wielokropek123 16.03.10, 21:28 Nie rozumiem jego zachowania, kiedyś mnie olewał, a teraz kiedy ja uznałam, że ok, nie chce mnie, to on okazuje zainteresowanie. Jak mam to rozumieć, kpi sobie czy jak? Probować, żeby coś z tego wyszło, czy dać spokój? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
real_mayer Re: nie wiem co robic 16.03.10, 21:31 pewnie on ma ten sam problem :D Odpowiedz Link Zgłoś
hermina25 Re: nie wiem co robic 16.03.10, 21:36 niektórzy tak mają... np ja :) do tej pory jeśli facetowi za mocno na mnie zależało,to olewałam go z premedytacją,bo czułam się zagrożona,kiedy facet odpuszczał,zaczynałam ponownie okazywać zainteresowanie ,ale jestem zwierzem łownym i polowanie sprawia mi przyjemność :) wyjątkiem jest mój obecny osobnik w tej relacji olewamy i polujemy na siebie obydwoje ;) i pewnie dlatego ma to dla sens :) nie wiem dlaczego tak jest,nie pytaj... z kimś takim nie zbudujesz trwałej relacji,mówię na swoim przykładzie Odpowiedz Link Zgłoś
krwiozerczy-puszek Re: nie wiem co robic 17.03.10, 09:07 ale jestem zwierzem łownym i polowanie sprawia mi > przyjemność :) Zwierzęta łowne to takie, na które się poluje. Kontekst tych słow wskazuje, że chodziło Ci raczej o drapieżnika. A Ty, wielkokropku, okaż mu trochę zainteresowania, tak na próbę. Jeśli zacznie się wycofywać, będziesz miała pewność, że nic z tego nie wyjdzie. Odpowiedz Link Zgłoś
wielokropek123 Re: nie wiem co robic 17.03.10, 17:37 okazywałam zainteresowanie(kiedyś) i uciekał, a poźniej po to samo przychodził. Nie czaję. Odpowiedz Link Zgłoś
wielokropek123 Re: nie wiem co robic 16.03.10, 21:57 oo już dawno go nie adoruję, sytuacja się odwróciła, ale on ma tak do prawie każdej laski, więc.. Odpowiedz Link Zgłoś
nothing.at.all Re: nie wiem co robic 17.03.10, 08:14 Jak lubisz hustawki nastrojów to kontynuuj;). Ja bym sobie darowała. Odpowiedz Link Zgłoś
wielokropek123 Re: nie wiem co robic 17.03.10, 17:44 Lubię kiedy coś się dzieje :P Już sobie wiele razy odpuszczałam, ale tęsknie za nim i po prostu się zastanawiam. A w ogóle to mam wrażenie, że on nie chce nikogo na stałe.No i ok. Ja też nie. Ale czasami bardzo mi go brakuje.Dobraliśmy się lol Odpowiedz Link Zgłoś
maly.jasio tez nie wiem, co zrobisz 17.03.10, 17:47 jednakze zachowaj sie odpowiednio od rozwoju sytuacji. to moze sie okazac pozytywne. Odpowiedz Link Zgłoś