a1ma
11.05.10, 00:39
Z mężem, dziś po południu.
Dziwne, bo wracaliśmy z obiadu, może jeszcze nam glukoza do mózgu nie dotarła?
Tak porządnie, z histerią i trzaskaniem, choć w sumie nie do końca wiem, o co.
A teraz on śpi.
I nie wiem - spać na kanapie, czy jednak iść do niego?