hermina1984 16.06.10, 18:43 za i przeciw proszę ;) ja już zdecydowałam (jeśli wszystko dobrze pójdzie,na tak...),ale ciekawa jestem Waszych opinii i doświadczeń w tej kwestii ;). Czy ktoś też tak ma? :> Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
wicehrabia.julian Re: praca z facetem w jednej firmie... 16.06.10, 18:45 hermina1984 napisała: > za i przeciw proszę ;) za: brak przeciw: 1000 powodów znasz powiedzonko nie rusz d.py z własnej grupy? Odpowiedz Link Zgłoś
hermina1984 Re: praca z facetem w jednej firmie... 16.06.10, 18:49 no właśnie znam,tyle,że spotykamy się już jakieś półtora roku,więc to nie jest sytuacja gdzie poznaję go w firmie i zaczynamy ze sobą być...tylko jesteśmy razem,a ja zaczynam pracę w firmie w której i łon pracuje ;) Powiem tak-warunki pracy super,kasa o niebo lepsza od tej obecnej... Poza wszystkim innym na prawdę mam już dość swojej firmy :/ Odpowiedz Link Zgłoś
real_mayer Re: praca z facetem w jednej firmie... 16.06.10, 18:56 skoro napisałaś, że zaczynasz, to chyba już decyzja zapadła :) Odpowiedz Link Zgłoś
hermina1984 Re: praca z facetem w jednej firmie... 16.06.10, 19:01 decyzja zapadła,ale tylko z mojej strony jak na razie ,czekam na decyzję zarządu jeszcze ( i ta chyba najważniejsza)-tak hipotetycznie trochę napisałam :P Odpowiedz Link Zgłoś
wicehrabia.julian Re: praca z facetem w jednej firmie... 16.06.10, 19:02 hermina1984 napisała: > decyzja zapadła,ale tylko z mojej strony jak na razie ,czekam na decyzję zarząd > u > jeszcze ( i ta chyba najważniejsza)-tak hipotetycznie trochę napisałam :P powiem krótko: będziesz tego gorzko żałować, znajdź pracę gdzie indziej albo zmień faceta Odpowiedz Link Zgłoś
hermina1984 Re: praca z facetem w jednej firmie... 16.06.10, 19:09 hmmm,nawet jeśli pożremy się jak bure suki,to uważam,że udźwigniemy to obydwoje bez oddziaływania na resztę zespołu... dwa i co jest najważniejsze,będziemy pracować na równomiernych stanowiskach i trzy,żeby nie było-to nie był mój pomysł,ale też nie wiele trzeba było,żeby mnie przekonać :) Odpowiedz Link Zgłoś
margie Re: praca z facetem w jednej firmie... 16.06.10, 19:16 dwa i co jest najważniejsze,będziemy pracować na równomiernych stanowiskach rownorzednych, kobieto!!!!!!!! nie rownomiernych, na boga.... Moje zdanie jest takie: jelsi nie ma miedzy wami stosunku zaleznosci, zespolom zostanie to wprost powiedziane ze jestescie para, poza ewentualnymi wspolnymi lunchami ( chociaz zalecam unikanie) nie bedzie spotkan w biurze, okazywania czulosci, telefonikow, wychodzenia wczesniej bo luby tez juz wychodzi, to to sie moze udac. czyzby bzykacz awansowal na faceta? Gratulowac? Odpowiedz Link Zgłoś
margie Re: praca z facetem w jednej firmie... 16.06.10, 19:17 aha, za to nie znam zadnego argumentu:) Odpowiedz Link Zgłoś
hermina1984 Re: praca z facetem w jednej firmie... 16.06.10, 19:19 o tak tego słowa mnie brakowało :P równorzędnych...no ;) ale równomiernych też może być od biedy :D Odpowiedz Link Zgłoś
hermina1984 Re: praca z facetem w jednej firmie... 16.06.10, 19:21 > czyzby bzykacz awansowal na faceta? Gratulowac? on nigdy nie był tylko bzykaczem :) tyle,że mnie na wszystko trzeba bardzo duuużo czasu :P Odpowiedz Link Zgłoś
senseiek Re: praca z facetem w jednej firmie... 18.06.10, 23:49 > on nigdy nie był tylko bzykaczem :) tyle,że mnie na wszystko trzeba bardzo > duuużo czasu :P No to jak mozesz nazywac faceta "swoim chlopakiem" skoro nigdy nie uprawialiscie seksu?? Ja bym nazywal cie "przyjaciolka", "kolezanka", "znajoma".. Odpowiedz Link Zgłoś
wicehrabia.julian Re: praca z facetem w jednej firmie... 16.06.10, 19:16 hermina1984 napisała: > to nie był mój pomysł,ale też nie wiele trzeba było,żeby > mnie przekonać :) pomysły debilne niezależnie od pomysłodawcy trzeba wrzucać szybciutko do kosza, higiena psychiczna wymaga oddzielenia pracy i życia prywatnego Odpowiedz Link Zgłoś
ritsuko Re: praca z facetem w jednej firmie... 17.06.10, 09:17 Znam sporo małżeństw wśród naukowców, wykładowców, często wiąże się to z pracą w tym samym miejscu i żyją, nawet mają się dobrze. Nie wiem czemu w innych miejscach pracy miałoby być inaczej Odpowiedz Link Zgłoś
turbo_wesz Re: praca z facetem w jednej firmie... 18.06.10, 11:42 zależy od projektu i reszty drużyny. to może się udać, ale, opierając się na danych wyssanych z palca, 80% tego typu par cierpi z tego powodu Odpowiedz Link Zgłoś
dannybailey Re: praca z facetem w jednej firmie... 18.06.10, 15:13 hermina1984 napisała: > hmmm,nawet jeśli pożremy się jak bure suki,to uważam,że udźwigniemy to obydwoje > bez oddziaływania na resztę zespołu... > dwa i co jest najważniejsze,będziemy pracować na równomiernych stanowiskach > i trzy,żeby nie było-to nie był mój pomysł,ale też nie wiele trzeba było,żeby > mnie przekonać :) Bardzo mnie interesuje co to za firma, w której zarząd decyduje o zatrudnieniu osoby nie widzącej różnicy w znaczeniu słów równomierny i równorzędny. Odpowiedz Link Zgłoś
real_mayer Re: praca z facetem w jednej firmie... 16.06.10, 19:11 a ja dla równowagi powiem/napiszę, że to się może udać, ale nie musi :P Odpowiedz Link Zgłoś
hermina1984 Re: praca z facetem w jednej firmie... 16.06.10, 19:15 lubię ryzyko ;P Odpowiedz Link Zgłoś
posh_emka Re: praca z facetem w jednej firmie... 18.06.10, 15:25 A ty co wróżka? Odpowiedz Link Zgłoś
sid.leniwiec Re: praca z facetem w jednej firmie... 16.06.10, 18:59 No, to zupełnie inna historia. Praca fajna, to bierz. Ale z uczuciem się nie obnoś.:) Odpowiedz Link Zgłoś
real_mayer Re: praca z facetem w jednej firmie... 16.06.10, 19:02 kurde ja i tak myślę, że to niezbyt dobry pomysł. Nie chciałabym żeby mój mąż a wcześniej nie-mąż zaczął pracę w mojej firmie, kiedyś padł taki pomysł z jego ust, ale został szybko naprostowany. Odpowiedz Link Zgłoś
sid.leniwiec Re: praca z facetem w jednej firmie... 16.06.10, 19:10 No, ja też wolałabym nie, ale jeśli robota fajna... Odpowiedz Link Zgłoś
hermina1984 Re: praca z facetem w jednej firmie... 16.06.10, 19:02 jestem mało uczuciowa :P przy ludziach ;) Odpowiedz Link Zgłoś
teletoobis Re: praca z facetem w jednej firmie... 16.06.10, 18:48 Nie bierz dupy z wlasnej grupy. Ale jak lubisz miec problemy.... Odpowiedz Link Zgłoś
sid.leniwiec Re: praca z facetem w jednej firmie... 16.06.10, 18:49 Ja znam małżeństwa, które pracują razem i - w domu razem, w pracy razem, po pracy najczęściej razem. No ale są fanatycy, którzy tak lubią.:) Co do związków w pracy, to im większe i mniej powiązane miejsce pracy, tym lepiej. Jak będzie kwas, to łatwiej. A osobiście - praca i prywatność to dla mnie dwie oddzielne rzeczywistości i nauczyłam się, żeby nie romansować w robocie.;) Chyba, że w zakładzie pracowałoby 10000 osób. Odpowiedz Link Zgłoś
jan_hus_na_stosie Re: praca z facetem w jednej firmie... 16.06.10, 18:49 to zależy :) Odpowiedz Link Zgłoś
hermina1984 Re: praca z facetem w jednej firmie... 16.06.10, 18:51 zależy jak leży ;) rozwiń może :P Odpowiedz Link Zgłoś
jan_hus_na_stosie Re: praca z facetem w jednej firmie... 16.06.10, 19:07 na pewno nie w tym samym dziale :) kobieta mogłaby pracować w mojej firmie, ale wówczas byłaby to bardziej współpraca ze mną niż praca dla mnie :) Odpowiedz Link Zgłoś
hermina1984 Re: praca z facetem w jednej firmie... 16.06.10, 19:10 no właśnie dział ma być ten sam :P ale na szczęście na równomiernych stanowiskach. Odpowiedz Link Zgłoś
jan_hus_na_stosie Re: praca z facetem w jednej firmie... 16.06.10, 19:13 hermina1984 napisała: > no właśnie dział ma być ten sam :P > ale na szczęście na równomiernych stanowiskach. to dupa, znając ciebie z forum zaczniecie rywalizować ze sobą :/ Odpowiedz Link Zgłoś
margie herma, boj sie boga!! 16.06.10, 19:28 ROWNORZEDNYCH!!!!!!!!!!! rownomierne to rowno rozlozone..... rownorzedne znaczy takie same..... Odpowiedz Link Zgłoś
hermina1984 Re: herma, boj sie boga!! 16.06.10, 19:39 no już wiem,wiem! zabrakło mi słowa równorzędnie...no! Odpowiedz Link Zgłoś
wj_2000 Re: herma, boj sie boga!! 19.06.10, 11:49 margie napisała: > rownorzedne znaczy takie same..... Takie same są równorzędne, ale równorzędne nie muszą być takie same! Lepiej by powiedzieć podobne, porównywalne, na tym samym poziomie w hierarchii. Na przykład tytuły naukowe lekarza medycyny i magistra fizyki są równoważne, ale przecież to nie to samo!!! Odpowiedz Link Zgłoś
jelly_kitten Re: praca z facetem w jednej firmie... 18.06.10, 13:18 ROWNORZEDNYCH!!!!!!!!!!!!! > ale na szczęście na równomiernych stanowiskach. Odpowiedz Link Zgłoś
posh_emka Re: praca z facetem w jednej firmie... 18.06.10, 15:28 Ja mojego męża poznałam w pracy-ten sam dział. Potem przeniosłam się do innego-rzut beretem ale nadal razem pracowaliśmy. Problemów z tego żadnych nie było- tak jak pisałam-grunt to rozdzielić życie zawodowe od prywatnego i tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
nothing.at.all Re: praca z facetem w jednej firmie... 16.06.10, 21:15 Ja sobie myślę, że czasami fajnie byłoby pójśc na lunch razem, ale tak poza tym to jest przeciwna. I nie zdecydowałabym się. Jakoś plusów nie widzę. Odpowiedz Link Zgłoś
aga90210 Re: praca z facetem w jednej firmie... 16.06.10, 21:54 Tak. Dobrą pracę nielatwo jest znaleźć, gdyby ktoś chciałaby mnie przyjąc do fajnej, dobrze płatnej pracy, to facet by mi nie przeszkadzał :P Odpowiedz Link Zgłoś
sonia_n Re: praca z facetem w jednej firmie... 16.06.10, 22:16 W domciu razem, w łóżku wieczorkiem razem i jeszcze w pracy w jednym zespole, hmmm za dużo monotonii. U mnie na dłuższą metę taka relacja nie miałaby szans. Jeśli gość jest fajny i dobrze Ci z nim, to uważam, że szkoda związku. Odpowiedz Link Zgłoś
s.p.7 Re: praca z facetem w jednej firmie... 16.06.10, 22:18 jestem na nie, nie moge dawwac dupy kolegom bo on wszytko widzi Odpowiedz Link Zgłoś
agngrz Re: praca z facetem w jednej firmie... 16.06.10, 22:45 Miałam, nie polecam. Za dużo pisania, jak chcesz, to daj numer na PW, zadzwonię i Ci opowiem :D :P Odpowiedz Link Zgłoś
piekna.i.wyrafinowana Re: praca z facetem w jednej firmie... 16.06.10, 22:48 nie, moglabym on tak chciał, ale ja jestem na nie... choć kocham i lubie spędzać z nim czas Odpowiedz Link Zgłoś
sadaga Re: praca z facetem w jednej firmie... 17.06.10, 08:53 ja też bym nie chciała. ciągle razem, to jak dla mnie niezdrowe. wolę jednak swojego faceta tylko w domu widywać, mieć go dodatkowo w pracy to byłby nadmiar szczęścia ;) z obserwacji widzę że to ludziom nie służy (poza nielicznymi wyjątkami, ale oni prowadzą własną firmę, a to jednak co innego) niemniej spróbować możesz, przekonasz się czy jesteś w stanie pogodzić uczucia z biznesem ;-p Odpowiedz Link Zgłoś
a1ma Re: praca z facetem w jednej firmie... 17.06.10, 09:10 A macie bezpośredni kontakt? Ja z mężem pracujemy w jednej grupie, ale na co dzień się nie kontaktujemy (poza sporadycznymi przypadkami). Plusy - wspólne dojazdy, wspólne lancze, zrozumienie dla problemów zawodowych, wsparcie merytoryczne (dobrą radą). Minusy - przenoszenie pracy do domu, potencjalne źródło konfliktów, brak odpoczynku od partnera. Moim zdaniem ogólnie na plus, o ile nie jest to bezpośrednia relacja służbowa. Odpowiedz Link Zgłoś
hermina1984 Re: praca z facetem w jednej firmie... 17.06.10, 10:07 wiesz co to jest jeden dział,ale tak na prawdę każdy ma własne biurko,własny komp i telefon...praca mimo ,że w tym samym dziale jest raczej indywidualna i każde osobno pracuje na swój wynik :] możemy co najwyżej pomachać do siebie zza monitorów :) Odpowiedz Link Zgłoś
a1ma Re: praca z facetem w jednej firmie... 17.06.10, 10:11 Ja bym się zdecydowała, ale po warunkiem, że nie przenosicie związku do pracy, ani pracy do Waszych relacji prywatnych. Prosty szlaban - w pracy zachowujecie się, jakbyście byli znajomymi, po pracy - jakbyście się nie widzieli 8h ;) Powinno być ok :) Odpowiedz Link Zgłoś
hermina1984 Re: praca z facetem w jednej firmie... 17.06.10, 10:17 powinno się udać,bo jesteśmy raczej taką mało emocjonalną parą ;) z dużą dozą dystansu i co ważne jesteśmy zgodni (nigdy się np nie pokłóciliśmy),jedyna co faktycznie może u mnie się pojawić to wzmożona chęć rywalizacji :P,ale to akurat na zdrowie mi wyjdzie :D Odpowiedz Link Zgłoś
hermina1984 Re: praca z facetem w jednej firmie... 17.06.10, 10:45 A1ma ,a w ogóle rozwalił mnie Twój obrazek w wizytówce :P Odpowiedz Link Zgłoś
brzydal-is-me Re: praca z facetem w jednej firmie... 17.06.10, 10:16 hermina1984 napisała: > za i przeciw proszę ;) > ja już zdecydowałam (jeśli wszystko dobrze pójdzie,na tak...),ale ciekawa > jestem Waszych opinii i doświadczeń w tej kwestii ;). > Czy ktoś też tak ma? :> Faktycznie rzadko się zdarza aby w jednej firmie pracowała kobieta i facet. Zasadniczo w naszym społeczeństwie to się nie przyjeło. Ale jeżeli już ten wybryk natury Cię dopadł, to staraj się przynajmniej wywalczyć u pracodawcy osobne łazienki. Także wspólne rozmowy nie są wskazane, w końcu on jest z marsa :O Odpowiedz Link Zgłoś
hermina1984 Re: praca z facetem w jednej firmie... 17.06.10, 10:20 ja też jestem z marsa,hahahah ;) Odpowiedz Link Zgłoś
marguyu Re: praca z facetem w jednej firmie... 17.06.10, 10:53 No w moim przypadku to w zyciu nie! Odpowiedz Link Zgłoś
sumire Re: praca z facetem w jednej firmie... 17.06.10, 19:03 same 'przeciw' widzę. jedyne 'za' jest takie, że wygodniej dojechać do pracy rano. przenosi się sprawy służbowe do domu i co gorsza, odwrotnie. w przypadku kłótni czy zerwania - kicha zupełna. ludzie plotkują. w przypadku awansów towarzystwo natychmiast sądzi, że to dzięki temu, z kim się w firmie bzykasz. Odpowiedz Link Zgłoś
cioccolato_bianco Re: praca z facetem w jednej firmie... 17.06.10, 20:47 jedna firma nie musi oznaczać zawodowej zależności od siebie. jeśli zależność lub konieczność współpracy jest, to ja bym odradzała i opieram to na pewnym doświadczeniu. póki między ludźmi się układa jest spoko, ale jak przestaje, albo jak się rozstają, bywa ciężko. chociaż oczywiście można wtedy znowu pracę zmienić:) Odpowiedz Link Zgłoś
nothing.at.all Re: praca z facetem w jednej firmie... 18.06.10, 11:23 Gratulacje, ale wątek faktycznie ciekawy. Odpowiedz Link Zgłoś
nothing.at.all Re: praca z facetem w jednej firmie... 18.06.10, 11:23 O przepraszam, miało być pod ritsuko. Odpowiedz Link Zgłoś
hermina1984 Re: praca z facetem w jednej firmie... 18.06.10, 20:39 czyżbym wyczuwała sarkazm? :P Odpowiedz Link Zgłoś
fourchet Re: praca z facetem w jednej firmie... 18.06.10, 11:57 Kiedy oboje odebraliśmy w tym samym czasie maile z propozycją pracy w tej samej firmie, byliśmy rozbawieni. Pracujemy w wąskiej, specyficznej branży, w której specjaliści z różnych firm mają między sobą dość bliski kontakt, więc takie maile od headhunterów nie należą do rzadkości, ale ten zbieg okoliczności był imponujący. Nasza radość zamieniała się powoli w konsternację, kiedy po pierwszych rozmowach oboje doszliśmy do wniosku, że z różnych względów (lokalizacja, finanse, możliwości rozwoju etc.)chcemy się na tę pracę zdecydować. Ostatecznie, oboje przyjęliśmy proponowane stanowiska głównie dlatego, że nasze kompetencje nie krzyżują się w żadnej dziedzinie, zajmujemy się zupełnie innymi sprawami i w firmie wyskakujemy co najwyżej razem na lunch, nigdy razem nie pracując. Żeby uniknąć posądzeń o nepotyzm i niewygodnych komentarzy, oboje na samym początku przeprowadziliśmy poważne rozmowy z naszymi współpracownikami, uprzedzając, że prywatnie jesteśmy ze sobą związani. Taka sytuacja jest dla nas wygodna, głównie z szeroko pojętych względów organizacyjnych - ułatwia nam dzielenie się obowiązkami związanymi z opieką nad dzieckiem, uzgadnianie takich spraw, jak codzienne zakupy, odprowadzanie do przedszkola etc. Jestem teraz w ósmym miesiącu ciąży i świadomość, że mam swojego ukochanego cały czas na wyciągnięcie ręki jest bezcenna. Poza tym, jedno dla drugiego jest ogromnym wsparciem w razie problemów zawodowych i znając specyfikę firmy potrafi coś doradzić lub pomóc. Z drugiej strony, dużej konsekwencji wymaga utrzymanie status quo neutralnych współpracowników. Musiałam się nauczyć odmawiać pomocy tym kolegom i koleżankom z pracy, którzy próbują traktować mnie jak pośrednika w kontaktach z moim chłopakiem. Czasami sporo wysiłku kosztuje mnie zachowanie powściągliwości - powstrzymywanie się od przytulania i innych czułości, kiedy akurat mam na to ochotę. Czasami jego bliska obecność dekoncentruje. Zastanawiam się też, jak będzie traktowane to drugie, jeśli jedno z nas postanowi zmienić firmę. Podsumowując - mam wrażenie, że istnieje dokładnie tyle samo "za" co "przeciw" takiemu układowi, ale żeby i praca i związek wyszły z tego bez szwanku, trzeba wykazać się zdrowym rozsądkiem i konsekwentnie oddzielać relacje zawodowe od prywatnych. Odpowiedz Link Zgłoś
joana.mz Re: praca z facetem w jednej firmie... 18.06.10, 12:02 znam takie pary i róznie im się układa, układało Firma firmie nie równa. Są tak duże, że przecież mogą się w niej wogole ze sobą nie spotykać, nie mieć kontaktu. Odpowiedz Link Zgłoś
monikczek79 Re: praca z facetem w jednej firmie... 18.06.10, 13:26 Ja mojego męża poznałam w pracy-tzn on dołaczył do firmy rok po mnie. Miałam duże opory przed tym związkiem, bałam się co będzie jak nam nie wyjdzie. Na początku się ukrywaliśmy. Kiedy wszyscy się dowiedzieli to na poczatku może trochę nie wiedzieli jak się zachować, ale to szybko minęło. Pobraliśmy się 8 miesięcy temu, teraz spodziewamy się dziecka. Uważam, że naważniejsze jest to, żeby być z odpowiednim człowiekiem. To jak pracujecie jest drugorządne. Chociaż pewnie jest nam łatwiej, bo nie pracujemy biurko w biurko, w pracy spotykamy się sporadycznie. Odpowiedz Link Zgłoś
olamazur praca z facetem w jednej firmie - ok 18.06.10, 13:40 Pracuję tak o wielu lat. Minusów nie widzę żadnych. Plusy następujące: - razem jedziemy do pracy (godzinkę można porozmawiać w aucie) - razem jedziemy z pracy (j.w.) - w pracy jemy razem śniadanie (15 minut godziny razem) - i obiad w pracowej kuchni (20 minut razem) - Gdy wracamy do domu, obskakują nas dzieci i obowiązki domowe, nie mamy dla siebie czasu aż do późnego wieczora, ale nie szkodzi - dużo się nagadaliśmy w ciągu dnia. - wiele wspólnych spraw (choć osobnych spraw też mamy wiele) - jak mąż wychodzi wieczorem, np. pogadać z kumplem do knajpy czy na jakieś zajęcia, nie mam żalu "że cały dzień cię nie widuję, a ty jeszcze znikasz na wieczór", bo I - widuję, II - też miewam ochoty na wieczór dla siebie. Wspólne pracowanie jest u nas poważnym argumentem przeciw za nieroglądaniem się za nową pracą. Bo szkoda by nam było stracić to, że pracujemy razem. Odpowiedz Link Zgłoś
splytczona Re: praca z facetem w jednej firmie... 18.06.10, 13:47 Może opowiem o własnych doświadczeniach. Pracuję z moim mężem w jednej instytucji już od trzech lat. Tutaj się poznaliśmy, tutaj trzymali za nas kciuki nasi współpracownicy. Oczywiście nie jesteśmy w żaden sposób zależni od siebie zawodowo. On ma swoją działkę, w której się spełnia, ja swoją. Dodatkowo, mogę mu się wyżalić na koleżanki z pracy, na szefa. On zna te osoby, więc może mi coś poradzić. Jedak, wiem jedno, nie chciałabym pracować z nim razem. Jest osobą raczej apodyktyczną i wymagającą. To w gruncie rzeczy popsułoby nasz związek. Cieszą mnie natomiast wspólne przyjazdy do pracy i powroty do domu. Nawet jeśli pokłócimy się rano, wiem, że nie muszę czekać do wieczora, żeby się pogodzić. Łatwiej zorganizować się z zakupami, wspólnymi wypadami. Jest sporo plusów, pod warunkiem, że nie siedzimy w pracy w jednym pokoju, ja nie zależę od niego, a on ode mnie. Odpowiedz Link Zgłoś
e.pk.e Re: praca z facetem w jednej firmie... 18.06.10, 13:53 To zależy właśnie czy macie już dzieci czy nie, jeśli macie to możecie sobie pracować, już i tak nic Was za bardzo nie poróżni a przynajmniej macie się na oku :P Z drugiej strony jesteście ze sobą, poznaliście się a teraz będziecie razem pracowali. Tutaj jest tak, zależy czy będziecie współpracownikami czy też będziecie w różnych działach. Czy on będzie Twoim przełożonym czy też na odwrót - tego w żadną stronę Wam nie życzę bo to najgorsze co się może wydarzyć w związku gdy jedno dyryguje drugim w pracy. Następnie weź pod uwagę czy Wy razem ze sobą już mieszkacie? Jeśli nie, to to będzie świetny sposób by się przekonać czy wytrzymujecie ze sobą poza łóżkiem i wspólnymi wypadami ;) Dodatkowo masz też szansę by ocenić jaki jest na prawdę, czy przed Tobą nie gra. Te związki często się rozpadają w pracy, jednak są też przypadki gdy bardzo łączą ludzi. Takim przypadkiem jestem przykładowo ja. Tylko ja poznałem moją żonę w firmie do której przyszedłem, przez prawie rok ukrywaliśmy przed zarządem i szefami nasz związek (źle na to patrzyli). W trakcie tego wszystkiego zamieszkaliśmy ze sobą. Później po ponad roku gdy odeszliśmy z firmy w celu wyciągnięcia kariery zawodowej z "kupy" którą była ta firma, było nam bardzo dobrze razem i postanowiliśmy wziąć ślub... Odpowiedz Link Zgłoś
baalsaack Re: praca z facetem w jednej firmie... 18.06.10, 14:35 Ale co, z byle jakim facetem? Myślę, że da radę wytrzymać. Odpowiedz Link Zgłoś
annataylor Re: praca z facetem w jednej firmie... 18.06.10, 14:59 miałam okazję pracować razem z moim facetem, jedynym minusem było to, że nie zawsze podobały mi się jego decyzje (on był moim szefem) i zaczynałam dyskusję na bardziej prywatnym grunice niz w relacji pracownik-szef. ps. czasem miałam ochotę go pocałowac i wiedziałam, że nie mogę tego zrobić pracy... Odpowiedz Link Zgłoś
trollkonto Re: praca z facetem w jednej firmie... 18.06.10, 16:56 annataylor napisała: > ps. czasem miałam ochotę go pocałowac i wiedziałam, że nie mogę tego > zrobić pracy... W sensie, że pracy byłoby przykro? Odpowiedz Link Zgłoś
posh_emka Re: praca z facetem w jednej firmie... 18.06.10, 15:24 Przede wszystkim praca to praca i życie prywatne trzeba jak najbardziej zostawić za drzwiami przed wejściem. Ale owszem da się. Odpowiedz Link Zgłoś