julcia_bleble
03.05.10, 14:56
Moi drodzy. Zastanawiam sie jak to jest, gdyz zbliza sie koniec
roku. Od pazdziernika jestem zatrudniona w szkole jezykowej, mam
podpisana umowe zlecenie, ucze tam sobie, generalnie wydaje mi sie
ze jest wszystko ok, uczniowie sa zadowoleni no i ja rowniez.Nie
mialam zadnych przykrych sytuacji czy problemow. W zwiazku z tym, ze
niedlugo zajecia sie skoncza zastanawiam sie jak to jest z
nauczycielami. Zostawiaja tych samych na nastepny rok?czy moze
zmieniaja kadre.. wiem ze pewnie to zalezy od kierownika itp, ale z
drugiej strony glupio mi sie spytac czy "beda mnie
potrzebowac/chciec" na nastepny rok. Hmm.. czy moze Wam pod koniec
roku proponowano abyscie nadal uczyly , czy dzialo sie to w jakis
inny sposob..Nie ukrywam ze chcialabym nadal tam pracowac, ale nie
mam pojecia jak takie sprawy powinno sie zalatwiac. Narazie siedzxe
cicho i czekam, ludze sie ze moze sami jakos zagadaja...