Dodaj do ulubionych

Muszę tam iść?

07.02.10, 14:48
Facet, z którym się spotykam (jedynak) stwierdził , że czas jest
przedstawić mnie swojej mamie, z którą zresztą cały czas jeszcze
mieszka (na szczęście jest w trakcie kupowania własnego mieszkania).
No i sie przeraziłam - to ma być za tydzień, a ja kompletnie nie mam
ochoty ani nie czuję potrzeby, żeby ją poznać. Czym mniej osób jest
w to zaangażowane tym lepiej ;) Kiedyś zostawiłam faceta bo nie
chciał przedstawić mnie mamie ;) Za to mój poprzedni (też jedynak) w
sytuacjach kryzysowych straszył mnie swoją mamą - uraz pozostał do
dzisiaj. Nienawidzę mam jedynaków i dostaję dreszczy na samą myśl,
że mam spotkać kolejną mamę. Wyjaśnijmy: jestem bardzo kontaktowa,
mam długie nogi, wykształcona, mamy mnie zawsze kochają ;)Problem
jednak jest w tym, że on tak mało wciąż o mnie wie, możliwych jest
jeszcze tysiąc scenariuszy, pewnie nam nie wyjdzie, pewnie jego mama
mnie i tak potem znienawidzi..
Obserwuj wątek
    • jan_hus_na_stosie Re: Muszę tam iść? 07.02.10, 14:57
      kobiety to mają problemy :)
    • mvszka Re: Muszę tam iść? 07.02.10, 14:59
      mama wystarczy, że spojrzy na Ciebie i będzie wiedziała co z Was
      wyjdzie albo nie, a to wcale nie znaczy, że Cię znienawidzi.
      Może tylko koleżankom będzie opowiadała, że jesteś " etapem
      poszukiwań" jej syna.
    • niebieski_lisek Re: Muszę tam iść? 07.02.10, 15:20
      Jeśli jego mama cię zaprosiła, to nieładnie jest odmawiać. Taka wizyta to lekki
      stresik, ale do przeżycia.
    • dziewice Re: Muszę tam iść? 07.02.10, 15:28
      moze lubie dlugonogie lasie

      zawsze jest co pomiziac

      a masz sie w co ubrac?
    • all-hope-is-gone Re: Muszę tam iść? 07.02.10, 15:40
      matki twoich facetów lubią cię z powodu długich nóg? zabawne.
      • jan_hus_na_stosie Re: Muszę tam iść? 07.02.10, 15:41
        all-hope-is-gone napisała:

        > matki twoich facetów lubią cię z powodu długich nóg? zabawne.

        może to jest jej największy atut :)
        • rokoko_style Re: Muszę tam iść? 07.02.10, 15:59
          chodziło mi o to, że poprostu mnie lubią. Nieważne z jakiego powodu.
          Tyle, że czym więcej mnie polubi, tym bardziej będę się stresować,
          że jeszcze jedna osoba ma wobec mnie oczekiwania Bóg wie jakie.
          Jakby sprostowanie oczekiwaniom faceta nie było wystarczająco
          stesujące ;)
    • kora3 nie :) 07.02.10, 15:56
      co za pomysł, ze musisz?
      Nie chcesz, nie idziesz. Normalnie mówisz: nie wydaje mi się, aby to
      był własciwy moment.
    • potworski Re: Muszę tam iść? 07.02.10, 16:01
      rokoko_style napisała:
      > mam długie nogi,


      Tak, z punktu widzenia postawionego problemu to bardzo cenna informacja.
      Cenniejsza już jest tylko wiadomość o tym jaki masz rekord w węża i w której
      ławce siedziałaś na języku polskim w V klasie podstawówki.
    • amuga Re: Muszę tam iść? 07.02.10, 16:02
      rokoko_style napisała:

      Wyjaśnijmy: jestem bardzo kontaktowa,
      > mam długie nogi,

      Ale mam nadzieje ze proporcjonalnie dlugie. Bo jesli duzo za dlugie
      w stosunku do tulowia to u mnie jako przyszlej tesciowej bys byla
      przegrana.
      Juz ja bym ci umilila zycie! :(
      • rzeka.chaosu Re: Muszę tam iść? 07.02.10, 16:08
        Długie i chude też niedobre :) Patyczaki są passe. Teraz modne są chomiki
        dżungarskie.
        • wiolkamialafajnybiust Re: Muszę tam iść? 07.02.10, 16:14
          rzeka.chaosu napisała:

          > Długie i chude też niedobre :) Patyczaki są passe. Teraz modne są chomiki
          > dżungarskie.
          Uwielbiam chomiki dżungarskie!
          Mógłbym gładzić takiego chomika po udach godzinami.
    • masher Re: Muszę tam iść? 07.02.10, 16:20
      "jestem bardzo kontaktowa,
      > mam długie nogi, wykształcona,"

      a mentalnie wciaz w przedszkolu
      • rokoko_style Re: Muszę tam iść? 07.02.10, 16:57
        rozmyślnie postawiłam ";)" za długimi nogami. Akurat długie nogi
        były w tym miejscu pewnego rodzaju przenośnią. Więc albo moje skórty
        myślowe są zbyt skomplikowane albo większość forumkowiczek ma
        krótkie nogi i obsesje na tym punkcie. Bo przecież ten wątek nie był
        o moich nogach bynajmniej ;) Rozumiem , że w razie gdybym się tam
        wybrała za tydzień to zdecydowanie odradzacie odkyrywanie nóg? ;))))
        • mamabuly Re: Muszę tam iść? 07.02.10, 20:03
          Ja akurat zrozumiałam ten skrót myslowy bo też mam długie nogi i też
          łatwo mnie polubić. Sczególnie wpadam w oko panom po 60tce albo
          nieletniem obu płci;)

          Ale do rzeczy, jeżeli nie czujesz sie gotowa na to spotkanie, powiedz
          to głośno przeceż nikt Ciebie nie zmusi do poznawania pięciu pokoleń
          mężczyzny, z którym niekoniecznie musisz się zwiazać.
          Poznaj partnera lepiej, pobądźcie razem, tym bardziej, że nie masz
          żadnych zobowiązań wobec jego rodziny.
          Za zaproszenie podziękuj i uprzejmie wyjaśnij, że zanim poznasz jego
          matkę wolisz ten czas przeznaczyć na poznawanie synka.

          Pozdrawiam i powodzenia i na prawde wrzuć na luz bo szkoda nerwów.
          • doral2 Re: Muszę tam iść? 07.02.10, 20:13
            ale brakuje jednej, najważniejszej informacji - jesteś blondynką czy brunetką??
            • mamabuly Re: Muszę tam iść? 07.02.10, 20:21
              Niestety blondynką, ale wciąż powtarzam matrę "chcę być brunetką z
              kręconymi włosami... itd jakoś mało to skuteczne;)
    • mamba8 Re: Muszę tam iść? 07.02.10, 17:05
      No, ale po co tak to przeżywasz..? To, że idziesz ją poznać do niczego nie
      zobowiązuje a i wątpię by się na tyle do Ciebie przywiązała jak ją raz spotkasz.
    • six_a Re: Muszę tam iść? 07.02.10, 17:17
      >mam długie nogi,

      znaczy, szybciej wiać będziesz od poprzednich. mama to doceni.
    • deodyma Re: Muszę tam iść? 07.02.10, 17:58

      Wyjaśnijmy: jestem bardzo kontaktowa,
      > mam długie nogi, wykształcona, mamy mnie zawsze kochają ;)



      a co maja do tego Twoje dlugie nogi?
    • ramka2 Re: Muszę tam iść? 08.02.10, 11:56
      Jesli ci na nim zależy to im szybciej poznasz mamusie tym lepiej.
      Będziesz mogła w porę ocenić co to za osobowość i jakie ma relacje z
      synem. To bardzo ważne.
    • izabellaz1 Re: Muszę tam iść? 08.02.10, 12:46
      rokoko_style napisała:

      > jestem bardzo kontaktowa, mam długie nogi, wykształcona

      Ale te nogi to z którym zbiorem mają część wspólną?? Z tym po lewej, czy po prawej?
    • mrsnice Re: Muszę tam iść? 08.02.10, 13:20
      "Nienawidzę mam jedynaków i dostaję dreszczy na samą myśl",

      a ja, jako mama jedynaczki niecierpię bachorów z wielodzietnych
      rodzin

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka