korzystać z jakiejkolwiek innej funkcji google oprócz wyszukiwarki
grafiki?
Fotkę torby, szaliczka czy czegoś innego potrafią znaleźć, ale info
gdzie to kupić to już nie.
Taki dziwny fenomen jak dla mnie. Chyba, że to o to chodzi, żeby
zapytać na forum, żeby wszyscy widzieli jaki gust ma się dobry i
jakie klawe ciuchy i akcesoria się pragnie nabyć.
Możliwe też, że to zachowanie analogiczne do tego:

czyli po co wybierać najprostszą drogę, jak można pokrążyć po necie i pogapić się na inne kobiety szwędające się po wirtualnym świecie.
Ale kończę, bo odszedłem od tematu.