sid.leniwiec
08.03.10, 18:55
Cudowny Christoph Waltz jako najlepszy aktor drugoplanowy, Odlot jako
najlepszy film animowany - brawo!
Co do wojny miedzy Avatarem a Hurt Lockerem, to ja trochę nie mam zdania, bo
Avatar to imponujące, świetne widowisko, ale niewiele więcej niż właśnie
widowisko, A THL kameralny i bardzo dobry, ale na kolanach nie oglądałam.
Oprócz powyższych widziałam W chmurach, Odlot, Bękarty i Dystrykt 9 - i chyba
któremuś z 2 ostatnich filmów dałabym statuetkę, ale to byłoby mało
Holywoodzkie.;)
Za aktorów widziałam tylko Rennera i Clooney'a i ten pierwszy lepszy.
Z aktorek drugoplanowych - Penelopę i dwie panie z W Chmurach, postawiłabym na
młodszą.
Podobno Oscar dla Sandry i brak Oscara dla Hanekego to pomyłki, ale ja nie
widziałam ani filmu z Bullock, ani Białej Wstążki (żałuję, przysięgam
nadrobić), więc nie wiem.
Poza merytorycznie - z widzianych przeze mnie czerwonodywanowych kiecek żadna
mnie nie powaliła, ale szukam dalej.:)