21.02.10, 11:13
Określenie "zmiączka" jest używane w gwarze na Podkarpaciu. Oznacza "odwilż". Jest chyba znane tylko tam, bo nie ma go w googlach. Moi nieżyjący już dziadkowie mieszkali na wsi w okolicach Kraśnika , więc pamiętam tą zmiączkę z dzieciństwa. Do niedawna myślałem, że mówią tak tylko starsi ludzie, jednak kiedyś powiedział tak mąż mojej siostry ciotecznej, mieszkającej w tej same wsi co moi dziadkowie. To znaczy, że gwara nie znika tak szybko jak myślałem.
Z innych ciekawostek językowych jest jeszcze słowo "gąś", czyli "gęś", z tym że tego "ą" nie wymiawia się jako nosowego "o" tylko jako nosowe "a". Miodek mówił kiedyś w telewizji, że jest to już bardzo rzadkie w polskich gwarach.
Znacie może jakieś rzadkie gwarowe określenia związane z wiosną i nie tylko? Chętnie się dokształcę.
Obserwuj wątek
    • horpyna4 Re: Zmiączka 21.02.10, 11:18

      Fajne określenie. Zmiękło, więc "zmiączka".

      A ta gęś jest czymś w rodzaju "ganś"?
      • maskonuras Re: Zmiączka 21.02.10, 11:32
        > A ta gęś jest czymś w rodzaju "ganś"?

        Tak, dokładnie, tylko to "an" wymawia się jako samogłoskę nasową.
    • pendzacy_krolik ruchanka 21.02.10, 16:41
      odpowiednik racucha. ru...ki smazy sie na kociewiu:) nawet sie
      zastanawiam czy nie zmienic sobie nicka na np."hanka_ru...ka"
      • gr.een Re: ru...ka 21.02.10, 16:47
        dobra wiemy już co to są ruchaki , może jeszcze powiesz co to jest to kociewie :)?
        • pendzacy_krolik Re: ru...ka 21.02.10, 16:51
          to jest region na pomorzu, tak jak kaszuby
          chyba nie musze juz tlumaczyc, co to sa kaszuby?:)
          gr.een napisał:

          > dobra wiemy już co to są ruchaki , może jeszcze powiesz co to jest to
          kociewie
          > :)?
          • horpyna4 Re: ru...ka 21.02.10, 18:12

            Kociewie to okolice Starogardu Gdańskiego.
    • kora3 pierwsze słysze, ze to z Podkarpacia :) 21.02.10, 18:04
      mieszkam na nim od kilku lat, kilka regionalizmów niewysteujących
      gdzie indziej znam, ale tego nie słyszałam, zapytałam miejscowych -
      też nie:)
      Ale sporo wyjasnia fakt, ze Krasnik, o którym wspominasz wcale nie
      lezy na Podkarpaciu, a w Lubelskiem :)
      Pozwole osbie na zarcik, zeby sie moze zaczac najpierw dokształcac z
      geografii Polski :)

      ze znanych mi regionalizmów na Podkarpaciu (na szybko).

      - grać - współzyc z kims
      - grajek - kochanek
      - cium - całusek
      - dodawanie "ta" "Ta gdzie idzisz Jóźku?"
      - nadzwaniać - dzwonic do kogoś telefoniczne, do drzwi
      - pokrzywiac sie - przedrzeźniac kogos
      - kokosic się - poprawiac, np.na łozku
      - wybrać - zabrać cos skądś np. z przedszkola dziecko
      - durnowaty - głupi, niezbyt madry
      tyle mi sie na szybko przypomniało :)
      • jane-bond007 Re: pierwsze słysze, ze to z Podkarpacia :) 21.02.10, 20:09
        pierwsze slysze te zmiączkę :)

        z lublelskiego:

        kalenie - kałuże
        chmara - chmura
        na siage - na skróty
        na nic - źle
        nie najedzą - nie zjedzą
        myla się - myli się
        musi - chyba
        • kora3 :) 21.02.10, 20:31
          ja Lubelszczyzny i gwary stamtad nie znam, tyle,ze miałam koleżanke
          z uczelni spod kraśnika własnie i raz tam byłam, u niej na weselu.
          Z Podkarpacia kojarzu mi sie jeszcze:
          - za bezdyrno - coś komuś oddac tracac na tym
          - pół bułki chleba - pół bohenka chleba
          - proziaki - takie placuszki regionalne, nie wiem czy jeszcze gdzieś
          wystepuja, ale sa dobre:)
          - charakterysztyczny sposób mówienia bez "e" np. słuchajci - zamiast
          słuchajcie:)
          - Szoszony - okreslenie na Ukraińców - od tego, ze u nich "co"
          brzmi "szo"
          - cygary - papierosy
          • uleczka_k Re: :) 22.02.10, 13:44
            Proziaki - heh, nikt by Cię nie zrozumiał, gdybyś tak to nazwała, ponieważ to są
            "prołzioki" :D
            Bardzo lubię tę gwarę ;)
            • kora3 Re: :) 22.02.10, 19:24
              Dziwne, tu ludzie mówią "proziaki" wlasnie i od nich znam te nazwę,
              wczesniej wcale tych placuszków nie znałam.
              A poznałam w okolicach Przemysla i Przeworska - tu to sa "proziaki"
      • maskonuras1 Re: pierwsze słysze, ze to z Podkarpacia :) 21.02.10, 20:58
        > Ale sporo wyjasnia fakt, ze Krasnik, o którym wspominasz wcale nie
        > lezy na Podkarpaciu, a w Lubelskiem :)
        > Pozwole osbie na zarcik, zeby sie moze zaczac najpierw dokształcac z
        > geografii Polski :)

        Wiem, gdzie leży Kraśnik bo tam mieszkałem. Moi dziadkowie mieszkali tak na pograniczu podkarpackiego i lubelskiego. Można też uznać, że to gwara lubelska, tylko że w okolicach Lublina słyszałem całkiem inną gwarę. Przypomniałmo mi się jeszcze słowo "trzepięcina" - osika. W googlu jest "trzepiecina" przez "e", tamta dziadkowa była przez "ę". Dziadkowie mówili też np. "pójdziewa" zmiast "pójdziemy" itd.
        Poza tym mój dziadek palił papierosy przez lulkę. W dzisiejszych czasach nikt już tak nie robi.


        PS
        Założyłem drugiego "maskonurasa" bo się nie mogłem zalogować do pierwszego
        • kora3 Re: pierwsze słysze, ze to z Podkarpacia :) 21.02.10, 21:15
          Gwara ma to do siebie, ze trudno ją czasem okreslic w granicach
          regionów, zwlaszcza mam tu na mysli Podkarpacie, które nie dosc, ze
          jest rozłegłym województwem to jeszcze takim, które łączy w sobie
          miejsca mało z sobą zwiazane historycznie, a takze gwarowo. Zupełnie
          inaczej mówią gwarowo ludzie z Rzeszowa i okolic, niz np. z
          Przemysla i okolic, nie mówąc już o tym, ze całkowicie rózni sie ta
          gadka od tej z okolic Tarnobrzega, Mielca, Czy stalowej woli.

          Napisałam gwoli scisłosci, bo Krańsnik to serio Lubelszczyzna i z
          Podkarpaciem nie kojarzył sie nawet przed zmianami terytorialnymi.
          • kora3 dodam jeszcze, że owa zmiączka 21.02.10, 21:22
            moze być okresleniem charakterystycznym dla danej bardzo małej
            społecznosci. Czasem tak jest, ze w jakies wsi, gminie funkcjonuje
            jakies okreslenie, które poza nią nie wystepuje.
      • alpepe Re: pierwsze słysze, ze to z Podkarpacia :) 22.02.10, 14:01
        pokrzywiać się to niekoniecznie gwarowe, bardziej potoczne, przestarzałe. Moja
        mama opowiadała anegdotkę o koleżance, niejakiej Andzi, co to była łobuzowata,
        ale jak Jadziunia nie chciała się z Andzią bawić, to było: proszę Pani, bo
        Jadziunia się na mnie pokrzywia. Nie pamiętam niestety, gdzie to było, czy w
        Namysłowie (opolskie), czy w Łazach (pod Zawierciem).
        Tak samo znam kokosić się i durnowaty, ale to chyba zasłyszane lub przeczytane.
        • kora3 ale yu "pokrzywiac się" 22.02.10, 19:23
          oznacza nie krzywic sie na kogos, nie okazywac mu sympatii tylko
          PRZEDRZEXNIAC KOGOŚ
          • alpepe Re: ale yu "pokrzywiac się" 23.02.10, 20:27
            a to cofam, o takim znaczeniu nie słyszałam.
    • kora3 jesli zaś chodzi o odwolz to słyszałam słowo 21.02.10, 18:09
      "ślunkwa" - uzywa go dziadek mego szwagra, meza siostry, pochodzi z
      dziada pradziada z Sosnowca, ale nie wiem, czy o jego neologizm, czy
      gwarowe tam okreslenie chłapy
    • uleczka_k Re: Zmiączka 22.02.10, 13:43
      Czy Kraśnik jest na Podkarpaciu? cholerka, z geografii zawsze byłam tępa, ale
      wydawało mi się, że to Lubelszczyzna.
      PS. Jestem z Podkarpacia, ale u nasz się tak nie mówi.
    • izabella9.0 Re: Zmiączka 22.02.10, 18:28
      ee a jak w życiu nie słyszałam żeby na odwilż mówiono znamiączko to
      skąd ja jestem ?
      • uleczka_k Re: Zmiączka 22.02.10, 18:36
        Z nie nacka
    • maskonuras1 Re: Zmiączka 23.02.10, 13:16
      "Tamuj" zamiast "tam"
      "Na" zamiast "masz".
      • uleczka_k Re: Zmiączka 23.02.10, 20:16
        To w moich rejonach lekka ewolucja, bo jest (lub raczej było): "ne" zamiast "na"
        (w znaczeniu "daję ci, masz")
        Ogólnie rzecz biorąc, to pokolenie moich dziadków używało tej gwary, ale
        posługiwali się nią tak, że przyjemnie było słuchać, np: "zeznojony" w znaczeniu
        "zmęczony, spocony". Chodziło bardziej o inne niż teraz znaczenie słów i wymowę
        inną niż ta salonowa.
        Młodsze pokolenie (moje) posługuje się tą gwarą tak, że daje wrażenie
        wulgarności, główne przez niechlujną bełkotliwą wymowę.
    • disa Re: Zmiączka 23.02.10, 20:39
      z Podkarpacia jestem a zmiączki nie znałam :D

      "zakacubiło się będzie jurcyć" - zachmurzyło się będzie padać (nie wiem która
      cześć polski)

      dziatwy - dzieci
      lebiad-obiad
      ne-masz

      onuce - dawne skarpety :D

      tyle pamiętam z różnych źródeł

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka