Dodaj do ulubionych

Zdrobnienia

15.01.10, 21:15
Chyba watek juz taki byl, ale czytam forum i az nie moge uwierzyc,
ze dorosli ludzie pisza 'urodzinki', 'piwko' etc. Jak słysze
pieniazki, kawka, obiadek, to mnie trafia. Czemu nie pieniadze,
obiad?
Obserwuj wątek
    • skarpetka_szara Re: Zdrobnienia 15.01.10, 21:17
      a czemu nie?
      • wisia78 Re: Zdrobnienia 15.01.10, 21:24
        Dlatego, ze az 'razi' - babka ma 30 lat, zarabia pieniazki, zeby
        kupic obiadek, popic kawka, winkiem, zjesc deserek. A jak to
        sluzbowy obiadek, to wezmie fakturke. Pisze na komputerku, do pracy
        jezdzi autkiem, prosto ze swojego mieszkanka.

        NIE! Ja nie moge tego sluchac!
        • skarpetka_szara Re: Zdrobnienia 15.01.10, 22:40
          Koparka Ci opada jak czytasz takie wyraziki na forumiku? :)
          • real_mayer Re: Zdrobnienia 15.01.10, 22:52
            winko?? pycha lepsze od wina 100 razy
    • monikinha Re: Zdrobnienia 15.01.10, 21:17
      Warszawska maniera. Koszmarnie irytująca ;)
      • rzeka.chaosu Re: Zdrobnienia 15.01.10, 21:30
        A nie podhalańska czasem? Wszystko co fe od razu z Warszawy być musi, ot logika :p
        • monikinha Re: Zdrobnienia 15.01.10, 21:44
          Żadna tam logika, tylko suche fakty ;)
          www.warszawskapraga.pl/articles.php?article=22
      • vandikia Re: Zdrobnienia 15.01.10, 21:39
        warszawska? masz jakieś źródło?
    • marzeka1 Re: Zdrobnienia 15.01.10, 21:20
      Też mnie trafia, to przykład infantylizmu i tyle.
    • zoofka Re: Zdrobnienia 15.01.10, 21:28
      łeee temat oklepany. Każdego to irytuje, a jednak ciągle słyszę
      pieniążki, obiadek, fakturka.
      Swoją drogą czemu nie jesteś Wiśka a Wisia? to też zdrobnienie ;)
      • wisia78 Re: Zdrobnienia 15.01.10, 21:37
        Juz Ci odpisalam w innym poscie z urodzinkami wlasnie :) wiec nie
        musisz przeklejac tych samych pytan :)
        • zoofka Re: Zdrobnienia 15.01.10, 21:52
          nie przeklejam tych samych pytań :) interesuje mnie to samo
          zagadnienie, jakie poruszasz w dwóch wątkach.
          Ale już z innego wątku wiem, ocb
          • wisia78 Re: Zdrobnienia 15.01.10, 22:00
            Tak mnie poruszyły te zdrobnienia, ze musialam osobny post
            zalozyc :) Musialam podzielic sie tym z innymi i chcialam poznac ich
            opinie. Licze, ze wiecej osob dotrze do niego. Tak wg mnie jest
            latwiej, bo nikt nie bedzie szukal zdrobnien w watku, ze ktos ma
            urodzinki i pije winko :)

            Skoro dostalas odpowiedz w jednym, to nie rozumiem, po co kolejny
            raz pytasz :)

            • lacido Re: Zdrobnienia 15.01.10, 22:43
              że taj zapytam "wisia" to zdrobnienie od czego? Chyba ze miało być wiśta - ot
              taka literówka <lol>
    • vandikia Re: Zdrobnienia 15.01.10, 21:38
      mnie nie razi, chyba że wypowiedź jest ciągiem zdrobnień
    • buzkashi a logo "wisia" to co to jest? nt 15.01.10, 21:42
    • pencerfum Re: Zdrobnienia 15.01.10, 21:50
      Mnie bardziej razi, gdy ktoś mówi "tutaj pisze, że..."
      Zdrobnienia z jednym wyjątkiem nie aż tak bardzo, chyba że wypowiedź zawiera ich
      bardzo dużo.
      Ten wyjątek to "pieniążki". Nie wiem dlaczego akurat to, ale drażni mnie
      straszliwie.
    • masher Re: Zdrobnienia 15.01.10, 22:35
      tak jak sa 20/30/40 ale ole michalki i inne cuda wianki. nic nie poradzisz, sa i
      tyle.
    • posh_emka Do przeżycia 15.01.10, 22:38
      Ja np. mówię w czwarteczek.

      Wskocz na forum o dzieciach albo ciąży-tam jedno z lepszych to "dzidzia"-
      prawie nikt nie używa słowa dziecko, noworodek, a już nie daj boże płód.

      Co sądzisz o "dzidzia"- przeważnie tak się wyrażają o potomstwie jeszcze
      nienarodzonym.
    • skarpetka_szara Re: Zdrobnienia 15.01.10, 22:42
      Mamy ktore siedza w domu - mowia tak do swoich dzieci, a potem do
      kazdego w okolo.
    • lacido Re: Zdrobnienia 15.01.10, 22:45
      Zdrobnienia są także środkiem stylistycznym i mają często mocne zabarwienie
      emocjonalne (przeważnie pozytywne, czasem ironiczne)

      pl.wikipedia.org/wiki/Zdrobnienie
      może dlatego :)

      nie ukrywam że mój stosunek do pieniążków jest dosyć emocjonalny :DDD
    • ja-27 Re: Zdrobnienia 15.01.10, 22:52
      Nienawidzę zdrobnień, nic mnie tak mnie wkur...wie jak piwko, pieniążki czy
      zdrobnienie mojego imienia. To jak płachta na byka.
      • marguyu Re: Zdrobnienia 15.01.10, 23:17
        Pisalam o tym juz piec lat temu na forach i niedawno na blogu, bo
        tez tego nie lubie. Mam wrazenie, ze w ciagu 25 lat spoleczenstwo
        zglupialo pod wzgledem jezykowym. Z jednej strony wulgarnosc do
        potegi entej, z drugiej infantylne zdrobnienia, a na to wszystko
        czesto naklada sie nieporadna skladnia i naduzywanie slow obcego
        pochodzenia.
        Jednym slowem manieryzm jezykowy rodem z molierowskiego
        Mieszczanina szlachcicem
        stosowany przez tych, ktorzy chcieliby
        zatuszowac braki kultury jezykowej (i nie tylko), ale nie moga, bo
        nie umieja ;)
        • pencerfum Re: Zdrobnienia 15.01.10, 23:33
          Myślisz, że 30 lat temu społeczeństwo posługiwało się piękną polszczyzną? Nie
          jestem humanistką, ale wydaje mi się, że język jest czymś "żywym" i podlegającym
          zmianom. Zawsze będą tacy, którzy dużo czytają, delektują się pięknym językiem.
          I tacy, którzy wulgaryzują, zdrabniają, mają w nosie zasady gramatyki,
          komunikują się "sms-owo", a jedyną książką jaką posiadają jest książeczka opłat.
          Ewentualnie dowolna encyklopedia. Jak to jest według Ciebie?

          marguyu napisała:

          > Pisalam o tym juz piec lat temu na forach i niedawno na blogu, bo
          > tez tego nie lubie. Mam wrazenie, ze w ciagu 25 lat spoleczenstwo
          > zglupialo pod wzgledem jezykowym. Z jednej strony wulgarnosc do
          > potegi entej, z drugiej infantylne zdrobnienia, a na to wszystko
          > czesto naklada sie nieporadna skladnia i naduzywanie slow obcego
          > pochodzenia.
          > Jednym slowem manieryzm jezykowy rodem z molierowskiego
          > Mieszczanina szlachcicem
          stosowany przez tych, ktorzy chcieliby
          > zatuszowac braki kultury jezykowej (i nie tylko), ale nie moga, bo
          > nie umieja ;)
          >
          • marguyu Re: Zdrobnienia 16.01.10, 00:06
            Jak to jest według Ciebie?

            Nie sadze, ze zylam w jezykowej enklawie. Wtedy takze kazde
            srodowisko mialo wlasciwy sobie slang jednak poza nim ludzie umieli
            poslugiwac sie w sposob normalny. Przynajmniej starali sie.
            Tlumaczenia w rodzaju "jezyk zyje" zazwyczaj kwituje stwierdzeniem,
            ze polski juz ledwie zipie.
            Rozejrzyj sie po forum, poczytaj a zobaczysz niesamowita ilosc
            bledow (nie przebitek) robionych przez osoby twierdzace, ze maja
            jeden, dwa fakultety. Na migi je robily czy co?
            • pencerfum Re: Zdrobnienia 16.01.10, 00:25

              Marguyu, nie zrozum mnie źle. Mój post nie był atakiem, zdecydowanie bardziej
              chęcią "pogadania".
              Ja już nawet nie reaguję na te forumowe błędy, Nie zdziwi mnie "szlak mnie
              trafił", "tam pisze, że", "muj mąż" i mogłybyśmy tak wymieniać do jutra
              wieczorem. A fakultety to rzecz prosta, nie robią na mnie wrażenia, jeśli nie
              wymagają niczego.

              marguyu napisała:

              > Jak to jest według Ciebie?
              >
              > Nie sadze, ze zylam w jezykowej enklawie. Wtedy takze kazde
              > srodowisko mialo wlasciwy sobie slang jednak poza nim ludzie umieli
              > poslugiwac sie w sposob normalny. Przynajmniej starali sie.
              > Tlumaczenia w rodzaju "jezyk zyje" zazwyczaj kwituje stwierdzeniem,
              > ze polski juz ledwie zipie.
              > Rozejrzyj sie po forum, poczytaj a zobaczysz niesamowita ilosc
              > bledow (nie przebitek) robionych przez osoby twierdzace, ze maja
              > jeden, dwa fakultety. Na migi je robily czy co?
              >
        • homohominilupus Re: Zdrobnienia 15.01.10, 23:41
          a jak sie Wam podoba uzywanie slowa "bynajmniej"
          zamiast "przynajmniej"?
          albo coraz bardziej powszechne bledy ortograficzne wynikajace chyba
          z tego, ze ludzie czytaja coraz mniej, najwyzej jakies przewodniki
          po stacjach TV? przykady takich bledow: swiatkowa, chrzesni, ziemii,
          krwii, (moim) dziecią, szlak (ze trafia)
          zaraz ktos mnie zjedzie za brak polskich znakow - no coz, to tylko z
          lenistwa...
          • pencerfum Re: Zdrobnienia 15.01.10, 23:49
            Nawet bez polskich znaków, aż boli.
            Znacie takie dźwięki, które fizycznie bolą? Na przykład "przeciąganie"
            styropianem po szkle? Twoje przykłady są właśnie takie. Samo życie. Brrr...

            homohominilupus napisała:

            > a jak sie Wam podoba uzywanie slowa "bynajmniej"
            > zamiast "przynajmniej"?
            > albo coraz bardziej powszechne bledy ortograficzne wynikajace chyba
            > z tego, ze ludzie czytaja coraz mniej, najwyzej jakies przewodniki
            > po stacjach TV? przykady takich bledow: swiatkowa, chrzesni, ziemii,
            > krwii, (moim) dziecią, szlak (ze trafia)
            > zaraz ktos mnie zjedzie za brak polskich znakow - no coz, to tylko z
            > lenistwa...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka