iwa.73
11.07.10, 13:49
Nie układa mi się w życiu zawodowym i osobistym.
Mam prace, której nie lubie i zarabiam bardzo mało, chociaż jestem
dobrze wykształcona.
Próbowałam szukać lepszej pracy, ale młodzi mają z tym problemy, a
co dopiero osoby starsze.
Czuje się strasznie samotna.
Nie mam partnera, bliskich znajomych, przyjaciół.
Znajomi zawsze mogli na mnie liczyć, jak mogłam to pomogłam,
wysłuchałam.
Teraz kiedy ja potrzebuje pomocy, a właściwie tylko szczerej rozmowy
to ich nie obchodze.
Faceci zupełnie się mną nie interesują.
Tak bardzo chcę kochać i być kochaną.
Brakuje mi też seksu i bliskości mężczyzny.
Chciałabym się spełnić również jako mama, a tu bez faceta nie da
rady.
Zresztą na macierzyństwo już chyba za późno.
Strasznie żyć z tą świadomością.
Z powodu niskich zarobków mieszkam z rodzicami.
Dobrzy ludzie, ale wtracają sie do wszystkiego i wszystko chcą
kontrolować.
Do tego wszystkiego dochodzą jeszcze drobne problemy ze zdrowiem.
Jak przy tym wszystkim zachowac chęć do życia, radość życia,
optymizm?
Trudno skoro wszystko idzie źle i raczej nie ma szans na zmiany.
Macie jakieś pomysły?