Dodaj do ulubionych

Let The Mortal Combat Begin...

11.02.10, 08:14
No to co, dziewuszki, zaczynamy zawody? :]

Przypominam - pączek z dziurką to pół pączka.
Liczą się całe pączki i pół-pączki (jako pół).
Faworki się NIE liczą.
Konkurs trwa do północy.

Niech wygra najlepsza (JA!!!!!!!!!)

Smacznego :)
Obserwuj wątek
    • real_mayer Re: Let The Mortal Combat Begin... 11.02.10, 08:19
      o kurw@ mi czas ucieka a pączki będą dopiero za godzinę :/
      W mordę jeża
      • a1ma Re: Let The Mortal Combat Begin... 11.02.10, 08:21
        Ja też dopiero wychodzę z domu, po drodze wjadę do cukierni.
        Daję Wam fory ;->
    • wacikowa Re: Let The Mortal Combat Begin... 11.02.10, 08:20
      A są jakieś zawody w niejedzeniu pączków?:P
      • ritsuko Re: Let The Mortal Combat Begin... 11.02.10, 08:23
        A co wacikowa chcesz się zmierzyć z człowiekiem, który od paru ładnych
        lat nie miał pączka w ustach? :P
        • wacikowa Re: Let The Mortal Combat Begin... 11.02.10, 08:25
          A bardzo chętnie:) Też nie lubisz tych piłek ociekających tłuszczem?:)
          • ritsuko Re: Let The Mortal Combat Begin... 11.02.10, 08:31
            Nie, zdecydowanie. Poza tym sam pomysł słodyczy smażonych na smalcu
            skutecznie mnie odstrasza :)
            • ritsuko Wacikowa podsumowanie! 11.02.10, 23:25
              Pączków niet u mnie :)
              Za to piwko tłustoczwartkowo owszem
      • masher Re: Let The Mortal Combat Begin... 11.02.10, 14:13
        tak, mozesz startowac ze mna, zjadlem jednego, wieczorem zjem drugiego ;)
        zeby nie bylo zem miekki, zjadlbym pewnie za jednym posiedzeniem tyle co
        startujace babeczki razem dlatego wybieram trudniejsza konkurencje i sie
        ograniczam :D
        • hermina26 hahaha 11.02.10, 14:19
          Ale mięka fajka z Ciebie!
          Nie dorabiaj sobie żadnej idologii! Nie dajesz rady i tyle! Bądz
          mężczyzna i przyznaj sie!:D
          • masher Re: hahaha 11.02.10, 14:25
            oj kusisz los lol jak dojdziesz do 30tki wchlonietych to mozesz rzucac rekawice ;)
            • hermina26 Re: hahaha 11.02.10, 14:29
              Phi Ja zjadłam dopiero pięć bo i konkurencja słaba. Ale jak masz
              odwage to prosze.
              50 kg żywej wagi żuca Ci wyzwanie! Ale żeś miętki to skończysz na
              dwóch niczym supermodelka:>
              • masher Re: hahaha 11.02.10, 14:39
                hehe twardo pozostane przy 2 ;) wlasnie wrabalem podwojny obiad w porcjach
                meskich i dalej jestem glodny lol
                • a1ma Re: hahaha 11.02.10, 14:41
                  Jaki obiad??
                  U mnie na obiad były piąty i szósty :)
                  • masher Re: hahaha 11.02.10, 14:45
                    a to wy bez obiadu? wstydu nie macie tak w zawodach oszukiwac ;)
                • hermina26 Re: hahaha 11.02.10, 14:44
                  masher napisał:

                  > hehe twardo pozostane przy 2 ;) wlasnie wrabalem podwojny obiad w
                  porcjach
                  > meskich i dalej jestem glodny lol

                  Phi Tyle Ci powiem. Ja mam na obiad smażone ziemniaczki, kotleta i
                  surówke!:) A na deser trzy pączki.
                  Weź nie bądz taka konserwa - baw się z nami w wyścigi!!!
        • wacikowa Re: Let The Mortal Combat Begin... 11.02.10, 21:03
          To co ? Wygrałam?:) Zero na koncie mam:)
          • masher Re: Let The Mortal Combat Begin... 11.02.10, 21:36
            2-0 wygralas, gratuluje :D
    • hermina26 Re: Let The Mortal Combat Begin... 11.02.10, 09:14
      Dzieńdobry!:)
      Jestem po dwóch! Zabieram sie za trzeciego, co by czasu nie
      marnować:>
    • menk.a Re: Let The Mortal Combat Begin... 11.02.10, 09:24
      Dziękuję. Właśnie pałaszuję.:P
    • a1ma Re: Let The Mortal Combat Begin... 11.02.10, 09:55
      Czy Wyście się zmówiły??
      Dopiero w trzecim miejscu znalazłam pączki, godzinę się do pracy spóźniłam! Dwa
      zjadłam na miejscu, zaraz biorę się za trzeciego :)
      • hermina26 Re: Let The Mortal Combat Begin... 11.02.10, 09:59
        Jem czwartego, miętkie fajki!!!:)
        • a1ma Re: Let The Mortal Combat Begin... 11.02.10, 10:04
          To nie sprint, to maraton - trzeba rozłożyć siły :)
          • hermina26 Re: Let The Mortal Combat Begin... 11.02.10, 10:09
            Pamiętaj! Doba ma tylko 24 godziny, a Ty już ze 4 zmarnowałas na
            jakieś tam pitu-pitu!
            Czwartty zaliczony!!!
            • menk.a Re: Let The Mortal Combat Begin... 11.02.10, 10:10
              U mnie też.:P
              • hermina26 Re: Let The Mortal Combat Begin... 11.02.10, 10:19
                Idziemy zatem pączek w pączek!:)
                • menk.a Re: Let The Mortal Combat Begin... 11.02.10, 10:24
                  Mam lukrowane, ale bez skórki pomarańczowej.:|
                  • a1ma Re: Let The Mortal Combat Begin... 11.02.10, 10:28
                    Moje tez bez skórki :/
                    Ale to nic, po pracy uzupełnię asortyment ;)
                • a1ma czwarty 11.02.10, 10:29
                  Wyrównałam ;)
                  • menk.a Re: czwarty 11.02.10, 13:47
                    Mam kryzys słodko-śpiący.:D
                    • hermina26 Piąty 11.02.10, 14:18
                      Mam depresje paczkową, ale jakoś daje rade! Nie wiem ile wytrzymam,
                      ale do wieczora jeszcze daleko!:)
                      • menk.a Re: Piąty 11.02.10, 14:20
                        6.:D
                        • hermina26 O fak! 11.02.10, 14:30
                          Nic to! Popije herbata i jade dalej! mam jeszcze dwa w robocie i
                          mama pare kupiła! No i w nocnym po drodze też dostane!!!
                          • a1ma u mnie piąty... 11.02.10, 14:36
                            iiiiiiii... szósty! :D
                            • menk.a Re: u mnie piąty... 11.02.10, 14:39
                              Alma zwolnij, bo ja nie nadążam.:D
                              • a1ma Re: u mnie piąty... 11.02.10, 14:40
                                Spoko, przed siódmym muszę chwilkę odpocząć ;)
                                • hermina26 Hej NO poczekajcie :( 11.02.10, 15:08

            • a1ma Re: Let The Mortal Combat Begin... 11.02.10, 10:12
              I 8 na sen. Qrva.
      • menk.a Re: Let The Mortal Combat Begin... 11.02.10, 10:00
        Moja cukiernia zwykle czynna od 10, dzisiaj byłam w niej przed 7. Wyszłam z
        ciepłymi pączkami. Mam już 3 na koncie. I poszłabym spać.:P
    • hermina26 W kwesti formalnej mam pytanie 11.02.10, 15:18
      Czy gigantyczny obiad liczy się jako kilka pączków czy nie?
      • a1ma Re: W kwesti formalnej mam pytanie 11.02.10, 15:22
        Absolutnie NIE.
        Też bym przegryzła jakimś mięchem, ale nie będę sobie żołądka niepotrzebnie
        zapychać.
        • hermina26 formalistka 11.02.10, 15:35
          To że Ty jestes słabiara i nie jesz obiadu to nie znaczy, ze
          PRAWDZIWI wyjadacze pączkowi nie powinni!!! Mimo, że może to
          zmniejszyc ich zdolności wchłaniające!
          • masher Re: formalistka 11.02.10, 15:46
            hehe meczcie sie, ide przegryzc obiad kromalem ze swiezo ugotowanym boczusiem :D
    • kombinerki_pinocheta Re: Let The Mortal Combat Begin... 11.02.10, 15:33
      Jak wyglada sytuacja ? Kto na przodzie, a kto sie obija?

      Acha, od kiedy zaczynacie biegac?
      • hermina26 Re: Let The Mortal Combat Begin... 11.02.10, 15:34
        Supermodelki biegają tylko na castingi!!!:>
        • menk.a Re: Let The Mortal Combat Begin... 11.02.10, 15:40
          Hahahah dobre.:D
        • kombinerki_pinocheta Re: Let The Mortal Combat Begin... 11.02.10, 15:43
          Jak to mowia, prawdziwa modelka paczkow sie nie boi. :)

          https://2.bp.blogspot.com/_v6Vx4TUIw6Y/SING_aOPGwI/AAAAAAAAAe8/5QZcoAZPKwc/s400/chloe%2Bmarshall.jpg
          • menk.a Re: Let The Mortal Combat Begin... 11.02.10, 15:51
            Właśnie.;)
    • a1ma zjadłam 9 12.02.10, 11:36
      A Wy? :)
      • hermina26 Re: zjadłam 9 12.02.10, 11:40
        O żesz Ty podła!
        Ja siedem:( Ale zjadalam tez obiad - wyzej pisalam jaki! Uważam, ze
        gdyby nie Twój konserwatyzm w podejsciu do przeliczania obiadu na
        pączki mogłabym wygrać!
        • a1ma Re: zjadłam 9 12.02.10, 11:43
          Kiepskiej baletnicy... ;P
          • menk.a Re: zjadłam 9 12.02.10, 11:53
            Wygrałaś. Ja poległam po 7.:D

            Trzeba o nagrodzie pomyśleć.:P
            • a1ma Re: zjadłam 9 12.02.10, 11:57
              Ha! :D

              Czekam na propozycje nagrody :D

              Aha, jeśli wymyślicie w nagrodę pączka, i to wczorajszego, to Was kopnę w te
              rozepchane pączkami d.py!!!
      • soulshunter Re: zjadłam 9 12.02.10, 11:40
        cienizna jestes. U mnie poleglo 13.
        • a1ma Re: zjadłam 9 12.02.10, 11:42
          soulshunter, a czy Ty się zgłosiłeś oficjalnie do konkursu?
          Bo jeśli nie, to JA WYGRAŁAM! :)
        • hermina26 Re: zjadłam 9 12.02.10, 11:50
          Ty trenowałeś na Grześkach, prawda? Może to jest jakas metoda na
          przyszły rok. Rozważe to w swoim brzuchu:)
          • a1ma Re: zjadłam 9 12.02.10, 11:55
            A nie, na co dzień słodyczy nie jadam, z małymi wyjątkami na jakieś
            superextrararytasy.
            Następne pączki za rok :)
      • masher Re: zjadłam 9 12.02.10, 15:26
        slabiaki, 9 to dopiero rozgrzewka powinna byc przed przekaska :D
        • hermina26 Re: zjadłam 9 12.02.10, 15:29
          Ten który zjadł dwa ostatni powinien zrzucac kalumnie i
          szyderstwa!!!!
          • masher Re: zjadłam 9 12.02.10, 15:31
            zjadlem dwa obiady, dwa paczki i jeszcze bylem glodny bo wsunalbym bezproblemowo
            drugie tyle lol
            • hermina26 Re: zjadłam 9 12.02.10, 15:37
              Ohh masher Ty lepiej trenuj do przyszłego roku, bo znowu bladziutko
              wypadniesez i nic Ci takie ściemki i tłumaczenia nie pomogą!:>

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka