08.04.10, 18:29
Czy kupujecie droższe ubrania? Ja przyznam że lubię mieć coś z wyższej niż
standardowa sieciówkowa półka ,taki zakup poprawia mi samopoczucie bardziej
niż cokolwiek innego.Mam też koleżanki które uważają że szkoda pieniędzy na
łachy pewnie co kobieta to inne podejście do ciuchów choć pewnie każda je lubi
;-)Jak jest z Wami? Gdzie kupujecie ubrania?
Obserwuj wątek
    • kasiaczek181987 Re: Ubrania 08.04.10, 18:38
      takie na które mnie stac, niestety jestem studentką i nie stać mnie na towar z
      wyższej póki a chciałabym mieć wybór..
    • ja-27 Re: Ubrania 08.04.10, 18:41
      To też zależy co dla kogo to już droższe.

      Ja nie kupuję w takich bardzo markowych sklepach, bo po pierwsze szkoda mi kasy,
      a też mało kiedy coś mi się tak podoba. Lubię ubrania z Lee - zwłaszcza spodnie.
      Ale ja w ogóle mało ubrań mam, bo jak coś kupię to chodzę póki się nie rozpadnie :)
      Mi zakupy humoru nie poprawiają, raczej psuja jak muszę na nie wyjść.
      • mieszko.5 Re: Ubrania 08.04.10, 18:46
        I nie mówisz "nie mam sie w co ubrać"? Nie wiedziałem, że są takie kobiety, serio.
        Wiele kobiet kupuje w ciucholandzie ale nie przyznają się.
        • ja-27 Re: Ubrania 08.04.10, 18:53
          Jak mi koleżanka coś fajnego wyszuka w ciucholandzie to noszę i nie mam problemu
          w powiedzeniu skąd to mam. Ale sama nie kupuję, ale to tylko dlatego, że
          umarłabym jakbym miała przeszukać tyle wieszaków.

          Nienawidzę łazić po sklepach z ciuchami. I chyba nie zdarzyło mi się powiedzieć,
          że nie mam co na siebie włożyć. Mam coś na każdą okazję i to zakładam. Nie
          uznaję czegoś takiego jak nie mogę w tej sukience wyjść po raz drugi - bo to
          idiotyczne.

          Za to wydaję kupę kasy na inne rzeczy...:(
    • ind-ja Re: Ubrania 08.04.10, 18:57
      zazwyczaj w sklepach,czasem przez internet,na bazarki nie chadzam,czaem zdarzy
      sie byc w poblizu,wiec ogladam ruskie,tajwanskie,chinskie,koreanskie wynalazki.A
      czasem sobie chincyckow poogladam
    • rzeka.chaosu Re: Ubrania 08.04.10, 19:01
      Nie lubię przepłacać, nie mam aż tyle kasy. Droższe kupuje buty, płaszcze i
      dżinsy, ale te kupuję rzadko.
      A tak to bardzo różnie. Zakupy robię najczęściej przy okazji: idę ulicą, podoba
      mi się coś - kupuję. Ważne żeby nie było sztuczne i było w moim guście.
      Niektóre rzeczy szyję na miarę.

      Mam kilka spódnic czy bluzek z ciucholandów, niektóre z metkami były.
    • sid.leniwiec Re: Ubrania 08.04.10, 19:16
      Ja kupuję ciuchy ze średniej półki, cenowo coś typu Reserved czy Orsay, czasami
      drożej np. Solar. Na buty jestem w stanie wydać nieco więcej.
      Coś droższego to czasami, na zasadzie prezentu dla samej siebie.:)
      • morgianna Re: Ubrania 08.04.10, 19:19
        Ja to rasowy snob ubraniowy. Potrafię wydać dużą sumę na dobrą markową szmatę ,
        która oczywiście zachwyci mnie wzornictwem.
    • lolcia-olcia Re: Ubrania 08.04.10, 19:18
      Lubię markowe rzeczy, ale raczej o klasycznej linii dzięki czemu pasują do wielu
      rzeczy;)
    • sumire Re: Ubrania 08.04.10, 19:25
      nie jestem jakąś szczególną fetyszystką ubraniową, zakupy w sklepiku no-name też mi skutecznie poprawiają humor.
      jest jeden wyjątek. potrafię bardzo dużo wydać na ciuchy, w których chodzę po górach, jeżdżę na nartach etc. w tej wąskiej dziedzinie cierpię na swoistą odmianę snobizmu ;) bo muszą być porządne.
      • wioska2009 Re: Ubrania 08.04.10, 19:39
        Jedynie na co wydaje grubszą kasę to okrycia wierzchnie i buty, reszta nie warta
        jest wiekszych pieniędzy to tez czasewm zagladam do lumpka, choć i w tych ceny
        sa oszalamiająco wysokie. Moj luby mowi ze wiecznie nie mam w co sie ubrac
    • pendzacy_krolik Re: Ubrania 08.04.10, 19:44
      powtarzam sobie,ze lepiej kupic jedna rzecz drozsza rzadziej niz
      kilka tanszych,ale czesto ulegam modzie , a wiadomo, moda kosztuje,
      i kupuje duzo tanszych. poza tym z waga bywa u mnie roznie, a taka
      droga rzecz wiadomo,ze kupuje sie na kilka sezonow,nie na
      jeden.ostatecznie to sa naprawde tylko SZMATY i naprawde nie warto
      za bardzo ndo nich przywiazywac wagi.
      • sid.leniwiec Re: Ubrania 08.04.10, 19:50
        > powtarzam sobie,ze lepiej kupic jedna rzecz drozsza rzadziej niz
        > kilka tanszych,ale czesto ulegam modzie , a wiadomo, moda kosztuje,
        > i kupuje duzo tanszych.

        Ja chyba już się oduczyłam po kilku "okazjach", które wytrzymały 3 prania czy 3
        założenia.:)
    • darima_ka Re: Ubrania 08.04.10, 19:59
      To zależy , jeśli coś bardzo mi się podoba, to chociaż jest drogie to kupuje ,
      aczkolwiek wole coś tańszego, nie mam wtedy skrupułów po
      jednym sezonie ,kiedy staje się nie modne wyrzuć , czy oddać komuś
    • a2526 Re: Ubrania 09.04.10, 15:16
      ja chciałabym sobie szyć u krawcowej, ponieważ te ciuchy, które widzę w sklepach
      są z byle jakich materiałów a jak nawet z lepszych, to i tak nieoryginalnie
      skrojone, w nieciekawych kolorach, często tandetne z jakimiś cekinami,
      atłasowymi wstążkami itp. Poza tym przez to, że jestem bardzo szczupła, ciężko
      dobrać cokolwiek do mojej sylwetki.
    • pompeja Re: Ubrania 09.04.10, 15:25
      Uwielbiam lumpki. Szperanie w nich, przebieranki, śmiechy. Wyszarpię zawsze
      jakąś perełkę. Poza tym jak coś się mi spodoba na targu czy w markecie, to też
      kupię. Wczoraj przykładowo kupiłam koszulkę białą ze wzorkiem po boku, na biodra
      się naciągnie, na to pasek i klawo, cena 7,99 kerfur :D
      Nie zwracam uwagi na metki (czyt. firmę), a z racji dzieci w domu muszę się
      często hamować z ceną.
      • agaoki Re: Ubrania 09.04.10, 17:30
        ja lubię takie sklepy, w których są końcówki serii, pojedyncze sztuki znanych
        marek. można w nich kupić coś oryginalnego, a taniego. zdarza mi się zajrzeć do
        ciuchlandu i kupić coś fajnego. czasami znajdę coś na bazarze, czasami w
        supermarkecie, czasami w sieciówce. generalnie jednak nie lubię wydawać dużo
        kasy na ciuchy. mogę powiedzieć, że wydaję ok.5 - 150zł za sztukę (w zależności
        gdzie i co kupione). no chyba, że wypatrzę coś naprawdę wyjątkowego, wtedy mogę
        wydać więcej (200-400zł), również kiedy jest to rzecz, którą się ma na lata
        (płaszcz zimowy na przykład).
    • alanis11 Re: Ubrania 09.04.10, 20:07
      Ja uwielbiam internet za to że mogę kupić markowe ubrania dużo taniej. Zwłaszcza
      gdy kurs $ jest korzystny. Nie lubię używanych ciuchów. Mam awersję , nie mogę
      się przemóc by ubrac coś po kimś. Nigdy też nie umiałam pozyczać ciuchów blehhhh !
    • postponed Re: Ubrania 09.04.10, 20:32
      moja szafa to kombinacja rzeczy drogich z ubraniami za parę groszy z second
      handu. nie wiem, które mnie bardziej cieszą, ale myślę, że te z second handu, bo
      takie zakupy oznaczają, że miałam sporą część dnia wolną (na zakupy w second
      handzie trzeba więcej czasu niż w 'zwyczajnym' sklepie) ;)
    • bo_gna Re: Ubrania 09.04.10, 22:42
      Ja muszę kupować droższe buty, bo moje stopy tańszych nie tolerują :/ płaszcze,
      sukienki - na to nie żałuję, a reszta to rzeczy ze średniej półki :) żal mi kasy
      na zwykły golfik za 300 zł. Do lumpa nie wejdę bo mi tam za bardzo śmierdzi,
      zresztą chyba bym nie mogła założyć po kimś obcym ciucha

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka