Dodaj do ulubionych

Petycja, a właściwie ludzsie przeciwni jej

30.04.10, 16:58
Petycję
podpisałam, ale przeraziły mnie dopiero komentarze pod spodem.
Po pierwsze część ludzi nie raczyła przeczytać treści, po drugie jak
łatwo dają się niektórzy manipulować... A to co Pospieszalski robi?
Paranoja
Obserwuj wątek
    • jan_hus_na_stosie Re: Petycja, a właściwie ludzsie przeciwni jej 30.04.10, 17:08
      mnie przeraziło, że za petycją jest 739, przeciw 5178...

      Komentarz jednej z osób przeciw petycji:

      "najwspanialszy dziennikarz jakiego dane mi było poznać.Pan Jezus powiedział "poznacie prawdę a prawda was wyzwoli".Ludzie dlaczego boicie się PRAWDY"

      masakra :/
      • ritsuko Re: Petycja, a właściwie ludzsie przeciwni jej 30.04.10, 17:11
        A przejrzyj podpisy ZA... z tych niecałych 800 osób część to ludzie za
        Pospieszalskim, którzy czytać nie umieją najwyraźniej ;)
    • magnusg Re: Petycja, a właściwie ludzsie przeciwni jej 30.04.10, 17:19
      A co on robi?Przedstawil poglady ludzi.Tego juz nie wolno robic w Polsce, o ile
      poglady nie sa zgodne z jedynym wlasciwym kierunkiem wyznaczonym przez GW&spolke?
      • rzeka.chaosu Re: Petycja, a właściwie ludzsie przeciwni jej 30.04.10, 17:21
        Ok, ale przedstawienie tylko poglądów jednej strony i sprzedawanie tego jako
        głos narodu nazywa się już manipulacją.
        • magnusg Re: Petycja, a właściwie ludzsie przeciwni jej 30.04.10, 17:36
          No bardzo przepraszam, ale tam kwiatkow nie skladali i nie cczakali w kolejce po
          16-godzin ludzie nienawidzacy Kaczynskiego.Program byl o tych ludziach, ktorzy
          tam przyszli, wiec nic dziwnego, ze glosy byly pozytywne.
          • rzeka.chaosu Re: Petycja, a właściwie ludzsie przeciwni jej 30.04.10, 17:48
            Yyyyy byłam pod pałacem w dniu wypadku (czyli "tam przyszłam") ale nie głoszę
            żadnych teorii spiskowych i nie wyzywam i nie oskarżam nikogo publicznie!
            Podobnie bywałam tam przez kolejne dni - żeby dostać się na zajęcia musiałam
            przejść przez ten tłum i wierz mi, że święci tam nie stali. Trudno
            powiedzieć co kierowało tymi ludźmi - żal czy ciekawość i chęć zrobienia sobie foty.
            • magnusg Re: Petycja, a właściwie ludzsie przeciwni jej 30.04.10, 17:56
              W calym programie sa bodajze dwie osoby snujace jakies teorie spiskowe.I coraz
              trudniej im sie dziwic, jak sie widzi w jaki sposob rzad zaniedbuje podstawowe
              czynnosci, ktore by mogly pomoc wyjasnic okolicznosci oddajac praktycznie cale
              sledztwo w rece obce.To musi wrecz prowokowac podejrzenia i takie teorie.
              • rzeka.chaosu Re: Petycja, a właściwie ludzsie przeciwni jej 30.04.10, 18:04
                Teorie spiskowe były, będą i być powinny dla zdrowia naszej psychiki ;], co nie
                zmienia faktu, że film jest jednostronny i manipuluje widzem. Zobacz jak
                łatwo rydzykopodobne hieny mogą to teraz wykorzystać, żeby wmawiać ludziom swoje
                racje, manipulując ich podejrzeniami, strachem, emocjami i uczuciami.

                Autorzy filmu stworzyli narzędzie propagandy za publiczne pieniądze - kropka.

                Nawet nie chodzi o same wypowiedzi - narzędzia jakie mają filmowcy (od montażu
                po dźwięk) już same w sobie mogą sugerować interpretację i nadawać wypowiedziom
                żądany ton.
                • magnusg Re: Petycja, a właściwie ludzsie przeciwni jej 30.04.10, 18:11
                  tak podchodzac mozna krytykowac KAZDY material ukazujacy sie w dziennikach
                  informacyjnych wszystko jedno jakiej stacji.Ty manipulacje widzisz-ja nie.
                  • rzeka.chaosu Re: Petycja, a właściwie ludzsie przeciwni jej 30.04.10, 18:17
                    Ale nie każdy materiał ma taką siłę oddziaływania i tak angażuje emocje ;)
      • jan_hus_na_stosie Re: Petycja, a właściwie ludzsie przeciwni jej 30.04.10, 17:22
        Żydów pewnie też nie lubisz, co? :DDD
        • magnusg Re: Petycja, a właściwie ludzsie przeciwni jej 30.04.10, 17:38
          W przeciwienstwie do ciebie nie rozgraniczam ludzi na Zydow i Niezydow.
      • ritsuko Re: Petycja, a właściwie ludzsie przeciwni jej 30.04.10, 17:27
        No tak, to przecież GW i TVN tylko szczują ludzi na PiS, prawda?
        Nakręcanie na teorie spiskowe, pokazywanie tylko opinii skrajnych z
        jednej tylko strony to jest rzetelność?
        • magnusg Re: Petycja, a właściwie ludzsie przeciwni jej 30.04.10, 17:34
          jakich skrajnych?Nie slyszalem, zeby tam ktos mowil, ze nalezy dozynac watahy
          albo ze przeciwnicy polityczni to bydlo.Ludzie mowili o swoim patriotycznym
          podejsciu, o tym ze lubili Prezydenta itd.Kampanie nienawisci to rozpetala GW
          podpuszczajac ludzi do protestow contra Wawel.
          • jan_hus_na_stosie Re: Petycja, a właściwie ludzsie przeciwni jej 30.04.10, 17:41
            magnusg napisał:

            > Kampanie nienawisci to rozpetala GW
            > podpuszczajac ludzi do protestow contra Wawel.

            Jaaaaaaaaaaaaaaaasne ;D za wszystkim stał Michnik i Bolek :DDD
            • magnusg Re: Petycja, a właściwie ludzsie przeciwni jej 30.04.10, 17:52
              Medialne wsparcie bylo.A kto ten zalosny protest organizowal bezposrednio to juz
              inna sprawa.
          • justysialek Re: Petycja, a właściwie ludzsie przeciwni jej 30.04.10, 18:12
            Wydaje mi się, że nikt nikogo podpuszczać nie musiał.
            Ja żadnych gazet nie czytałam w ty czasie, tv omijałam z daleka
            (szum medialny był dla mnie nie do zniesienia) - a jak usłyszałam o
            Wawelu to mi się żołądek wywrócił na lewą stronę... i myślę, że nie
            byłam w tym odosobniona.
      • grzeczna_dziewczynka15 Re: Petycja, a właściwie ludzsie przeciwni jej 30.04.10, 17:37
        Słyszałam, że wystąpili tam też aktorzy...
        • magnusg Re: Petycja, a właściwie ludzsie przeciwni jej 30.04.10, 17:40
          A przeciwko pochowku na Wawelu to nawet nie aktor, a rezyser sie wypowiadal.
        • anwad Re: Petycja, a właściwie ludzsie przeciwni jej 30.04.10, 17:47
          Za te insynuacje, że aktorzy byli podstawieni już są pozwy.
          • wrr2 Re: Petycja, a właściwie ludzsie przeciwni jej 30.04.10, 20:35
            ROTFL
            A któryż to przepis narusza stwierdzenie, że w filmie wystąpili aktorzy?
            BTW dlaczego jeden z nich (ten co go było pełno w filmie, nazwiska nie pamiętam)
            nie potrafił odpowiedzieć czy wziął forsę, czy nie? Przecież to by był
            najprostszy sposób na ucięcie spekulacji.
            • anwad Re: Petycja, a właściwie ludzsie przeciwni jej 01.05.10, 00:23
              To nie czytałaś jego oświadczenia, w którym wyraźnie o tym pisał? Ani oświadczenia reżyserki?
        • menk.a Re: Petycja, a właściwie ludzsie przeciwni jej 30.04.10, 20:31
          Powinniśmy przejąć moim zdaniem całkiem niegłupi zwyczaj z dużo lepszych
          telewizji: mianowicie wypowiedź w mediach każdego człowieka jest podpisana jego
          imieniem, nazwiskiem, miastem skąd jest i wykonywanym zawodem. Gdyż zupełnie
          inaczej brzmią i ważą słowa bezrobotnego jak i jakiegoś profesora, lekarza czy
          nawet aktora. Dałoby to odbiorcy jakiś szerszy obraz i pozwoliło wyciągnąć
          pełniejsze wnioski.
          • magnusg Re: Petycja, a właściwie ludzsie przeciwni jej 30.04.10, 20:43

            Moze zacznij tutaj na forum i podaj swoje dane.:)
            • menk.a Re: Petycja, a właściwie ludzsie przeciwni jej 30.04.10, 20:46
              Podpisałam się pod petycją. Wystarczy jak na internet.
              A w materiale tv byłam podpisana z nazwiska, funkcji i miasta. Co prawda w
              zupełnie innym temacie.;)
              • gp2300 Re: Petycja, a właściwie ludzsie przeciwni jej 01.05.10, 21:01
                menk.a napisała:

                > Podpisałam się pod petycją. Wystarczy jak na internet.
                > A w materiale tv byłam podpisana z nazwiska, funkcji i miasta. Co
                prawda w
                > zupełnie innym temacie.;)

                Bohaterowie tego filmu pokazali swoje twarze i bez owijania w
                bawełnę powiedzieli co myślą o wydarzeniach z ostatnich dni. Jak na
                telewizję publiczną to moim zdaniem jeszcze więcej niż podpisac sie
                pod petycją:)
                • menk.a Re: Petycja, a właściwie ludzsie przeciwni jej 01.05.10, 22:52
                  ok.;)
        • stwojtek77 Re: Petycja, a właściwie ludzsie przeciwni jej 01.05.10, 11:27
          grzeczna_dziewczynka15 napisała:

          > Słyszałam, że wystąpili tam też aktorzy...

          no jasne bo aktor z zawodu nie może mieć własnego zdania ... no chyba że cytuje
          Gazetę Wyborczą - wtedy jest to "protest środowiska artystycznego" i na jedynkę
          z tym!!!!!!!
          • wrr2 Re: Petycja, a właściwie ludzsie przeciwni jej 01.05.10, 15:27
            Oczywiście, że aktor może mieć własne zdanie, ale jeśli nie potrafi powiedzieć,
            czy za występ wziął pieniądze, czy nie to rodzi się podejrzenie, że nie był li i
            jedynie losową osobą z tłumu. A jeśli dodatkowo ten aktor wygłasza kupę
            radykalnych tez, zupełnym przypadkiem zbieżnych z poglądami prowadzącego, to w
            jego bezstronność doprawdy jest ciężko uwierzyć.
      • kora3 no tajk pogady ludzi, tylko, ze jedostronne 01.05.10, 15:23
        :)a potem sie okazało,ze taki ludź z uliucy to ...zawodowy aktor,
        który nie umiał zaprzeczyc, czy za to kasy nie wziął.
        Taki "dziennikarz" to wstyd dla tej profesji. Hańba!
    • anwad Re: Petycja, a właściwie ludzsie przeciwni jej 30.04.10, 18:29
      Prawie same głosy przeciw, ludzie się przebudzili:)
    • jane-bond007 Re: Petycja, a właściwie ludzsie przeciwni jej 30.04.10, 20:04
      o dzięki, podpisałam się
    • latoya25 Re: Petycja, a właściwie ludzsie przeciwni jej 30.04.10, 20:14
      Z tej całej tragedii można wysnuć jeden wniosek: nie należy wierzyć we wszystko
      co zobaczysz w tv czy przeczytasz w gazecie.
      • jane-bond007 Re: Petycja, a właściwie ludzsie przeciwni jej 30.04.10, 20:21

        można wysnuć tysiąc wniosków ale nauczyć się trzeba tego co napisałaś

        media nie są wiarygodne :/
    • menk.a Re: Petycja, a właściwie ludzsie przeciwni jej 30.04.10, 20:26
      Podpisane.
    • angazetka Re: Petycja, a właściwie ludzsie przeciwni jej 01.05.10, 00:37
      Dzięki za link, podpisałam.
      Przeczytałam dwa komentarze, na resztę nie starczyło mi nerwów. Nie
      lubię się taplać w morzu nienawiści - wytwarzanej przez - zapewne -
      przykładnych katolików i prawdziwych patriotów.
    • lukas1492 Re: Petycja, a właściwie ludzsie przeciwni jej 01.05.10, 00:47
      Masz coś przeciwko wolności słowa?
      Ech...
    • stwojtek77 masz rację 01.05.10, 11:23
      masz rację to straszne podpisujmy !!!!!!!! nie może być tak że pokazuję się
      poglądy ludzi bez akceptacji i przerobienia Gazety Wyborczej , nikt nie może ot
      tak nagrać sobie ludzi i puścić bez komentarza że to oszołomy, pisiory, dno i
      mohery!!!! Tylko TVN mówi Prawdę (zwłaszcza w tańcu z Gwiazdami) tylko GW pisze
      "prawdę" kto śmie mieć poglądy swoje jakiekolwiek to go trzeba wyśmiać i zganic
      - można tylko cytować redaktorów GW zwłaszcza byłych ubeków, agentów i zdrajców
      bo oni wiedzą lepiej i maj akceptację Pani Prezes (obecnie w domu w Izraelu)
    • magnusg Ta Petycja jest chyba rekordowa 01.05.10, 12:40
      Jeszcze chyba nigdy zadna petycja nie spotkala sie z takim oporem i nie miala
      tak negatywnego wspolczynnika glosow na Tak i Nie:)))
      Mam nadzieje, ze zarzad TVP uwzgledni te opinie w innych programach rowniez.:)
      • marguyu Re: Ta Petycja jest chyba rekordowa 01.05.10, 12:58
        W pelni zgadzam sie z tym, ze Pospieszalski to publiczne zagrozenie
        i dlatego odpisalam petycje.
        Nie wiem jakimi kryteriami kierowano sie powierzajac opiniotworczy
        program telewizyjny poswiecony polityce i zyciu spolecznemu
        jakiemus "Zorzykowi, gitarzyscie basowemu". Czlowiekowi bez
        jakichkolwiek kwalifikacji i wiedzy, dla ktorego slowo deontologia
        jest abstrakcja.
        To, ze spotkala go osobista tragedia po ktorej doznal "olsnienia"
        nie tlumaczy niczego, wrecz pogarsza sprawe.
        Czy w Polsce juz nie ma szkol czy wydzialow dziennikarskich, a
        politologow wybil grad i swinska grypa?
    • robotkuchenny Re: Petycja, a właściwie ludzsie przeciwni jej 01.05.10, 14:48
      Jasne, najlepiej wprowadzić cenzurę, jedyne słuszne poglądy a
      każdego kto myśli inaczej niż rządząca partia do więzienia.
      • angazetka Re: Petycja, a właściwie ludzsie przeciwni jej 01.05.10, 14:51
        Pewnie, lepsze są seanse nienawiści w tv...
      • stwojtek77 Re: Petycja, a właściwie ludzsie przeciwni jej 01.05.10, 15:18
        można uprościć że jak jest firma medialna to prezes musi być z Izraela i wtedy
        będzie spokój i porządek, żaden tam Pospieszalski nie wyskoczy
      • rach.ell Re: Petycja, a właściwie ludzsie przeciwni jej 01.05.10, 15:39
        Mozesz miec dowolne poglady, zwykle nikogo to zbytnio nie
        interesuje, jesli jednak wypowiadasz sie publicznie, podajesz jako
        prawdziwy konkretny przebieg wypadkow, musisz podac jakiekolwiek
        dowody. Nie mozesz tak sobie zaczac belkotac, ze ktos zabil kogos
        albo cos zrobil bo ci sie tak podoba, musisz wziasc na siebie
        odpowiedzialnosc za wypowiedziane slowa.
    • gp2300 Re: Petycja, a właściwie ludzsie przeciwni jej 01.05.10, 15:35
      Ja bym się najchętniej podpisał pod petycją zakazującą prowadzenia
      programu "redaktorowi" Tomaszowi Lisowi, który w sposób wyjątkowo
      grubiański złamał zasady etyki dziennikarskiej i zwykłej ludzkiej
      przyzwoitości w jednym ze swoich ostatnich programów, gdzie przez
      kilkanascie minut próbował wymusić na swoich gościach odpowiedź, że
      to Prezydent Lech Kaczyński był winien katastrofy w Smoleńsku.
      Oczywiście mu się to nie udało, bo podstaw żeby tak sądzić nie ma i
      pewnie nie będzie żadnych, ale smucą mnie te ataki i petycje na
      Pospieszalskiego, który po prostu podchodził do ludzi, zadawal im
      pytania i pozwalał mówić co myślą. W kontekście ciszy wobec
      obrzydliwego wyczynu Lisa jest to dla mnie niezrozumiałe.
      • rzeka.chaosu Re: Petycja, a właściwie ludzsie przeciwni jej 01.05.10, 15:39
        Ja bym się najchętniej podpisał pod petycją zakazującą prowadzenia programu
        "redaktorowi" Tomaszowi Lisowi


        Ja też :P Jak goście nie chcą tańczyć tak jak on zagra to strzela fochy. Żałosny
        pajac.

        A co do Pospieszalskiego: szkoda, że nie pokazał innych reakcji Polaków na
        żałobę -> ma za swoje.
        • gp2300 Re: Petycja, a właściwie ludzsie przeciwni jej 01.05.10, 16:00
          rzeka.chaosu napisała:

          > Ja bym się najchętniej podpisał pod petycją zakazującą
          prowadzenia programu
          > "redaktorowi" Tomaszowi Lisowi

          >
          > Ja też :P Jak goście nie chcą tańczyć tak jak on zagra to strzela
          fochy. Żałosn
          > y
          > pajac.
          >
          > A co do Pospieszalskiego: szkoda, że nie pokazał innych reakcji
          Polaków na
          > żałobę -> ma za swoje.


          Z tego co mi wiadomo, to nie Pospieszalski tylko Ewa Stankiewicz
          była rezyserem tego filmu. Polecam wywiad z nią:
          www.rp.pl/artykul/2,469088.html
          Pospieszalskiemu najłatwiej dowalić, bo jest wyrazisty i nigdy nie
          krył się ze swoimi pogladami.
          • jan_hus_na_stosie Re: Petycja, a właściwie ludzsie przeciwni jej 03.05.10, 12:02
            gp2300 napisał:

            > Pospieszalskiemu najłatwiej dowalić, bo jest wyrazisty i nigdy nie
            > krył się ze swoimi pogladami.


            a ja nie lubię tej prawicowej mendy, każda okazja aby jej dowalić jest dobra ;]
      • rach.ell Re: Petycja, a właściwie ludzsie przeciwni jej 01.05.10, 15:50
        Podstawy by podejzewac iz Kaczynski przyczynil sie swoim zachowaniem
        do katastrofy istnieja, jest to jeden z kierunkow dochodzenia
        przyczyn katastrofy.
        • gp2300 Re: Petycja, a właściwie ludzsie przeciwni jej 01.05.10, 15:57
          rach.ell napisała:

          > Podstawy by podejzewac iz Kaczynski przyczynil sie swoim
          zachowaniem
          > do katastrofy istnieja, jest to jeden z kierunkow dochodzenia
          > przyczyn katastrofy.

          Podstawy by podejRZewać, ze to Rosjanie (np. ci z wieży kontrolnej)
          przyczynili się swoim zachowaniem do katastrofy też istnieją i jest
          to jeden z kierunków dochodzenia przyczyn katastrofy.

          BTW szkoda, że polski rząd nie mial odwagi już na samym początku
          zaapelowac do międzynarodowych ekspertów o pomoc przy badaniu
          przyczyn tej katastrofy. Jak w marcu 1980 roku rozbił się w
          Warszawie samolot z grupą kilkudziesięciu obywateli USA to CIA od
          razu przyjechało na miejsce i prowadzili swoje autonomiczne
          śledztwo.
          • rach.ell Re: Petycja, a właściwie ludzsie przeciwni jej 01.05.10, 16:02

            Zachowanie Kaczynskiego w Gruzji daje wiecej do myslenia, jednak tak
            czy inaczej nalezy sie hamowac przy publicznym wypowiadaniu opini,
            mozesz podejzewac, majac przeslanki, nie mozesz jednak, nie majac
            dowodow twierdzic czegokolwiek.
            • gp2300 Re: Petycja, a właściwie ludzsie przeciwni jej 01.05.10, 16:14
              rach.ell napisała:

              >
              > Zachowanie Kaczynskiego w Gruzji daje wiecej do myslenia, jednak
              tak
              > czy inaczej nalezy sie hamowac przy publicznym wypowiadaniu opini,
              > mozesz podejzewac, majac przeslanki, nie mozesz jednak, nie majac
              > dowodow twierdzic czegokolwiek.

              Wiedza historyczna i znajomość Rosji daje mi więcej do myślenia niż
              jednorazowy wyskok Kaczyńskiego w Gruzji, (który ostatecznie
              skończył się wynagrodzeniem tamtego pilota przez swojego
              zwierzchnika).
              Mając takie przesłanki jak wiedza historyczna i znajomość Rosji
              podejrzewam, że nie był to przypadek, ale oczywiście sa to tylko
              moje podejrzenia i podobnie jak większość osób w opluwanym filmie
              niczego nie twierdzę i nie staram się na siłę udowodnić, tak jak
              robil to pan Lis.
              • rach.ell Re: Petycja, a właściwie ludzsie przeciwni jej 01.05.10, 20:02
                W takim razie zarowno pan Lis jak i ten drugi powinni zostac
                powaznie upomnieni zeby na przyszlosc nie wyrokowali o przyczynach
                czegokolwiek przed zakonczeniem oficjalnego dochodzenia.
                P.S. Jestes z Rosja na ty czy to jakas personifikacja? Rosja to
                panstwo, z ktorym Polska utrzymuje stosunki dyplomatyczne. Znajac
                historie moglbys rownie dobrze twierdzic, ze to spisek miedzy Rosja,
                Niemcami i Austria, Polska powinna wiec natychmiast przerwac
                stosunki dyplomatyczne z Rosja i...wypisac sie z UE:)))))Bzdura.
                • gp2300 Re: Petycja, a właściwie ludzsie przeciwni jej 01.05.10, 20:57
                  rach.ell napisała:

                  > W takim razie zarowno pan Lis jak i ten drugi powinni zostac
                  > powaznie upomnieni zeby na przyszlosc nie wyrokowali o przyczynach
                  > czegokolwiek przed zakonczeniem oficjalnego dochodzenia.

                  Zgadzam się nikt nie ma prawa wyrokowac o przyczynach czegokolwiek
                  przed zakończeniem oficjalnego dochodzenia. Sek w tym, że mamy
                  d***krację i każdy kto chce może pisać i mówić co mu się żywnie
                  podoba. Inna sprawa to styl w jakim to robi, ja uważam, że pod tym
                  względem Pospieszalski zachowal się dużo bardziej elegancko. Ja nie
                  widze nic strasznego w tym, żeby podejść do kilkudziesięciu ludzi, i
                  w obecności kamery zapytać co czują i myślą o wydarzeniach, które
                  dotyczyły przecież nas wszystkich. W Gazecie Wyborczej byl
                  dwustronnicowy artykuł w którym snuto teorie spiskową, powielaną
                  później przez Lisa. Dlaczego nikt nie protestował przeciwko temu
                  artykułowi tak jak przeciwko filmowi Stankiewicz? Gdzie petycje w
                  tej sprawie? Nie widzicie tutaj hipokryzji i obłudy?

                  > P.S. Jestes z Rosja na ty czy to jakas personifikacja? Rosja to
                  > panstwo, z ktorym Polska utrzymuje stosunki dyplomatyczne. Znajac
                  > historie moglbys rownie dobrze twierdzic, ze to spisek miedzy
                  Rosja,
                  > Niemcami i Austria, Polska powinna wiec natychmiast przerwac
                  > stosunki dyplomatyczne z Rosja i...wypisac sie z UE:)))))Bzdura.

                  Nie jestem z Rosja na ty, uważam że Polska powinna utrzymywać z tym
                  jakby nie patrzec sąsiadem dosyć dobre stosunki dyplomatyczne:)
                  Poznałem kiedyś Rosjan - fajni ludzie, a te Rosjanki to już w ogóle
                  najwspanialsze kobiety świata:)

                  Ale nie ukrywam, że świadomość tego, żed do katastrofy doszło w
                  kraju, którym rządzi facet, dla którego w XXI wieku wyrżnąć w pień
                  kilkaset tysięcy Czeczenów, czy kilka tysięcy Gruzinów to jak zrobić
                  sobie herbatę i który nie krył niechęci do polityka znajdującego się
                  na pokładzie tego samolotu mnie po prostu mocno zmartwiła i dała mi
                  dużo do myślenia.
                  • dziewczyna_z_naprzeciwka_1 Re: Petycja, a właściwie ludzsie przeciwni jej 01.05.10, 22:50
                    gp2300 napisał:

                    >
                    >
                    > Ale nie ukrywam, że świadomość tego, żed do katastrofy doszło w
                    > kraju, którym rządzi facet, dla którego w XXI wieku wyrżnąć w pień
                    > kilkaset tysięcy Czeczenów, czy kilka tysięcy Gruzinów to jak zrobić
                    > sobie herbatę i który nie krył niechęci do polityka znajdującego się
                    > na pokładzie tego samolotu mnie po prostu mocno zmartwiła i dała mi
                    > dużo do myślenia.


                    Wierzę w bezwzględność Putina, ale nie wierzę, że jest na tyle tępy, żeby zafundować sobie katastrofę na terenie swojego kraju i ściągnąć na siebie podejrzenia.
                    poza tym niech mi ktoś poda racjonalny powód pozbycia się L. Kaczyńskiego.
                    • gp2300 Re: Petycja, a właściwie ludzsie przeciwni jej 02.05.10, 10:29
                      bo dziewczyna_z_naprzeciwka_1 napisała:

                      > gp2300 napisał:
                      >
                      > >
                      > >
                      > > Ale nie ukrywam, że świadomość tego, żed do katastrofy doszło w
                      > > kraju, którym rządzi facet, dla którego w XXI wieku wyrżnąć w
                      pień
                      > > kilkaset tysięcy Czeczenów, czy kilka tysięcy Gruzinów to jak
                      zrobić
                      > > sobie herbatę i który nie krył niechęci do polityka znajdującego
                      się
                      > > na pokładzie tego samolotu mnie po prostu mocno zmartwiła i dała
                      mi
                      > > dużo do myślenia.
                      >
                      >
                      > Wierzę w bezwzględność Putina, ale nie wierzę, że jest na tyle
                      tępy, żeby zafun
                      > dować sobie katastrofę na terenie swojego kraju i ściągnąć na
                      siebie podejrzeni
                      > a.

                      Co prawda jestem prawnikiem, ale już dawno pozbyłem się złudzeń co
                      do siły prawa, zwłaszcza międzynarodowego. Mało kto normalny
                      zadziera z niedźwiedziem i kazdy woli siedzieć cicho, niczego głośno
                      nie mówiąc.

                      O Katyniu też przez kilkadziesiąt lat nikt nie mówił głośno, a i tak
                      wszyscy wiedzieli co się tam stało i kto to zrobił.
                      • dziewczyna_z_naprzeciwka_1 gp2300 02.05.10, 13:13
                        Nie odpowiedziałeś na moje pytania :/
                        Zawsze jest motyw zbrodni. Zazwyczaj od tego zaczyna się śledztwo. A tu ?
                        • dziewczyna_z_naprzeciwka_1 Re: gp2300 02.05.10, 13:19
                          I jeszcze co do obłudy :P
                          wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,7829690,Radny_PiS__bohater_filmu_Solidarni_2010__skazany.html
                        • gp2300 Re: gp2300 02.05.10, 18:00
                          dziewczyna_z_naprzeciwka_1 napisała:

                          > Nie odpowiedziałeś na moje pytania :/
                          > Zawsze jest motyw zbrodni. Zazwyczaj od tego zaczyna się śledztwo.
                          A tu ?

                          Wiesz co? Nie wiem jaki mógłby być tutaj motyw:) Polityka to raczej
                          brudna zabawa i chyba dla tych gruboskórnych chłopców. Nie wiem jaki
                          dzisiejsi wladcy Rosji mogli mieć motyw, tak samo jak nie wiem jaki
                          motyw miał Stalin w 1940 roku zeby rozstrzelać ponad dwadzieścia
                          tysięcy Bogu ducha winnych polskich oficerów i urzędników, nie wiem
                          jaki motyw mógł mieć (przypuszczalnie) Chruszczow, który odprawił z
                          Moskwy w trumnie naszego innego dzielnego władcę - Bolesława
                          Bieruta. Mogę jedynie snuć hipotezy, że przecież Lech Kaczyński
                          przez całe swoje polityczne życie szkodził i podskakiwał Rosjanom, a
                          oni raczej nie lubią tego. Może oberwał za całokształt tworczości?
                          Każdy prosty chłop wie, że jak kogut podkakuje, to się go nie
                          głaszcze, tylko bierze za nogi i ucina mu łeb. A z tego co zdążyłem
                          zauważyć, Rosjanie to taki raczej prosty lud, ciężko powiedzieć czy
                          to Europejczycy, czy może Azjaci, w każdym razie jest to lud który
                          politykę międzynarodową rozumuje po swojemu, nie zawsze w zgodzie z
                          naszymi europejskimi standardami. Pokazywali to przez wszystkie
                          wieki istnienia swojego państwa.

                          Co do linka, który podesłałaś mi poniżej: niejaki Bronisław
                          Komorowski komentując sprawę piosenki o Jarku autorstwa Kuby W.,
                          który w 2007 roku był mocno zaangażowany w kampanię PO
                          nazwał "odmętami szaleństwa" domysły Rostowskiej o politycznych
                          pobudkach tegoż wyczynu. Czy to wściekłe doszukiwanie polityki,
                          wytykanie przez Gazetę Wyborczą, że jeden z bohaterów filmu byl
                          aktorem, a drugi rolnikiem i radnym to już nie są "odmęty
                          szaleństwa" tej prorządowej Gazety? Pytanie oczywiście retoryczne:)
                          • dziewczyna_z_naprzeciwka_1 Re: gp2300 02.05.10, 22:07
                            gp2300 napisał:

                            >
                            >
                            > Wiesz co? Nie wiem jaki mógłby być tutaj motyw:) Polityka to raczej
                            > brudna zabawa i chyba dla tych gruboskórnych chłopców. Nie wiem jaki
                            > dzisiejsi wladcy Rosji mogli mieć motyw,

                            no właśnie. Za niedługo Lech kończył kadencję. Nie było możliwości, żeby zasiadł na swym stanowisku ponownie. Właściwie nie bardzo zaszkodził Rosji bo niewiele mógł, więc ?


                            tak samo jak nie wiem jaki
                            > motyw miał Stalin w 1940 roku zeby rozstrzelać ponad dwadzieścia
                            > tysięcy Bogu ducha winnych polskich oficerów i urzędników, nie wiem
                            > jaki motyw mógł mieć (przypuszczalnie)


                            Tu to motyw raczej ideologiczny, dla idei, ale najważniejsze, że wierzył, a raczej był przekonany co do swojej bezkarności.


                            Chruszczow, który odprawił z
                            > Moskwy w trumnie naszego innego dzielnego władcę - Bolesława
                            > Bieruta.

                            daj spokój . Czasy się zmieniły. kiedyś
                            bez ogródek truli na dworach, bo jedynie przypuszczenia i poszlaki były.

                            Mogę jedynie snuć hipotezy, że przecież Lech Kaczyński
                            > przez całe swoje polityczne życie szkodził i podskakiwał Rosjanom, a
                            > oni raczej nie lubią tego.


                            Tzn w czym niby im zaszkodził ? Żarty sobie robisz ? Kto jak kto, ale prezydent Polski kim by nie był, nie jest w stanie zaszkodzić Rosji.

                            Może oberwał za całokształt tworczości?

                            Dżisusss...jakiej twórczości ? Tobie się wydaje, że w Rosji to twórczość Kaczyńskiego śledzili ? Pewnie, że im podpadł, ale nie to, że sami sobie by nabruździli powodując katastrofę w takim dniu, na swoim terenie. politykiem nie jestem, a pewne rzeczy rozegrałabym inaczej.


                            > Każdy prosty chłop wie, że jak kogut podkakuje, to się go nie
                            > głaszcze, tylko bierze za nogi i ucina mu łeb.

                            I wydaje ci się, że nie mieli okazji czy sposobów, żeby to zrobić i w innym terminie, na innym terenie ?


                            A z tego co zdążyłem
                            > zauważyć, Rosjanie to taki raczej prosty lud, ciężko powiedzieć czy
                            > to Europejczycy, czy może Azjaci, w każdym razie jest to lud który
                            > politykę międzynarodową rozumuje po swojemu, nie zawsze w zgodzie z
                            > naszymi europejskimi standardami. Pokazywali to przez wszystkie
                            > wieki istnienia swojego państwa.

                            Być może, ale nie ujmujmy im inteligencji i sprytu.
                            Jestem godna podziwu dla ich osiągnięć "kosmiczno -lotniczych" biorąc pod uwagę, że technikę mieli daleko za USA.

                            >
                            > Co do linka, który podesłałaś mi poniżej: niejaki Bronisław
                            > Komorowski komentując sprawę piosenki o Jarku autorstwa Kuby W.,
                            > który w 2007 roku był mocno zaangażowany w kampanię PO
                            > nazwał "odmętami szaleństwa" domysły Rostowskiej o politycznych
                            > pobudkach tegoż wyczynu. Czy to wściekłe doszukiwanie polityki,
                            > wytykanie przez Gazetę Wyborczą, że jeden z bohaterów filmu byl
                            > aktorem, a drugi rolnikiem i radnym to już nie są "odmęty
                            > szaleństwa" tej prorządowej Gazety? Pytanie oczywiście retoryczne:)

                            Sorki...jestem "zmęczona" a twój wywód za bardzo skomplikowany ;)
                            Niestety dla Ciebie pana W bardzo lubię za dystans do siebie. Kpi z innych, ale też i z siebie potrafi ( ja też taka jestem :D )
                            Natomiast jak słyszę, że p.Pospieszalski jest wyrazisty ( podobne określenia słyszałam o Cejrowskim błeeeee ) to mi słabo robi. Malutcy, bez dystansu do czegokolwiek zawzięci i ograniczeni. Dołuje mnie fakt, że słyszałam iż Kukiz do nich dołącza :(
                            Jutro przeczytam twój wywód ( tak z grzeczności, bo nie, że z ciekawości ;D )
                            • gp2300 Re: gp2300 02.05.10, 23:54
                              dziewczyna_z_naprzeciwka_1 napisała:

                              > gp2300 napisał:

                              > > Wiesz co? Nie wiem jaki mógłby być tutaj motyw:) Polityka to raczej
                              > > brudna zabawa i chyba dla tych gruboskórnych chłopców. Nie wiem jaki
                              > > dzisiejsi wladcy Rosji mogli mieć motyw,
                              >
                              > no właśnie. Za niedługo Lech kończył kadencję. Nie było możliwości, żeby zasiad
                              > ł na swym stanowisku ponownie. Właściwie nie bardzo zaszkodził Rosji bo niewiel
                              > e mógł, więc ?

                              Posiadasz zdolności jasnowidzenia:)? Jeśli tak, to napisz czy w końcu dostanę
                              się na aplikację w tym roku, a jeśli tak, to czy na adwokacką czy
                              sądowo-prokuratorską? Z tego co pamiętam (a pamięć mam dobrą) w 2005 roku
                              premier miał być z Krakowa (mam nawet archiwalny numer Newsweeka, w którym
                              obsadzał stanowiska i mówił kto będzie ministrem u niego w rządzie), a prezydent
                              "z zasadami", a oprócz tego z Gdańska:) Kaczyńskiemu i PiSowi nikt nie dawał
                              żadnych szans na rządzenie, i co się w końcu okazało:)?

                              > tak samo jak nie wiem jaki
                              > > motyw miał Stalin w 1940 roku zeby rozstrzelać ponad dwadzieścia
                              > > tysięcy Bogu ducha winnych polskich oficerów i urzędników, nie wiem
                              > > jaki motyw mógł mieć (przypuszczalnie)
                              >
                              >
                              > Tu to motyw raczej ideologiczny, dla idei, ale najważniejsze, że wierzył, a rac
                              > zej był przekonany co do swojej bezkarności.

                              Podczas obchodów w Katyniu, 3 dni przed katastrofa w Smoleńsku sam Putin
                              powiedział, że Katyń był najprawdopodobniej zemstą Stalina za przegraną wojnę w
                              1920 roku. Może tutaj było podobnie? Myślisz, że gdy w 2007 Rosjanie zaatakowali
                              Gruzję, to nie byli przekonani o swojej bezkarności? Dobrze wiedzieli, że ani
                              USA nie wstawi się za swoimi sojusznikami z Iraku (zakończyło by się to
                              międzynarodową rzeźnią a może nawet III wojną światową) ani NATO ani Unia
                              Europejska nie miały żadnego interesu, żeby rzucać się na niedźwiedzia i ratować
                              mało znaczący kraj gdzieś tam na Kaukazie. Mocno postawił się Prezydent dość
                              dużego europejskiego kraju i nie sądzę, żeby w Rosji się to komuś spodobało, tak
                              samo jak bardzo nie spodobała się tam, bezkrwawa przecież, Pomarańczowa
                              Rewolucja. Takich wyskoków w kierunku Rosji, ze strony polskiego Prezydenta
                              było przecież więcej, teraz nie chce mi się już o nich myśleć, ani ich
                              przypominać. A z tego co zauważyłem, to Rosjanie raczej nie lubią, gdy ktoś im
                              podskakuje.

                              > Chruszczow, który odprawił z
                              > > Moskwy w trumnie naszego innego dzielnego władcę - Bolesława
                              > > Bieruta.
                              >
                              > daj spokój . Czasy się zmieniły. kiedyś
                              > bez ogródek truli na dworach, bo jedynie przypuszczenia i poszlaki były.

                              Czasy to się i może zmieniają, ale ludzie i ich głupota są nie zmienne od lat.
                              Teraz też trują i mordują na dworcach, myślę, że małą masz wiedzę na temat tego
                              do czego zdolne były i są służby specjalne wszystkich krajów nawet w XXI wieku.

                              > Mogę jedynie snuć hipotezy, że przecież Lech Kaczyński
                              > > przez całe swoje polityczne życie szkodził i podskakiwał Rosjanom, a
                              > > oni raczej nie lubią tego.
                              >
                              >
                              > Tzn w czym niby im zaszkodził ? Żarty sobie robisz ? Kto jak kto, ale prezyden
                              > t Polski kim by nie był, nie jest w stanie zaszkodzić Rosji.
                              > Może oberwał za całokształt tworczości?
                              >
                              > Dżisusss...jakiej twórczości ? Tobie się wydaje, że w Rosji to twórczość Kaczyń
                              > skiego śledzili ? Pewnie, że im podpadł, ale nie to, że sami sobie by nabruździ
                              > li powodując katastrofę w takim dniu, na swoim terenie. politykiem nie jestem,
                              > a pewne rzeczy rozegrałabym inaczej.


                              > > Każdy prosty chłop wie, że jak kogut podkakuje, to się go nie
                              > > głaszcze, tylko bierze za nogi i ucina mu łeb.
                              >
                              > I wydaje ci się, że nie mieli okazji czy sposobów, żeby to zrobić i w innym ter
                              > minie, na innym terenie ?

                              Nie mam pojęcia:) Może po prostu wykorzystali sytuację? Spójrz nawet polski
                              premier nie odważył się poprosić międzynarodowych ekspertów o pomoc przy
                              ustalaniu przyczyn katastrofy. Katastrofy, która wydarzyła się w takim dniu i na
                              takim terenie, w której zginął Prezydent i najważniejsi urzędnicy państwowi.
                              Mnie wniosek nasunął się jeden: nikt nie chce z nimi zadzierać i oni są tego
                              świadomi.

                              > A z tego co zdążyłem
                              > > zauważyć, Rosjanie to taki raczej prosty lud, ciężko powiedzieć czy
                              > > to Europejczycy, czy może Azjaci, w każdym razie jest to lud który
                              > > politykę międzynarodową rozumuje po swojemu, nie zawsze w zgodzie z
                              > > naszymi europejskimi standardami. Pokazywali to przez wszystkie
                              > > wieki istnienia swojego państwa.
                              >
                              > Być może, ale nie ujmujmy im inteligencji i sprytu.
                              > Jestem godna podziwu dla ich osiągnięć "kosmiczno -lotniczych" biorąc pod uwagę
                              > , że technikę mieli daleko za USA.

                              Ja z kolei jestem pełen podziwu dla ich osiągnięć - głównie militarnych, bo
                              głównie na to zwracają uwagę. Kraj jest przebogaty w surowce mineralne, a poza
                              Moskwą, Petersburgiem i paroma innymi miastami, przebogata i przeolbrzymia
                              terytorialnie Rosja to nawet nie III tylko IV świat.

                              > > Co do linka, który podesłałaś mi poniżej: niejaki Bronisław
                              > > Komorowski komentując sprawę piosenki o Jarku autorstwa Kuby W.,
                              > > który w 2007 roku był mocno zaangażowany w kampanię PO
                              > > nazwał "odmętami szaleństwa" domysły Rostowskiej o politycznych
                              > > pobudkach tegoż wyczynu. Czy to wściekłe doszukiwanie polityki,
                              > > wytykanie przez Gazetę Wyborczą, że jeden z bohaterów filmu byl
                              > > aktorem, a drugi rolnikiem i radnym to już nie są "odmęty
                              > > szaleństwa" tej prorządowej Gazety? Pytanie oczywiście retoryczne:)
                              >
                              > Sorki...jestem "zmęczona" a twój wywód za bardzo skomplikowany ;)
                              > Niestety dla Ciebie pana W bardzo lubię za dystans do siebie. Kpi z innych, ale
                              > też i z siebie potrafi ( ja też taka jestem :D )
                              > Natomiast jak słyszę, że p.Pospieszalski jest wyrazisty ( podobne określenia sł
                              > yszałam o Cejrowskim błeeeee ) to mi słabo robi. Malutcy, bez dystansu do czego
                              > kolwiek zawzięci i ograniczeni. Dołuje mnie fakt, że słyszałam iż Kukiz do nich
                              > dołącza :(
                              > Jutro przeczytam twój wywód ( tak z grzeczności, bo nie, że z ciekawości ;D )

                              Kubę W. tez kiedyś ceniłem i lubiłem, jak miałem 11 lat i prowadził program
                              Halo!gramy na Polsacie, a za jego występ w międzynarodowym idolu najchętniej
                              przyznałbym mu jakąś nagrodę. Problem w tym, że są dosyć wyraźne granice z
                              kpieniem z kogoś, a permanentnym obrażaniem kogoś, zwłaszcza jeśli tym kimś jest
                              urzędujący Prezydent RP. Ja też przez 10 lat miałem Prezydenta, który wywodził
                              się nie z mojej opcji politycznej, którego polityka włażenia w d*pę wszystkiemu
                              i wszystkim była dla mnie nie do zniesienia, ale był to mój Prezydent, Prezydent
                              mojego kraju i mimo, że miał 169 cm wzrostu (Kaczyńśki 168) to by mi się w
                              głowie nie mieściło, żeby go w taki sposób obrażać jak robili to celebryci i
                              autorytety w mediach wobec Kaczyńskiego.
                              Moim zdaniem zarówno Cejrowski jak i Pospieszalski są bardzo wyraziści i odważni
                              w głoszeniu swoich poglądów, skoro tobie robi się słabo na myśl o tym, to
                              polecam jakiś lek na wzmocnienie lub witaminy. O Lechu Kaczyńśkim tez mówiono,
                              że był małym mściwym człowiekiem, pozbawionym dystansu do samego siebie, a potem
                              okazało się, że to zupełna bzdura (przypomniała mi się jego wypowiedź z przed 10
                              lat, kiedy był Ministrem Sprawiedliwości i na pytanie dziennikarza, co sądzi o
                              tym, że media ogłosiły go szeryfem, zaśmiał się i powiedział: ja nawet z wyglądu
                              nie przypominam szeryfa. To smutne, że przez 10 lat nikt nawet nie przypomniał
                              tej świadczącej o dystansie do samego siebie wypowiedzi, pewnie jednej z wielu).
                              Przyznam ci się jeszcze, że mnie na przykład słabo się robi jak patrzę na
                              Jerz
                              • gp2300 Re: gp2300 03.05.10, 00:01
                                Przyznam ci się jeszcze, że mnie na przykład słabo się robi jak patrzę na
                                Jerzego Urbana, Adama Michnika, albo Monikę Olejnik, czyli ludzi, których
                                delikatnie mówiąc – nie szanuję. Ale wyrazistości, raczej nie odmawiałbym im:)
                                Nie wiem co jest nie zrozumiałe w tym co napisałem powyżejJ Komorowski wypowiedź
                                Rostowskiej o politycznych motywach piosenki o Jarku stworzonej przez
                                Wojewódzkiego, który nigdy nie krył sympatii wobec PO i nienawiści wobec PiSu
                                nazwał odmętami szaleństwa. Więc ja, gdybym mógł to bym się najchętniej tego
                                samego Komorowskiego (lub chociaż jego zwolenników) zapytał, czy doszukiwanie
                                się polityki w dokumentalnym filmie Solidarni 2010 między innymi przez
                                wspierającego go GW to też są „odmęty szaleństwa”? Czy może już nie?
                                I naprawdę nie musisz odpowiadać ani nawet czytać tych moich wywodów:) Mam
                                trochę wolnego czasu, więc sobie filozofuję.
                                • dziewczyna_z_naprzeciwka_1 Re: gp2300 03.05.10, 11:44
                                  Dzięki, że mnie zwolniłeś z odpowiedzi na twoje wywody ;)
                                  W skrócie to tak...
                                  1) Czy dostaniesz się na aplikacje to Ci nie powiem, bo mało znam otoczkę, ale
                                  np. mój OMC ex mąż powiedział, że jestem czarownicą, bo wszystko potrafiłam
                                  wykrakać. Na szczęście Polacy nie są tacy głupi. Wygrane przez PiS wybory nie
                                  miały już powtórki po TYLKO 2 latach. TYLKO 2 lata wystarczyły, żeby się
                                  przekonać jakie PiS ma pojęcie o pewnych sprawach. Naprawdę jest multum ludzi,
                                  którzy patriotyzm rozumieją inaczej. I jestem przekonana, że Lech wyborów by nie
                                  wygrał.
                                  Teraz podoba mi się wersja, a raczej opcja
                                  forum.gazeta.pl/forum/w,48555,110589117,110589117,Kamien_z_serca_mi_spadl_.html
                                  2) Wojewódzkiego lubię, bo jestem podobna ;)
                                  3) Nie uważam, żeby Lech K. miał dystans do siebie, podobnie jak i 168 cm
                                  wzrostu ;) Resztki sympatii, która została w społeczeństwie zawdzięcza swojej
                                  żonie, która była wyraźnie odcięta od jego brata. On niestety pozostał pod jego
                                  złym wpływem.
                                  4) Pan Pospieszalski bardziej mi pasował jako muzyk Voo Voo. szanuje jego
                                  przemianę, ale znam muzyków, którzy coś podobnego przeszli, a jednak zostali
                                  przy muzyce jako formie przekazywania swojej idei ( Tomasz Budzyński ).
                                  Ogólnie to chyba nie lubię ludzi, którzy mają monopol na rację :/
                                  Wyrazistość chyba rozumuje inaczej :>

                                  Ale niestety biegając miedzy garami, a dziećmi zgubiłam wątek :/
                                  Życzę powodzenia w dostaniu się na aplikację. ( i tak uważam, że co komu pisane
                                  to go i nie minie ;D )
                                  • gp2300 Re: gp2300 03.05.10, 13:06
                                    dziewczyna_z_naprzeciwka_1 napisała:

                                    > Dzięki, że mnie zwolniłeś z odpowiedzi na twoje wywody ;)
                                    > W skrócie to tak...
                                    > 1) Czy dostaniesz się na aplikacje to Ci nie powiem, bo mało znam otoczkę, ale
                                    > np. mój OMC ex mąż powiedział, że jestem czarownicą, bo wszystko potrafiłam
                                    > wykrakać. Na szczęście Polacy nie są tacy głupi. Wygrane przez PiS wybory nie
                                    > miały już powtórki po TYLKO 2 latach. TYLKO 2 lata wystarczyły, żeby się
                                    > przekonać jakie PiS ma pojęcie o pewnych sprawach. Naprawdę jest multum ludzi,
                                    > którzy patriotyzm rozumieją inaczej. I jestem przekonana, że Lech wyborów by ni
                                    > e
                                    > wygrał.

                                    Kwestię "co by było gdyby babcia miała wąsy" zostawmy wróżbitom,
                                    czarnoksiężnikom i magom:) Powtarzam - w 2005 roku nikt nie dawał KAczyńskiemu
                                    szansy na wygrane wybory, jeszcze w czasie kampanii podczas drugiej tury wszyscy
                                    wieścili zwycięstwo Tuskowi. Kwestię dwóch lat rządu PiSu proponowałbym zostawić
                                    na inną okazję, bo to temat dość długi i wielowątkowy. Mogę powiedzieć tylko
                                    tyle, że ja osobiście byłem dość uważnym obserwatorem tych rządów i nie
                                    przypominam sobie kryzysu gospodarczego, kryzysu demokracji, czy kryzysu prawa.
                                    Pamiętam tylko straszliwy jazgot medialny, całą masę chamstwa, bezpodstawnych
                                    insynuacji, obelg i niesprawiedliwych ocen.

                                    > Teraz podoba mi się wersja, a raczej opcja
                                    > forum.gazeta.pl/forum/w,48555,110589117,110589117,Kamien_z_serca_mi_spadl_.html
                                    > 2) Wojewódzkiego lubię, bo jestem podobna ;)
                                    > 3) Nie uważam, żeby Lech K. miał dystans do siebie, podobnie jak i 168 cm
                                    > wzrostu ;)

                                    Ale znałaś go osobiście, żeby móc tak stwierdzić:)? Wiesz co innego obraz
                                    medialny,a co innego obraz rzeczywisty. Poszukaj w internecie wypowiedzi osób,
                                    które go znały, wypowiedzi jego byłych studentów, zwróć uwagę jak ciepło
                                    wypowiadała się o nim jako o człowieku Jolanta Kwaśniewska, która była jego
                                    uczennicą. Ba nawet Leszek Miller, jeszcze parę dni przed śmiercią powiedział,
                                    że Prezydent dużo zyskuje przy bliższym poznaniu. Co do wzrostu - pod spodem
                                    masz linki do zdjęć Prezydenta Kaczyńskiego w towarzystwie dwóch pozostałych
                                    Prezydentów RP. Nie da się ukryć, że o ten jeden czy dwa cm był niższy od swoich
                                    poprzedników, ale czy rzeczywiście był takim kurduplem jak przedstawiano go w
                                    mediach?

                                    www.rp.pl/artykul/10,362324_Kaczynski_zmienia_biografie_Kwasniewskiego.html
                                    galeriapies.blox.pl/html/1310721,262146,21.html?92691
                                    Resztki sympatii, która została w społeczeństwie zawdzięcza swojej
                                    > żonie, która była wyraźnie odcięta od jego brata. On niestety pozostał pod jego
                                    > złym wpływem.

                                    E tam za dużo Gazet Wyborczej się chyba naczytałaś. Lech Kaczyński zanim został
                                    Prezydentem był w Polsce człowiekiem znanym od lat, podobnie jak jego brat
                                    bliźniak, Jarosław .Jego wyborcy wiedzieli o tym i jako takiego go wybrali.

                                    > 4) Pan Pospieszalski bardziej mi pasował jako muzyk Voo Voo. szanuje jego
                                    > przemianę, ale znam muzyków, którzy coś podobnego przeszli, a jednak zostali
                                    > przy muzyce jako formie przekazywania swojej idei ( Tomasz Budzyński ).

                                    Mnie z kolei Kuba Wojewódzki pasował bardziej jako krytyk muzyczny i redaktor
                                    naczelny miesięcznika BRUM. Jakby nie patrzeć na muzyce zna się trochę lepiej
                                    niż na polityce, pamiętam, że liczyłem się z jego opiniami na temat różnych
                                    zespołów i dzięki niemu poznałem m.in. Nirvanę (a to już było chyba ze dwa lata
                                    po śmierci Cobaina), Falarek Band, Farben Lehre i całą masę innych świetnych
                                    zespołów, jakie promował. Jako juror idola, zwłaszcza międzynarodowego też
                                    zyskiwał w moich oczach, ale stracił, mocno stracił swoimi prymitywnymi obelgami
                                    w stosunku do Prezydenta, któremu doświadczeniem życiowym, obyciem,
                                    wykształceniem, wiedzą historyczną nie dorasta nawet do pięt.

                                    > Ogólnie to chyba nie lubię ludzi, którzy mają monopol na rację :/

                                    Ja chyba też :)

                                    > Wyrazistość chyba rozumuje inaczej :>
                                    >
                                    > Ale niestety biegając miedzy garami, a dziećmi zgubiłam wątek :/
                                    > Życzę powodzenia w dostaniu się na aplikację. ( i tak uważam, że co komu pisane
                                    > to go i nie minie ;D )

                                    dziękuję bardzo:)
                                    • dziewczyna_z_naprzeciwka_1 Re: gp2300 03.05.10, 13:50
                                      nasze posty są za długie ;( i za bardzo wielotematyczne ;(
                                      Co do wyborów to po 2005 był 2007 kiedy to PiS przegrał i nawet spoty z biedakiem,który nie mógł liczyć na przyjazd pogotowia, bo prywatna służba zdrowia była, nie pomogły, a wręcz zaszkodziły. uff. sensacje z dziadkiem w wermachcie też w całokształcie zaszkodziły. Niestety za dużo oszołomów produkowało się w PiS-ie. Moim zdaniem.

                                      Prognozy przedwyborcze były, są i będą. Zazwyczaj się potwierdzają, ale zagrywki ( np. ta z dziadkiem ) mogą zmienić wyniki. NA SZCZĘŚCIE nie na zawsze ;) Polacy to mądry naród i tylko raz daje się wpuścić w te same maliny :D
                                      • gp2300 Re: gp2300 03.05.10, 14:31
                                        dziewczyna_z_naprzeciwka_1 napisała:

                                        > nasze posty są za długie ;( i za bardzo wielotematyczne ;(
                                        > Co do wyborów to po 2005 był 2007 kiedy to PiS przegrał i nawet spoty z biedaki
                                        > em,który nie mógł liczyć na przyjazd pogotowia, bo prywatna służba zdrowia była
                                        > , nie pomogły, a wręcz zaszkodziły. uff.

                                        Platformie za to pomogły spoty, że w ciągu dwóch lat za rządów PiSu 12 tysięcy
                                        osób zginęło na polskich drogach:) I że to oczywiście wina Jarosława
                                        Kaczyńskiego była, tak jak przez niego podrożały kurczaki, jabłka i ziemniaki, i
                                        że jak jechał Jarosław Kaczyński (ówczesny premier RP, który zgodnie z ustawą o
                                        BOR, podobnie jak każdy premier, również obecny - musiał jechać z obstawą) to
                                        starszy pan powiedział Donaldowi: "pan panie Donaldzie przyjechał do nas jak
                                        taki zwykły człowiek, a jak jechał Kaczyński to całe miasto było zablokowane".

                                        Przykładów mógłbym podać więcej, ale ładna pogoda jest i nie chce mi się
                                        siedzieć przed komputerem. Do dzisiaj nie mogę się tylko nadziwić, jak durnym
                                        trzeba było być, żeby można się było dać nabrać na tego typu socjotechniczne
                                        zagrywki?

                                        sensacje z dziadkiem w wermachcie też
                                        > w całokształcie zaszkodziły. Niestety za dużo oszołomów produkowało się w PiS-i
                                        > e. Moim zdaniem.
                                        > Prognozy przedwyborcze były, są i będą. Zazwyczaj się potwierdzają, ale zagrywk
                                        > i ( np. ta z dziadkiem ) mogą zmienić wyniki.

                                        Sensacje z dziadkiem (prawdziwe zresztą) wypłynęły, jeśli mnie pamięć nie myli,
                                        zaraz na początku II tury wyborów prezydenckich, które odbyły się po
                                        parlamentarnych, wygranych przez PiS. Nie przypominam sobie ani jednego sondażu
                                        w trakcie trwanie kampanii w II turze, które dawałyby zwycięstwo Kaczyńskiemu, a
                                        jeśli mnie pamięć nie myli to chyba mu ten wyskok z dziadkiem mocno zaszkodził,
                                        bo aż trzy razy musiał za niego przepraszać.

                                        NA SZCZĘŚCIE nie na zawsze ;) Pol
                                        > acy to mądry naród i tylko raz daje się wpuścić w te same maliny :D

                                        E tam Polacy to raczej nie mądry naród. W 1989 roku podobno skończył się
                                        komunizm, a już w 1993 roku rządy objęło SLD, a dwa lata później Prezydentem
                                        został Kwaśniewski.

                                        No ale rozumiem, że dla ciebie mądrzy Polacy, to ci, którzy podzielają twoje
                                        poglądy, a reszta to pewnie mohery i oszołomstwo:)
                                        • lu_bella Re: gp2300 03.05.10, 14:45
                                          Mylisz się co do dziadka . Afera wybuchła tuz przed cisza wyborczą.
                                          Co do Kwaśniewskiego i SLD to ja akurat nic do nich nie mam.
                                          mojej religijności nie mieszam w politykę i omijam takich ludzi.

                                          Niestety PiS to dla mnie lżejsza wersja ZChN, LPR jednym słowem ludzie z imieniem Boga zawsze i wszędzie. To ludzie którzy "kumplują" się z ojcem dyrektorem i dla mnie to FINAŁ.
                                          Nawet obrażanie przez "grzybka" pani Marii Kaczyńskiej nic nie zmieniło. czemu ? bo elektorat się liczy. Na szczęście temu elektoratowi już bliżej niż dalej.

                                          W życiu codziennym nie mam do czynienia z polityką. zresztą regionalnie rządzą różne opcje. Raczej zastanawiam się nad ludźmi niż ich partiami.

                                          Mohery są i nie da się ukryć. ciekawe jaka część moherów głosuje na PO ;)
                                          • dziewczyna_z_naprzeciwka_1 Re: gp2300 03.05.10, 14:56
                                            Właściwie mogę się pod tym podpisać ;0)
                                            Mnie do PiS też zraziło RM i poruszania tematów w kościele.
                                            Polityka lewicowa mnie nie przeraża, więc ...:)
                                          • gp2300 Re: gp2300 03.05.10, 15:00
                                            lu_bella napisała:

                                            > Mylisz się co do dziadka . Afera wybuchła tuz przed cisza wyborczą.

                                            Pozwoliłem sobie to sprawdzić (zajęło mi to niespełna kilka minut).

                                            9 października 2005 roku
                                            zakończyła się I tura wyborów prezydenckich.
                                            10 października 2005 roku ukazała się w AGORZE wypowiedź Kurskiego nt.
                                            Dziadka z Wermachtu.
                                            11 października 2005 roku Kurski został usunięty ze sztabu wyborczego
                                            Lecha Kaczyńskiego, a 13 października zawieszony w prawach członka PiS.
                                            23 października 2005 roku odbyła się II tura wyborów prezydenckich.

                                            Czyli trochę wcześniej niż "tuż przed ciszą wyborczą".
                                            • lu_bella Re: gp2300 03.05.10, 15:43
                                              Nie sprawdzałam, a tylko miałam wrażenie. zwracam honor.
                                              Zdania nie zmieniam ;P
                                • wrr2 Re: gp2300 03.05.10, 13:23
                                  Manipulujesz albo nie bardzo wiesz o czym piszesz. Komorowski mówił o
                                  przypuszczeniach Rostowskiej, że piosenka powstała na zamówienie PO, a nie o tym
                                  czy jest polityczna, czy nie. Mógłby wypowiedzieć się kulturalniej, ale
                                  zasadniczo ma rację, bo takie przypuszczenie jest po prostu durne (co jak co,
                                  ale PR-owców PO ma dobrych i nie strzeliliby sobie w ten sposób w stopę).

                                  A film Pospieszalskiego JEST przesiąknięty polityką, i zapewniam cię, że nie
                                  trzeba czytać GW, żeby to dostrzec. Pomijając kwestię aktorów, którzy w nim
                                  występowali (i jeden z nich nie wiedział, czy dostał za to wynagrodzenie, czy
                                  nie), to sami twórcy stwierdzili, że z wielu godzin nagrań wybrali tylko część
                                  i, oczywiście zupełnym przypadkiem, ta część całkowicie się zgadza z ich
                                  poglądami. Wiesz, równie dobrze można pozbierać z netu wypowiedzi różnych
                                  debili, którzy cieszyli się, że Lech Kaczyński zginął i zacząć twierdzić, że to
                                  jest "głos ludu" - będzie to równie wiarygodne.
                                  • gp2300 Re: gp2300 03.05.10, 14:49
                                    wrr2 napisała:

                                    > Manipulujesz albo nie bardzo wiesz o czym piszesz. Komorowski mówił o
                                    > przypuszczeniach Rostowskiej, że piosenka powstała na zamówienie PO, a nie o ty
                                    > m
                                    > czy jest polityczna, czy nie. Mógłby wypowiedzieć się kulturalniej, ale
                                    > zasadniczo ma rację, bo takie przypuszczenie jest po prostu durne (co jak co,
                                    > ale PR-owców PO ma dobrych i nie strzeliliby sobie w ten sposób w stopę).
                                    >
                                    > A film Pospieszalskiego JEST przesiąknięty polityką, i zapewniam cię, że nie
                                    > trzeba czytać GW, żeby to dostrzec. Pomijając kwestię aktorów, którzy w nim
                                    > występowali (i jeden z nich nie wiedział, czy dostał za to wynagrodzenie, czy
                                    > nie), to sami twórcy stwierdzili, że z wielu godzin nagrań wybrali tylko część
                                    > i, oczywiście zupełnym przypadkiem, ta część całkowicie się zgadza z ich
                                    > poglądami. Wiesz, równie dobrze można pozbierać z netu wypowiedzi różnych
                                    > debili, którzy cieszyli się, że Lech Kaczyński zginął i zacząć twierdzić, że to
                                    > jest "głos ludu" - będzie to równie wiarygodne.

                                    Szkoda, że nie czytasz wszystkich postów w wątku na który się wypowiadasz.
                                    Solidarni 2010 to film Ewy Stankiewicz, absolwentki PWSFTViT w Łodzi, raczej
                                    młodej kobiety nie związanej z polityką. W tym wątku podałem gdzieś link do
                                    wywiadu z nią, odszukaj go i przeczytaj sobie.
                                    Dla mnie "odmętami szaleństwa" jest doszukiwanie się politycznego zamówienia w
                                    tym filmie. Przyjęło się przecież, że ten mały mściwy, pozbawiony dystansu do
                                    siebie Kaczor jest nienawidzony przez wykształconych i inteligentnych Polaków, a
                                    ten film pokazał że to nie do końca prawda. I chyba za to jego twórcy są tak
                                    wściekle atakowani, zwłaszcza w kontekście, tego, że brat bliźniak tragicznie
                                    zmarłego Prezydenta, ostatecznie postanowił kandydować.
                                    • wrr2 Re: gp2300 03.05.10, 15:26
                                      Czytałam wszystkie posty. Zdaje się że właśnie z tego wywiadu pochodzi
                                      wypowiedź, że z nakręconych wielu godzin wybrali tylko część (oczywiście tę co
                                      im pasowała). A Pospieszalski jest przecież współautorem filmu i nie wmówisz mi,
                                      że nie miał na jego kształt żadnego wpływu, szczególnie że wypowiedzi "zwykłych
                                      ludzi" są dziwnie zbieżne z jego poglądami.

                                      > Dla mnie "odmętami szaleństwa" jest doszukiwanie się politycznego zamówienia w
                                      > tym filmie.
                                      Ale kto się doszukuje zamówienia? Chyba tylko ty. Ja po prostu twierdzę, że film
                                      jest polityczny, prezentuje poglądy pana P. (poglądów pani reżyser nie znam) i
                                      do obiektywizmu mu równie daleko jak artykułom GW, czy blogerom salonu24.
                                      • gp2300 Re: gp2300 03.05.10, 16:20
                                        wrr2 napisała:

                                        > Czytałam wszystkie posty. Zdaje się że właśnie z tego wywiadu pochodzi
                                        > wypowiedź, że z nakręconych wielu godzin wybrali tylko część (oczywiście tę co
                                        > im pasowała). A Pospieszalski jest przecież współautorem filmu i nie wmówisz mi
                                        > ,
                                        > że nie miał na jego kształt żadnego wpływu, szczególnie że wypowiedzi "zwykłych
                                        > ludzi" są dziwnie zbieżne z jego poglądami.

                                        A chciałoby ci się oglądać kilkusetgodzinny film? To chyba normalne, że selekcji
                                        musieli dokonać, w przywołanym wywiadzie reżyserka filmu powiedziała, że wybrali
                                        wypowiedzi najbardziej reprezentatywne. Więc o co wam chodzi? Co ten
                                        Pospieszalski wam tak przeszkadza? Że ma inne poglądy niż wy? A gdzie ta wasza
                                        tolerancja? Czy gdyby ktoś inny te pytania zadawał, to odpowiedzi byłyby aż tak
                                        bardzo różne? Naprawdę tak strasznie trudno przyjąć wam, oświeconym i
                                        nowoczesnym, że ten mały, mściwy, podły, pozbawiony dystansu do siebie,
                                        niedorozwinięty Kaczor cieszył się szacunkiem i sympatią u ogromnej części
                                        społeczeństwa? Często wykształconej i inteligentnej części społeczeństwa? Bo to
                                        właśnie ta część społeczeństwa poszła oddać mu hołd, przyszło tam chyba ze 150
                                        tysięcy ludzi, a ułamek procenta został ukazany w tym filmie.


                                        > > Dla mnie "odmętami szaleństwa" jest doszukiwanie się politycznego zamówie
                                        > nia w
                                        > > tym filmie.

                                        > Ale kto się doszukuje zamówienia? Chyba tylko ty. Ja po prostu twierdzę, że fil
                                        > m
                                        > jest polityczny, prezentuje poglądy pana P. (poglądów pani reżyser nie znam) i
                                        > do obiektywizmu mu równie daleko jak artykułom GW, czy blogerom salonu24.

                                        Ale ja na prawdę nie rozumiem w czym ty masz problem. Masz jakąś fobię na
                                        punkcie Pospieszalskiego chyba. Za każdym filmem, artykułem blogiem, czy
                                        wypowiedzią na forum kryje się jakiś człowiek, często mający swoje poglądy.
                                        • wrr2 Re: gp2300 03.05.10, 16:37
                                          Po pierwsze, to jakim "wam"? Królem francuskim, ani bolszewikiem nie jestem,
                                          żebyś musiał do mnie zwracać się w liczbie mnogiej.
                                          Po drugie nigdy nie twierdziłam, że śp. Lech Kaczyński był podły, mściwy i co
                                          tam jeszcze wykombinowałeś, więc proszę nie przypisuj mi cudzych poglądów.
                                          Po trzecie - tak uważam, że wybór rozmówców do filmu był tendencyjny. I
                                          wolałabym, aby TVP nie sponsorowała kampanii ani PiS-owi ani żadnej innej partii
                                          skoro ostatnie wartościowe programy spadają z anteny z braku funduszy.

                                          > Ale ja na prawdę nie rozumiem w czym ty masz problem. Masz jakąś fobię na
                                          > punkcie Pospieszalskiego chyba.
                                          ROTFL
                                          Jak brak argumentów to obrażasz? Piękna praktyka. Jakbyś przeoczył, to wątek
                                          dotyczy filmu Pospieszalskiego. Ja ci tylko usiłuję wyjaśnić, dlaczego nie
                                          zgadzam się z twoim twierdzeniem, że pan P. obiektywnie przedstawił poglądy
                                          ludzi pod pałacem. Szczególnie że znam osoby, które pod pałacem były a PiS-u
                                          bynajmniej nie popierają.
                                          • dziewczyna_z_naprzeciwka_1 Re: gp2300 03.05.10, 16:47
                                            No właśnie ;)
                                            Poza tym TVP1 to kanał publiczny "sponsorowany" przez obowiązkowy ;) abonament.
                                            Jak nie potrafią zrobić obiektywnego programu na temat polityki to niech o zwierzątkach robią. zawsze kto chce to może Trwam obejrzeć.
                                          • gp2300 Re: gp2300 03.05.10, 17:18

                                            wrr2 napisała:

                                            > Po pierwsze, to jakim "wam"? Królem francuskim, ani bolszewikiem nie jestem,
                                            > żebyś musiał do mnie zwracać się w liczbie mnogiej.
                                            > Po drugie nigdy nie twierdziłam, że śp. Lech Kaczyński był podły, mściwy i co
                                            > tam jeszcze wykombinowałeś, więc proszę nie przypisuj mi cudzych poglądów.
                                            > Po trzecie - tak uważam, że wybór rozmówców do filmu był tendencyjny. I
                                            > wolałabym, aby TVP nie sponsorowała kampanii ani PiS-owi ani żadnej innej parti
                                            > i
                                            > skoro ostatnie wartościowe programy spadają z anteny z braku funduszy.
                                            >
                                            > > Ale ja na prawdę nie rozumiem w czym ty masz problem. Masz jakąś fobię na
                                            > > punkcie Pospieszalskiego chyba.
                                            > ROTFL
                                            > Jak brak argumentów to obrażasz? Piękna praktyka. Jakbyś przeoczył, to wątek
                                            > dotyczy filmu Pospieszalskiego. Ja ci tylko usiłuję wyjaśnić, dlaczego nie
                                            > zgadzam się z twoim twierdzeniem, że pan P. obiektywnie przedstawił poglądy
                                            > ludzi pod pałacem. Szczególnie że znam osoby, które pod pałacem były a PiS-u
                                            > bynajmniej nie popierają.

                                            Ale ja nie odbieram ci prawa do uważania czegokolwiek. Możesz sobie uważać co ci
                                            się żywnie podoba, dla mnie dużo bardziej znaczące, niż te twoje nie poparte
                                            żadnymi dowodami posty o tendencyjnym wyborze rozmówców, są słowa reżyserki tego
                                            filmu, że wybór tych wypowiedzi był reprezentacyjny, a nie tendencyjny.
                                            No nic innego mi nie pozostaje jak uwierzyć jej na słowo, bo niestety nie było
                                            mnie w tamte dni pod pałacem, co więcej nie prowadziłem żadnych alternatywnych
                                            wywiadów, które przeczyłyby obrazowi pokazanemu w tym filmie. Ale też znam
                                            ludzi, którzy byli w tamtych dniach na Krakowskim Przedmieściu i które bardzo
                                            chętnie podpisałyby się pod wieloma wypowiedziami ukazanymi w "Solidarnych
                                            2010". Dlatego nie bardzo chce mi się wierzyć, że osoby ukazane w tym filmie to
                                            najmniejsza mniejszość, ostro wyselekcjonowana, a może nawet opłacona przez tego
                                            strasznego, nieobiektywnego i stronniczego Pospieszalskiego, że była to garstka
                                            osób myślących wyłącznie tak jak on, posklejana i zmontowana w przedwyborczy
                                            klip Jarosława Kaczyńskiego, który swoją decyzję o kandydowaniu, ogłosił
                                            przecież długo po wydarzeniach ukazanych w tym filmie...
                                            Nie odbieraj tego personalnie i jako dowód, że brak mi argumentów, ale
                                            dla mnie właśnie takie myślenie, cytując Bronisława Komorowskiego to: "odmęty
                                            szaleństwa".
                  • rach.ell Re: Petycja, a właściwie ludzsie przeciwni jej 02.05.10, 09:50
                    Demokracja nie zwalnia z odpowiedzialnosci za wypowiedziane opinie,
                    zwlaszcza w przypadku osob publicznych. Skoro kazdy moze wypowiadac
                    swoje opinie, zartowac, obrazac kogo chce skad to oburzenie na
                    antwerpska gazete z powodu zartobliwego rysunku jaki zamiescila w
                    zwiazku z katastrofa w Smolensku?
                    Wzajemna niechec to zjawisko normalne w polityce. Niezaleznie od
                    sympatii czy antypatii na plaszczyznie politycznej, Putin zachowal
                    sie znacznie lepiej wobec tragedii ludzkiej niz np. Obama czy inni
                    pozornie zyczliwi politycy, Rosjanie przynajmniej pokazali, ze stac
                    ich na wspolczucie.
                    A co jesli to Putin mialby na terytorium Polski wypadek? Czy
                    podejzenia o zamach bylyby ci mile?
                    Miloby ci bylo wiedziec, ze w rosyjskiej telewizji dziennikarz
                    otwarcie opluwa Polske i polskiego przywodce mimo, ze nic na zamach
                    nie wskazuje a tylko 'znajomosc historii' stanowi podstawe do atakow
                    na twoj kraj?
                    • gp2300 Re: Petycja, a właściwie ludzsie przeciwni jej 02.05.10, 10:23
                      rach.ell napisała:

                      > Demokracja nie zwalnia z odpowiedzialnosci za wypowiedziane
                      opinie,
                      > zwlaszcza w przypadku osob publicznych. Skoro kazdy moze
                      wypowiadac
                      > swoje opinie, zartowac, obrazac kogo chce skad to oburzenie na
                      > antwerpska gazete z powodu zartobliwego rysunku jaki zamiescila w
                      > zwiazku z katastrofa w Smolensku?
                      > Wzajemna niechec to zjawisko normalne w polityce. Niezaleznie od
                      > sympatii czy antypatii na plaszczyznie politycznej, Putin zachowal
                      > sie znacznie lepiej wobec tragedii ludzkiej niz np. Obama czy inni
                      > pozornie zyczliwi politycy, Rosjanie przynajmniej pokazali, ze
                      stac
                      > ich na wspolczucie.

                      A słyszałaś o czymś takim jak obłuda? Nie mówię tego o zwykłych
                      Rosjanach obywatelach, oni zachowali się wspaniale, bądźmy im za to
                      wdzięczi i pamietajmy to, ale raczej o ich wladcach. Dawno temu
                      czytałem kiedyś w Neewsweeku chyba, zeznania swiadka
                      koronnego "Masy", który opowidał jak po zgładzeniu niewygodnych osób
                      mafiosi chdzili na ich pogrzeby, składali rodzinom kondolencje, a
                      potem urządzali stypę i pili za duszę zmarlego:)

                      > A co jesli to Putin mialby na terytorium Polski wypadek? Czy
                      > podejzenia o zamach bylyby ci mile?
                      > Miloby ci bylo wiedziec, ze w rosyjskiej telewizji dziennikarz
                      > otwarcie opluwa Polske i polskiego przywodce mimo, ze nic na
                      zamach
                      > nie wskazuje a tylko 'znajomosc historii' stanowi podstawe do
                      atakow
                      > na twoj kraj?

                      Na pewno nie byłoby mi z tego powodu miło. Myślę, że gdyby Putin
                      rozbił się w Polsce i zginął to nam wszytkim byłoby raczej nie
                      miło:) Podejrzewam, że zamach byłby wersją braną pod uwagę przede
                      wszystkim i raczej mało prawdopodobne byłoby kierowanie śledztwem
                      przez Polaków z gościnnym udziałem Rosjan.

                      I jeszcze jedno: ja się tylko głośno zastanawiam, nikogo nie
                      oskarżam ani niczego nie twierdzę.
      • magnusg Re: Petycja, a właściwie ludzsie przeciwni jej 01.05.10, 19:08
        Lis to wyjatkowy prymityw, ktory slow na k... uzywa w rozmowach z pracownikami
        jak przecinka.Poziom jakiegos menela.Nie wiem co tacy ludzie robia w
        opiniotworczych mediach.
        A o dziennikarskiej rzetelnosci u tego faceta w ogole nie moze byc mowy.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka