rokoko_style
09.01.10, 15:13
Pamiętam jak moja ś.p. babka opowiadała, jakie to miała powodzenie u
kawalerów, jak to się starali o nią, jak zimą przedzierali się przez
całe pola w śniegu , żeby choć na chwilę ją odwiedzić.. No a mój
facet , który mieszka w tym samym mieście co ja, właśnie do mnie
zadzwonił i odwołał dzisiejsze kino, bo śnieg pada... Uffff... Czasy
się zmieniają? Faceci się zmieniają? Śniegu coraz więcej pada?