Dodaj do ulubionych

wciaz sama

10.07.10, 17:07
Nie wiem co ze mna nie tak, ze nie potrafie sobie znalesc faceta.
Jestem młoda, atrakcyjna dziewczyna, fajne studia, fajne
zinteresowania ale ja juz nie wiem co ze mna nie tak. Przede
wszystkim jak zaczelam sie nad tym zastanawiac to doszłam do
wniosku, ze bardzo sie stresuje jak spotykam mezczyzne ktory mnie
czyms zainteresuje, a koledzy są niektorzy nawet zainteresowani,
chociaz kto wie jakbym zechciała jakiegos zwiazku to czy by dalej
byli zainteresowni- znajac zycie to pewnie by im przeszło, no nie
mam pojecia co ze mna nie tak, nie chce zostac w przyszłości sama,
moze czyms odstraszam plec przeciwna i zamias feromonow mam jakies
antyferomony;Dnawet juz mysle o takich głupotach, no czemu nikt sie
mna nie interesuje no?
Obserwuj wątek
    • gobi05 Re: wciaz sama 10.07.10, 17:12
      Jeśli jesteś dziewicą analną, to może miałbym dla ciebie świetniego kandydata!
      • przebralasiemiarka Re: wciaz sama 10.07.10, 17:15
        nie chce na forum zadnych kandydatow, potrzebuje rady czy ktos byl w
        podobnej sytuacji i jak mozna to zmienic
      • sundry Re: wciaz sama 10.07.10, 17:17
        Niestety, ona skończyła dobre studia, więc stary_prawiczek się jej wystraszy na
        bank:)
        • przebralasiemiarka Re: wciaz sama 10.07.10, 17:19
          ja na prawde nie chce forumowych absztyfikantow, rady rady
          dziewczyny..
    • fajnafreszka Re: wciaz sama 10.07.10, 17:19
      witaj w klubie
      • przebralasiemiarka Re: wciaz sama 10.07.10, 17:21
        juz mam tago serdecznie dosyc
        • gr.een :)) 10.07.10, 17:26
          e tam ,jak nie można się czegoś pozbyć to należy to polubić :)
          • przebralasiemiarka Re: :)) 10.07.10, 17:31
            no tylko ja nie chce polubic mojej samotnosci, ostatnio znajomy
            stwierdzil, ze z przyjaciolka za bardzo wybrzydzamy to jestesmy same
            ale to nie prawda w mojej ocenie, no przeciez na sile z kims nie
            bede a jak mnie sie ktos spodoba to w druga strone ciezko
            • gr.een Re: :)) 10.07.10, 17:34
              w tym problemie ci nie pomogę, może masz inny ?:)
    • salma75 Re: wciaz sama 10.07.10, 17:37
      Może masz za wysokie wymagania?
      Musi mieć ukończone atrakcyjne studia?
      Musi mieć prawo jazdy?
      Może mieć lekkie zakola?
      Może nie mieć doświadczenia w sprawach seksu?
      • stary_prawiczek Re: wciaz sama 11.07.10, 01:19
        Uwzięłaś się na mnie czy co? Po jakiego grzyba nabijasz się ze mnie w innych
        tematach?
    • alpepe Re: wciaz sama 10.07.10, 17:40
      jeśli wyglądasz tak źle, jak piszesz, to się nie dziwię. Jakie niby studia?
      Dysleksja stosowana?
    • fajnafreszka Re: wciaz sama 10.07.10, 17:44
      a tak z ciekawości ile Ty masz latek? bo jak jesteś świeżo po
      studiach i takie teksty piszesz to wstydz sie !
      • przebralasiemiarka Re: wciaz sama 10.07.10, 17:59
        jeszcze na studiach, bede w przyszłym roku konczyc pewnie przesadzam
        jednak coraz wiecej mezczyzn zajeta na powaznie, coraz wiecej
        zareczyn, slubow i tak jakos mnie wzielo na gorzkie zale;p
        • fajnafreszka Re: wciaz sama 10.07.10, 18:06
          dziewczyno tyś chyba oszalała, wez Ty nie przeginaj, na takie rozterki
          będziesz mieć czas po 30-stce ,a teraz ciesz sie wolnością i umawiaj
          sie na randki, może sie trafi ktoś fajny. Nawet nie analizuj czy aby
          coś jest ze mną nie tak. Teraz ślub po 25 roku zycia wyszły z mody i
          większa szansa na rozwód.
          • gr.een Re: wciaz sama 10.07.10, 18:08
            Ty nie przeginaj, na takie rozterki
            > będziesz mieć czas po 30-stce ,

