Dodaj do ulubionych

Bedę kolejną

06.01.10, 16:34
Wiem że mnie zjecie za ten wątek ale na prawdę nie mogę się powstrzymać aby
tego nie napisać:-( Tak ,będę kolejnym wyrachowanym pasożytem na tym forum -
bo czytałam na FK wątków w ten deseń co najmniej kilka. Jestem b.atrakcyjna i
zaczynam żałować ze tak jak inne koleżanki nie związałam się z facetem dobrze
ustawionym finansowo , nie chodzi mi nawet o wygodne życie ale mniej trudne
niż mam bo juz nie daje rady! Jestem po chemioterapii w remisji choroby
nowotworowej odczuwam wciąż dłgotrwałe skutki leczenia , mam autystyczne
dziecko które wymaga bardzo dużej uwagi , wymaga terapii ja niestety muszę
zapiepszać jak dzika ,codziennie na nogach od 5.30 , znosic codzienny stres w
pracy , ludzi, kołowrotek i gonitwę jestem zmęczona czuje sie coraz gorzej a
to wszystko dlatego ze z jednej wypłaty nie przezyjemy buuuu wiem że mogłabym
mieć niejednego faceta , mogłabym wykorzystac swoją urode w dzien taki jak ten
żałuje że tego nie zrobiłam....
Obserwuj wątek
    • wicehrabia.julian Re: Bedę kolejną 06.01.10, 17:33
      carmelax napisała:

      > mogłabym wykorzystac swoją urode w dzien taki jak ten
      > żałuje że tego nie zrobiłam....

      na twoim miejscu nie miałbym oporów, choć jestem zdania, że naprawdę atrakcyjne
      kobiety NIGDY nie są same
      • carmelax Re: Bedę kolejną 06.01.10, 17:37
        Ale ja nie jestem sama , mam męża który jest dla mnie bardzo dobry i traktuje
        mnie jak boginie tyle że choć sie stara nie jest w stanie zapewnić mi spokojnego
        życia ze swojej pensji. Musimy zapiepszac oboje.
        • teletoobis Re: Bedę kolejną 06.01.10, 17:39
          Tak ma wiekszosc spoleczenstwa.... praca uszlachetnie, wiec nie
          narzekaj
          • carmelax Re: Bedę kolejną 06.01.10, 17:41
            W mojej sytuacji predzej wpędzi mnie do grobu niż uszlachetni...
            • teletoobis Re: Bedę kolejną 06.01.10, 17:42
              ciesz sie ze ja w ogole masz... Wiesz ile matek nie ma co
              dzieciakowi dac do szkoly na 2 sniadanie?
              • carmelax Re: Bedę kolejną 06.01.10, 17:45
                Wiem ale nie kazda siedzi na bombie z poznionym zapłonem pod tytułem nowotwor ,
                niestety w przypadku tego typu schorzeń możemy mówic o remisji nie wyleczeniu
                :-( I nie kazda ma dziecko które nie mówi , które wymaga stałej opieki i które
                pewnie nigdy sie nie usamodzielni :-( dobra juz nie jecze po prostu jestem
                przemęczona.
                • teletoobis Re: Bedę kolejną 06.01.10, 17:50
                  coz.... moja ex ma to za soba....
                • devilyn Re: Bedę kolejną 06.01.10, 18:17
                  Zapytam odnośnie dziecka: w jakim jest obecnie wieku, jakie ma
                  deficyty, i w jakim wieku zaczęto terapie??? Bo rozumiem, że dziecię
                  ma prowadzoną terapie w kt???
                  • carmelax Re: Bedę kolejną 06.01.10, 18:28
                    Lat 6 , od 3 roku życia pod opieką ośrodka wczesnej pomocy psychologicznej ,
                    mamy orzeczenie o potrzebie kształcenia specjalnego jest w przedszkolu
                    integracyjnym.
              • erillzw Re: Bedę kolejną 06.01.10, 18:13
                teletoobis napisał:

                > ciesz sie ze ja w ogole masz... Wiesz ile matek nie ma co
                > dzieciakowi dac do szkoly na 2 sniadanie?

                Jasne.. niech dziekuje bogu za laske, ze jako osoba po chemioterpaii
                i reemisji choroby nowotworowej ma prace! Nie wazne, ze zapier*** w
                tym stanie.. wazne, ze ja ma. hej! cieszmy sie chwalmy empatie, co?
                :/
                • teletoobis Re: Bedę kolejną 06.01.10, 18:33
                  lepiej gdyby jej nie miala?
                  • erillzw Re: Bedę kolejną 06.01.10, 21:16
                    teletoobis napisał:

                    > lepiej gdyby jej nie miala?

                    Nie lepiej zebys nauczył sie na stare lat empatii a nie rzucac
                    blyskotliwymi uwagami tak naprawde nic nie wnoszacymi do tematu poza
                    pogadra.
                    Mysle, ze ona po
                    • teletoobis Re: Bedę kolejną 07.01.10, 07:25
                      Mysle, ze powinnas wyciagnac gumke z majtek i strzelic se w leb
                      • cus27 Re: Bedę kolejną 07.01.10, 07:40
                        Ciesz sie,ze zyjesz kobieto,a Twoja milosc do meza jest zero warta,a
                        gdyby to on byl chory...kopa w dupe i zegnaj...!
          • zeberdee24 Re: Bedę kolejną 06.01.10, 17:43
            No bez przesady, ja tam nie zauważyłem żeby ktoś się pracą uszlachetnił.
          • soulshunter Re: Bedę kolejną 06.01.10, 18:51
            > Tak ma wiekszosc spoleczenstwa.... praca uszlachetnie,

            powiem nawet wiecej "Arbeit macht frei!"
            • teletoobis Re: Bedę kolejną 06.01.10, 18:54
              niech immer, aber imme oeffter
        • wicehrabia.julian Re: Bedę kolejną 06.01.10, 17:40
          carmelax napisała:

          >choć sie stara nie jest w stanie zapewnić mi spokojneg
          > o
          > życia ze swojej pensji. Musimy zapiepszac oboje.

          chciałabyś popasożytować trochę? znajdź lepiej płatną pracę jak ci nie starcza,
          do jej zdobycia możesz użyć swojej legendarnej urody
          • carmelax Re: Bedę kolejną 06.01.10, 17:42
            Nie pisze ze mi nie starcza , pisze ze sobie flaki wypruwam , jak znajde lepiej
            płatna bede wypruwać jescze bardziej zapewne ,nie w tym rzecz.
            • gr.een Re: Bedę kolejną 06.01.10, 17:44
              a tak ogólnie to o co Ci chodzi?
              • anais_66 Re: Bedę kolejną 06.01.10, 23:07
                gr.een napisał:

                > a tak ogólnie to o co Ci chodzi?

                Mąż za mało zarabia...
        • devilyn Re: Bedę kolejną 06.01.10, 18:15
          Masz męża i jeszcze Ci źle??? A co masz na myśli mówiąc, że mąż nie
          jest w stanie zapwenić Tobie spokojnego życia ze swojej pensji???
          Jakie masz wymagania???
          • carmelax Re: Bedę kolejną 06.01.10, 18:26
            Wymagania ?Nic nadzwyczajnego nie napisze , jestem bardzo obciązona aktualnie ,
            powinnam prowadzic oszczędny tryb życia podobno a nie moge sobie na to pozwolić
            bo mąż nie zarabia na tyle dobrze bym mogła zrezygnowac z pracy i zając sie sobą
            a przede wszystkim dzieckiem , chciałabym móc mu na luzie opłacic takie np
            zajęcia z integracji sensorycznej itd itd
            • devilyn Re: Bedę kolejną 06.01.10, 18:35
              Si jest boskie, eeg biofeedback cudo, załóż konto w jakiejś fundacji
              tak by inni mogli przekazywać 1% podatku.
              • carmelax Re: Bedę kolejną 06.01.10, 18:39
                Dziękuje za pomysł ale przeciez zadna dorazna pomoc jakiejkolwiek instytucji czy
                fundacji nie sfinansuje mi spokojnego życia.
                • devilyn Re: Bedę kolejną 06.01.10, 18:44
                  Znam kilka osób co założyły konto i nawet ludzie wpłacają, dzięki
                  temi dziecinki mogą wyjeżdżać na turnusy, dodatkowe reh.

                  Czy w Twoim przypadku nie należałoby się nie wiem jak to nazwać
                  zasiłek/zasiłek stały (jakoś tak) jak zrezygnujesz z pracy by
                  opiekować sie niepełnosprawnym dzieckiem???

                  Czy jesteś na rencie/byłaś?

                  Czy dziecię ma orzeczenie z pcpr-u? Zasiłek pielęgnacyjny etc?
                  • carmelax Re: Bedę kolejną 06.01.10, 18:52
                    Kochana zasiłek pielegnacyjny to ok 150 zł chyba prawda? Zas
                    te swiadczenia na dziecko gdybym zrezygnowała z pracy to suma rzedu 400 czy 500
                    zł? Nie ma szans to za mały wkład w domowy budzet zeby normalnie na luzie zyc w
                    duzym miescie. Jesli chodzi o mnie Zus mnie oczywiscie całkowicie uzdrowił :-)
                    Owszem dostałam zasiłek piel. i I grupę na czas leczenia a dalej zdolna do
                    pracy.Standardowo przy tego typu chorobach.
                    • devilyn Re: Bedę kolejną 06.01.10, 18:55
                      Przerabiałam to z zusem. Czyli konto w fundacji i dobro dziecka, a
                      życie na luzie odpuścić.
    • zowikczerwony Re: Bedę kolejną 06.01.10, 17:50
      wcześniej pisałaś że z jednej wypłaty nie przeżyjesz.Teraz piszesz,że oboje z
      mężem pracujecie .To jak to jest?
      • carmelax Re: Bedę kolejną 06.01.10, 17:52
        Czego nie rozumiesz , przeciez napisałam z jednej wypłaty ( tej męża) nie
        wyżyjemy w tych czasach wiec musimy miec dwie wyplaty tzn musimy pracowac oboje
        tak jak jest teraz. Nie wiem jak moge napisac jescze jasniej ??
      • wicehrabia.julian Re: Bedę kolejną 06.01.10, 17:53
        zowikczerwony napisała:

        > wcześniej pisałaś że z jednej wypłaty nie przeżyjesz.Teraz piszesz,że oboje z
        > mężem pracujecie .To jak to jest?

        też się zgubiłem, podobnie jak autorka
        • zowikczerwony Re: Bedę kolejną 06.01.10, 17:57
          Przepraszam , nie wczytałam się dokładnie.
    • tytus_flawiusz Re: Bedę kolejną 06.01.10, 18:08
      > znosic codzienny stres w pracy , ludzi, kołowrotek i gonitwę

      bo masz złe podejście, to nie stres - to nabywanie nowych ciekawych doświadczeń
      , to nie kołowrotek - tylko poszerzanie horyzontów, to nie gonitwa - tylko
      rozwój osobowości, to nie ludzie - tylko znajomi i przyjaciele wypełniający
      pustkę życiowa.

      To nie praca Cię meczy, tylko ten szowinistyczny schemat - stary pierdziel w
      domu i owoc jego tyranii - dziecko
    • wanilinowa Re: Bedę kolejną 06.01.10, 18:41
      współczuję Ci ale nie wierzę że czułabyś się lepiej gdybyś się sprzedała.
      • carmelax Re: Bedę kolejną 06.01.10, 18:48
        Uwierz ze jak ktos ma tak dosc jak ja ,rozne rzeczy przychodzą do głowy ,
        dowodem na to jest mój wątek . Co mi z poklepywania po ramieniu od otoczenia i
        podziwie jaka to jestem dzielna ,jak ledwo ciągne i musze sie tak uzapiepszac
        kazdego dnia nie bedąc zdrowym człowiekiem.
        • kobieta1985 Re: Bedę kolejną 06.01.10, 18:55
          internet macie, więc nie jest tak źle.
          • carmelax Re: Bedę kolejną 06.01.10, 18:59
            Ale ja nie napisałam nigdzie ze my nie mamy kasy ,ze przymieramy głodem
            aktualnie jest ok tyle ze musze codziennie żyły wypruwać a nie czuje sie super
            dobrze bo tak jak pisałam odczuwam długotrwałe skutki leczenia onkologicznego.
        • wanilinowa Re: Bedę kolejną 06.01.10, 19:00
          myślę po prostu że gdyby podmienić Ci teraz męża na zimnego ale bogatego to po
          tygodniu byłabyś już zdołowana, że wsparcia żadnego nie masz. wykazano, że każdy
          z nas posiada stały poziom szczęścia, który w długim okresie nie zależy od
          okoliczności. problemy i sukcesy tylko przejściowo wpływają na poczucie szczęścia.
          wiem że to banalne, ale może powinnaś zacząć doceniać to co masz, bo naprawdę
          mogło być gorzej. skup się na tym że pokonałaś raka i na kochającym mężu zamiast
          marudzić że musisz do pracy wstawać
          • carmelax Re: Bedę kolejną 06.01.10, 19:02
            Masz całkowitą rację ,jestem przemęczona i zaczęłam lekko pieprzyć.
    • krotkonoga_brunetka Re: Bedę kolejną 06.01.10, 19:03
      zawsze mnie dziwi jak mozna byc tak glupim zeby dac sobie zrobic
      dzieciaka facetowi bez potencjalu, a potem przez reszte zycia tyrac
      jak wol i splacac do smeirci kredyty
      dlaczego jest tak malo madrych kobiet,ktore nie zaluja swoich
      zyciowych decyzji? xD


    • lacido Re: Bedę kolejną 06.01.10, 20:54
      nie rozumiem, jak CI źle z mężem to go zostaw i jak jesteś taką zaj.stą laską
      szukaj sponsora
      • zeberdee24 Re: Bedę kolejną 06.01.10, 20:59
        Lacido, muszę cię skrytykować:P Dziewczyna jest przemęczona, rozgoryczona,
        zestresowana i musi odreagować trochę:) Nie zasłużyła sobie na bicie po twarzy:)
        • lacido Re: Bedę kolejną 06.01.10, 21:04
          ale ja nie biję tylko nie rozumiem, też bym chciała bogatego faceta ale ja
          zajefajną laską nie jestem no i raczej nie mam szans wiec tyram sobie sama ;/
          gdybym miała takie możliwości to bym pewnie korzystała, ten jej facet musi się
          fajnie czuć mając świadomość ze ją wpędza do grobu bo nie zarabia za dwoje
          • zeberdee24 Re: Bedę kolejną 06.01.10, 21:13
            Ty się nie znasz na ludziach...:) Ona jest podłamana i 'rozżalona', rozżalony
            człowiek odreagowuje często w taki sposób że neguje całe swoje życie, wartości
            które uznaje, wartość ludzi których kocha, swoją wartość itd.:) To normalne, nie
            każdy jest twardy:)
            • lacido Re: Bedę kolejną 06.01.10, 21:21
              też nie jestem, ale nie jestem i aż tak głupia żeby swą głupotę publicznie
              obwieszczać ;)
              • zeberdee24 Re: Bedę kolejną 06.01.10, 21:33
                Nie bądź zgryźliwa:) Sama najpierw ją krytykujesz a potem mówisz że też by ci
                pasowało mieć bogatego faceta:)
                • lacido Re: Bedę kolejną 06.01.10, 21:35
                  czytaj dokładnie, krytykuję to że chce faceta mając już jednego (chyba nawet
                  finansowych pobudek nie krytykowałam)

                  ja nie mam więc mogę ;)
                  • zeberdee24 Re: Bedę kolejną 06.01.10, 21:40
                    To ty czytaj uważnie, ona mówi że żałuje iż nie związała się z takim bogatym
                    facetem, a nie że sponsora szuka:) Coś masz słaby dzień dzisiaj słońce, mróz ci
                    nie służy:)
                    • lacido Re: Bedę kolejną 06.01.10, 22:44
                      związanie się z facetem dla kasy można podciągnąć pod sponsoring
                      a słaby to jesteś Ty nie tylko dziś :)
                      • zeberdee24 Re: Bedę kolejną 06.01.10, 23:21
                        Ja nie muszę i nie pragnę się popisywać:)
                        • lacido Re: Bedę kolejną 06.01.10, 23:25
                          nie? a to coś nowego :)
                          • zeberdee24 Re: Bedę kolejną 06.01.10, 23:32
                            Dlaczego nowego ? Przecież my wszyscy tutaj jesteśmy skromni i jedynie wyrażamy
                            swoje zdanie:)
                            • lacido Re: Bedę kolejną 06.01.10, 23:35
                              no to skąd w ogóle pomysł z popisywaniem skoro "wszyscy" :)
                              • zeberdee24 Re: Bedę kolejną 06.01.10, 23:41
                                reakcja obronna, my słabi ludzie tak mamy:)
                                • lacido Re: Bedę kolejną 06.01.10, 23:45
                                  słabi ludzie generalizują? hmm ;)
                                  • zeberdee24 Re: Bedę kolejną 07.01.10, 00:01
                                    Wszyscy ludzie generalizują, taka jest cecha istot inteligentnych że mają
                                    potrzebę budowania reguł na podstawie których będą działać:)
                                    • lacido Re: Bedę kolejną 07.01.10, 00:03
                                      i tu się mylisz co innego jest budowanie reguł a co innego uważanie że wszyscy
                                      się do nich stosują :)
                                • anyx27 Re: Bedę kolejną 06.01.10, 23:52
                                  Czasami czuję się podobnie jak ty. Jestem chora przewlekle - mam neuroboreliozę,
                                  objawy ogólnie jak przy SM, wielu moich znajomych jest już roslinkami z powodu
                                  tej choroby, kilkoro nie żyje :( więc perspektywy nieciekawe. Leczenie
                                  nierefundowane - koszt miesieczny od 1000 do 3000pln. Dziecko mam z boreliozą
                                  wrodzoną. Są dni, że pracować fizycznie nie mogę, ale muszę wziąć się w garść i
                                  zwlec się do roboty. Jest ciężko, ale ciągle mam nadzieję na lepsze jutro i
                                  nigdy nie żałowałam, że nie mam bogatszego męża. Nie rozumiem takiego podejścia
                                  tzn. sprzedawania się bycia z kimś, tylko dlatego, że ma kasę.
    • skarpetka_szara Re: Bedę kolejną 06.01.10, 21:04
      No wiesz, raz jestes nad wozem, raz pod wozem.

      Mam kolezanke, ktora za wszelka cene chciala wyjsc za maz za
      bogatego faceta - i dopiela siebie - tylko ze on traktuje ja jak
      szmate do podlogi. Ale dla niej to jest warte. smutne.

      Moim zdaniem cieplo rodzinne jest waznejsze. A z tymi bogatymi...
      nigdy nic nie wiadomo czy wpadna w hazard, panienki czy inne...

      Mam nadzieje ze znajdziesz spokoj duszy niedlugo.
    • frozenman Re: Bedę kolejną 06.01.10, 21:16
      Smutna historia, samo życie.
      Czyli koniec końców kasa najważniejsza.
      Te wszystkie opowieści o miłości, pożądaniu, czy namiętnościach można między bajdy wsadzić.
    • carmelax Re: Bedę kolejną 06.01.10, 21:34
      Dziękuję Wam za odzew , ja miałam cięzki dzień ,jakieś apogeum zmęczenia mnie
      dopadło , marudze i bredze. Kocham mojego męża to dobry facet wiem jak by
      przeżył gdyby np.przeczytał ten post , stara się daje mi wsparcie , nie
      zasłużył sobie na cos podobnego z mojej strony. Faktycznie powinnam się
      doszukiwać pozytywów , mi jest po prostu cholernie cięzko i bywa że pękam tak
      jak dziś ale zawsze mogło być gorzej tak jak ktos mi napisał... eh życie
      Ide spać bo jutro znów od rana w kołowrotek.
      Dobranoc

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka