Dodaj do ulubionych

Krzyz w komisji wyborczej

05.07.10, 11:42
Wybralam sie wczoraj oddac glos w obwodowej komisji wyborczej w Belfascie,
gdzie z wielkim niezadowoleniem zauwazylam krzyz wiszacy nad godlem narodowym.
Czy ktos mi wyjasni po jakiego ch... wiesza sie takie rzeczy w tego typu
miejscach? Dodam, ze wybory odbyly sie w budynku stowarzyszenia chinskiego,
zatem nie ma mowy o tym, ze krzyz wisial tam wczesniej. Zenada...
Obserwuj wątek
    • potworski Re: Krzyz w komisji wyborczej 05.07.10, 11:45
      0riana napisała:

      > Wybralam sie wczoraj oddac glos w obwodowej komisji wyborczej w Belfascie,
      > gdzie z wielkim niezadowoleniem zauwazylam krzyz wiszacy nad godlem narodowym.
      > Czy ktos mi wyjasni po jakiego ch... wiesza sie takie rzeczy w tego typu
      > miejscach?



      Jak czerwony to może PCK krew pobierał przy okazji wyborów?
      • 0riana Re: Krzyz w komisji wyborczej 05.07.10, 11:47
        > Jak czerwony to może PCK krew pobierał przy okazji wyborów?

        dżewniany byl, z Chrystusikiem.
        • potworski Re: Krzyz w komisji wyborczej 05.07.10, 11:51
          0riana napisała:

          > dżewniany byl, z Chrystusikiem.


          A może to nie był Chrystusik? Przyjrzałaś mu się dobrze? Bp np John Lennon jest
          do niego podobny trochę.
          • 0riana Re: Krzyz w komisji wyborczej 05.07.10, 11:53
            Dobra, moze to byl dobry lotr. Albo i nawet ten zly. Pewnosi nie mam, delikwent
            nie byl podpisany i nie mial przy sobie paszportu (chyba zatem szczesliwie nie
            glosowal).
            • potworski Re: Krzyz w komisji wyborczej 05.07.10, 12:00
              0riana napisała:

              > Dobra, moze to byl dobry lotr. Albo i nawet ten zly. Pewnosi nie mam, delikwent
              > nie byl podpisany i nie mial przy sobie paszportu (chyba zatem szczesliwie nie
              > glosowal).


              No to następnym razem wchodzisz i grzecznie pytasz=przepraszam, a kto to tam
              wisi na tej ścianie, bo trochę mi głupio jak zagląda mi przez ramię kiedy ja
              krzyżyki stawiam? Może to jakiś zakamuflowany ankieter OBOP-u albo
              przedstawiciel handlowy? Licho nie śpi.
    • alpepe Re: Krzyz w komisji wyborczej 05.07.10, 11:55
      NIe zdejmę krzyża z mojej ściany za żadne skarby świata, bo na nim Jezus
      ukochany grzeszników z niebem brata!

      chłe, chłe
      • 0riana Re: Krzyz w komisji wyborczej 05.07.10, 11:58
        hehe, czyli Chinczcy zostana z tym krzyzem juz na zawsze? ;-)
        • alpepe Re: Krzyz w komisji wyborczej 05.07.10, 12:09
          no ba!
    • soulshunter Re: Krzyz w komisji wyborczej 05.07.10, 11:56
      moze po prostu ten gwóźdź juz tam byl wczesniej i głupio im było tak sam pusty zostawic, to powiesili co tam mialy pod reko. Ja bym np powiesil kalendarz z golymi babami.
      • potworski Re: Krzyz w komisji wyborczej 05.07.10, 11:58
        soulshunter napisał:

        > moze po prostu ten gwóźdź juz tam byl wczesniej i głupio im było tak sam pusty
        > zostawic, to powiesili co tam mialy pod reko. Ja bym np powiesil kalendarz z go
        > lymi babami.


        Z tego co się orientuję, to Jezus też tam niespecjalnie ubrany jest.
      • 0riana Re: Krzyz w komisji wyborczej 05.07.10, 11:58
        Mieli pod reka? Kto przepraszam lata z krycyfiksem pod reka na wypadek golego
        gwozdzia w scianie?
        • soulshunter Re: Krzyz w komisji wyborczej 05.07.10, 12:03
          nie wiem, moze jakas bojowka albo oddzial dekoracyjny? A moze dekorator wnetrz im nawalil?
        • real_mayer Re: Krzyz w komisji wyborczej 05.07.10, 21:18

          > Mieli pod reka? Kto przepraszam lata z krycyfiksem pod reka na wypadek golego
          > gwozdzia w scianie?



          Ja mam kilka rodzajów w torebce; u znajomej powiesiłam już 3.
    • real_mayer Re: Krzyz w komisji wyborczej 05.07.10, 21:19
      Czy ktos mi wyjasni po jakiego ch... wiesza sie takie rzeczy w tego typu
      > miejscach? Dodam, ze wybory odbyly sie w budynku stowarzyszenia chinskiego,
      > zatem nie ma mowy o tym, ze krzyz wisial tam wczesniej. Zenada...

      A tak serio to po jakiego ch...a nam się pytasz "po co oni powieli krzyż?" trzeba
      się było zapytać. A nie komentować bez możliwości skomentowania z ich strony.
      • 0riana Re: Krzyz w komisji wyborczej 05.07.10, 22:44
        > się było zapytać. A nie komentować bez możliwości skomentowania z ich strony.

        W szoku bylam, wiec nie zapytalam.
    • s.p.7 Re: Krzyz w komisji wyborczej 05.07.10, 23:49
      no niemozliwe, jak by zydzi u siebie gwiazde dawida wywiesili to byla by afera
      • 0riana Re: Krzyz w komisji wyborczej 06.07.10, 00:32
        Niech se wieszaja:
        "Gwiazda Dawida nie jest symbolem religii żydowskiej, tylko znakiem, który ma wymiar narodowościowy. Jest charakterystyczny dla państwa Izrael - od 1948 roku stanowi jego godło. (Warto pamiętać, że najważniejszym symbolem religijnym judaizmu jest menora.)"
        pl.wikipedia.org/wiki/Gwiazda_Dawida
        • s.p.7 Re: Krzyz w komisji wyborczej 06.07.10, 00:38
          dla mnie gwiazda dawida to symbol syfu, kłamstwa zniszczenia, i w ogole nie
          lubie go z abardzo... wiec co?
          zbojkotowac wybory czy spalic gwiazde dawida?

          • 0riana Re: Krzyz w komisji wyborczej 06.07.10, 14:06
            Mysle, ze spokojnie mozesz bojkotowac wybory w Izraelu.
            • s.p.7 Re: Krzyz w komisji wyborczej 06.07.10, 14:40
              a synagoge w łodzi spalic moge?
              • 0riana Re: Krzyz w komisji wyborczej 06.07.10, 15:36
                a po co?
                • s.p.7 Re: Krzyz w komisji wyborczej 06.07.10, 16:12
                  bo nie lubie jak na mjej ziemi sie cos takeigo panoszy
                  • 0riana Re: Krzyz w komisji wyborczej 06.07.10, 16:22
                    A co, kupiles ziemie pod ta synagoga?
                    • s.p.7 Re: Krzyz w komisji wyborczej 06.07.10, 16:38
                      Prawo nie ejst tu istotne, natomiast razi mnie w oczy jak na to patrze
                      • 0riana Re: Krzyz w komisji wyborczej 06.07.10, 17:04
                        to se okulary sloneczne spraw. Swpja droga gdzie dokladnie Cie tak razi synagoga
                        w Lodzi? Z tego co pamietam wcale nie tak latwo ja (a raczej je, bo z tego co
                        pamietam to sa 2, ale malenkie) tam znalezc.
                        • s.p.7 Re: Krzyz w komisji wyborczej 06.07.10, 17:16
                          żara mnei gwiazdy dawida powinnismy je usunac z wszystkich publicznych miejsc i
                          w polsce i w izraelu
                          tak jak sie to robiło ze sfastyką
    • justysialek Re: Krzyz w komisji wyborczej 06.07.10, 00:06
      Ostatnio leżałam w szpitalu i tam wisiały krzyże w każdej sali! Poza
      tym codziennie o świcie (tak mniej więcej przed 6-tą), kiedy każdy
      jeszcze spał w swoim szpitalnym łóżku, przychodził ksiądz i coś
      mamrotał pod nosem, dopóki się go nie wyprosiło z sali. Wypraszanie
      pomagało tylko na chwilę, bo następnego dnia ksiądz przyłaził znowu
      i tak w kółko, przez cały tydzień.
      Jak dla mnie to nie tylko obraza moich uczuć religijnych ale także
      pogwałcenie mojej prywatności (śpisz jeszcze w szpitalnym łóżku, w
      piżamie, a tu obcy facet ci włazi do sali). No ale widać w tym kraju
      liczą się tylko uczucia i prawa katolików ;/
      • rumak.hrabiny Re: Krzyz w komisji wyborczej 06.07.10, 01:29
        urzekła mnie ta wzruszająca historia. biedna, zagubiona ateistka bestialsko prześladowana przez katolickiego księdza. aż się rozpłakałem...

        ze śmiechu!
        :) :)
        • justysialek Re: Krzyz w komisji wyborczej 06.07.10, 20:09
          bardzo dobrze, bo śmiech to zdrowie... ;)


          tylko przypuszczam, że gdyby nad twoim szpitalnym łóżkiem stanął
          ateista i zaczął Cię nawracać, to byś go w..bał na kopach
      • wiarusik Re: Krzyz w komisji wyborczej 06.07.10, 01:36
        ja miałem inaczej-będąc nieletni byłem w szpitalu.za rozmowy w czasie nocy
        przyszła pielęgniarka i kazała mi zdjąć spodenki i majtaski.około 30-letnia
        cip-olina dobrze pooglądała mojego siusiaka.to dopiero obraza uczuć jakichś tam.
        • sweet_pink Re: Krzyz w komisji wyborczej 06.07.10, 14:18
          Jak ja byłam w szpitalu jako nieletnia to zdejmowanie gaciochów połączone z ich
          konfiskatą groziło tylko za bieganie po korytarzu i służyło skutecznemu
          uziemieniu pod kołdrą. Do dziś pamiętam to bałaganie, że już się nie będzie i
          trzymanie siku do końca kary. Brr... stanowczo wolałam poranny paciorek.
      • skarpetka_szara Re: Krzyz w komisji wyborczej 06.07.10, 18:15

        Gdybys zarabial tyle ile ten ksiadz, za te mamroki pod nosem - to
        tez bys przychodzil na wydre.
        • zawszezabulinka Re: Krzyz w komisji wyborczej 06.07.10, 19:26
          mnie krzyz w zaden sposob nie przeszkadza. jestem jakby nie patrzec ateistka
          (nie zwiaze sie z kosciolem juz, jedynie jesli za posrednictwem dzieci ale nie
          bede czynnie uczestniczyc) w domu moj dziadek jest katolikiem i wszystko co zw z
          religia trzyma na polkach. ja zyje po swojemu i nie musze modlic sie do roznych
          kapliczek czy oznakow religijnych.

          w sumie dla katolikow moglyby byc krzyze tylko w miejscach swietych +
          przeznaczonych do religi(np szkola) a modlic sie mozna i bez krzyza czy
          karteczek(obrazkow) przeciez
    • magnusg Straszne-masz traume?Potrzebny ci psycholog, 06.07.10, 21:42
      bo krzyz widzialas?Okres sie opoznia?Masz szczescie, ze sie na polnocy Europy
      nie urodzilas, bo na kazdej fladze bys musiala krzyz ogladac.
      • 0riana Re: Straszne-masz traume?Potrzebny ci psycholog, 07.07.10, 12:20
        Nie mam traumy, okresy mam regularne. Ale nie rozumiem po co specjalnie na
        okolicznosc wyborow wieszac krzyz. W komisji w szkole, w ktorej taki krzyz
        wisialby od lat potrafilabym to zrozumiec. Ale tutaj? Po co?
    • fiigo-fago de facto 06.07.10, 23:36
      Polska jest państwem kościelnym (de facto), więc niestety jeszcze
      czeka nas wiele lat ciemnogrodu, bo nic nie wskazuje na to by
      społeczeństwo chciało inny rząd niż poprzedni (prawica) lub obecny
      (centro-populizm). Rozdział Kościoła od Państwa mamy szansę uzyskać
      jedynie gdy kiedyś w przyszłości UE zechce zostać tworem świeckim
      (już są pierwsze zwiastuny w wyrokach procesów) i odgórnie nam to
      narzuci.
      • fiigo-fago Re: de facto 06.07.10, 23:38
        Chodziło mi o – państwo wyznaniowe, nie kościelne.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka