Moj byly - kretyn

30.04.10, 22:28
Ponad dwa lata juz go nie widzialam, a ten mi pisze dzisiaj maila: wiem, ze to
o dzien za wczesnie, ale zycze ci wszystkiego dobrego z okazji urodzin. chce,
zebys byla szczesliwa...
wiec mu odpowiadam: chyba ci sie cos pokickalo.
on: nie, Barbaro*, wiem doskonale, 1 maj.

jesuuuuuu, wkurzyl mnie, bo:
1. zawsze wiedzial lepiej, no ale z data moich urodzin to chyba przesadzil
2. naprawde jest ostatnia osoba, ktora powinna pisac o moim szczesciu
3. ponad trzy lata temu zapomnialam go z gmaila wyfiltrowac, a ten mlotek se
cholera przypomnial

*wstaw co chcesz, z zachowaniem reguly: Mario, Katarzyno, Adrianno
    • tabeletka Re: Moj byly - kretyn 30.04.10, 22:28
      i wiem, nie mam innych problemow, jestem zalosna... jupiiiii!
      • missmiriam1 Re: Moj byly - kretyn 30.04.10, 22:37
        Wyfiltruj młotka,taki jeden to mi po 16 latach próbował odwłok
        zawracać...
        • tabeletka Re: Moj byly - kretyn 30.04.10, 22:45
          no to mu sie przypomnialo :)) a jaka sprawe mial do ciebie??

          a mlotek wyfiltrowany :)


Pełna wersja