            wielkie dzięki :))
            ale po trzydziestce takie rozterki przechodzą
    • rzeka.chaosu Re: wciaz sama 10.07.10, 17:51
      Mogę ci tylko zaśpiewać: "nie jesteś sama, nie jesteś saa-ma..." takie jak ty pojawiają się tu regularnie co miesiąc z tym samym pytaniem i nic z tego nie wynika. :)
      • gr.een Re: wciaz sama 10.07.10, 17:55
        skoro najpierw się pojawiają a później znikają to jednak coś z tego wynika :))
        • silic Re: wciaz sama 11.07.10, 00:16
          Wstępują do zakonów.
          Albo się je wyławia z Wisły.
      • fajnafreszka Re: wciaz sama 10.07.10, 17:58
        a co ma niby z tego wynikać Pani Mądralińska ? trzeba pomóc
        kobiecie/dziewczynie, doradzić, wesprzeć na duchu.
        • gobi05 Re: wciaz sama 10.07.10, 18:00
          > a co ma niby z tego wynikać

          A to, że mamy do czynienia z Józiem w nowym wcieleniu.
          Był mężczyzną, założył sukienkę ;-)
          • alpepe Re: wciaz sama 10.07.10, 18:04
            to józio też pisał "znaleść"?
          • fajnafreszka Re: wciaz sama 10.07.10, 18:08
            a to juz nie wnikam...
        • gr.een Re: wciaz sama 10.07.10, 18:05
          co wynika, co wynika to nie takie proste. Najpierw trzeba dane
          odfiltrować,wyciągnąć interesujące nas dane i poddać dogłębnej analizie przez
          zastosowanie skomplikowanych algorytmów.
          A ty chcesz ot tak od razu wiedzieć co wynika :)))
          no nie wiem co jej doradzić.
          Jak mądra niech poudaje trochę głupią, jak głupia niech nic nie mówi - może to
          wystarczy?
    • rabbi82 Re: wciaz sama 10.07.10, 18:15
      co to za fajne studia? i co to za fajne zainteresowania?
      • przebralasiemiarka Re: wciaz sama 10.07.10, 18:34
        nie no fajne dla mnie i interesujące mnie, pewnie dla innych nudne.
        Natomiast zainteresowan wiele od jazy konnej po snowboard, skałki,
        podroze i rozne roznosci lubie
        • rabbi82 Re: wciaz sama 10.07.10, 18:44
          no ale jakie? być może są też interesujące dla innych. dużo zależy od tego gdzie
          mieszkasz w dużym mieście, średnim albo miasteczku?
          • przebralasiemiarka Re: wciaz sama 10.07.10, 19:10
            architekture w sredniej wielkosci miescie
            • rabbi82 Re: wciaz sama 10.07.10, 19:40
              W mniejszych miastach, więc i średnich podobno jest więcej mężczyzn niż kobiet,
              te bowiem migrują do ośrodków wielkomiejskich, choć ci mężczyźni, którzy zostają
              zwykle są pośledniej "jakości".
              • przebralasiemiarka Re: wciaz sama 10.07.10, 19:50
                zapewne cos w tym jest
                • rabbi82 Re: wciaz sama 10.07.10, 20:05
                  A na samych studiach? to raczej nie jest aż tak bardzo sfeminizowany kierunek
            • dystansownik Re: wciaz sama 10.07.10, 19:50
              > architekture w sredniej wielkosci miescie

              U mnie już na wejściu jesteś skreślona, bo po tym kierunku stanowisz mojego
              naturalnego wroga. ;)

              A tak poważnie, to nam facetom w sumie wisi jakie kobieta studia kończy. Czasem
              jakieś ambitniejsze mogą imponować niektórym facetom, ale jak kobieta ogólnie
              robi dobre wrażenie i reprezentuje ogólnie pojęty wysoki poziom intelektualny,
              to sam kierunek nie jest ważny.
    • kombinerki_pinocheta Re: wciaz sama 10.07.10, 18:20
      >moze czyms odstraszam plec przeciwna

      Przeslij mi swoja fotke na gazetowa poczte, to Ci powiem czy jest to kwestia wygladu czy czegos innego.
      Naprawde atrakcyjne dziewczyny majace swoj swiat nie moge sie opedzic od facetow.
      • przebralasiemiarka Re: wciaz sama 10.07.10, 18:35
        nie bede przesylkac Ci fotek, to nie jest kwestia wygladu ale nie
        wiem czego
        • kombinerki_pinocheta Re: wciaz sama 10.07.10, 18:41
          Skad ta pewnosc?
          Opinia mamy nie jest wcale wyznacznikiem. Dla niej zawsze bedziesz najpiekniejsza. Mnie babcia mowila, ze nadaje sie na modela, a prawda jest taka, ze na wyjscie z domu powinienem dostawac przepustki i tak najlepiej po 22, wczesniej ostrzegajac sasiadow.
        • fuks0 Re: wciaz sama 10.07.10, 18:46
          Skąd wiesz?

          Poza tym na jakiej podstawie mamy stwierdzić "co", skoro nikt z nas z Tobą nie
          rozmawiał, nie widział, informacji napisałaś tyle co kot napłakał. Jedyne co tak
          na prawdę widać, to to że masz braki z interpunkcji i stylistyki.
    • cloclo80 Re: wciaz sama 10.07.10, 18:21
      Zwyczajnie jesteś brzydka. Przynajmniej w porównaniu do koleżanek.
      Dlatego nie wpadasz nikomu w oko.
      • przebralasiemiarka Re: wciaz sama 10.07.10, 18:36
        to nie to juz powyzej napisalam, ze nie chodzi o wyglad
      • poranne1 do 11.07.10, 01:04
        Nie martw się dziewczyno. Mam więcej lat niż Ty, prawie 30 i jestem sama. Miłość
        w niewielkim stopniu zależy od nas, to loteria. Najlepiej się nie przejmować,
        nie patrzeć na chłopaków żebraczym spojrzeniem "A może ktoś raczy mnie wziąść".
        Po prostu dać sobie z nimi spokój, a wyjść do ludzi. Chyba w swoim życiu masz
        jeszcze coś więcej do roboty, po za wyjściem za mąż. Małżeństwo ma swoje minusy,
        bo zabiera wolność. Nie martw się, znam dobrze Twój ból i doskonale Cię
        rozumiem. Jedyne co widzę, to wyjście do ludzi i uderzenie w rejony inne, niż
        kwestie damsko - męskie, a możliwe, że miłość trafi się przypadkowo, przy
        okazji, jako wypadkowa tych różnorodnych kontaktów.
    • devilyn Re: wciaz sama 10.07.10, 19:12

      https://img291.imageshack.us/img291/3381/46447242.jpg
      • fuks0 Re: wciaz sama 10.07.10, 19:31
        Co?
      • fajnafreszka Re: wciaz sama 10.07.10, 19:41
        devilyn powtarzasz sie,
        a co do wyglądu to ona ma racje, widzicie na ulicach niektóre żony i
        matki ? piękne to one nie są, grube i zaniedbane, to nie jest kwestia
        wyglądu, bez obrazy.
        A tak przy okazji co do miłości to czy zakochujemy się w kimś ze
        względu na jego ukończone studia i ciekawe zainteresowania?
        • dystansownik Re: wciaz sama 10.07.10, 19:53
          > A tak przy okazji co do miłości to czy zakochujemy się w kimś ze
          > względu na jego ukończone studia i ciekawe zainteresowania?

          Ale przed etapem miłości musi jeszcze być etap zainteresowania, które inicjuje
          poznawanie się. O ile studia mają drugorzędne znaczenie, to sama atrakcyjność
          intelektualna i zainteresowania zawsze pomagają w tym zakresie.
    • venettina Re: wciaz sama 10.07.10, 19:36
      Przebralasiemiarka, bardzo trudno powiedziec Ci cos konkretnego bo z
      opisu wynika, ze jestes fajna, a rownoczesnie sama widzisz, ze cos
      nie gra. O tym w poscie nie ma, wiec trzeba by zatrudnic jasnowidza,
      zeby odgadnac coz to takiego.

      Moze mowa ciala nie gra, moze robisz cos co odstrasza facetow, moze
      dziwnie sie zachowujesz, ale tego sama nie zauwazasz, moze za bardzo
      Ci zalezy na znalezieniu kogos, to wtedy dziala przeciwnie, moze sie
      bardzo zle (aseksualnie lub jak szara myszka) ubierasz, itd., itp..

      Lepsza by byla rada szczerze zyczliwej kolezanki, ktora Cie dobrze
      zna i powiedzialaby Ci prawde w oczy. Poprzez forum trudno bedzie
      odgadnac.
      • przebralasiemiarka Re: wciaz sama 10.07.10, 19:49
        Znam juz zdanie kolezanki takie ze niby za bardzo wybrzydzam to samo
        mowi mi przyjaciel no ale ja nie potrafie byc z kims na sile,
        oszukiwac byleby nie byc sama. Spodobał mi sie ostatnio chłopak i z
        wzajemnoscią sie spodobałam ale nagle czarna pustka w głowie, nie
        wiedziałam co o sobie mówić, cisza, jedynie potakiwania tak, tak,
        nie, nie i jakies nieskladne zdania ale co dziwne zaprosił mnie
        jeszcze(wszystko to po kolezensku nie jakas randka) i było dokładnie
        to samo, chyba za bardzo chcę i dlatego tak sie psuje, z chłopakiem
        kolegujemy sie nadal chociaz to dziwne po tym jak fatalnie siebie
        zaprezentowałam i po wakacjach znowu sie zobaczymy wiec mam nadzije
        ze zapomni o tych moich wpadkach i zaczne zachowywac sie normalnie.
        Poprostu to jest moj problem, ze sie naturalnie zachowywac nie
        potrafie przy kims kto wzbudza moje zainteresowanie i z rozesmianej
        dziewczyny staje sie przerazajaco niesmiała i niezaradna
        • venettina Re: wciaz sama 10.07.10, 19:55
          No, to cos sie wyjasnilo: brak wprawy. Jak w kazdej dzieddzinie
          zycia - cwiczenia czynia mistrza.

          Nie chcesz byc z kim popdanie, wiec przy tym wymarzonym paralizuje
          Cie strach niczym przed prowadzeniem wielkiego wiecu, gdy robi sie
          to po raz pierwszy :)

          Wnioski sa oczywiste. Powodzenia! :)
          • venettina Re: wciaz sama 10.07.10, 19:59
            PS. Wazne: czynnikow "przeszkadzajacych" moze byc wiecej niz ten
            jeden; popytaj jeszcze, bo im wiecej zlikwidujesz, tym tym lepiej.
          • fajnafreszka Re: wciaz sama 10.07.10, 19:59
            no mówilam parę randek i będzie ok, początki zawsze trudne są.
            • przebralasiemiarka Re: wciaz sama 10.07.10, 20:04
              tylko oby było takich pare randek, bo narazie wychodze na
              zestresowaną, nierozmowną dziewczyne i wszystko psuje sobie sama:(
              • przebralasiemiarka Re: wciaz sama 10.07.10, 20:05
                tak w sumie wyjasniło sie dlaczego jestem sama tylko teraz jak to
                wszystko wyeliminowac?
                • venettina Re: wciaz sama 11.07.10, 10:04
                  Na poczatek najlepiej by bylo spotykac sie z kazdym kto sie probuje
                  z Toba umowic. I wtedy, na luzie, cwiczysz rozmowy, zarty, flirt.
                  Oczywiscie nie chodzi o chadzanie do lozka z tymi facetami, tylko o
                  randki.
                  Wazne: plac zawsze za siebie, wtedy na ogol mezczyzni nie czuja sie
                  uprawnieni do dazenia do seksu, taka relacja zwykle nabiera bardziej
                  przyjacielskiego kolorytu (zamiast: "place za nia wiec mam pewne
                  prawa").
    • mumia_ramzesa Re: wciaz sama 10.07.10, 20:17
      Moze to wlasnie dlatego, ze sie stresujesz i zachowujesz sie wtedy
      nienaturalnie. To od razu widac i czuc. Postaraj sie nie patrzec na faceta jak
      na potencjalnego partnera.
      Podejscie "znajac zycie to pewnie by im przeszło" tez Ci nie pomaga. Zmien
      myslenie na "a moze cos z tego bedzie, bo dlaczego nie".
      • simply_z Re: wciaz sama 10.07.10, 20:24
        brakuje ci zwyczajnie pewnosci siebie ( btw na architekturze zawsze
        byli naprawde przystojni faceci:P:P),moze wyjedz na jakis fajny staz
        ,nabierzesz pewnosci siebie ,a po powrocie moze cos zacznie się
        kręcić;)
        a jesli jestes ze sredniej wielkosci miasta to pewnie towar juz jest
        przebrany ,wiec moze w wiekszym miescie cos sie uda.
        no i nie sugeruj sie slubami ,zareczynami .23 latka wychodzaca za
        swojego rowiesnika ( a wiec 23 letniecho chlopca brzmi dla mnie
        niepowaznie)...
    • bystroglow Re: wciaz sama 10.07.10, 21:05
      Jesteś zbyt zdesperowana, gość się do ciebie odezwie a ty już się slinisz i
      myslisz "mój ci on" więc rzecz jasna kandydat zbiera nogi za pas. A te twoje
      fajne zainteresowania... Przeciętnego piwożłopa (a mówimy tu o 90%
      podaży)skutecznie taka aktywna kobieta zniechęci.
    • lolcia-olcia Re: wciaz sama 10.07.10, 21:29
      Masz za duże ciśnienie na związek, wszystko się zmieni jak przestaniesz na siłę
      wyglądać miłości.
      • przebralasiemiarka Re: wciaz sama 10.07.10, 21:32
        to wiem ale ja inaczej nie potrafię, jesli tos mi sie spodoba nie
        potrafie sie tak naturalnie zachowywac i nie myslec o ni, ze fajny z
        niego byłby partner, musze wrzucic na luz chyba
        • lolcia-olcia Re: wciaz sama 10.07.10, 21:36
          jak zmienisz podejście facet sam się znajdzie, bo kto to widział by ofiara kata
          goniła;p
          • lejdi.oprych Re: wciaz sama 11.07.10, 10:27
            ile masz lat? ja 25 i tez sama:((
    • silic Klub szalonych dziewic się tu robi. 11.07.10, 11:21
      Same ładne, inteligentne, z pasjami, wykształcone i co ? I nic.
      A to podobno, jak w licznym wypowiedziach przekonują swiatłe panie, panowie są
      beznadziejni.
      Spokojnie dziewczęta, starymi pannami też ktos musi zostać. Padnie akurat na was
      no ale praw fizyki się nie zmieni.
    • rabbi82 Re: wciaz sama 11.07.10, 11:34
      A gdzie studiujesz tą architekturę? w jakim województwie?
    • opcja-0 Re: wciaz sama 11.07.10, 11:40
      widac masz w sobie blokadę, jakieś negatywne przekonania, z którymi
      tylko ty sama możesz sobie poradzić; poczuj, że zasługujesz na miłość i
      ją przyciągniesz
    • zeberdee24 Re: wciaz sama 11.07.10, 11:44
      Przypominasz mi laskę z którą się kiedyś spotykałem - wszystko z nią jest na
      zewnątrz ok. ale po bliższym poznaniu wychodzi z niej zarozumiałość a tego to
      nikt nie trawi u kobiety.
      • fajnafreszka Re: wciaz sama 11.07.10, 12:36
        zeberdee24 napisał:

        > Przypominasz mi laskę z którą się kiedyś spotykałem - wszystko z
        nią jest na
        > zewnątrz ok. ale po bliższym poznaniu wychodzi z niej
        zarozumiałość a tego to
        > nikt nie trawi u kobiety.

        zakompleksiony ??? od razu widać że nie masz czym zaimponować
        kobiecie ...;)
        • zeberdee24 Re: wciaz sama 11.07.10, 12:48
          O właśnie - ty też się do tego typu zaliczasz. Jedno zdanie i już cię nie
          lubię:) Materiał na starą pannę:D
          • fajnafreszka Re: wciaz sama 11.07.10, 13:01
            ojoj to straszne, bardzo się przejęłam,
            uważam że nic nie ma zorozumiałego w wypowiedziach autorki, po
            prostu pisze że nie jest typem bezmyslnej laleczki w białych
            kozaczkach, jest wykształcona i ma zainteresowania, czy to od razu
            jest zarozumialstwo,
            • zeberdee24 Re: wciaz sama 11.07.10, 13:44
              Uj mnie obchodzi czy się przejęłaś:) Laska nie wymieniła w sobie żadnej wady,
              czyli że żadnej wady w sobie nie widzi, to jest bardzo częsta przypadłość u
              'młodych, ambitnych, pięknych i na dobrych studiach':)
              • fajnafreszka Re: wciaz sama 11.07.10, 13:49
                jak nie, przecież pisała że jest bardzo nieśmiała

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka