pajdeczka 11.03.04, 15:08 Nie patrzcie brzydko na starszych od siebie, nie wkurzajcie się na nich (wątek o staruchach w przychodni). Starość jest tuż, tuż, ani się obejrzycie... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
babik Re: O starości 11.03.04, 15:18 Niestety, trzeba się na nią przygotować. Dobrze jest być nieśmiertelnym :)) Odpowiedz Link Zgłoś
pajdeczka Re: O starości 11.03.04, 15:20 babik napisał: > Niestety, trzeba się na nią przygotować. > Masz na myśli składki w zusie?:)) Odpowiedz Link Zgłoś
babik Re: O starości 11.03.04, 15:23 Mam na myśli wszystko. Trzeba nauczyć samodzielnie żyć swoje dziecko , trzeba zapewnić sobie godną starość. I wiele innych bardzo prozaicznych rzeczy. Odpowiedz Link Zgłoś
pajdeczka Re: O starości 11.03.04, 15:24 babik napisał: > Mam na myśli wszystko. > Trzeba nauczyć samodzielnie żyć swoje dziecko , trzeba zapewnić sobie godną > starość. I wiele innych bardzo prozaicznych rzeczy. Trzeba...a jeśli nie można? Odpowiedz Link Zgłoś
babik Re: O starości 11.03.04, 15:31 Jeśli nie można , no to jest drobny kłopot. Wiesz w pewnym wieku człowiek żyje z dnia na dzień. Tylko przychodzi dzień w którym już nie żyje się tylko dla siebie. W związku z tym , że trzeba zapewnić potomkowi jako taki start w przyszłość i aby nie być dla niego ciężarem w przyszłości , powinno za wczasu pomyśleć o starości. A że czas z każdym dniem przyspiesza , to trzeba już o tym myśleć. A nawet poczynić pewne kroki. Odpowiedz Link Zgłoś
kiitek Re: O starości 12.03.04, 10:37 pajdeczka napisała: > Nie patrzcie brzydko na starszych od siebie, nie wkurzajcie się na nich > (wątek o staruchach w przychodni). Starość jest tuż, tuż, ani się > obejrzycie... To,że u Ciebie starość tuż tuż to nie znaczy,że u wszystkich. Odpowiedz Link Zgłoś
beatach1 Re: O starości 12.03.04, 10:42 kiitek napisała: > To,że u Ciebie starość tuż tuż to nie znaczy,że u wszystkich. Szybciej Ciebie dopadnie, jak sie tego spodziewasz. Beata ------------------------------------ "Das Glück ist das Einzige, was sich verdoppelt wenn man es teilt". Albert Schweitzer Odpowiedz Link Zgłoś
kiitek Re: O starości 12.03.04, 13:07 beatach1 napisała: > kiitek napisała: > > > To,że u Ciebie starość tuż tuż to nie znaczy,że u wszystkich. > > Szybciej Ciebie dopadnie, jak sie tego spodziewasz. Wiem,że kiedyś mnie dopadnie,jak każdego...ale po co mam sie już dołować? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: brewka do Kiitka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.03.04, 13:13 ty nie masz SIE dolowac tylko starych ludzi masz nie denerwowac, tak ciezko ci zrozumiec o co chodzi w tym watku? Odpowiedz Link Zgłoś
fitit Re: O starości 12.03.04, 10:48 Na niektóre będzie można powiedzieć nie tylko "krowa", ale "stara krowa" ! Odpowiedz Link Zgłoś
beatach1 Re: O starości 12.03.04, 10:52 fitit napisał: > Na niektóre będzie można powiedzieć nie tylko "krowa", ale "stara krowa" ! Starosc tyczy sie tez mezczyzn. Wjec jak teraz na nich sie mowi? Beata ------------------------------------ "Das Glück ist das Einzige, was sich verdoppelt wenn man es teilt". Albert Schweitzer Odpowiedz Link Zgłoś
fitit Re: O starości 12.03.04, 10:54 Faceci szybciej umierają więc długo nie straszą innych. Odpowiedz Link Zgłoś
beatach1 Re: O starości 12.03.04, 10:59 fitit napisał: > Faceci szybciej umierają więc długo nie straszą innych. Jakis procent. A co z pozostalym % ? Jak ich nazwiesz? (a tak swoja droga ile masz lat koles?) Beata ------------------------------------ "Das Glück ist das Einzige, was sich verdoppelt wenn man es teilt". Albert Schweitzer Odpowiedz Link Zgłoś
fitit Re: O starości 12.03.04, 11:04 25 do emerytury, a potem jak dożyję to jakieś dwa lata (statystycznie) na śmietniku (tj. emeryturze). Odpowiedz Link Zgłoś
beatach1 Re: O starości 12.03.04, 11:06 fitit napisał: > 25 do emerytury, a potem jak dożyję to jakieś dwa lata (statystycznie) na > śmietniku (tj. emeryturze). Wyglada mi na to, ze jestem mlodsza. Ale mysle troche inaczej jak Ty ;). Pozdrawiam i milego dnia zycze Beata ------------------------------------ "Das Glück ist das Einzige, was sich verdoppelt wenn man es teilt". Albert Schweitzer Odpowiedz Link Zgłoś
fitit Re: O starości 12.03.04, 11:09 Ja z synem też za cholerę nie mogę się dogadać.Różnica pokoleń ? Odpowiedz Link Zgłoś
doswiadczony Re: O starości 12.03.04, 11:17 > Nie patrzcie brzydko na starszych od siebie, nie wkurzajcie się na nich Próbowałem nie wkurzac się na Twoje posty, ale nie potrafię. I chyba nie ma to nic wspólnego z wiekiem. A może się mylę... Odpowiedz Link Zgłoś
blanchet Re: O starości 12.03.04, 11:22 a mnie dziwi że cię wkurzają bo mnie śmieszą nawet te dosłownie obraźliwe wobec mnie bo znam swoją wartość Ale moze z wiekiem tak jest- a ile masz lat Odpowiedz Link Zgłoś
doswiadczony Re: O starości 12.03.04, 11:59 Jestem starszy od Ciebie a młodszy od pajdeczki, dlatego skomentowałem jej apel , żeby nie denerwować się na starszych... :) A sens głębszy jest taki, że wiek nie ma dla mnie znaczenia, i nie zamierzam żywić ciepłych uczuć do osoby gburowatej, oschłej i źle wychowanej, tylko dlatego że jest starsza ode mnie. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś