Dodaj do ulubionych

Samotna kobieta, czyli gdy majsterklepki brak

13.07.10, 15:51
Nie mam w domu faceta ktory moglby to za mnie zrobic i ktory
wiedzialby jak, potrzebuje czyms zalatac dziury w scianie po
glosnikach, ktore na niej wisialy i zostaly zdjete. Najgorsze, ze
dziura byla robiona mega dlugim wiertlem :/ glosnikow juz nie bedzie
i chcialabym aby sciana wygladala normalnie... Mam tez jedna dziure
za szafa ktora powstala w skutek uderzenia kantem mebla przez
zdolnego majstra, szafa bedzie przeniesiona i teraz z dziura co?? Co
kobieta moze w tej materii zrobic? :DDDD ale licze na powazne porady
czyli czym i jak.
Obserwuj wątek
    • menk.a Re: Samotna kobieta, czyli gdy majsterklepki brak 13.07.10, 15:54
      kulawa_wodzirejka napisała:

      > Nie mam w domu faceta ktory moglby to za mnie zrobic i ktory
      > wiedzialby jak, potrzebuje czyms zalatac dziury w scianie po
      > glosnikach, ktore na niej wisialy i zostaly zdjete. Najgorsze, ze
      > dziura byla robiona mega dlugim wiertlem :/ i teraz z dziura co?? Co
      > kobieta moze w tej materii zrobic? :DDDD ale licze na powazne porady
      > czyli czym i jak

      Dziura, zrobiona wiertłem, w ścianie, co włożyć, by nie było widać.. Myśl,
      kobieto, myśl.:P
      • kulawa_wodzirejka Re: Samotna kobieta, czyli gdy majsterklepki brak 13.07.10, 15:57
        no nie wiem, jak palec wloze to i tak ją widac :P zaprawa jakas?
        plaster na bube? :P ej no bez urągania mi tu xDDD
        • autokrata.fetyszysta Re: ej no bez urągania mi tu 13.07.10, 16:00
          Właśnie, broń się! ;-)
    • magnusg Re: Samotna kobieta, czyli gdy majsterklepki brak 13.07.10, 15:59
      Zamiast pytac o to na forum, gdzie dostaniesz 150 malo przydatnych rad wskakuj w
      autko, jedz do jakiegos sklepu z materialamy budowlanymi i tam kazdy w miare
      rozgarniety sprzedawca ci doradzi jaki gips czy jaka zaprawe mozesz sobie na
      sciane rzucic.
      • autokrata.fetyszysta Re: kazdy w miare rozgarniety sprzedawca doradzi 13.07.10, 16:03
        www.youtube.com/watch?v=MZ-Vw6hv1jw ;-)
        • 0ffka Re: kazdy w miare rozgarniety sprzedawca doradzi 13.07.10, 21:02
          autokrata.fetyszysta napisał:

          > www.youtube.com/watch?v=MZ-Vw6hv1jw ;-)
          >
          >
          ROTFL
    • wicehrabia.julian Re: Samotna kobieta, czyli gdy majsterklepki brak 13.07.10, 15:59
      kulawa_wodzirejka napisała:

      > Nie mam w domu faceta ktory moglby to za mnie zrobic i ktory
      > wiedzialby jak, potrzebuje czyms zalatac dziury w scianie

      bycie kobietą czyni cię niezdolną do samodzielnego myślenia i wykonania zadań
      tzw. technicznych? idź do najbliższego sklepu dla majsterków typu OBI czy
      Castorama i zadaj to pytanie ludziom, którym płacą za odpowiadanie na takie
      idiotyzmy
      • kulawa_wodzirejka Re: Samotna kobieta, czyli gdy majsterklepki brak 13.07.10, 16:02
        julek, troche twojego jadu wpadlo mi to ust
        • wicehrabia.julian Re: Samotna kobieta, czyli gdy majsterklepki brak 13.07.10, 16:06
          kulawa_wodzirejka napisała:

          > julek, troche twojego jadu wpadlo mi to ust

          jeśli to przyniosło jakiś efekt, to nie zmarnowałem czasu na napisanie tego
          posta, a ciemna masa może się nieco rozjaśni
          • kulawa_wodzirejka Re: Samotna kobieta, czyli gdy majsterklepki brak 13.07.10, 16:12
            jedyny efekt jaki odczulam to maly smrodek z ust zgorzknialego
            40latka
            • wicehrabia.julian Re: Samotna kobieta, czyli gdy majsterklepki brak 13.07.10, 22:14
              kulawa_wodzirejka napisała:

              > jedyny efekt jaki odczulam to maly smrodek z ust zgorzknialego
              > 40latka

              buhaha czyli jednak nic nie trafiło :)
    • yannika Re: Samotna kobieta, czyli gdy majsterklepki brak 13.07.10, 16:01
      Gips, szpachla, farba.

      Tyle.
      • soulshunter Re: Samotna kobieta, czyli gdy majsterklepki brak 13.07.10, 22:33
        a papier scierny, papier scierny przeciez jeszcze potrzeba!!!!
        • teletoobis Re: Samotna kobieta, czyli gdy majsterklepki brak 02.08.10, 08:58
          Papier scienrny na gips? :)))))))))
    • sundry Re: Samotna kobieta, czyli gdy majsterklepki brak 13.07.10, 16:02
      Skąd jesteś? Możesz skorzystać z "męża do wynajęcia";)Tekst linka
    • horpyna4 Re: Samotna kobieta, czyli gdy majsterklepki brak 13.07.10, 16:02

      Kup sobie szpachelkę (mogą być dwie różnej szerokości) i akrylową
      szpachlówkę STUCCOLINI. Płytkie ubytki wypełniaj samą szpachlówką,
      do głębokich najpierw coś nawpychaj (może być nawet styropian).

      Wspomniana szpachlówka świetnie się rozprowadza. Jeżeli ściana jest
      biała, to nie trzeba nawet malować.

      Tak przy okazji - to, że jesteś kobietą, nie ma tu nic do rzeczy.
      Szpachlowanie dziur to czynność, której mój osobisty małżonek ni
      cholery nie potrafi zrobić. Jak zresztą i wielu innych rzeczy
      wymagających sprawnej pracy "ręcami".
      • kulawa_wodzirejka Re: Samotna kobieta, czyli gdy majsterklepki brak 13.07.10, 16:04
        dzieki! gospodarne z was kurki :DDD
        • to.niemozliwe Re: Samotna kobieta, czyli gdy majsterklepki brak 13.07.10, 22:29
          Kup szpachlówkę o juz rozrobionej konsystencji w plastikowym pojemniku.
          Kup też mały arkusz papieru sciernego o rozmiarze ziarna "150" i
          szpachelkę. Po pierwszym nałożeniu warstwy poczekaj aż wyschnie,
          wygładz papierem sciernym, potem wyrównaj druga wartstwą, po
          podeschnięciu ponownie delikatniej papierem sciernym do uzyskania
          jednolitego wygladu z pozostałą częscią sciany obok uszkodzenia. :)
      • zloty.strzal Re: Samotna kobieta, czyli gdy majsterklepki brak 13.07.10, 22:08
        > Jak zresztą i wielu innych rzeczy
        > wymagających sprawnej pracy "ręcami".

        Ale rozumiem, że innymi częściami ciała jakoś mu wychodzi? :)
    • haalszka Re: Samotna kobieta, czyli gdy majsterklepki brak 13.07.10, 16:03
      proste, jechac do obi itp i tam rozejrzeć sie za jakąś zaprawą.
      Wydaje mi sie że są nawet chyba gotowe albo dodaje sie tylko wodę. rowno ze
      sciana wypchac pozniej lekko papierem wyrównać i zamalować farbą.
      Można też udac głupa i popytać panów/panie na miejscu co z tym zrobic.
      A i jeszcze jedno: ważne co ty masz za ściany.. bo ja mam płyty kartonowo -
      gipsowe.
      Powodzenia!
      • magnusg Re: Samotna kobieta, czyli gdy majsterklepki brak 13.07.10, 17:15
        "bo ja mam płyty kartonowo -
        gipsowe. "-nosne sciany tez z plyt?:)
        • haalszka Re: Samotna kobieta, czyli gdy majsterklepki brak 02.08.10, 08:37
          żadnej ściany nie mam z płyt...
    • iminlove Uniwersalny poradnik... 13.07.10, 17:10
      ... pasujący do wszelkiego rodzaju problemów technicznych.

      1. Robisz się na bóstwo:) Najlepiej włożyć sukienkę, z resztą, sama pewnie wiesz, w czym wyglądasz najlepiej.

      2. Idziesz do najbliższego sklepu z materiałami budowlanymi (AGD/RTV/warsztatu samochodowego/whatever).

      3. Zaczepiasz sprzedawcę i zaczynasz tłumaczyć swój problem (że dziura w ścianie, że głęboka, że trzeba załatać) i prosisz o radę co Ty, niezorientowana w kwestiach budowlanych masz z tym fantem zrobić. Podkreślasz oczywiście, że "Pan jest pewnie w tych kwestiach świetnie zorientowany a ja się kompletnie nie znam". Uśmiechasz się przymilająco i cały czas utwierdzasz go w przekonaniu, że dla Ciebie jest absolutnym ekspertem w tych kwestiach i posiada wiedzę tajemną, której Ty w całości nigdy nie ogarniesz.

      4. Prosisz go o produkty, które będą Ci potrzebne. Wypytujesz go o dokładny algorytm postępowania z nimi. Pytania w stylu "a tą gładź szpachlową to czym mam nałożyć?" są jak najbardziej ok.

      5. Nie bój się zrobić z siebie idiotki i kompletnej ignorantki w tym temacie. Jeśli masz jakieś pojęcie o danym temacie - nie przyznawaj się. Chętniej Ci pomogą:)

      6. Kup to, co Ci podadzą i dalej postępuj już wg instrukcji wyciągniętej od sprzedawcy... :)

      Sposób niezawodny. Dzięki temu nigdy nie miałam problemów z samochodem czy np. zakupieniem routera i skonfigurowaniem sieci wi-fi w mieszkaniu...:))
      • zeberdee24 Re: Uniwersalny poradnik... 13.07.10, 21:13
        To ciekawe, bo ja jak chciałem załatać dziurę w ścianie to wszedłem i się
        zapytałem: "jak mam załatać dziurę w ścianie po kołku rozporowym ?", facet mi
        zalecił upchać jakiś papier w dziurę, zaszpachlować gładzią acryl-putz,
        wyszlifować i pomalować śnieżką. A jak nie wiedziałem jak skonfigurować router
        bezprzewodowy+AP to włączyłem elektroda.pl i tam był gotowy tutorial(wcześniej
        koleś w sklepie się mnie spytał czy sobie poradzę, bo jak co to mi napiszą
        wszystko). Widocznie tylko baby muszą robić wielkie zabiegi żeby ktoś im pomógł:)
        • justysialek Re: Uniwersalny poradnik... 13.07.10, 23:08
          lol :D


          Ja to w ogóle sobie wszystko "googlam" i nie mam problemów.
          Kiedyś nawet "wygooglałam" instrukcję obsługi elektronicznego
          zegarka mojego małżonka (nawiasem mówiąc nie rozumiem po cholerę
          robić zegarki, których obsługa wymaga instrukcji...) oraz jej
          wyjaśnienie "po ludzku" i mu wreszcie ustawiłam datę, bo sam się
          przez pół roku męczył i nie potrafił ;)
          • iminlove Re: Uniwersalny poradnik... 14.07.10, 09:12
            A gdzie ja napisałam, że faceci są absolutnymi ekspertami od
            wszystkiego? Nie są. Ale skoro ktoś pracuje jako np. mechanik
            samochodowy, to znaczy że zna się na czymś, na czym ja już nie muszę
            (skoro mu płacę). Z resztą, po co googlać, skoro i tak trzeba pójść
            do sklepu? Strata czasu:) (co nie znaczy, że nigdy niczego nie
            wygooglałam:)) A tak wszyscy są zadowoleni i ogólny bilans
            zadowolenia jest dodatni - mój, bo załatwiłam problem i jeszcze
            miałam pretekst, żeby się zrobić na bóstwo, i faceta ze sklepu, bo ze
            trzy razy mu powtórzyłam, że ja się nie znam a on taki mądry:)))
            Wszyscy są szczęśliwi, świat jest piękniejszy:)) No i można za free
            poćwiczyć sztukę manipulacji płcią przeciwną:P
    • takie.buty Re: Samotna kobieta, czyli gdy majsterklepki brak 13.07.10, 20:27
      i na forum kobieta pomocy szukasz? mężów mamy zapytać jak tylko położymy dzieci
      spać tak? Ja właśnie remontuję koledze mieszkanie, więc wyłaź ze stereotypowego
      myślenia wprost do castoramy :)
    • illogic Re: Samotna kobieta, czyli gdy majsterklepki brak 13.07.10, 21:14
      prosta odpowiedź: zatkać nakładając szpachlę

      ale skoro tego nie wiesz to nie będziesz potrafiła tego zrobić

      i się kółko zamyka

      W tym przypadku najlepiej zostawić kołki w ścianie i je zamalować.
      Zostanie dołek ale będzie lepiej niż z dziurą.
    • berta-live Re: Samotna kobieta, czyli gdy majsterklepki brak 13.07.10, 21:15
      Wstydź się. Takie coś to nawet dziecko płci obojętnej zrobi. Kup gips i załataj.
      Jakoś wpadniesz ta no jak to zrobić.
      • n.est.ce.pas Re: Samotna kobieta, czyli gdy majsterklepki brak 13.07.10, 21:23
        Zapukaj do sąsiada.
      • illogic Re: Samotna kobieta, czyli gdy majsterklepki brak 13.07.10, 21:51
        Słuchaj Berty, ona wie wszystko
        • berta-live Re: Samotna kobieta, czyli gdy majsterklepki brak 13.07.10, 22:00
          Neuroleptyk po reinkarnacji, czy jakaś inna menda?
    • teletoobis Re: Samotna kobieta, czyli gdy majsterklepki brak 02.08.10, 08:57
      zawsze mozesz wynajac faceta na godziny. Takiego fachowca od zapychania dziur.
      No bo o gipsie, szpachli itp, nie bede Ci opowiadal :)
    • corgan1 dlaczego to facet ma się zajmować łataniem dziur? 02.08.10, 09:11
      To chyba nie jest na tyle skomplikowane zajęcie żeby obarczać tym facetów?

      Poza tym - co z równouprawnieniem?
    • lacido Re: Samotna kobieta, czyli gdy majsterklepki brak 02.08.10, 10:53
      właśnie przeczytałam pierwszą część historyjki o Polce na Syberii
      która sama wybudowała piec - dasz radę :P
    • m-kow majsterklepka 02.08.10, 13:48
      grecka szpachlówka Stucolini czy jakoś tak, w puszce, dostepna w Obi
      i Leroy-Merlin, grecy tym połowę obiektów olimpijskich sztukowali.
      Do tego szpachelka oraz papier ścierny na kostce, jeden średni i
      jeden drobny. A potem malowanie.
    • dixi Re: Samotna kobieta, czyli gdy majsterklepki brak 02.08.10, 14:31
      nic prostszego, trzeba obrazek jakiś powiesić na tej dziurze :D
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka