Dodaj do ulubionych

Spędzanie czasu razem

14.03.10, 13:00
Mój chłopak nie rozumie, że nie mam kasy i muszę oszczędzać. Dla niego wydanie
600 złotych na weekend co weekend lub dwa to normalne i nie rozumie, że moim
zdaniem zjeść dobrą kolację i wypić drinka możemy również w domu, nie
doniecznie w restauracji. Mam dosyć usprawiedliwy się, że nie chcę iść do
restauracji czy kina i czucia, że facet nawet nie próbuje mnie zrozumieć.
Zawsze płacę za siebie, jeśli ktoś komuś coś stawia, to raczej ja mu nie on
mi. Czy on nie może zrozumieć, że nie mogę sobie na to pozwolić? :(
Obserwuj wątek
    • wartosc.energetyczna Re: Spędzanie czasu razem 14.03.10, 13:03
      very_merry napisała:

      > Mój chłopak nie rozumie, że nie mam kasy i muszę oszczędzać. Dla niego wydanie
      > 600 złotych na weekend co weekend lub dwa to normalne i nie rozumie, że moim
      > zdaniem zjeść dobrą kolację i wypić drinka możemy również w domu, nie
      > doniecznie w restauracji. Mam dosyć usprawiedliwy się, że nie chcę iść do
      > restauracji czy kina i czucia, że facet nawet nie próbuje mnie zrozumieć.
      > Zawsze płacę za siebie, jeśli ktoś komuś coś stawia, to raczej ja mu nie on
      > mi. Czy on nie może zrozumieć, że nie mogę sobie na to pozwolić? :(

      ja tam nie wiem czy nie może. może spytaj bardziej poinformowane osoby?
    • menk.a Re: Spędzanie czasu razem 14.03.10, 13:04
      I jak grochem o ścianę.
      • very_merry Re: Spędzanie czasu razem 14.03.10, 13:11
        Jaką ścianę? Nie wiem co zrobić, bo on jest fajny, ale czuję się jak głupia musząc bez przerwy go przekonywać, że wypicie dwóch drinków po kilkadziesiąt złoty każdy po pierwsze mnie nie stać, po drugie, mam ważniejsze wydatki. Byliśmy wczoraj w kinie, mu zabrakło kasy, więc za jego napój do filmu musiałam już płacić ja. Wychodzimy a on, że jest głodny i czy nie mam ochoty iść do restauracji. Zatkało mnie, bo nawet żeby za mnie jedną zapłacić to dla mnie drogie, a za dwie osoby tym bardziej.
        • ja-27 Re: Spędzanie czasu razem 14.03.10, 13:14
          No to jak on takich prostych i przyziemnych problemów nie rozumie to gdzie on fajny?
        • menk.a Re: Spędzanie czasu razem 14.03.10, 13:14
          Grochem o ścianę, bo trolle poszli stąd won. Ale jakieś przygłuche.
          • very_merry Re: Spędzanie czasu razem 14.03.10, 13:19
            Jeśli wszędzie widzisz trole radziłabym porozmaiwać z psychiatrą.
            • menk.a Re: Spędzanie czasu razem 14.03.10, 13:21
              Trollowanie jest objawem uprawniającym do wizyty na kozetce.Mogę ci nawet takową
              opłacić.;)
        • sid.leniwiec Re: Spędzanie czasu razem 14.03.10, 13:22
          A z której strony ten koleś jest fajny? Dużego ma czy chociaż piękne, niebieskie
          oczy?
        • szpil1 Re: Spędzanie czasu razem 14.03.10, 13:46
          very_merry napisała:

          > Jaką ścianę? Nie wiem co zrobić, bo on jest fajny, ale czuję się jak głupia mus
          > ząc bez przerwy go przekonywać, że wypicie dwóch drinków po kilkadziesiąt złoty
          > każdy po pierwsze mnie nie stać, po drugie, mam ważniejsze wydatki. Byliśmy wc
          > zoraj w kinie, mu zabrakło kasy, więc za jego napój do filmu musiałam już płaci
          > ć ja. Wychodzimy a on, że jest głodny i czy nie mam ochoty iść do restauracji.
          > Zatkało mnie, bo nawet żeby za mnie jedną zapłacić to dla mnie drogie, a za dwi
          > e osoby tym bardziej.

