nowaewa 09.07.10, 18:30 lysina, bezdzietnym rozwodnikiem, na bardzo wysokim stanowsiku w Belgii. Ja mam 32 lata i zadnych widokow na zamzpojscie, mimo, iz mowia mi, ze jestem ladna. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
nowaewa Re: a francuskojęzyczny chociaż? 09.07.10, 18:36 Tak, choc jest Flammandem. Zna dobrze kilka jzeykow, bo jest dyplomata. Poznalam go przez ogloszenie matrymonialne w Nouvel Observateur. Ma 43 lata. Odpowiedz Link Zgłoś
salma75 Re: Czy zwiazalybyscie sie z mezczyzna z rozlegla 09.07.10, 18:34 Zależy jak bardzo rozległa jest ta łysina. Odpowiedz Link Zgłoś
autokrata.fetyszysta Re: jak bardzo rozległa jest ta łysina 09.07.10, 18:45 Łysina rozległa jest jak Belgia ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
salma75 Re: jak bardzo rozległa jest ta łysina 09.07.10, 18:52 autokrata.fetyszysta napisał: > Łysina rozległa jest jak Belgia ;-) > > Oj, to odpada. Chyba, że dałoby się zamontować tupecik. Odpowiedz Link Zgłoś
nowaewa Re: jak bardzo rozległa jest ta łysina 09.07.10, 18:53 Nie, ma tz. zakole, ale reszta wkosow jest bardzo ciemna i ta lysina wyglada naprawde nie zachecajaco. Odpowiedz Link Zgłoś
salma75 Re: jak bardzo rozległa jest ta łysina 09.07.10, 18:56 Ja pier... O czym tu debatować? Nie wyczuwasz ironii w tych pytaniach? Kobieto, po jaką cholerę chcesz wiązać się z kimś kogo nie kochasz?? Odpowiedz Link Zgłoś
devilyn Re: jak bardzo rozległa jest ta łysina 09.07.10, 19:47 Salma Ty się nie denerwuj!!! ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
mason_i_cyklista Re: Czy zwiazalybyscie sie z mezczyzna z rozlegla 09.07.10, 18:36 faktycznie stan owłosienia i adres zamieszkania w kontekscie stanowiska i przeszłość miłosna są najważniejszymi wykładnikami potencjalnej szczęśliwej przyszłości. Nie wiem po co w ogóle na tych wszystkich portalach randkowych pyta się o takie rzeczy jak ulubiona książka, czy "coś o sobie" Odpowiedz Link Zgłoś
lilly811 Re: Czy zwiazalybyscie sie z mezczyzna z rozlegla 09.07.10, 18:41 Jeślibym nie była zakochana to nie- można żyć w luksusie z nieodpowiednią i być baaaardzo nieszczęsliwym, albo żyć w biedzie z osobą którą się kocha- 32 lata to przecież nie starość- możesz jeszcze "złapać" z 3 mężów :D Odpowiedz Link Zgłoś
nowaewa Re: Czy zwiazalybyscie sie z mezczyzna z rozlegla 09.07.10, 18:49 lilly811 napisała: > Jeślibym nie była zakochana to nie W tym sek, nie jestem w nim zakochana, ale jemu sie podobam. On mnie nagli pytaniami, bo wyjezdza na placowke do tzw. czarnej Afryki, wiec tam interesujacych kobiet nie doswiadczy. Odpowiedz Link Zgłoś
brusselka Re: Czy zwiazalybyscie sie z mezczyzna z rozlegla 09.07.10, 19:10 To komplement w Twoim (i jego) kierunku był? "Wyjeżdżam teraz do czarnej Afryki i jesteś moją ostatnią deską ratunku, żeby pochędożyć Europejkę". Odpowiedz Link Zgłoś
nowaewa Re: Czy zwiazalybyscie sie z mezczyzna z rozlegla 09.07.10, 20:07 brusselka napisała: > To komplement w Twoim (i jego) kierunku był? "Wyjeżdżam teraz do czarnej Afryki > i jesteś moją ostatnią deską ratunku, żeby pochędożyć Europejkę". Masz racje, ja tez to tak odbieram. Wydaje mi sie, ze on boi sie samotnosci w tej Afryce. Teraz jeszcze jest na placowce w Londynie, tu mogl spotykac Europejki. Widocznie kobiety afrykanskie go nie rajcuja. Odpowiedz Link Zgłoś
nowaewa Re: Czy zwiazalybyscie sie z mezczyzna z rozlegla 09.07.10, 18:41 mason_i_cyklista napisał: > faktycznie stan owłosienia i adres zamieszkania w kontekscie stanowiska i > przeszłość miłosna są najważniejszymi wykładnikami potencjalnej szczęśliwej > przyszłości. Nie wiem po co w ogóle na tych wszystkich portalach randkowych pyt > a > się o takie rzeczy jak ulubiona książka, czy "coś o sobie Nie chodzi, o to. Ma ogromne zakole, dla mnie to dyskwalifikuje faceta do zycia seksuamlnego. Odpowiedz Link Zgłoś
autokrata.fetyszysta O, widzę, że kolega też zaczął... 09.07.10, 18:58 ...do rymu... ;-D Odpowiedz Link Zgłoś
teletoobis Re: O, widzę, że kolega też zaczął... 09.07.10, 18:59 Obrazek swietny, wiec sobie go skopiowalem :) Odpowiedz Link Zgłoś
autokrata.fetyszysta Re: Obrazek swietny, wiec sobie go skopiowalem 09.07.10, 19:04 Grafomani zapożyczają, prawdziwi artyści - kradną ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
teletoobis Re: Obrazek swietny, wiec sobie go skopiowalem 09.07.10, 19:07 To bylo objete prawami autorskimi? Mam placic tantjemy? : Odpowiedz Link Zgłoś
devilyn Re: Czy zwiazalybyscie sie z mezczyzna z rozlegla 09.07.10, 19:36 Jeżeli łysina jest dla Ciebie wyznacznikiem nie uprawiania seksu to jesteś płytka intelektualnie... Odpowiedz Link Zgłoś
nowaewa Re: Czy zwiazalybyscie sie z mezczyzna z rozlegla 09.07.10, 19:56 devilyn napisała: > Jeżeli łysina jest dla Ciebie wyznacznikiem nie uprawiania seksu to > jesteś płytka intelektualnie... Masz prawo do wlasnego zdania. Moje dyplomy mowia co innego. Ale mniejsza z tym. Nie widze siebie w akcie milosnym, calujac i glaszczac lysa glowe. Moze sa tu kobiety, ktore takich mezczyzn mialy. Odpowiedz Link Zgłoś
devilyn Re: Czy zwiazalybyscie sie z mezczyzna z rozlegla 09.07.10, 19:57 Jak widać inteligencja nie idzie w parze z wykształceniem... Odpowiedz Link Zgłoś
nowaewa Re: Czy zwiazalybyscie sie z mezczyzna z rozlegla 09.07.10, 20:30 devilyn napisała: > Jak widać inteligencja nie idzie w parze z wykształceniem... Ale odkrywcze, Doda ma duzy IQ, nie mniej jest glupia. Dyplomy sa niestety niezbedne przy szukaniu pracy. Pracodawce nie obchodzi twoj IQ, ale twoje dyplomy. Odpowiedz Link Zgłoś
nawrotka1 Re: Czy zwiazalybyscie sie z mezczyzna z rozlegla 09.07.10, 20:19 Nie widze siebie w akcie milosnym, calujac i glaszczac lysa glowe. Jest parę innych, ciekawszych miejsc niż głowa. Na nich należy się koncentrować "w akcie miłosnym". :D Odpowiedz Link Zgłoś
potworski Dobre 09.07.10, 18:44 Hahaha!=już widzę jak mówią. <ewa> witajcie matko, witajcie tatku (całuje rodziców w dłonie) <mama> witaj ewo. Siądź do wieczerzy bo już barszczu nalałam, a ociec niedzielnego kuraka ubił, to i mięsiwa pojesz, boś chuchrawa <ewa> (przy stole) matko=starawam już jest, chłop by mi się przydał coby drwa narąbać i pole obsiać <mama> a ten kulawy Józek od Bukowskich? Toć smalił do ciebie cholewki <ewa> Kulawy Józek powiedział, że wolałby pod jedną pierzynę z krasulą swoją iść niż ze mną. <matka> (przestaje żuć mięso i patrzy na ojca, który patrzy na swoje buty) <ewa> ...i dodał, że z moją buźką to mogiem co najwyżej za dzwonnika robić. Co począć matulu? <mama> (stanowczo) głupi ten Józek Kulawy głupi. Toć ty ładna dziewucha jesteś, prawda ociec? (ociec udaje, że zapina buty na rzepy) <ewa> matko, ale wy mnie nie bajacie? Dyć ostatnio kawaler na zabawę mnie zaprosił jeszcze za Niemca <mama> obejrzyj się do lustra - toć w zadzie jesteś należycie rozrośnięta i dłonie masz jak dwa bochny świeżo wypieczonego chlebusia. Pódźże dzisiaj na zabawę, to na pewno jakiegosik kawalera przyprowadzisz jurnego <ewa> oj dziękuję ci matulu! Teraz już wiem, żem ładna, toć i pewnie jakiego łysego dyrektora snadnie z zagranicy przyprowadzem <w podskokach wybiega z chałupy> Odpowiedz Link Zgłoś
potworski Re: Dobre 09.07.10, 18:54 wacikowa napisała: > A ojciec zapiął te rzepy?:D Specjalnie tego wątku nie kończyłem, żeby wywołać swego rodzaju napięcie. Odpowiedz Link Zgłoś
autokrata.fetyszysta Re: dyrektora z zagranicy snadnie przyprowadzem 09.07.10, 19:02 "...potem człowiek zdoroślał ze szczętem Został kimś - czyli zszedł na manowce Już magistrem (a może docentem? Albo nawet - o b c o k r a j o w c e m..." Odpowiedz Link Zgłoś
postponed Re: Czy zwiazalybyscie sie z mezczyzna z rozlegla 09.07.10, 18:58 fakt, że w Belgii go dyskwalifikuje. Odpowiedz Link Zgłoś
six_a Re: Czy zwiazalybyscie sie z mezczyzna z rozlegla 09.07.10, 20:05 jak stano w siku to ja bym się nie decydowała. pomoczyć się można. Odpowiedz Link Zgłoś
kadfael Re: Czy zwiazalybyscie sie z mezczyzna z rozlegla 10.07.10, 20:04 Niestety praktyka na codzien weryfikuje te bezwartosciowe papierki Na szczęście Tubiś. Na szczęście! Odpowiedz Link Zgłoś