taja11
20.06.10, 12:19
Mam syna jedynaka:-)A właściwie już nie mam od kiedy on ma swoja
dziewczynę:-)Normalna kolej rzeczy.Zresztą mimo że mam jedynaka w życiu
postawiłam bardziej na męża niż na dziecko bo zawsze pamiętałam że dziecko
pójdzie swoją drogą...Przyjmuję zasadę że tę osobę którą pokocha mój syn ja
chcę też pokochać .Ale mam teraz pytanie do dziewczyn-co Was najbardziej
denerwowało w matkach Waszych chłopaków-chciałabym żeby ułożyło się między
nami jak najlepiej.Żeby w przyszłości chętnie obydwoje nas odwiedzali:-)
Co jest oczywiste-nie wtrącać się,nie krytykować,być przede wszystkim
życzliwą,wyrozumiałą-wszyscy uczyliśmy się na swoich błędach i niech oni też
się uczą:-)
Pozdrawiam