          Czyli on taki szczodry z Twojej kieszeni? Jesteś nieasertywna (nie umiesz
          wprost powiedzieć, że Cię nie stać na takie wydatki, kazać mu płacić za siebie
          albo przestać go finansować) oraz naiwna, i dajesz się doić.
    • rzeka.chaosu Re: Spędzanie czasu razem 14.03.10, 13:13
      Powiedz mu:
      Kochanie, misiu mój najdroższy, najwspanialszy ogierze na świecie niestety
      dziś nie idziemy do restauracji, bo nie mam pieniędzy kurwa mac! Rozumiesz
      debilu jeden? Rozumiesz? To daj buzi ;*...
      • menk.a Re: Spędzanie czasu razem 14.03.10, 13:15
        I pac go po uszach, a potem słodko: i widzisz do czego jestem przez ciebie zdolna?:D
      • ja-27 Re: Spędzanie czasu razem 14.03.10, 13:17
        Dobre. Ileż rzeczy można takim sposobem załatwić. dzięki :)
        • rzeka.chaosu Re: Spędzanie czasu razem 14.03.10, 18:14
          Naprawdę skuteczny sposób ;D
          W każdym razie lepszy niż płacz i machanie rzęsami ;D
          • very_merry Re: Spędzanie czasu razem 15.03.10, 09:29
            A co jeżeli mówienie nie skutkuje wychodzimy kilka godzin później i on znowu
            roponuje restaurację?



            • figgin1 Re: Spędzanie czasu razem 18.03.10, 23:46
              Jak proponuje to mów "ok, stawiasz"
      • alienka20 Re: Spędzanie czasu razem 19.03.10, 03:42
        rzeka.chaosu kocham Cię normalnie! Boskie!
    • sid.leniwiec Re: Spędzanie czasu razem 14.03.10, 13:19
      > nie mam kasy i muszę oszczędzać

      > a niego wydanie 600 złotych na weekend co weekend lub dwa to normalne

      > Zawsze płacę za siebie, jeśli ktoś komuś coś stawia, to raczej ja mu nie on mi

      Lol
      • jane-bond007 Re: Spędzanie czasu razem 14.03.10, 13:25

        dziewczyno języka w gębie nie masz?
        mówi się: nie idę/jadę bo nie mam pieniędzy.
    • dystansownik Re: Spędzanie czasu razem 14.03.10, 13:37
      Ja rozumiem, że on może być fajny, że może robi Ci tak dobrze, że poza motylkami
      w brzuszku masz jeszcze orgazm przy każdym stosunku, jednak jak teraz macie
      takie problemy w kwestiach finansowych, to prędzej czy później rozwali to wasz
      związek.
      Jak facet chce szastać kasą, to niech ją sam zarobi i niech to ON za Ciebie
      płaci, a nie TY za JEGO zachcianki.

      Moja rada, lepiej szybko daj mu do zrozumienia co i jak, albo zmień na lepszy
      model. ;)
      • marguyu Re: Spędzanie czasu razem 14.03.10, 13:55
        Zacznijmy od tego, ze facet jest zwyczajnym prostakiem.
        Gdy proponuje pojscie do restauracji znajomym, o ktorych wiem, ze
        ich mozliwosci finansowe sa o wiele skromniejsze od moich, to ich na
        te kolacje zapraszam. Moja inicjatywa, moje koszty.

        Ten facet to buc i cwok, ktory sobie dodaje! Na dodatek naciagacz.

        Motylki odleca, a ty zostaniesz z dlugami, z niezaplaconymi
        rachunkami i bez oszczednosci.
        • very_merry Re: Spędzanie czasu razem 14.03.10, 15:27
          Ja zwykle odmawiam takich wyjść. Woczraj byliśmy tylko na kawie, drinku i wieczorem kinie, on chciał jeszcze obiad na mieście, kolację lub dyskotekę na noc. Ale męczy mnie to ciągłe tłumaczenie mu, że nie, że nia mam ani pieniędzy, ani ochoty a on sprawia wrażenie, że nie ma pomysłów na spędzenie czasu w domu lub na mieście bezpłatnie. Jeśli kogoś zapraszam to zwykle staram się cokolwiek przygotować do zjedzenia i wypicia na kolację, on nie wpadnie na taki pomysł.
    • kadfael Re: Spędzanie czasu razem 14.03.10, 13:51
      Jak parę razy "zapomnisz" wziąc portfel, to szybko przestanie być
      hojny Twoim kosztem. A może i aluzje pojmie.
    • bijatyka Re: Spędzanie czasu razem 14.03.10, 14:26
      słaby ten Twój romeo !
    • hermina25 Re: Spędzanie czasu razem 14.03.10, 14:53
      niestety mój facet obecnie też więcej ode mnie zarabia :/
      nie dużo,ale jednak.
      Tyle,że to ja zawsze upieram się,aby płacić po połowie :)

      Hmm ,a gdzie szczerość w związku?Jak mam jakieś ponadplanowe wydatki,to
      mówię-wybacz,ale mnie na to w tym miesiącu nie stać i tyle...
      • frozenman Re: Spędzanie czasu razem 14.03.10, 15:44
        hermina25 napisała:

        > niestety mój facet obecnie też więcej ode mnie zarabia :/
        > nie dużo,ale jednak.



        A to masz pecha ;)
        • hermina25 Re: Spędzanie czasu razem 14.03.10, 16:02
          ja wiem,ambicjonalnie tylko mi to dokucza :)
          tyle,że mój nie jest skąpy i nie szasta kasą na lewo i prawo...
          ja tam bałabym się wiązać z facetem autorki wątku,bo skoro ma taką lekką rękę do
          wydawania kasy,to dla mnie niepokojący objaw
          • frozenman Re: Spędzanie czasu razem 14.03.10, 16:08
            hermina25 napisała:

            > ja wiem,ambicjonalnie tylko mi to dokucza :)



            No i nic z tym nie robisz?
            Na Twoim miejscu NIGDY nie pozwoliłbym sobie na to... nawet jeśli bym miał po godzinach siedzieć...

            forum.gazeta.pl/forum/w,150,108606640,108624229,Re_kobiety_zawsze_beda_zarabiac_mniej.html
            • hermina25 Re: Spędzanie czasu razem 14.03.10, 16:20
              no,a myślisz,że co robię ? :)
              ostatnio życiem nie przepłaciłam siedzenia w pracy po 10 h dziennie ;)
              • frozenman Re: Spędzanie czasu razem 14.03.10, 17:09
                hermina25 napisała:

                > no,a myślisz,że co robię ? :)
                > ostatnio życiem nie przepłaciłam siedzenia w pracy po 10 h dziennie ;)



                Boję się, że się wykończysz i będzie mi tu Ciebie brakować.
                Nie przesadzaj z tą robotą, wyjdź z niej o 2 godziny wcześniej i pozwól, żeby Ci
                facet zafundował weekend za 6 stów ;)
            • shimamoto_san Re: Spędzanie czasu razem 14.03.10, 17:38

              > Na Twoim miejscu NIGDY nie pozwoliłbym sobie na to... nawet jeśli bym miał po g
              > odzinach siedzieć...
              >
              >
              forum.gazeta.pl/forum/w,150,108606640,108624229,Re_kobiety_zawsze_beda_zarabiac_mniej.html

              dobre. :) od dawna podejrzewalam, że Hermina cierpi na schizofrenię.
              • hermina25 Re: Spędzanie czasu razem 14.03.10, 17:44
                naucz się dziecko czytać w pierw,a potem dyskutuj,z resztą dzieci i ryby głosu
                przy stole nie mają
                szczekaj dalej
                • shimamoto_san Re: Spędzanie czasu razem 14.03.10, 18:03
                  > naucz się dziecko czytać w pierw,a potem dyskutuj,z resztą
                  dzieci i ryby głosu
                  > przy stole nie mają
                  > szczekaj dalej

                  dziecko chyba dawno nie miałaś do czynienia ze slownikiem ortograficznym, co?
                  • hermina25 Re: Spędzanie czasu razem 14.03.10, 18:06
                    hahaha ,chyba Ty :D
                    bo ja to napisałam poprawnie,abderytko :)
                    • shimamoto_san Re: Spędzanie czasu razem 14.03.10, 18:12
                      wedlug którego słownika?

                      so.pwn.pl/lista.php?co=w+pierw
                      so.pwn.pl/lista.php?co=z+reszt%B1
                  • frozenman Re: Spędzanie czasu razem 14.03.10, 18:34
                    shimamoto_san napisała:

                    > dziecko chyba dawno nie miałaś do czynienia ze slownikiem ortograficznym, co?



                    Nieładnie i poniżej pasa.
                    Nawet ja nie wytknąłem Herminie tych dwóch kardynalnych błędów.
                    Dyplomatycznie ich nie zauważyłem, gdyż wiem, że popełniła je z przepracowania, a nie z niedouczenia. ;)
    • k2i no skoro taki kasiasty... 14.03.10, 15:15
      ... to niech ci stawia to wszystko, zesztą dla mnie to trochę głupie by było żeby nawet głupiego kina kobiecie nie postawić lub kawy czy coś, to w 100% nielogiczne
      • dziewczyna_rzeznika Re: no skoro taki kasiasty... 14.03.10, 15:34
        Haha, przyznaj się lepiej od razu, że Ty masz 40 a on 16 lat i jestes jego
        sponsorką ;D
    • wacikowa Re: Spędzanie czasu razem 14.03.10, 15:49
      Przeczytaj jeszcze raz co napisałaś a później zastanów się dlaczego zależy Ci na
      idiocie.
    • kora3 mam nadzieję , ze to zart, serio . nt 14.03.10, 15:57

      • la-bast Re: mam nadzieję , ze to zart, serio . nt 14.03.10, 17:35
        Uwielbiam facetow ktorzy lekka reka wydaja moja kase:-D w zyciu bym
        nie pozwolila,by facet za mnie nie placil:-D ale ja to ja:-D
        • kora3 Re: mam nadzieję , ze to zart, serio . nt 14.03.10, 17:40
          la-bast napisała:

          > Uwielbiam facetow ktorzy lekka reka wydaja moja kase:-D


          kazdy ma swój gust :)
          w zyciu bym
          > nie pozwolila,by facet za mnie nie placil:-D ale ja to ja:-D

          hmm jak wyzej :)
          • la-bast Re: mam nadzieję , ze to zart, serio . nt 14.03.10, 17:44
            tak na serio,jeszcze w zyciu nie zdarzylo mi sie placic za
            faceta,facet zaprasza i on placi.Jessssu jak mozna sponsorowac
            facetow
            • kora3 Re: mam nadzieję , ze to zart, serio . nt 14.03.10, 17:51
              la-bast napisała:

              > tak na serio,jeszcze w zyciu nie zdarzylo mi sie placic za
              > faceta,facet zaprasza i on placi.Jessssu jak mozna sponsorowac
              > facetow


              no tak myslalam :) a jak mozna? mnie nie pytaj :)
    • dr.verte Re: Spędzanie czasu razem 14.03.10, 17:46
      kto nie ma miedzi ten w domu siedzi
    • gobi05 trollll !!!! 15.03.10, 10:14
      Nawet głupota ma swoje granice.
      Troll, ludziska! Troll.
    • lacido Re: Spędzanie czasu razem 15.03.10, 10:18
      A tak normalnie: szkoda mi wydać 600zł na weekend z tobą - nie działa?

      jeśli nie to nie wiem jakim cudem jakiś ćwierć inteligent może być fajny ;/
      I jestem ciekawa jak dochodzi do takich sytuacji że Ty za niego płacis za jakoś
      nigdy on za Ciebie?
    • opcja-0 Re: Spędzanie czasu razem 18.03.10, 19:31
      dziwna sytuacja
      • kasiaczek181987 Re: Spędzanie czasu razem 18.03.10, 20:09
        mówisz:

        1. chłopie, nie stać mnie na weekend za 600 zł
        2. jeśli chcesz wydawać pieniądze to nie wydawaj moich tylko swoje i jesli
        chcesz mnie zabrać gdzieś to zabierz ale licz się z tym że za nic nie zapłacę

        a tak w ogóle.. co ty się tak upierasz na to płacenie po połowie ? Przecież on
        dobrze wie,że cię nie stać na takie rzeczy to niech sam płaci. Jak zapomnisz
        kilka razy portfela to się opamięta.
    • milady000 Re: Spędzanie czasu razem 18.03.10, 21:29
      Jasno i wyraźnie, najlepiej drukowanymi literami, może napisz mu to
      na kartce- NIE STAĆ CIĘ ŻEBY WYCHODZIĆ CO WEEKEND DO KNAJPY.
      Chyba powiedzenie wprost do niego trafi?
    • mahadeva on niech placi! 18.03.10, 22:12
      jesli zyje tak 'rozrzutnie' to widac kase ma - Ty masz mniej, w takiej sytuacji
      niech placi ten, kto ma wiecej kasy - i spokojnie nie musisz czuc sie pasozytem
    • figgin1 Re: Spędzanie czasu razem 18.03.10, 23:45
      Powiedz mu, że albo siedzicie w domu albo on stawia. Jak nie dotrze poszukaj
      lepszego egzemplarza. Ranyjulek, kobiety to jednak durnowate są... I czemu
      częściej mu stawiasz? Nie mam poglądów, że to facet płaci za babkę, ale bogatszy
      facet za biedniejszą babkę powinien.
    • nothing.at.all Re: Spędzanie czasu razem 19.03.10, 08:19
      Eee.. współczuję, bo kłotnie o kase dobrze nie wróżą.
      Nie możecie po prostu jasno ustalić reguł, że Ciebie nie stać, więc
      jakiś kompromis?
    • hermina26 Re: Spędzanie czasu razem 19.03.10, 08:51
      Powtórze wszystko co powyżej w sumie!
      A Wy ze sobą nie rozmawiacie czy jak?
      Jak bedziesz chora i nie bedziesz się mogła bzykac a on bedzie
      chciał, to tez nic nie powiesz, bo bedzie Ci głupio?

      Nie pojete jak można byc w związku, który nie jest oparty na
      elementarnych formach porozumienia!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka