la-bast
10.03.10, 20:32
Ciagle mi sie prztrafia,ze snie o czyms co pozniej dzieje sie w
rzeczywistosci, snie, a potem widze te miejsca(moje obecne
mieszkanie,miejsce w ktorym bylam na wycieczce) czy osoby(kobieta z
chustka,ktora okazla sie byc moja niepoznana ciotka) na jawie.Dobija
mnie to tym bardziej,ze dzis widzialam we snie pogrzeb osoby,ktora
jest dla mnie wazna.Jedna smierc juz tak wysnilam.Chetnie bym sie
pozbyla tej watpliwej przyjemnosci przezywania wszystkiego we snie.
Ktora z was miala tak albo ma,ze sni, a potem wszystko zdarza sie w
rzeczywistosci?