząc. Więc zazdroszczę i podziwiam.
                          • lolcia-olcia Re: Kobieta idealna - abstynentka 28.12.09, 11:49
                            > Prosta sprawa! Ja tam jak pije to rzygam i daleko mi od elegancji.

                            dobrze, że nie odwrotnie co wyrzygasz to wypijesz;p
                            • nudzimisie_strasznie Re: Kobieta idealna - abstynentka 28.12.09, 11:57
                              Mocna riposta i z finezją.
                          • tytus_flawiusz Re: Kobieta idealna - abstynentka 28.12.09, 11:55
                            > > Prosta sprawa! Ja tam jak pije to rzygam

                            Albo pijesz straszne gówna, albo nie nadajesz się do picia.
                            Nad tym pierwszym można popracować ale to drugie nie daje nadziei.

                            > A tu się okazuje, że można ładnie, czysto i nikomu nie wadząc.

                            trening, ćwiczenia, przecież macie to opanowane ?

                            > Więc zazdroszczę i podziwiam.

                            miast usychać z zawiści przyłóż się do treningów, spróbuj, nadziei wielkiej nie
                            ma ale cuda ponoć się zdarzają
                            • nudzimisie_strasznie Re: Kobieta idealna - abstynentka 28.12.09, 12:01
                              Wujek Dobra Rada jak zawsze z garścią cennych wskazówek. Ale ja tam jestem
                              bardzo zadowolona ze swoich dokonań pod tytułem picie. Przyjemność bez
                              konsekwencji nie istnieje.
                              • lolcia-olcia Re: Kobieta idealna - abstynentka 28.12.09, 12:03
                                Można pić bez konsekwencji, nie musisz od razu sponiewierać się jak świnia
                                • nudzimisie_strasznie Re: Kobieta idealna - abstynentka 28.12.09, 12:05
                                  Można, wszytko można, ale po co?
                              • tytus_flawiusz Re: Kobieta idealna - abstynentka 28.12.09, 12:04
                                > Przyjemność bez konsekwencji nie istnieje.

                                jak rozumiem po każdym rżniątku jesteś w ciąży ?
                                • nudzimisie_strasznie Re: Kobieta idealna - abstynentka 28.12.09, 12:06
                                  Yhy, i rodzę koty.
                                  • lolcia-olcia Re: Kobieta idealna - abstynentka 28.12.09, 12:09
                                    zaj***cie masz:) zawsze to jakaś kasa ze sprzedaży wpadnie
                                • lolcia-olcia Re: Kobieta idealna - abstynentka 28.12.09, 12:06
                                  Alicjo 1000 ujawnij się;p
                                  • nudzimisie_strasznie Re: Kobieta idealna - abstynentka 28.12.09, 12:08
                                    To akurat jest bardzo słabe. Poużywaj sobie na kimś kto Ci może odpowiedzieć.
                                    • lolcia-olcia Re: Kobieta idealna - abstynentka 28.12.09, 12:11
                                      Już to zrobiłaś:D
                      • lolcia-olcia Re: Kobieta idealna - abstynentka 28.12.09, 11:45
                        Minimalizm jest mi obcy, ale wybiórczo gromadzę gadżety:) ideałów nie ma, a
                        nawet gdyby był to i tak nie nadawałby się do życia;p
                        • ziereal Re: Kobieta idealna - abstynentka 28.12.09, 14:36
                          hm, ja co jakiś czas robię generalny porządek, dużo się wtedy wywala..

                          co do tematu : nie palę, nie jaram trawy, nie ćpam, alkohol - wino lubię, od
                          czasu do czasu, czemu nie :).
        • sundry Re: Kobieta idealna - abstynentka 28.12.09, 11:36
          Przepraszam,a seks to tylko po pijaku się uprawia czy co?:)
          • tytus_flawiusz Re: Kobieta idealna - abstynentka 28.12.09, 11:45
            sundry napisała:

            > Przepraszam,a seks to tylko po pijaku się uprawia czy co?:)

            zaraz po pijaku, autor sugeruje, że nawet tanie wino spijane z cycków albo z
            wacka moczonego nie wchodzi w grę. Nawet grzaniec na pobudzenia, totalna prohibicja.

            Co do ogólności masz rację, seks na totalnej bani jest do dupy i nie o analu tu mowa
            • sundry Re: Kobieta idealna - abstynentka 28.12.09, 11:53
              Ja odpowiadałam na ten post:
              "Inaczej na to popatrz: jak wróci z imprezy po kątach Cię nie
              rozstawi, zawsze
              masz kierowcę, pijana na barze nie będzie tańczyła,
              z seksem może być krucho, ale nikt nie mówił, że będzie łatwo:D"

              który sugeruje, że bez alkoholu z seksem może być kiepsko. Ja się z
              tym zgodzić nie mogę:)
              • tytus_flawiusz Re: Kobieta idealna - abstynentka 28.12.09, 11:58
                > który sugeruje, że bez alkoholu z seksem może być kiepsko. Ja się z
                > tym zgodzić nie mogę:)

                Jej chodziło, że taka co na wszystko kręci nosem, a butelka z sake jest dla niej
                siedliskiem szatana i grzechu. To i do ssania wacka ma podobne podejście. Nie
                mówiąc już o bardziej grzesznej wymianie śluzu.
    • b.montana Re: Kobieta idealna - abstynentka 28.12.09, 10:07
      ja taka jestem.
      w ciągu ostatnich 2 lat raz wypiłam małe piwo- w trakcie degustacji w browarze wiedeńskiem.
    • justysialek Re: Kobieta idealna - abstynentka 28.12.09, 10:31
      Z rzeczy, które wymieniłeś piję alkohol i nie zamierzam z tego
      rezygnować na zawsze.

      Znam tylko jedną osobę, która spełniałaby te wszystkie warunki
      (łącznie z abstynencja alkoholową). Owa panna jest adwentystką dnia
      siódmego, nosi wyłącznie długie, szerokie spódnice, jest bardzo
      pobożna, nie uczestniczy w żadnych imprezach, jest na restrykcyjnej
      diecie: nawet kawę i herbatę uznaje za używki; jest 30-letnią
      dziewicą, nie nakłada makijażu, nie ubiera się wyzywająco... ani
      kolorowo, ani interesująco, ani modnie, zajmuje się głównie
      studiowaniem Biblii... skoro taki jest twój ideał, to baw się
      dobrze, tylko nie sugeruj, że większa ilość mężczyzn myśli podobnie!
    • nudzimisie_strasznie Zdecydowanie nie jestem 28.12.09, 11:01
      Zdecydowanie nie chciałabym być.
      Owszem znam takie, ale nie rozumiem.
      No i co? Na zdrowie!
    • disa Re: Kobieta idealna - pije z klasą ;] 28.12.09, 11:15
      po prostu
      umiar

      nic złego nie widzę w wypiciu 2 czy nawet 4 lampek wina na imprezie
      nic złego nie widzę w wypiciu drinka czy nawet 3 na imprezie
      nawet nie mam nic przeciwko wypiciu czystej na imprezie

      jednak muszą to być rozsądne dawki dla organizmu

      ale
      nie lubię pijanych kobiet,
      nie lubię upitych kobiet/koleżanek które trzeba pilnować (bo po alkoholu
      puszczają się, robią obciach -a dnia następnego udają damy)
      nie lubię dewot umoralniających, że nie można pić

      nie lubię i nie mam wyżej wymienionych w kręgu swoich znajomych :D


      a wino KOCHAM i nie wyobrażam sobie go nie pić ;]
      • cioccolato_bianco Re: Kobieta idealna - pije z klasą ;] 29.12.09, 10:52
        ja tak jak disa, z tym że dokładnie to samo odnosi się do mężczyzn
    • lacido Re: Kobieta idealna - abstynentka 28.12.09, 12:52
      Z moich obserwacji wynika że całkowita abstynencja kobiety idzie w parze z
      totalnym brakiem tolerancji dla spożywania tego trunku nawet w rozsądnych
      ilościach przez pozostałe osoby ;/
      • b.montana Re: Kobieta idealna - abstynentka 28.12.09, 13:00
        lacido napisała:

        > Z moich obserwacji wynika że całkowita abstynencja kobiety idzie w parze z
        > totalnym brakiem tolerancji dla spożywania tego trunku nawet w rozsądnych
        > ilościach przez pozostałe osoby ;/

        to ja na szczęście jestem inna, bo swoje w życiu wypiłam i dlatego nie mam nic przeciwko, a nie piję obecnie bo nie potrzebuję 'dopalaczy' (alkohol typu piwo, wino, drinki mi nie smakuje, jedynie czysta wódka jest smaczna)
        • lacido Re: Kobieta idealna - abstynentka 28.12.09, 13:05
          ale Ty piłaś :) to się nie liczy :)
    • rzeka.chaosu _ 28.12.09, 13:30
      Nie ćpam, piję alkohol, ale się nie upijam. Jak coś ma za dużo procent to tego
      nie tykam, bo mnie zwala z nóg (czyli czysta wódka odpada). Przy czym piję tylko
      w dobrym towarzystwie :P Do żadnego ideału nie zmierzam :P

      PS. Z Mężczyznami jest podobnie - niepijący = ideał? Który może się tym
      pochwalić?
      • dystansownik Re: _ 29.12.09, 19:59
        > PS. Z Mężczyznami jest podobnie - niepijący = ideał? Który może się tym
        > pochwalić?

        Niepiciem, byciem ideałem czy spełnieniem tej równości ?? Bo ja nie piję,
        ideałem na pewno nie jestem, a z dwóch poprzednich warunków wynika błąd logiczny
        tego równania w odniesieniu do mojej osoby. ;)
        • rzeka.chaosu Re: _ 29.12.09, 20:16
          Mój post miał na celu odniesienie także do mężczyzn kryterium niepicia, które
          zbliża podobno(?) do "ideału".
          Tzn. ocenienie panów pod tym względem.

          A tak na marginesie: ideały są nudne. I są jak yeti i Calineczka, dużo się o
          nich mówi, ale nie wiadomo gdzie się ukrywają :P
          • dystansownik Re: _ 29.12.09, 20:29
            > Mój post miał na celu odniesienie także do mężczyzn kryterium niepicia, które
            > zbliża podobno(?) do "ideału".
            > Tzn. ocenienie panów pod tym względem.

            To na moim przykładzie mogę stwierdzić, że wśród facetów to kryterium na pewno
            nie jest spełnione.

            > A tak na marginesie: ideały są nudne. I są jak yeti i Calineczka, dużo się o
            > nich mówi, ale nie wiadomo gdzie się ukrywają :P

            To zależy jakie ideały. Uniwersalne ideały nie istnieją, więc każdy musi
            zdefiniować swój własny. Problem w tym, że czasem te definicje (szczere w głębi
            serca, a nie napisanie kilku wyrazów opisujących na dobrą sprawę połowę męskiej
            populacji) są tak zagmatwane, że mało kto pod nie podejdzie i wtedy
            rzeczywiście, ideał to takie yeti, o którym niektórzy mówią, że widzieli, ale na
            dobrą sprawę nikt znaleźć nie może.

            Btw jak dla mnie ideałem byłaby idealnie nieidealna kobieta.
            Bo czasem brylant ze skazą jest piękniejszy niż tysiące czystych brylantów.
            Tylko dlatego, że odpowiednia skaza może uczynić brylant nawet piękniejszym,
            wyjątkowym, niepowtarzalnym i jedynym w swym rodzaju. ;)
      • drwallen ja! 30.12.09, 20:06
        rzeka.chaosu napisała:
        > niepijący = ideał? Który może się tym pochwalić?

        Ja ostatnio naćpałem się alkoholem jakieś 2 albo 3 miesiące temu i to też
        wypiłem tylko 2 litry roztworu alkoholu etylowego o stężeniu 5,5%.
    • 2szarozielone Re: Kobieta idealna - abstynentka 28.12.09, 18:22
      znam jedną taką kobietę. jest DDA, a od 2 lat jest w związku z byłym narkomanem
      i ciężkim alkoholikiem. holuje go do domu, sprzata po nim, opiekuje się nim, z
      poswięceniem typowym dla DDA. Sama nie pije, bo wie, jakie spustoszenie sieje
      alkohol.

      Poza tym nie znam ani jednej, która całkowicie i zawsze unika alkoholu.
    • maitresse.d.un.francais Re: Kobieta idealna - abstynentka 28.12.09, 20:07
      Powiedzieć ci, gdzie mam te kryteria?
    • maitresse.d.un.francais znamy takie, ale 28.12.09, 20:07
      namiarów i tak ci nie podamy.

      Albowiem szkoda dla ciebie naszych Przyjaciółek.
    • piekna.i.wyrafinowana Re: Kobieta idealna - abstynentka 29.12.09, 11:34
      daleko mi do ideału, w takim razie, ale szczerze w dupie to mam!
    • piotrus_pann Re: Kobieta idealna - abstynentka 29.12.09, 15:06
      Niewiele znam takich :).
    • deodyma Re: Kobieta idealna - abstynentka 29.12.09, 19:48
      kurcze...
      to ja jestem kobieta idealna:D
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka