IP: *.enterpol.pl 02.02.04, 18:33
zastanawiam sie jak przekonac faceta ze chce miec dziecko w najblizszym
czasie. odrazu zaznacze ze te rozwazania sa czysto hipotetyczne:)
jakich argumentow uzyc przeciwko komus kto poprostu twierdzi ze nie jest
jeszcze gotowy? czy postapic podobnie jak ze slubem - termin ktorego bede sie
trzymac lub rozstanie?
dlaczego dostatecznym wytlumaczeniem dla faceta jest wlasnei to " jeszcze
nie doroslem" ,a ja mimo iz mam wiele racjonalnych argumentow bylabym w
takiej sytuacji postrzegana jako zolza zmuszajaca faceta do dziecka na sile.
wiem ze kiedystam bede chciala miec dzieci. narazie jeszcze neijestem
gotowa:)))) ale sama sobie tlumacze ze potem moge byc za stara, miec wiecej
problemow i w ogole teraz jest dosc wygodny moment na dziecko. powolutku je
planuje.
czy w takiej sytuacji w ogole nalezy myslec o dziecku? chcialabym je miec
teraz nie daltego ze szaleje we mnie instynkt macierzynski, tylko dlatego ze
mi tak wygodnie. no i co z tym nie gotowym wiecznie facetem?
takie sobie wieczorne dywagacje.
Obserwuj wątek
    • kini Re: ojcostwo 03.02.04, 09:07
      Uważam, że w tej chwili 90% ślubów i poczęć dziecka odbywa się pod presją
      kobiety. Takie czasy...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka