Dodaj do ulubionych

Damski boks uliczny

26.03.10, 08:33
Panowie zareagowali okrutnym oburzeniem na widok Kazi Szczuki rozprawiającej
się ręcznie z natrętem. Skwapliwie rzucili kamieniami, nie bacząc, czy dana
sytuacja wystąpiła w jakimś kontekście. Mogę się założyć o ulubiony lakier do
paznokci, że ci sami panowie podczas sławetnego skandalu boiskowego na linii
Zidane-Materazzi popierali Zizou, gdyż "Materac go obraził, nie można być
miętkim", albo coś w tym stylu.

A tu mamy Bjork:
www.sadistic.pl/bjork-vs-reporterka-vt35066.htm
Artystka nie raz i nie dwa opowiadała o koszmarze w Bangkoku, o
mega-natrętnych reporterach, o zaczepianiu jej syna.

Przyznam szczerze: gdyby jakaś pinda/jakiś pindol z mikrofonem nękał moje
dziecko, bo ja śpiewam, dostałaby/dostałby po ryju nie bacząc na kamery.
Skończyłam :F
Obserwuj wątek
    • funny_game Re: Damski boks uliczny 26.03.10, 08:42
      Chciałabym jeszcze dodać, że bez bicia się przyznałam :F
    • malwan i ja też n/t 26.03.10, 09:57
      mnie by mogli napastować, ale od rodziny wara.
    • izabellaz1 Re: Damski boks uliczny 26.03.10, 10:22
      Kurcze, ale ja w sumie nie dopatrzyłam się za co ona się na tą reporterkę
      rzuciła:( Stało tam wiele takich osób, a ona rzuciła się tylko na tą jedną.
      • funny_game Re: Damski boks uliczny 26.03.10, 10:32
        Bo to też krótki filmik z kontekstu wyrwany.
        Reporterka stała po stronie dzieciaka i nie podtykała mikrofonu Bjorkowej, tylko
        pchała się do chłopca. To był pewnie setny raz w przeciągu kilku małych chwil i
        pooooszło.

        Nie mówię, że B. (czarny prostokąt na oczy) :D zrobiła dobrze. Mówię tylko, że
        mnie by nerw zdecydowanie puścił, gdyby ktoś mi dzieciaka zaczepiał. Pewnie po
        miałabym wyrzuty, ale nie będę się oszukiwać.
        • izabellaz1 Re: Damski boks uliczny 26.03.10, 10:59
          funny_game napisała:

          > Bo to też krótki filmik z kontekstu wyrwany.

          No tak myślałam, dlatego nie widziałam za co akurat tej konkretnej się oberwało:D
          • funny_game Re: Damski boks uliczny 26.03.10, 11:05
            Pewnie też trochę za całokształt sprawy, co jest bardzo nie okej.
            Ale...
            I co teraz, Izo? :)
            • izabellaz1 Re: Damski boks uliczny 26.03.10, 11:25
              To zależałoby od mojej rozpoznawalności i możliwości ewentualnego uniknięcia
              konsekwencji karnych z tytuły napaści na drugą osobę, gdyby ta wniosła pozew
              jako poszkodowana:D
              • funny_game Re: Damski boks uliczny 26.03.10, 11:40
                Oj, te rozpoznawalne osoby coraz częściej dostają wyroki pokazowe.
                Niestety, jak złość rzuca się na mózg, to ja nie myślę rzeczowo zbyt. Moooże,
                gdyby mi ktoś krzyknął, że ładne buty widzi, to bym się jakoś opamiętała i
                odwróciłoby to moją uwagę?
                :F
    • kombinerki_pinocheta Re: Damski boks uliczny 26.03.10, 10:44
      Kazia Szczuka ma nadmiar testosteronu, niech sie zapisze na jakies sztuki walki badz inna silownie.

      Naprawde nie widzisz roznicy pomiedzy stwierdzeniem, ze program jest do dupy a nazwaniem siostry Zidana kurwa?

      Gdybym zauwazyl dwie bijace sie na ulicy kobiety to pobieglbym po piwo i czipsy. Wiem to bylo nie na temat. :)
      • funny_game Re: Damski boks uliczny 26.03.10, 10:53
        kombinerki_pinocheta napisał:

        > Kazia Szczuka ma nadmiar testosteronu, niech sie zapisze na jakies sztuki walki
        > badz inna silownie.
        >
        > Naprawde nie widzisz roznicy pomiedzy stwierdzeniem, ze program jest do dupy a
        > nazwaniem siostry Zidana kurwa?

        Widzę. A widzisz różnicę pomiędzy rzeczową rozmową na temat programu w miejscu i
        czasie na to przeznaczonym, a nękaniem osoby prywatnie (w tym przypadku)
        uczestniczącej w jakimś wydarzeniu? Poza tym taki grzeczny to reporter nie był,
        on nie pytał, tylko atakował, a i kontekst mocno okrojono. Kombinerki, przecież
        ten filmik z Kazią został skręcony przez jej przeciwnika. Skąd wiesz, ile i co,
        umieściłby w nim jej zwolennik? Może pokazałby coś, o czym nie wiemy, czego tu
        nie pokazano?
        Nie bronię, bo sama się potrafi bronić, rozkminiam.

        >
        > Gdybym zauwazyl dwie bijace sie na ulicy kobiety to pobieglbym po piwo i czipsy
        > . Wiem to bylo nie na temat. :)

        Aha, a w przypadku dwóch lejących się mężczyzn wzruszyłbyś ramionami, niech się
        pozabijają?
        Ococho? :)

        >
        • kombinerki_pinocheta Re: Damski boks uliczny 26.03.10, 11:08
          >a nękaniem osoby prywatnie (w tym przypadku)
          > uczestniczącej w jakimś wydarzeniu

          Jakim nekaniem? Odpowiadala na jego pytania. Na odchodne stwierdzil, ze wystarczy raz obejrzec program zeby stwierdzic, iz jest do dupy. Na co Kazia "lewy sierp" Szczuka podziekowala i poczestowala go swoim mankutem.

          >Kombinerki, przecież
          > ten filmik z Kazią został skręcony przez jej przeciwnika. Skąd wiesz, ile i co,
          > umieściłby w nim jej zwolennik? Może pokazałby coś, o czym nie wiemy, czego tu
          > nie pokazano?

          Ale co mnie to obchodzi? Widze, ze chciala pobic reportera tylko za to, ze negatywnie ocenil jej program.

          > Aha, a w przypadku dwóch lejących się mężczyzn wzruszyłbyś ramionami, niech się
          > pozabijają?
          > Ococho? :)

          Otocho, ze dwoch facetow powinno zdawac sobie sprawwe z tego jaka posiadaja sile i co moze z tego wyniknac, gdy zechca tej sily fizycznej uzyc. Zreszta walki miedzy mezczyznami przewaznie szybko sie koncza.
          Kobiety natomiast okladaja sie lisciami po barkach :) badz tez ciagna za wlosy co jest komiczne. Nie wspominajac juz o tym, ze traca na swojej kobiecosci.
          • funny_game Re: Damski boks uliczny 26.03.10, 11:15
            kombinerki_pinocheta napisał:

            > Jakim nekaniem? Odpowiadala na jego pytania. Na odchodne stwierdzil, ze wystarc
            > zy raz obejrzec program zeby stwierdzic, iz jest do dupy. Na co Kazia "lewy sie
            > rp" Szczuka podziekowala i poczestowala go swoim mankutem.

            Odpowiadała na pytania, czy się broniła przed niewybrednym atakiem?
            To niczego nie zmienia w kwestii dania po twarzy, ale skoro upierasz się przy
            nazywaniu rzeczy po imieniu, to proszę.
            Klaskać Kazi nie klaszczę za to, ok?

            >
            > >Kombinerki, przecież
            > > ten filmik z Kazią został skręcony przez jej przeciwnika. Skąd wiesz, ile
            > i co,
            > > umieściłby w nim jej zwolennik? Może pokazałby coś, o czym nie wiemy, cze
            > go tu
            > > nie pokazano?
            >
            > Ale co mnie to obchodzi? Widze, ze chciala pobic reportera tylko za to, ze nega
            > tywnie ocenil jej program.

            "Chciała pobić"...
            Tak, oczywiście, obudziła się rano i przed myciem zębów jeszcze, zaczęła myśleć,
            komu tu by dziś przyp...ć i jak by było cudownie, gdyby zaczepił ją jakiś
            prostak z mikrofonem...
            :)

            >
            > > Aha, a w przypadku dwóch lejących się mężczyzn wzruszyłbyś ramionami, nie
            > ch się
            > > pozabijają?
            > > Ococho? :)
            >
            > Otocho, ze dwoch facetow powinno zdawac sobie sprawwe z tego jaka posiadaja sil
            > e i co moze z tego wyniknac, gdy zechca tej sily fizycznej uzyc. Zreszta walki
            > miedzy mezczyznami przewaznie szybko sie koncza.
            > Kobiety natomiast okladaja sie lisciami po barkach :) badz tez ciagna za wlosy
            > co jest komiczne. Nie wspominajac juz o tym, ze traca na swojej kobiecosci.

            A panowie zyskują na męskości?

            >
            • kombinerki_pinocheta Re: Damski boks uliczny 26.03.10, 11:25
              > Odpowiadała na pytania, czy się broniła przed niewybrednym atakiem?

              W takim razie Lechu Kaczynski powinien wyjsc z samochodu i przypierdolic dziadkowi, ktory odwazyl sie stwierdzic, ze zmienili partie i pouciekali jak szczury.

              > "Chciała pobić"...

              Do tego nalezy sie psychicznie przygotowac?
              Widze przeciez wyprowadzony cios. Odganiala komara?

              > A panowie zyskują na męskości?

              To mnie nie interesuje. Nie chcialbym oberwac od faceta, bo wiem, ze to nic przyjemnego, dlatego tez nie wtracam sie nigdy w takie spory.
              • funny_game Re: Damski boks uliczny 26.03.10, 11:43
                kombinerki_pinocheta napisał:

                > W takim razie Lechu Kaczynski powinien wyjsc z samochodu i przypierdolic dziadk
                > owi, ktory odwazyl sie stwierdzic, ze zmienili partie i pouciekali jak szczury.

                Ahahahahaha :D
                Dlaczego tego nie zrobił, wiesz może? Qltura osobista, bycie ponad to (później
                ewentualnie procesik albo nasłanie smutnych panów) czy strach?

                >
                > > "Chciała pobić"...
                >
                > Do tego nalezy sie psychicznie przygotowac?
                > Widze przeciez wyprowadzony cios. Odganiala komara?

                No ale chodzi o to, że pisząc "chciała pobić", a nie "pobiła" sugerujesz, jakoby
                zrobiła to po przemyśleniu, że ta chęć się urodziła przed sprawą.

                >
                > > A panowie zyskują na męskości?
                >
                > To mnie nie interesuje. Nie chcialbym oberwac od faceta, bo wiem, ze to nic prz
                > yjemnego, dlatego tez nie wtracam sie nigdy w takie spory.

                Rozumiem.

                >
          • masher Re: Damski boks uliczny 26.03.10, 11:57
            e tam traca, zyskuja :D takie dwie tarzajace sie w trawie, lekko umorusane. tu
            sie cos podwinie tam ramiaczko strzeli, rekaw z polowa bluzki odpadnie, guzki
            nie wytrzymaja :D bardzo zyskuja, ze tak powiem. a ze tam troche rozczochrane,
            zasapane i spocone... przy figofago tez nie wygladaja jak z pod magla wyjete :D
        • masher Re: Damski boks uliczny 26.03.10, 11:53
          jesli jeden na jednego i zadnemu sie nie dzieje krzywda to pewnie bym przeszedl
          dalej. jesli juz bylyby dysproporcje- kark vs szczeniak czy 1 vs kilku to bym
          wkroczyl i pomogl.
          nie ma co sie bawic w rozdzielanie jak sie tylko przepychaja :]
      • masher Re: Damski boks uliczny 26.03.10, 11:51
        hehe, lepiej ogrodzic i sprzedawac bilety oraz przekaski :D

        szczuka zeby choc wygladala jak kobieta... zeby choc sie zachowywala jak
        kobieta... zeby choc miala leb na karku... ehhh panie szkoda nawet kija brudzic ;)
    • ursyda Re: Damski boks uliczny 26.03.10, 11:02
      ja tam się nie dziwię
      to pewnie narasta, narasta i w ktorymś momencie pęka
      akurat na tę panią trafiło:)
      • funny_game Re: Damski boks uliczny 26.03.10, 11:06
        No właśnie, może tę panią mocno zdziwiło, może odczuwa, że to bardzo
        niesprawiedliwe (choć sama coś tam w temacie pchania się z wielkim mikrofonem w
        stronę dzieciaka za uszami ma).

        W Zidanie może pęknąć, qrde, a w Kazi czy Bjork nie?
    • twojabogini Re: Damski boks uliczny 26.03.10, 11:03
      Szczuki nie lubię, ale w tym jednym przypadku - brawo! W naszym
      rodzimym uliczno-publicznym zyciu zdecydowanie jest zbyt mało
      przemocy. Jeden asystent da drugiemu po mordzie i od razu afera. Za
      to po domach bezkarnie leje się dzieciaki, zony, matki i kogo tam
      popadnie. Kobiety zdecydowanie powinny byc zachęcane do rękoczynów.
      Ba! Cały naród powinien doznac psychicznego katharsis, wylec na
      ulice, rozwalic to i owo, cos podpalic na wzór grecki.
      • funny_game Re: Damski boks uliczny 26.03.10, 11:08
        :DDD

        Aronia, patrz, jaka wielka!

        Masz rację, że przemoc to nie rozwiązanie (w tym przypadku innego rodzaju przemocy).
        Więc mogę tylko przyznać, że jestem do dupy w temacie, nadaję się do leczenia.
        • kombinerki_pinocheta Re: Damski boks uliczny 26.03.10, 11:15
          > Więc mogę tylko przyznać, że jestem do dupy w temacie, nadaję się do leczenia.

          Do zamkniecia. Temat oczywiscie. :)
          • funny_game Re: Damski boks uliczny 26.03.10, 11:19
            A proszę bardzo :)
            • jedzoslaw Re: Damski boks uliczny 26.03.10, 11:45
              W przypadku Szczuki to trochę kobietę poniosło, ale wcale się jej nie dziwię.
              Trudno sądzić, że wyrażenie "pani program ssie pałkę" to krytyka do której
              wszyscy mają prawo. Ten koleś z pewnością programu nie widział, a książek pewnie
              nie czyta (to był program literacki). Chodziło tylko o zwykłą obelgę, a Szczuka
              zamiast stanąć w pąsach po prostu odpowiedziała szmaciarzowi dokładnie na takim
              samym jak on poziomie.
              • funny_game Re: Damski boks uliczny 26.03.10, 12:06
                O, taki raport mniejszości ta twoja opinia.
                Ciekawe, czy ktoś coś na to? :)
              • rzeka.chaosu Re: Damski boks uliczny 26.03.10, 12:53
                Ja uważam, że przesadziła. Argumenty fizyczne powinny być stosowane w
                ostateczności (zarówno przez mężczyzn jak i kobiety). Co prawda mocno go nie
                oklepała, ale jednak :P

                Niemniej uważam, że bardziej przesadził ten koleś i słusznie dostał (wolałabym
                żeby odpowiedziała mu tekstem, np. "nie każdy ssie pałę tak jak ty").
    • masher Re: Damski boks uliczny 26.03.10, 11:48
      jest roznica miedzy tym jak facet odklepnie faceta za to ze cos baknal na temat
      rodziny a tym jak jakas niezrownowazona baba atakuje czlowieka za glupie
      pytanie. pierwsze mozna zrozumiec i mimo ze glupia jest to sytuacja to
      materacowi od dawna sie nalezalo. jest znany z takiego chamskiego zachowania i
      juz nie raz dostal w szatni po ryju za takie czy inne zaczepki nie tylko slowne
      ale i brutalne faule czy symulowanie. na miejscu lysego wklepalbym go w ziemie
      tak jak kazdy facet majacy jaja i szanujacy wlasna rodzine.

      obawiam sie ze gdyby szczuka trafila na mnie to bym ja obezwladnil i oddal w
      rece stojacego policjanta domagajac sie aresztu za napasc ktorej byl swiadkiem.
      moze ci sie to wydac smnieszne ale nie zycze sobie aby ktos w ten sposob sie
      zachowywal. tak samo jak inni nie zycza sobie abym rozmowe kierowal w strone
      rekoczynu. takie reakcje sa po prostu nienormalne.
      gwiazdulkom sie akurat cos zbyt wiele wydaje. potrafia pobic stewardesy,
      zwyzywac kogos, opluc, pobic itd... sie w dupach od tego "gwiazdorzenia"
      poprzewracalo, ot co.
      • funny_game Re: Damski boks uliczny 26.03.10, 12:04
        masher napisał:

        > jest roznica miedzy tym jak facet odklepnie faceta za to ze cos baknal na temat
        > rodziny a tym jak jakas niezrownowazona baba atakuje czlowieka za glupie
        > pytanie.

        A baba babę może odklepać :), jak tamta coś na temat rodziny?
        Czy ma stać i płakać? Bo ja chcę móc to samo, co faceci, choć nie muszę tego w
        życie wprowadzać. Chcę, żebyś też mi pogratulował w sytuacji adekwatnej do
        Zizou-Materazzi, jeśli będę w roli Zidane'a, o! :F



        pierwsze mozna zrozumiec i mimo ze glupia jest to sytuacja to
        > materacowi od dawna sie nalezalo. jest znany z takiego chamskiego zachowania i
        > juz nie raz dostal w szatni po ryju za takie czy inne zaczepki nie tylko slowne
        > ale i brutalne faule czy symulowanie. na miejscu lysego wklepalbym go w ziemie
        > tak jak kazdy facet majacy jaja i szanujacy wlasna rodzine.

        Ja wiem, jaki jest Materazzi. Wiem, co rzekomo powiedział. I pewnie też bym z
        dyni czy z czegoś tam pojechała, gdyby ktoś mi coś o ukochanej osobie chamskiego
        rzekł. Ale ani dumna bym z siebie nie była, ani bym nie oczekiwała oklasków.

        >
        > obawiam sie ze gdyby szczuka trafila na mnie to bym ja obezwladnil i oddal w
        > rece stojacego policjanta domagajac sie aresztu za napasc ktorej byl swiadkiem.

        O!
        Jestem za takim czymś, dlaczego nie.
        Ale problem w tym, że coś już się stało.

        > moze ci sie to wydac smnieszne ale nie zycze sobie aby ktos w ten sposob sie
        > zachowywal. tak samo jak inni nie zycza sobie abym rozmowe kierowal w strone
        > rekoczynu. takie reakcje sa po prostu nienormalne.

        Oczywiście, jasna sprawa.

        > gwiazdulkom sie akurat cos zbyt wiele wydaje. potrafia pobic stewardesy,
        > zwyzywac kogos, opluc, pobic itd... sie w dupach od tego "gwiazdorzenia"
        > poprzewracalo, ot co.

        Tak, wiem!
        Ale co innego panna Campbell lejąca swoją asystentkę do krwi komórką, bo tamta
        czegoś nie zrobiła po jej myśli. A co innego obrona rodziny, sam żeś rzekł, tak?
        • masher Re: Damski boks uliczny 26.03.10, 12:36
          babki moga sie oklepywac do woli jesli maja taka fantazje ;)
          swoja droga nie mam oporow przed wkraczeniem miedzy tluczacych sie facetow, ale
          jednak bym sie obawial przy wejsciu miedzy babeczki. uzywacie niebezpiecznych
          narzedzi i jestescie nieobliczalne :P dlatego was zostawiam same sobie bo tak
          bezpieczniej dla otoczenia

          zidane tez nie oczekiwal oklaskow, ale tez nie zamierzal przepraszac bo i nie
          mial za co. moze jedynie za to ze stalo sie to w tak waznym meczu i za to mogl
          przeprosic kolegow i rodakow. jak sama wiesz, nikt nie mial mu tego specjalnie
          za zle :) choc zal im bylo przegrac z makaroniarzami. sa po prostu rzeczy ktore
          trzeba czasem zrobic. tak jest w przypadku obrony honoru czy czyjegos
          bezpieczenstwa. ale trzeba tu odroznic niewygodne i natarczywe pytanie ala
          szczuka, ktora jest znana z chamstwa i niewybrednych komentarzy czy bjerkowa
          ktorej normalnie odbilo z jakiegos powodu... od agresji i ataku ala materac dla
          ktorego miejsca w sporcie nie powinno byc i zidane ktory zrobil to jeden raz w
          sytuacji ktora na takie cos zaslugiwala.
    • wacikowa Re: Damski boks uliczny 26.03.10, 12:52
      Poniosło trochę Kazie ale bywa. Nie uważam by "walenie po mordzi" było
      rozwiązaniem. Ale z drugiej strony nie wiem jakbym zareagowała w takiej
      sytuacji? Pewnie równie ambitnie bym gościowi odpowiedziała i poszła dalej.
      Co do Bjork to ma power dziewczyna:) Tak sobie myślę,że gdyby to chodziło o moje
      dziecię to reakcja byłaby podobna. Ale może matki tak mają?:)
    • rzeka.chaosu Re: Damski boks uliczny 26.03.10, 12:59
      Co do Bjork. Ta scenka to tylko czubek góry lodowej. Przypuszczam, że
      dziennikarze (tfu hieny) musieli ją dręczyć przez całe życie. Jest taki moment
      kiedy nie da się już wytrzymać. Nie dziwię się jej, że chce normalnego życia dla
      swojego dziecka (ona przecież nie jest typem lansującej się na Plotkach
      gwiazdki, która stara się wylansować też swoje dzieci).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka